Skocz do zawartości

hektoras

Stały forumowicz
  • Postów

    447
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez hektoras

  1. Daj piecu czas na dogrzanie. Jak by nie dawał rady to tel do producenta/sprzedawcy no bu jak w takie temp. nie daje rady to co będzie przy MINUS 35 ???????????? :P Prawdopodobnie coś źle opisujesz !? Może włączyłeś termostatem ? Pisz czytelniej i sensowniej. "Zauważyłem jeszcze jedną rzecz - wyłączyłem termostatem w salonie i kuchni te dwa obiegi i momentalnie zrobiły się ciepłe grzejniki." - gdzie lub które grzejniki zrobiły się ciepłe??? Coś bardo wysoka temp. spalin. No i jak to temp. na bojlerze (49) większa niż na zasilaniu z pieca (47) . Co steruje zaworem czterodrogowym? Ale szukaj w piecu bo jak spala dobrze (temp. 180) to powinno tą temp. odebrać na wymiennikach. Może wyczyścić z sadzy piec??
  2. Gdzie ta woda była zielonkawa? Czy w instalacji wodnej czy w zasilaniu tego bojlera 200l ??? Czy może gdzie indziej?? Z tego co się orientuję to woda w instalacji to konieczność. A jeszcze z czego masz wykonaną instalację, jaki bojler (np. dwupłaszczowy poziomy z nierdzewki)??? Czy piec gazowy Junkers jest jako oddzielna instalacja CWU którą uruchamiasz po wyłączeniu grzania cieplej wody użytkowej przez piec CO?
  3. Pomyśl że jak duży ciąg to jednak ucieka ciepło przez komin a ilośc spalonego mialu zależy także również od jego jakości. Jak piszą inni użytkownicy tłokowców najczęściej się one nie sprawdzają na małym zapotrzebowaniu. Myśle że już niewiele zejdziesz z ilością spalonego miału - a jeszcze czy grzejesz wodę bo to także wpływa ??
  4. Masz rację bo jak robiłem w 2001/2 r inst to grawitację zrobił mi stary fachur (zawodowy spawacz przede wszystkim na kontraktach - naprawdę SZPEC potrafił spawać we wszystkich zakamarkach a spawy to jak książka pisze - SWIEĆ BOŻE NAD JEGO DUSZĄ bo w marcu dowiedziałem się że ok. 2lata temu zmarł -RAK szkoda człowieka). Jest na stali od pieca 1" i przy próbie chodzilo ale jest i pompka lecz uklad jest zamknięty - ale mogę dołożyć tylko nacz. na jednym pionie i powinno hulać jako otwarta. Lecz od tamtego czasu dom nadal nie skończony i niezamieszkały , To co opisywałem to w domu po teściach i robił mi inny instalator (z okolic Leżajska naprawdę polecam )- także starej daty i praktyki aż boję się zapytać co u niego żeby nie było tak jak z tym pierwszym.
  5. A czy masz na wentylatorze klapkę. U mnie nie było ale postanowiłem dokupić oryginalną do mojego went. METRIX - przysłali koszt. ok.10-12zł z przesyłką ale jak pisałem leży bo nie pale podajnikiem. A co do dobrego spalania to jeszcze raz : DOBRY OPAŁ się kłania !!!!! Najlepszy o niskiej spiekalności a kaloryczność też niebagatela, no i siarka najlepiej jak najmniej - ale skąd to będzierz wiedział wszak sprzedawcy i tak prawdy nie mówią (i piszą). Taka wolna amerykanka w tym opale. Próbowałeś z tym dopalaniem tj. np. dodatkowymi cegłami szamotowymi w palniku?
  6. Tak to jest w tłokowcach z tym paleniem ale moja rada to najlepiej palić miałem - jak przyzwoity to już COŚ bo dobrego to pomarzyć obecnie!!!!! Ja z doświadczenia w paleniu SAS EKO mogę powiedzieć że teraz na Twoim miejscu bym dokupił miału i zmieszał tak 50/50 a może i więcej - wypróbuj i tak bym palił. Już nie wspomnę o tym że miał jest znacznie tańszy a i tak ekogroszku spalisz niewiele więcej no chyba że będziesz miał sterowanie na najwyższym poziomie i do tego znacznie większą od przeciętnej wiedzę w tym zakresie. A co do podawania gdy zaczynasz ogrzewać podłogówką to wydaje mi się coś nie tak bo powinno po pewnym czasie się ustabilizować na stałym poziomie niewiele większym od bez podłogówki. z początku musi grzać tą podłogę a gdy ją nagrzeje to już tylko pobór ciepła związany z oddawaniem do ogrzewanych podłogówką pomieszczeń. Niech pochodzi tak z jeden dzień zobaczysz co się będzie działo po 2-3-4 dniach. Tak to jest już z ogrzewaniem podłogowym że długo trzyma ten duży bufor (np. posadzka, płyta itp) ale i dość często długo się nagrzewa szczególnie jak niska temp. zasilania (a taka powinna być polecana by wyeliminować naprężenia materiałów).
