Skocz do zawartości

hektoras

Stały forumowicz
  • Postów

    447
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez hektoras

  1. Kamil no to jak udało Ci się z tymi ustawieniami to podaj je choćby dla orientacji dla innych aby można było coś wywnioskować z porównania pierwszych i końcowych ustawień. Z góry dzięki. :rolleyes:
  2. Ja będąc na twoim miejscu bym nie ryzykował. W moim tłokowcu (a na pewno jest to konstrukcja bardziej masywna od twojego) przy większych kawałkach - zdażały się nie tylko większe ale takie które były znacznie twardsze od pozostałych - no i w takim przypadku może narobić Ci bigosu i problemu a w instrukcji (DTR) powinno pisać jaki opał i granulacja w mm. Uważam że w piecach ślimakowych najlepiej jak opał jest granulacji w miarę jednakowy np. 15-25mm Rada: spróbuj przesitować choćby przez sito o oczkach 30mm przecież tego nie masz dużo. Ja sitowałem miał "25" gdy przywiozłem z kopalni (Julian) bo było w nim dużo kawałków takich jak groszek (ok. 40-60mm) i nie chciałem rezykować Była podwójna zaleta miał nie zawierał grubych kawałków a do tego uzbierało się ok. 40% gubych kawałków które zostały spalone w innym piecu. Wolałbym przesiać te 500kg niż w przypadku awarii być wsiekłym na siebie do tego ponieść dodatkowe koszty a i z utratą gwarancji - uzasadnione prawdopodobieństwo graniczące z pewnością.
  3. Ale napisz w jakim piecu (moc typ no i rok prod.) ? Tak najczęściej to 4,5cm w Sas EKO 17kW (mam większy bo mniejszych wówczas nie robili) tak doradzają w zależności od jakości oraz granulacji opału(miału)albo lepiej czy w nim są także większe frakcje .
  4. "artur87" no i jak z tym wyborem i zakupem bo prawdopodobnie będę musiał pomyśleć także nad podobnym tematem a moc jaka mi wychodzi to tak ok.6-8KW toteż myślę że piec max 10-12KW bo takie mogę dostać przy paliwie ekogroszek lub lepiej miał - no i najlepiej z dodatkowym paleniskiem. Jak możesz to napisz coś więcej na priv. hektoras@interia.eu Będę wdzięczny i z góry dzięki.
  5. Jak kiepski opał to będzie trudno uzyskiwać wysoką temp. w krótkim czasie. Piec musi chodzić i jak piszesz że to prwdopodobnie wina czeskiego to z tego co czytałem myslę że nie ma więcej wartości opałowej jak 20MJ no to się po nim nie spodziewaj nawet przyzwoitych efektów. Dlatego jak pisali inni spróbuj dokupić dobrego opału energetycznego (tak pow. 25MJ niskiej spiekalności i mało popiołu oraz S) i wypróbuj a jak będzie o niebo lepiej to pozostanie Ci tylko mieszanie tego kiepskiego z nowodokupionym w proporcji co by pozwoliła aby się paliło znośnie w twoim piecu. A jak będzie duży nadmuch powietrza to jednak sprawdz temp. rury od pieca do komina (ew, komina) czy nie grzejesz przypadkiem powietrza na zewnątrz budynku. Zużycie powinno dawać do myślenia. Napisz ile spalasz i jakiego oraz jakie parametry w domu są bo albo jestem ślepy albo nie odczytałem jaką masz temp. w pomieszczeniach. Wiadomo że tep. wody cwu w wymienniku ustawiasz na 50st.
