Poradziłem sobie z moim problemem:) , otóż pewnie mnie skrytykujecie ,że tak nie wolno ,ale póki co działa. Mianowicie , zauważyłem, że jak załącza się pompa CWU , to powrót do kotła robi się o wiele cieplejszy niż jak chodzi tylko pompa CO. Tzn. jak chodziła tylko CO to powrót miałem do kotła w granicach 25-30 stopni ,podczas gdy w kotle było 50-55 , to siłą rzeczy, musiał podać o wiele więcej paliwa ,żeby dogrzewać tak wielką różnicę. Poczyniłem więc takie oto kroki: temperatura zadana CWU-55 stopni , temperatura kotła 50 stopni , czujnik temperatury CWU wypiąłem z bojlera i dałem do kotła na powrót , przez co czyta mi temp.powrotu jako CWU i dzięki temu pompa cwu chodzi non stop równolegle z pompą co ,przez co na powrocie mam średnio 44-48 stopni , na kotle zadane 50 .jest bezpiecznie , gdyż na bank woda w bojlerze przy tej temp mi się nie zagotuje. dzięki temu na jednej dawce paliwa bardzo szybko osiąga temp. i co najważniejsze nie wychładza się kocioł poniżej 44 stopnie. spalanie drastycznie się zmniejszyło! i w tej chwili przez dobę zeszło mi jakieś 12-14 kg.fakt że jest ciepło,ale wcześniej nie było zimno i palił 40 kg!!!!