  7. malin84 no i co z tymi obietnicami?????????? Podziel się z innymi własnym doświadczeniem odnośnie tego miarkownika czy teraz zadowolony jesteś??????
  8. Podpisuję się pod radą kociołsam bo u mnie przy wymianie pieca w 2004r. i częściowej modernizacji (podstawa zachowanie grawitacji na pozostawionych starych grubych rurach a dołożenie nowych już trochę cieńszych ale takich by grawitacja na nich także poszła) także jest jedna i chodzi wszystko OK. Teraz to wiem że fachowiec co mi to robił to był prawdziwy SPEC w tej dziedzinie. Rozważaliśmy wszystkie możliwości a on podawał mi co będzie gdy coś zrobimy w ten lub inny sposób no i przy pompkach było podobnie. Jego stanowisko było że będzie wszystko najlepiej chodziło w ten sposób co zrobił - ale gdybym chciał inaczej to bez problemu by mi tak zrobił chyba że miałby co do tego całkowicie inne stanowisko czyli byłby przeciwny temu. Wracając do pompki to mam tą grawitację i jak by co (brak prądu) to chodzi / sprawdzone i potwierdzone w rzeczywistości, ale lepszy komfort daje ta pompka która pcha wodę na całą instalację w tym i na wymiennik dwupłaszczowy poziomy którego obieg stanowi jakby dodatkowe zabezpieczenie pieca przed skraplaniem na niskich temp.. Gdy piec chodzi/pali się w nim - wówczas pompka założona chodzi non stop na najmniejszej mocy (chyba ok. 28W a 40 i 60W nigdy nie wykorzystywane). Uważam tą pompkę (WITA) za całkiem przyzwoitą - potwierdza to jej 12letnia bezproblemowa eksploatacja dlatego ją polecam a cena jej była dość niska.
  9. Wszedłem na forum dziś i gdy przeczytałem ten temat to MOJA RADA posłuchaj tego co doradzają zarówno TIMON jak i SUSPENSER. Obie rady są w tym samym kierunku i na pewno obie sensowne i merytoryczne. Tak od siebie dodam że gdy jak piszesz góry na czas obecny nie bardzo będziesz grzal tylko w przyszłości a dom nieocieplony to gdy ocieplisz i wówczas będziesz grzał na pewno te piece co obaj doradzają Tobie wystarczą. Wybór należy TYLKO DO CIEBIE bo to ty będziesz w nim palił, Ty będziesz kupował opał (oby choćby tylko ZADOWALAJĄCY), no i TY z najbliższymi odczujesz / lub nie efekty podjętej decyzji w postaci ciepła i przyjemnego / lub chorendalnego palenia w tym piecu. MASZ CZAS do nowego sezonu to życzę przyjemnej lektury zarówno na tym jak i innych forach tematycznych w tym temacie - a wiesz mi jest tu tego OOOOOOOGROMNA ILOŚĆ. (czytam te fora od min 6lat - i czasami aż głowa boli sam to zauważysz.) Pozdrawiam Podpisuję się pod tym aby ocieplenie zrobić w pierwszej kolejności lecz zdaję sobie sprawę że to koszt znacznie większy jak modernizacja inst. CO niemniej z własnego doświadczenia wiem że efekty będą tak znaczne -pomimo tego że coś w życiu z tą dziedziną miałem wcześniej styczności to jednak przeważał ten tzw. zachowawczy pesymizm dlatego po wymianie okien/drzwi i dociepleniu (jeszcze bez strychu bo całe poddasze zagracone - efekt powalający. Daj znać Voltare do czego doszedłeś
  10. Ja w twoim przypadku typowałbym na pellet i dodatkowy buforek tak z 300-500l jak masz miejsce - nawet bez buforu przy takiej małej mocy może się okazać całkiem przyzwoity a do tego samoczynne zapalanie oraz co najważniejsze czystość, porządek, no i komin (na pewno również ważne). Poczytaj bo ja od kilku lat naczytałem sie tutaj dość min. i o pelleciakach i także małych z podajnikiem. Życzę udanego wyboru.
