Skocz do zawartości

kupfer

Stały forumowicz
  • Postów

    641
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez kupfer

  1. Witam. Opolski,nie szkoda ci tego dębu palić na ruszcie? :unsure: .Bez bufora się nie da nic zrobić skoro nie chcesz podajnika i wcale nie musi być w kotłowni(najlepiej w środku chaty),jeśli strop wytrzyma może na strych,ale na ociepleniu nie oszczędzaj,z twojego opisu wynika że kocioł 8 kw. to max. przez większość sezonu grzewczego 1-4 kw. ;) .Mam dom 70-letni nieocieplony, dzisiejszy kocioł to 10 kw.,bez bufora sobie nie wyobrażam grzania w dzień dzisiejszy o prawdziwiej wiośnie nie wspomnę(powyżej +10 st.),chyba że lubisz przepalać.Bufor 1000 l. nie musi być drogi,na złomie lub w necie znajdziesz za kilka stówek+ kilka na ocieplenie+osprzęt=max. 2 tyś.Podepniesz solary,komfort i brak strachu przed zagotowaniem zapewniony,oczywiście bez przesady dokładania,moim maluchem po drugim dołożeniu też mogę te 1200 l. wody które mam,zagotować :D . Pozdrawiam.
  2. Witam.Nie posiadam tyle wiedzy na temat kotłów co ty,ale wiem że drewno ma co najmniej 10 razy mniej siarki niż wungiel,stąd mój wniosek że kondesatem nie ma się co przejmować,skoro kocioł na węgiel spokojnie 10 lat wytrzymuje.Myślę że smoła pełni również rolę ochrony stali przed kwasami,ale to moja teoria.Co do paneli to przypatrz się Lopperowi,tam są wspawane grube płaskowniki na ściankach komory zał.,ETA ma kątowniki,a rury będą miały jeszcze mniejszy opór.Uważam że największą wadą kotła DS jest właśnie zawieszanie opału,zwłaszcza drewna. Pozdrawiam.
  3. Przemek,nie obraż się ale nie masz racji co do paneli.Zdemontowłem je i dospawałem po każdej stronie 3 rurki 1/2 cala, te same co ci kiedyś przywiozłem ;) .Efekt:zawieszanie drewna zredukowane do absolutnego minimum,ale do rzeczy.Pod panelami bez plaszcza wodnego,brak jakiejkolwiek sadzy a cóż dopiero smoły,kocioł w stanie nowym i nie będę ci robił wykładu dlaczego tak jest(to by się dopiero zwanzig ucieszył),bo chyba sam najlepiej wiesz.Ma to też wady,wewnątrz komory po spaleniu wsadu pozostaje cienki nalot sadzy,trzeba za każdym razem zmiatać szczotką,bo fruwa po całej kotłowni,przy podkładaniu też kapelusz na łeb,bo zawsze część sadzy odleci z drzwiczek i następnym razem proszę z płaszczem wodnym,a pod panelami i tak nie widać :D .Przemyśl to jeszcze z rurami zamiast paneli,drugi raz panele u mnie nie przejdą.Podgrzanie PW mnie nie musisz tłumaczyć tylko innym,o co cię już kiedyś nie raz prosiłem.Z tym zabezpieczeniem nie kumam,zabezpieczeniem u mnie jest bufor a konkretnie pompa buforowa na 85 st.Ta szybka będzie po paru minutach czarna,takie jest moje zdanie. Froling można taniej niż za 8 tyś.€ kupić http://www.ebay.de/bhp/holzvergaser-fr%C3%B6ling Pozdrawiam.
  4. Już widzę jasność,choć w komorze zał. widzę ciemność przez tę szybkę ;) .Też uważam że na ciągu naturalnym nie ma wielkich szans(kanał wznośny=odbiór ciepła).Poinformuj klienta że za panelami smoła będzie,u mnie też jest na tej ściance z płaszczem wodnym.Ciekawi mnie jak podgrzewasz pw czy tak mocno jak u mnie? :P i po co ten miarkownik z tyłu,czy to jakieś turbo? Zwanzig,ty mi przypominasz jednego kolegę,ale mówisz że go nie znasz ^_^ . Pozdrawiam.
  5. Witam. Korro1223,ja na twoim miejscu dogadałbym się z Przemkiem,żeby ci zrobił gotowy projekt,a resztę zrobisz sobie sam,zanim będziesz później przeklinał twój nowy piękny kociołek.Pisałem już kiedyś dobry spawacz to jedno a konstruktor drugie,rzadko zdarza się to w obydwu profesjach na raz. Pozdrawiam.
  6. Witam i gratuluję zbudowanie nowego kotła na drewno. Możesz jakieś konkrety podać:jak zbudowana jest komora zał. z płaszczem wodnym czy bez tak jak u mnie, testowałeś na ciągu naturalnym ,do czego ten otwór w dzwiczkach zał.? Pozdrawiam.
  7. Jurgonka, jeśli tak, to przepraszam więcej się nie odzywam :wacko: . Pozdrawiam.
  8. Tak masz rację zwanzig,przeoczyłem słowo może,staroścć nie radość ;) .Myślę jednak, że łysy tu już nie wróci,obym się mylił.
  9. kupfer

