Czujnik spalin niema nic do "kiszenia"
Tak żeby nie "kisić" najlepiej kocioł podajnikowy dobrać dobrze mocą do strat ciepła żeby jak najmniej wchodził w podtrzymanie, zaletą dla starszych domów jest to że pozbędziemy się problemów z kominem.
Palić można też byle czym ale tutaj pojęcie Twoje "byle co" a moje mogą się różnić.
Jeden byle co może rozumieć niskokaloryczne paliwo, drugi miał a miałem tez można spokojnie palić, może to być zanieczyszczone paliwo czy spiekające paliwo, czy czeski węgiel brunatny, także nie wiadomo co jest dla Ciebie byle co a co dla mnie :)