  11. tomtomek a jaki ten zawór zwrotny - kulowy, klapowy, stożkowy, inny??? I jak to rozwiązałeś bo to ciekawe podaj szczegóły tj rozmiary średnice w Twojej instalacji ewent. jak możesz to zdjęcia. Jaka ta sprężyna, z czego, bo to chyba najważniejsze a wyliczenia aby dokonywać to chyba prościej i szybciej doświadczalnie - lecz mimo to duży zakres i chyba za dużo tego lania wody do i z instalacji CO.
  12. Coś źle zrobiłem dlatego w drugim poście : dlaczego wybrałeś wymiennik z powłoką styropianową? Mają większą stratę i to dużo (zapytaj u producenta ile dobowo w kW !!! Jaki masz sterownik do tego pieca/ instalacji ?? A co do Twoich oczekiwań to grawitacji nie wyeliminujesz tak jak oczekujesz chyba że jednak założysz zawór elektryczny który będzie odcinał np. po włączeniu ale gdy zabraknie prądu to sie wyłączy i wówczas otworzy grawitację - będzie to w miarę bezpieczne gdyby piec grzał. Lecz w tym przypadku gdy piec jest również na zasilaniu elektr. (zakładam że nie będziesz palił na ruszcie awaryjnym - bo wówczas jednak albo odbiór przez pompy albo grawitacja wg uznania i wyboru) to i tak wygaśnie a to co w palenisku/retorcie to da radę dogasić się. Chyba że nie chcesz wcale grawitacji - ale to pytanie po co ją robiłeś??? Osobiście jestem zwolennikiem jednak tego co najprostsze tj. grawitacja i miarkownik oraz dobrze dobrany i porządny piec jednak nowości korcą i kuszą a wygoda i lenistwo zmusza do poszukiwania nowości dlatego tutaj jestem. Rozwiązania z zamykaniem zaworów na grzejnikach (jeden obieg ten do naczynia chodzi z odkręconym ostatnim grzejn. w łazience na górze) na dziś stosuję i jest OK.
  13. Sidroma chyba mylisz zawory zwrotne z tym co ci radzi SAMBOR tj. zawory zwrotne klapowe. Te z motylkami to są zawory wodne i w ich miejsce wg. mnie zamontuj te zawory zwrotne klapowe. Spełnia rolę tj. gdy pompy chodzą to będą przepuszczać a sam oczynnie zamkną gdy np. będziesz chciał zdemontować pompę lub wyczyścić filtr. Co do rurki wzbiorczej to u mnie tą rolę spełnia zasilająca do 2 kaloryferów na piętrze (łazienka i mała kuchnia) i jednego na parterze (łazienka). Trochę taki kombinejszyn ale wszystko działa. W rodzinnym domu (bud. w latach 75-80) jest podobnie lecz dodatkowo wszystkie piony wyprowadzone/połączone są do naczynia wzbiorczego od góry - tylko wg mnie są wykonane bezpośrednio nad piecem i niejednokrotnie w piecu gdy klapkę zablokowano i napalona na max woda gotowała się (nawet na term. 120oC) a czasami to i wyrzuciło i myślę że gdyby była 1" to by tylko mniej jej wyrzuciło. A z ocynkiem to się nie spotkałem na instalacji - coś w tym musi być!!!!!! I jeszcze jedno na mojej instalacji to oprócz naczynia wzbiorczego są odpowietrzniki na kaloryferach i muszę jednak gdy nie grzeją odpowietrzyć. Gdyby było wszystko ok. to myślę że samoczynnie powinno by się odpowietrzyć. Ale to nie problem bo to tak z 2 - 4 razy w sezonie a i inst. przepuszcza (na pewno na zaworach przed kaloryferami a gdzie jeszcze to sam nie wiem) Jeszcze jedno pytanie dlaczeg
  14. Czy to bicie piany na forum kotłów z podajnikiem ??? Jak nie to podaj precyzyjniej i dokładniej oraz uzupełnij profil !!!!!!!!!!!!!!!