  6. Ale ośka silnika jest z jednej strony w przekładni a z drugiej wychodzi od tyłu i jest na niej wiatraczek plastykowy i osłonięte metalową osłoną. A cięgna przykręcone są do ośki wychodzącej z przekładni kątowej. Ośka ta jest prostopadła do osi silnika i ma obroty zredukowane (znacznie mniejsze od obrotów silnika ale za to jest tam moment obrotowy duży (duża moc/siła). U mnie przynajmniej tak jest. A tą srubę to także odkręcałem bo chciałem dostać się do wszystkich łożysk (zarówno w silniku jak i przekładni) ale nie udało mi się zdjąć tych cięgien- może bardziej obrazowo to nie tyle cięgien co owalnych profili do których zamocowane są cięgna. Reasumując były tak mocno wciśnięte na ośce że pozostawiłem je a śruby ponownie wkręciłem i nie ma z tym problemu. Dlatego dociągnij śruby ale sprawdz czy sąpodkładki sprężyste jakby nie było to dołóż i mocno dociągnij śruby i myślę że nie będzie problemu. A co do cichości pracy tłoka po naoliwieniu sznura to jak pisali inni z czasem (i to dość szybko) dolegliwość powróci. ale takie to uroki w tych piecach. Ja w tym roku narazie spalam drewno i węgiel na dolnym ruszcie z miarkownikiem bo zbiornik zdemontowałem do czyszczenia i tak sobie leży a lenistwo mnie odciąga od doprowadzenia spowrotem do sprawności i palenia na górnym ruszcie. A i jeszcze i wentylator muszę podreperować tj. wymienić kondensator aby lepiej startował (chodził na nim z 5 lat), dołożyć klapkę, i wymienić łożyska. Pozdrawiam
  7. Ale TIMON ty go tak od tych jego samozapędów nie odciągaj. Najlepiej jak człowiek uczy się na własnych błędach, dlatego pozwól arturowi na realizację własnych upodobań skoro nie chce skorzystać z dobrych rad innych - toteż nie rozumię co tutaj na forum chciałby uzyskać? Myślę że koniecznie potwierdzenia własnej wizji stworzonej lub skleconej ze szczątków wiedzy nabytej zarówno w życiu, jak i na tym forum. No to artur nie ma co się już zapytywać tylko czas na realizację tego wszystkiego. Zycie pozwoli najlepiej zweryfikować to co niewłaściwe. No chyba że uszy w dół i z pokorą posłuchaj rad innych, ale wyważ co piszą lub pisali inni weź to także pod uwagę no i czytaj forum, CZYTAJ FORUM i jeszcze raz CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM - to taka samonauka. A wiedzy nigdy za dużo. Ja na studiowaniu wypocin innych forumowiczów spędziłem napewno już nie setki a tysiące godzin i nadal mam jakieś ale, Mimo to pozwoliło mi to wyrobić pewne stanowisko co do ogrzewania i na pewno wiele z tego skorzystałem a i stało się to moim takim hobby. Pozdrawiam
  8. Mi także się luzowała nakrętka blokująca strzemię regulacji i to lewa i prawa strona ale jak dokręciłem mocno to już nie ma problemu. A wygięcie mogło nastąpić np. jak piszesz lub przy większym kawałku opału. Jak masz uszczelnienie to zrób jak radzili inni. Nie bardzo pamiętam ale spróbuj odszukać bo to prawdopodobnie nasączyć lub nasmarować ten sznur i się poprawia.
  9. Witam ponownie wszystkich stałych i nowych bywalców i użytkowników SAS EKO. Co do piszczenia ta ja także tak miałem z początkiem użykowania (po zakupie pieca) i nawet dźwoniłem do firmy ale powiedzieli abym podregulował szufladę i z własnego doświadczenia wiem że jak chcesz to wyeliminować to najl.epiej zdemontuj kosz a później ustawiaj podajnik aby przasował w miarę w równych odległościach po obu stronach (jednakowe odstępy od ścianek pionowych po lewj i prawej stronie). Gra także ustawienie początku podawania (położenie tłoczyska) ale nie zawsze idealne ułożenie z obu stron będzie dobre. Ja ustawiłem w miarę równe odległości i drogę prób wyregulowałem znajdując moment w którym chodził w miarę najlepiej i najciszej. Z czasem dotarło się wszy\stko i nie było problemu teraz to jakby co to dla mnie pestka regulacja ustawienia tłoka. Ale rada: jak stosujesz groszek jako opał to będzie chodził znacznie głośniej jakby chodził na miale. A co do wysypywania się drobin przy cofaniu tłoka to już się z tym pogodziłem no ale u was to macie teraz jeszcze uszczelnienia sznurem co u mnie brak. Powinno z tym być znacznie mniej problemów ale koledzy wsześniej doradzali jak to rozwiązać i radzę z tych rad i ich doświadczenia korzystać. Pozdrawiam Arka i Wojciecha.
  10. Próbuj przy tych parametrach co podałeś zwiększać nadmuch ewentualnie jak słabo będzie się poprawiać to dodatkowo zmniejszaj przerwę podajnika. Myślę. że jednak masz dużo gorszy opał w tym roku w porównaniu z ubiegłorocznym. Miałem i takie przeboje. Rada dokup wysokokalorycznego min. 29MJ na próbę tak max 100kg i zmieszaj wstosunku 1:1 i zobaczysz. Ale najpierw przed zmieszaniem wypróbuj sam ten nowokupiony(tak z50kg) powinno być zauważalna poprawa - jak będziesz zadowolony to wtedy wypróbuj to mieszanie.