    Kocioł DS MPM

    Witam. Zwanzig, przesadzasz,mam kocioł z może trochę lepszym zgazowaniem niż konkurencja,bo brak płaszcza wodnego z 3 stron komory załadowczej,jednak do prawdziwej zgazowarki jeszcze mu daleko. Gulgulq, chodzi o kotły MPM http://www.mpm-kotly.pl/files/mpm/files/katalog-pdf-ok.pdf a konkretnie poszukaj MPM Zgazowujący drewno DS,tak na marginesie to poprawna nazwa a nie HG,toż to brzmi po szwabsku,nie po polsku ;) . Pozdrawiam.
  10. Witam. Zwanzig, skąd wiesz że łysy będzie miał, sprawdzi i napisze, znasz go? Jeśli tak, to pozdrów go ode mnie. Pozdrawiam.
  11. kupfer

    Kocioł DS MPM

    Witam. Resq, ja nie jestem książkowym teoretykiem,ani niedzielnym palaczem drewna.Za kocioł zgazowujący taki jaki jest na stronie producenta,otrzymuje ode mnie ocenę 1=znikome pojęcie procesu pirolizy i zgazowania drewna. Kocioł DS tej samej mocy o 800 zł. tańszy, ma tylko 10 l. mniejszą komorę zał.i o wiele lepiej zgazowuje niż zgazowujący,choć cena u mnie nie jest wyznacznikiem jakości,i taki bym kupił.Lepiej niech producent podpatrzy tych najlepszych w budowie HG:Lopper,Guntamatick,ETA,Froling,Schmidt,Brunner.Oczywiście mają sporo elektroniki,ale mi chodzi o sam proces palenia i da się też na ciągu naturalnym możesz mi wierzyć,albo nie ;) . Pozdrawiam.
  12. kupfer

    Kocioł DS MPM

    Witam.Skoro o poprawkach mowa,nie wiem dlaczego pozostałe kotły,GS i uniwersalne oraz o zgrozo kocioł zgazowujący mają ruszt wodny? :( To nie krytyka.ale jeszcze nie widziałem HG z rusztem wodnym,to kompletne nieporozumienie,tam gdzie powinno być najcieplej nie powinno być wody,nadal jestem pod wielkim pozytywnym wrażeniem co do kotłów DS firmy MPM. Pozdrawiam.
  13. kupfer