  15. A może nieszczelność i ciąg powietrza (przy otwartym wentylatorze) powoduje wzrost temp. ponad ustawioną jako "pożar podajnika"???? Coś w tym musi musi być. Przechodziłem coś takiego u mnie ale teraz już "po ptokach". Rada aby nie dopuścić do rozgrzania (przegrzania !!!!) elementów podajnika
  16. hevi - Z Twoich zdjęć to faktycznie ciężko coś wywnioskować. Z wyborem pieca to chyba przegiołeś - skoro czytałeś szukałeś na inny forum to chyba przed wyborem bo nie wyobrażam sobie aby po wszystkim??? Na co taki piec - wystarczyłby 15 lub 17KW. Ale myślę że i tak w tym rodzaju dojdziesz do w miarę ale tylko przyzwoitego a nie luksusowego palenia w tym piecu. TAk na szybko to nie rób pochopnych zmian bo mogą one nic nie dać. Teraz to już dotrwaj do końca sezonu a w międzyczasie CZYTAJ O PALENIU W PIECACH TŁOKOWYCH a takżę o NIEPRAWIDŁOWOŚCI W INSTALACJI . Proponuję zrób tak jak Ci doradzają tj. załóż wątek odnośnie prawidłowości instalacji i jej oceny . Narysuj ten schemat ewent. zrób zdjęcia i załącz aby je było widać tak jak to zrobili inni. Jak będziesz robił zdjęcia to po kolei i nie kręć aparatem - ale rób tak jak stoisz i widzisz - aby były czytelne. Ja mam SAS EKO 23kw od 2004r. i z doświadczenia potwierdzam PAL MIAŁEM i to nie najwyższej klasy - wystarczy 23. Może być i inny ale żeby się nie spiekał. Opał w tych piecach nie musi być EKSTRA. Z tego co piszesz to z paleniem nie jest żle tylko dużo spala?? Ale w nowowybudowanym budynku po zamieszkaniu zawsze dużo więcej spala - czytaj dlaczego na tym forum (wilgotne ściany, niewygrzany budynek itd ). Z czasem się unormuje i spadnie i to znacznie. Czekamy na obiecane zdjęcia
  17. Poczytaj instrukcję obsługi sterownika (komputerka) oraz pieca bo może będziesz mógł palić bez sterownika.A jaką masz instalację otwartą/zamkniętą, grawitacyjną/wymuszoną, jakie rury materiał/przekrój czy wymiennik CWU masz jaki i czy pompka CWU jest? JAk jesteś zielony to ostrożnie z tym paleniem na górnym ruszcie - mogą wystąpić różne zagrożenia (jak wyłączysz pompkę zasilającą przy instalacji wymuszonej i brak odbioru ciepła to może być nie ciekawie!!!). Nie mogę pojąć jak instalator nie wytłumaczył Ci chociażby pobieżnie i nie zaoferował pomoc na tel. ale może lepiej bo na pewno na tym forum zdobędziesz wiedzę i porady na najwyższym poziomie a ten instalator to może był także zielony.
  18. Napisz jaki ten piec masz??? A jeśli spala teraz 25kg dobrego ekogroszku to jak czytam jak inni spalają w swoich to chyba nie jest rewelacyjnie ?? Myślę że powinieneś zejść poniżej 20kg ale dopisz czy grzejesz wodę bo to także potrzebuje opału. Ja mam SAS EKO ale jeden z pierwszych bo już od 2004 i jak patrzę z perspektywy czasu to uważam że jest całkiem przyzwoity. Mniejszych wówczas nie produkowali. Życzę Ci abyś był zadowolony . Ale jedną z najważniejszych rzeczy przy zakupie jest odpowiedni wybór sterownika. No Ale teraz to u Ciebie już po fakcie. Ja uważam że dobry sterownik to połowa sukcesu - druga (odpowiedni kocioł) myślę że posiadasz.
  19. A jak producent na dziś w nim pozmieniał - co ulepszył, wprowadził, poprawił? Zacznij od tego.
  20. SNK a co do gwarancji to skontaktuj się z producentem - najlepiej email (będziesz miał potwierdzenie w razie czego) - i zapytaj o powyższe. Myślę że załatwisz problem. Daj znać tutaj. No i poczytaj tutaj o tym dodatkowym napowietrzaniu bo z tego co sobie przypominam to już ten temat w innych piecach był wałkowany czego efektem są już stosowanie napowietrzania zbiornika przez niektórych producentów w standardzie lub dodatkowej opcji. Z tego co zaobserwowałem to firma której piec kupiłeś jest dość solidna i odpowiedzialna w stosunku do użytkowników.