  11. Co do opalu to jestem pewien że masz o dużej spiekalności bo taki się pali podobnie jak opisujesz. A co do ilości i temp. to spróbuj zmniejszyc nadmuch. Poczytaj na forum jak i co wpływa na prawidłowe palenie. A co z przesłoną na wentylatorze? Czy wentylatorma klapkę ? Zapytaj u producenta o inf. o innych użytkownikach najlepiej w najbliższej okolicy - jak solidni i uczciwi to doradzą.
  12. Nyny4 co ty z tymi powtarzającymi się postami ? Bijesz pianę czy chcesz poprawić własną statystykę? A co do zasadniczego tematu to tak jak radzi Timon - no i jak poczytasz na tym lub innym forum w interesującej Cię tematyce - to już wyjątkowo znikomo kumate osoby po analizie potrafią wyciągnąć odpowiednie wnioski. Ja myślę że nic nie czytałeś tylko rzucasz temat - a powody twojego postępowania znasz nie tylko Ty (inni forumowicze także potrafią je rozszyfrować). A ja radziłbym abyś nie tylko odpowiedział sobie na pytania jak radzi Timon, ale możesz być takim eksperymentatorem i spróbował lub lepiej wypróbował chociażby jeden z własnych pomysłów - doradzam piec 30kW to na pewno zrozumiesz co inni tutaj szukają - po prostu jak najtaniej/najekonomiczniej ogrzewać dom, do tego najlepiej bezobsługowo/lub najmniej własnej pracy i czasu, a do tego w miarę ekologicznie. Dlatego rada: czytaj, czytaj, czytaj no i jeszcze raz czytaj ze zrozumieniem bo wiedza rozwija horyzonty i daje przyjemność oraz satysfakcję z własnego "JA". Pozdrawiam wszystkich a szczególnie stałych forumowiczów bo jestem teraz tylko sporadycznie na forum (z konieczności).
  13. Jak wyżej doradzał kolega redo wypóbuj i pozostaw aż sam sie ustawi gdyby wygasł całkowicie to zwiększ czasy przedmuchu w podtrzymaniu ale delikatnie po troszeczku z wyczuciem. Czytałem że inni użytkownicy Grobelnego także mieli problemy z ustawieniami palenia na początku ale po doradach inych forumowiczów dochodzili do pełni satysfakcji dlatego poszukaj na tym forum o problemach z paleniem lub spalaniem ogólnie ale najlepiej w takim jak twój piec . Ja czytam to forum regularnie od 2=3 lat i zawsze coś ciekawego się doszkolę, douczę, a i dla przyjemnego hobby.
  14. W moim SASEKO palę nawet od 40oC i skraplanie zdaża się ale to nie zale.ży od temp. palenia bo skraplanie także się zdażało, ale to wina w opale (był mokry, składowamy na polu i to czasami bezpośrednio pod chmurką toteż i nie dziwota że po przyniesieniu mokrego i zmrożonego skraplało się w zbiorniku. A wracając do twojego zużycia to 10kg nawet przy obecnej temp. na zewnątrz to jest wg. mnie rewelacja. Weż pod uwagę że piec musi grzać przez 24h no chyba że masz dom pasywny. Ale co do groszku to nie patrz tylko po cenie a kaloryznośc będziesz mógł oceniać jak popalisz przez kilka (tak z 5 lat) różnymi rodzajami (10 różnych żródeł zakupu a ilość taka która pozwoli wyrobić własną opinię) Ja jak osobiście kupiłem w kopalni cały skład (ok.28T- Piekary) to mogę powiedzieć że był rewelacyjny. Nigdy nie udało mi się kupić podobnego opału co by choćby dorównywał parametrom i mojemu zadowoleniu. Piec był czyściutki w środku, ścianki lekko brązowawe, sadzy prawie nic, popiołu znikomo, wydajność spalania - marzenie bo majlepszy jaki miałem później to co najmniej 1/3 więcej spalania ( a zdażało się i 2x - a ile popiołu, o sadzy nie wspomnę) Jak będziesz podnosił temp. - to ja bym nie podnosił aż do 65 ale wypróbował tak np. w ok. 50-52oC.
  15. A czy ten opał to zasypujesz przynosząc zimny (np. z zewnątrz - pole, hałda, komórka itp.) jeśli tak to także się będzie skraplać, Ale najlepiej to spróbuj w pomieszceniu z piecem zmagazynować jakąś ilość opału by przesychał i się wietrzył oraz obsychał. Jak zasypiesz to domykaj klapę dopiero po pewnym czasie - ale troszkę wilgoci w groszku z moich obserwacji poprawia spalanie. Ale wszystko zależy od jakości opału, Obecnie mamy opał w obecnych czasach jaki mamy i tylko możemy ponarzekać sobie - ew. próbować opał jak sie spala przed zakupem większej ilości. No i sprzedawcy muszą udostępniać dokumenty techniczne dostawy sprzedawanego opału - warto o nie chociażby zapytać - bo to.już odpowiedź sprzedawcy daje do myślenia, a odczytanie parametrów często pozwala w pojęciu decyzji o zakupie.