    Kocioł DS MPM

    Witam.Śledzę ten wątek i jestem mile zaskoczony i pod wrażeniem że ktoś oprócz firmy P2ar próbuje w tym kraju jakiś porządny DS zrobić.Że jest tu jury bardzo wrażliwe na każdy błąd producenta nie powinno ani jego,ani użytkownika odstraszać.Ze swojej strony mogę tylko doradzić jedno,nigdy nie będzie kocioł idealny do węgla,idealnym do drewna i odwrotnie,to jest to czego pragnie typowy polski klient,niestety nie ma i nigdy nie będzie mercedesa s klasy który spali 3 l/100 km.to jest praktycznie niemożliwe w dzisiejszych czasach.Takie śmieszne porównanie. Zwanzig,pieronie,otwórz se halba,hlapni sznapsa,przeca momy łostatki i ustuń z tymi notoma. Pozdrawiam.
  14. Witam.Tu filmy: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/8615-kocio%C5%82-w%C5%82asnej-produkcji-wasza-opinia/page-94 i str.95. A tu zdjęcia z palenia:https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/18701-nie-na-temat-z-piec-dolnego-spalania-hef/page-4 Pozdrawiam.
  15. Użytkuję HG własnej konstrukcji,filmy i zdjęcia na forum.Ze strony Rickenbacher części zamienne,również wyciąg cena ok.1100 zł.,więc wychodzę z założenia że można coś takiego zamówić za dopłatą,ale lepiej dzwoń do dystrybutora co i jak.Pamiętaj praca wyciągu i dmuchawy to hałas=kotłownia z dala od sypialni.Wyciąg w przeciwieństwie do dmuchawy,brak zaczadzenia w przypadku nieszczelnych drzwiczek co zawsze po kilku latach użytkowania nastąpi, jak i lepszy proces spalania(podciśnienie).Średnicę komina podaje producent jak i min. ciąg kominowy.Dla temp. spalin poniżej 160 st. obowiązkowo komin odporny na kondensat= tradycyjny z cegły odpada,o resztę pytaj kolegę automatyka.
  16. Witam.Dla nowego domu kierować się zasadą:jak najmniejsza moc,jak największa komora załadowcza.Zamiast dmuchawy polecam wyciąg,praktycznie przy prawie wypalonym wsadzie przy podkładaniu i pracy wyciągu dymu brak,wada:dopłata.Bufor, przyjmuje się dla domów energooszczędnych 100 l./kw.,na 18 kw. 1500 l. jest ok.,należy go również porządnie zaizolować,wytyczne ma forum muratora"bufor ciepła jak to się robi".Palić na min. 75 st.=wydłużenie żywotności kotła do max.,resztę podpowie kolega automatyk.Pozdrawiam.
  17. Pytałem,bo mój serdeczny przyjaciel twierdzi że można węgiel spalić na szamocie, ale pomiędzy cegłami pozostawiał szpary,a ja mu nie chciałem wierzyć,choć nigdy mnie nie okłamał=wstyd :( .Zwanzig,znaczy dwadzieścia,na so waht=coś takiego(trochę dialektu berlińskiego) ;) .W poście 7 pisałem o paleniu drewnem,nie myślałem że użyjesz tej metody do palenia węglem,ale jeśli funkcjonuje to mnie cieszy.
  18. Na,so waht!.Zwanzig, pokaż palenie Marcelka w twoim górniaczku to porównamy ;) . Sambor,dodawanie chemii do drewna to coś świadczy o palaczu,kotle albo cuzamen do kupy. Mario1969,palisz bez rusztu ten węgiel?
  19. Witam.Jeśli dostawa prundu w miarę stabilna,też bym zamiast glikolu używał grzałki.Do bojlera też bym zastosował grzałkę+ grzanie z kotła,tu zawór elektromagnetyczny z termostatem.Oczywiście licznik 2-taryfowy korzystniejszy=grzanie prądem tylko w taniej taryfie,tak ja bym zrobił na twoim miejscu.Pozdrawiam.