  21. No to ja mam przeciwnie do jacek61 . Jak zaniedbałem zbiornik tak przez 2-3 lata to teraz kicha. Ponieważ palę na dolnym ruszcie już 2 rok i pojemnik zdemontowany to nie wiem czy go całkowicie odnawiać czy tylko te najbardziej przerdzewiałe miejsca. Ale jak bym mógł się cofnąć kilka lat do tyłu to na pewno bym kupił żywicę dwuskładnikową i pomalował/wyłożył szczelnie cały środek pojemnika. Ostrzegam że przy tym szronieniu czy lepiej wodzie na wewnętrznych ściankach pojemnika jak już zacznie rdzewieć to tragedia. Pomimo że zbiornik wykonany jest dość solidnie to jednak jak paliłem mokrym miałem (pomimo ostrzeżeń producenta by stosować suchy opal - uważałem że się lepiej spala- a teraz wiem że to jakość opału/miału jest najważniejsza i suchy dobry opał jest OK. ) i nie zabezpieczałem (ciągle czyszczenie i malowanie / ja tylko jeden raz wykonałem) to teraz mam za swoje. Jak by można było to wybrałbym dopłatę tak ok. 200-300zł aby ten zbiornik był z nierdzewki. A tak jest jak jest. Dlatego ostrzegam innych przed tym.
  22. Są na forum użytkownicy co sami robili piece w których zastosowywali wymienniki fabryczne (najczęściej żeliwne) jak i własnej produkcji wykorzystując własne i innych doświadczenia a także wiedzę. Czy chodzi Tobie o kocioł z podajnikiem czy zasypowy??? Podaj jaki dotychczas użytkujesz - może zdjęcia byś dołączył ??? Na pewno to ożywiło by dyskusję.
  23. Jak sprawdzałem na stronie firmowej Elektrometu to takiego kotła o tym symbolu i mocy 15 nie ma !!! Jest o tym symbolu ale 14 albo inny symbol to 15 jest. Jeśli jest bez podajnika to musisz zadać pytanie na forum kotłów zasypowych. Nie myl podajnik z dmuchawą !!! Sterownik może być zarówno w zasypowym jak i w z podajnikiem.
  24. A po co to ????? Chyba Na tym forum piany bić NIE BĘDZIEMY !!!! Ale odp. to co ma wspólnego objętość z ciężarem ???? Tak z matematycznego widzenia to największa objętość (dużo wody) jest w sześcianie ale największa powierzchnia w prostopadłościanie (powierzchnia wymienników). Z kolei ciężar (fizyka a lepiej materiałoznawstwo) to jeśli z tego samego materiału (o tym samym ciężarze właściwym) to jak grubsza blacha (o symbolu i gatunku to poczytaj w szukajce i charakterystyce pieców) to będzie cięższy ale tak w rzeczywistości jest to powiązane i nawet największe autorytety nie mają w tym jednakowego poglądu bo się spierają dlatego musisz zacząć tak jak inni od elementarnych wiadomości. Uzupełnij Swoje DANE napisz czego oczekujesz lub do czego potrzebne jest Ci to "Dużo wody w kotle czy mało ? Jaka instalacja - przydałoby się coś napisać ??? Rodzaj i charakterystyka instalacji i budynku??? Czym chcesz palić?? - to dość ważne!! Jak chcesz palić??? - ciągle (stały obieg wody i szybkie oraz ciągłe jej nagrzewanie w tym przypadku chyba lepiej mniej wody) czy z przerwami (bufor i dużo wody) Pozdrawiam
  25. No i sam sobie odpowiedziałeś. Jeśli temp. opału w pojemniku jest niższa od temp. otoczenia (weź pod uwagę że w pobliżu jest grzejnik a ciepło oddawane przez niego rozchodzi się wokół -to tak ogólnie- wówczas na styku różnych temperatur występuje skraplanie /roszenie/ od i cały dylemat. Ale jest to nie szkodliwe gdy występuje na zewnątrz GROŹNIEJ gdy WEWNĄTRZ bo wówczas gdy pojemnik jest z zwykłej blachy pomalowanej to bardzo duże prawdopodobieństwo że rdza zrobi SWOJE. Radzę przed wsypaniem opału przechować go min. 1 dzień w tym samym pomieszczeniu by miał podobną temp. do otoczenia w tym pojemnika. I jeszcze jedno raz piszesz pojemnik a raz podajnik - a to zupełnie coś innego!!!??? Jak ma być bo może ja żle zrozumiałem? Jest jeszcze jedna możliwość której nie śmie nawet Ci sugerować (tragedia) ale poczytaj o "mokrym pojemniku opału" wodzie na ściankach wewnątrz pojemnika, oraz eliminacji tego (dodatkowe napowietrzanie) o czym jest na forum bardzo dużo. A tak dla urzeczywistnienia to weź nalej zimnej wody (lub wystaw ją na zewnątrz domu) i taką zimną w garczku postaw na dużym palniku gazowym - co zaobserwowałeś tak po kilku minutach gdy woda w garczku jeszcze zimna a palnik grzeje po bokach na max???? Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.