  16. Podaj zużycie dzienne opału oraz jaki opał - charakterystyka. A propo twoich inf. to uważam że masz przyzwoite spalanie. Rada: poczytaj na forum o spalamiu, paleniu w kotłach z podajnikiem . Zmojego wniosku to masz bardzo małą temp. zasilania i powrotu ale jak się nie skrapla w piecu (wymienniki lub zasobnik, ew. rura ślimaka, no i komin) to nic nie kombinuj bo "łatwo jest zepsuć a trudniej naprawić" .
  17. piterr83 napisz jak z tą awarią sterownika - co było???? Jak rozwiązałeś to? Z tego co pisałeś to stawiam na podobną awarię jak u mnie (opisywałem ją na forum). Gośc co naprawiał GECO mówił że się przegrzewają w czasie użytkowania po 3-5 latach. U mnie wytrzymał od nowości 8sezonów i padł. Czekam na inf.
  18. Jeśli nadal aktualne do sprzedania to w jakiej cenie?
  19. Musisz podac śred. zewn. oraz śred. wewn. a także grubośc. Najlepiej popatrz w hurt. instalacyjnych lub marketach wyjdzie najtaniej.
  20. Ja w ubiegłym roku także początkiem września kupiłem w leroy ekogrosz też w workach 20kg wychodził 650/T parametry miał dośc przyzwoite (min23MJ, popiół ok.8% no i niska spiekalnośc bo "4") - to był rosyjski - ale miał jeszcze jedną zaletę bardzo mało siarki ok.0,3%. Ale w tłokowcu jaki mam to jednak najlepiej palic miałem (przyzwoitym - ale gdzie go dostac) Mam go jeszcze ok.2,5T to będę mieszał z miałem jaki kupiłem (3,5T)tej jesieni . Na razie palę drewnem i kostką na ruszcie dodatkowym z miarkownikiem ciągu. Podaj parametry tego twojego to ocenimy zaocznie i porównasz z rzeczywistością jak zakupisz na próbę parę worków.
  21. Spróbuj zwiększyć parametry U2 i C2 . Ja bym zwiększył o 100% czyli U2 do 160s a C2 do 10s (no ew. U2=120s; C2=8s) Pozostałe parametry bez zmian. Ale jak z nadmuchem? czy masz możliwość regulacji nadmuchu?
  22. levyyy ja mam sasa eko i także zdarzało mi się podobne problemy co twoje ale z czasem dochodzilem do jednakowego wniosku że to wina opału. Spróbuj kupić przyzwoitego miału (nie koniecznie najlepszego) zamiast ekogroszku i wypróbuj samym miałem a później np. mieszanka z tym ekogroszkiem np. 50/50. A co do tego dotychczasowego palenia to myśl : 1. Jak więcej dmucha to i więcej idzie ciepła w komin. (sprawdz jak się grzeje czopuch lub rura pomiędzy piecem a rozetą/wejściem do komina/ 2. W takich piecach najlepiej spala się opał o niskiej spiekalności (czym mniejsza liczba to lepsza spiekalność - tak poniżej 10 jest przyzwoita; 3. Nie można porównywać twojego spalania bo każdy ma z reguły inne warunki /np. wielkość i wysokość komina ma także wpływ, rodzaj instalacji, budynki o różnej charakterystyce itd. Ale najważniejsze to jest że spalanie powinno mieścić się w jakichś rozsądnych granicach/widełkach/ a już na pewno nie powinno być w popiele niespalonego opału. Ilość popiołu zależna od jakości opału. Resztę doczytaj na forum. Jak chciałbyś więcej inf. z mojego doświadczenia to się polecam ale ja na tym forum spotykałem znacznie lepszych od siebie - mimo to służę radą.
  23. Micnic jak z tym spalaniem zmniejszyło się obecnie, czy dalej eksperymentujesz? Napisz swoje uwagi to zapewne ułatwi i pomoże innym.
  24. Pani Bożeno jak tam palenie obecnie? Czy poprzedni problem rozwiązany ? A ten groszek to sprawdzała Pani (na życzenie klienta sprzedawca powinien okazać dokumenty dostawy na których są parametry opału) przed kupnem czy tylko zawierzyła Pani sprzedawcy na słowo?
  25. "ktostam123456789" jak możesz to podaj jak rozwiązałeś ten p[roblem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.