  20. A co dopiero będzie jak ta buczyna będzie 3 letnia ;) .Pamiętaj buk,grab i brzoza bez zadaszenia góra rok,póżniej zaczyna butwieć(gnić),miejsce przewiewne podstawa(nie pod ścianą),najlepiej strona południowa i zachodnia.Pozdrawiam.
  21. Witam.Tu jesteśmy wszyscy na ty,koledzy.Tak zgadza się masz rację nie zwróciłem uwagi na grzejniki.Zawór mieszający tylko do podłogówki i pewnie dodatkowa pompa,ale od tego są tu mądrzejsi ode mnie -_- .Oczywiście w lecie nie należy grzać bufora i instalacji B) .Pozdrawiam.
  22. Nie ma sprawy, ważne że palisz bez smrodu i ekonomicznie ;) .
  23. Witam.Chyba mnie pomyliłeś ;) ,ja nie palę węglem od ponad 7 lat,a jak paliłem to nie wiedziałem o paleniu od góry :huh: .Dół twojej komory załadowczej jest jednak całkiem podobny do mojego obecnego kotła,to jednak DS skonstruowany do drewna.Pozdrawiam.
  24. O, Stanley1985, dobrze prawisz,u mnie do tej pory tylko jedną sąsiadkę przekonałem do palenia od góry,która głosząc te herezję jest jeszcze bardziej poniżana niż ja.Na szczęście to najważniejszy dla mnie sąsiad,bo z reguły dostaję od niej to co nie spali w kotle,więc nie jest już tak tragicznie.Dodam że jestem autochtonem, a dziadek mój był znanym i szanowanym kowalem,jednak niektóre hanysy to bardziej uparty naród niż Pawljaczki,nawet oszczędność do nich nie przemawia.Pozdrawiam.
  25. Witam.Jeśli temp. ściany zewnętrznej,będzie mieć +21 st. +-1 st.od dołu do góry w danym pomieszczeniu,to podłoga,sufit i ściana wewnętrzna też będzie mieć taką temp.Jest to tylko osiągalne przy ogrzewaniu IR,dlatego jest tak ważne ponieważ każdy człowiek emituje również promieniowanie,jeśli to promieniowanie będzie pochłaniane przez ścianę(ściana ma kilka- kilkanaście st.)będziemy odczuwać chłód,jeśli będzie bardzo ciepła(powyżej +30 st.),będzie nam za gorąco,jeśli będzie idealnie nie będziemy odczuwać żadnego dyskomfortu,a zależy to od tego jak ciepło jesteśmy ubrani.Temp. skóry na zewnątrz ciała ludzkiego bez bielizny ma ok. 28 st. więc teoretycznie stojąc przed ścianą o temp + 28 st. nie powinno być nam zimno,ale zależy to też od organizmu,gdybyś miał taką temp. powietrza a ściany w temp. kilku-kilkunastu stopni,będziesz odczuwał chłód.Temp. powietrza nie ma wiele wspólnego z temp. odczuwalną,znasz to z prognozy pogody.Przykład:siedzisz w alpach w nasłonecznionym, bezwietrznym dniu w zasłoniętym od wiatru tarasie w zimie na wysokości 2000 m.n.p.m. w majtkach i opalasz się, temp. powietrza - 10 st. i nie jest ci zimno ;) .Nie posiadam paneli i uważam je za najmniej komfortowe ogrzewanie IR.Posiadam to: http://www.heizleisten-murnau.de/einbauanleitung.html i kocioł na drewno,w porównaniu do grzejników szacuję oszczędności opału na 20-30%,na które ma również wpływ suchy mur(lepsza izolacja cieplna),ale dla mnie to bez znaczenia=koszty opału ekstremalnie niskie.Istotne natomiast brak pleśni,wilgoci na ścianach zewnętrznych i komfort cieplny=brak efektu zimnych nóg i gorącej głowy.Jeśli coś konkretnie opisać z mojego ogrzewania,chętnie,gdzieś zrobiłem zdjęcia z pomiaru pirometrem tego ogrzewania ,ale nie wiem gdzie to w kleiłem.Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.