Treść opublikowana przez piotrek automatyk
-
Odpowiednia temperatura na piecu i na grzejnikach
Witam serdecznie. Marcinie, bardzo dobrze, że poruszyłeś ten temat. Jestem przekonany, że najlepszą metodą ogrzewania jest ogrzewanie ciągłe niskotemperaturowe. Ogrzewanie, w którym wykorzystuje się wysoką temperaturę na grzejnikach a póżniej wyłączenie się pieca po osiągnięciu ustawionej w pomieszczeniu temperatury nie jest ogrzewaniem do końca ekonomicznym ani komfortowym dla użytkowników. Generalnie dotyczy to posiadaczy kotłów grzewczych na opał stały, chociaż podobna sytuacja jest także w domach ogrzewanych gazem. Który użytkownik, nieważne jakiego typu pieca, nie zna takiego odczucia, że w pomieszczeniu jest temperatura niby świetna, 20-21 st C, a jest nieprzyjemnie, wilgotno, a ścian lepiej nie dotykać nieosłoniętą częścią ciała, bo przechodzi nieprzyjemny dreszcz zimna? A przecież temperatura jest bardzo dobra. Wiekszość użytkownikow sterowników pokojowych właśnie w tym zakresye ma je ustawione. Zainteresowanych odsyłam na dowolną stronę producentów takich sterowników, którzy w oryginalnym programie takiego urządzenia ujmują mniej więcej takie temp. Proszę zauważyć, że odczuwanie temperatury przez ludzi nie zależy tylko od samej temperatury, ale i od wilgotności ( o wiatrach w rozumieniu 'przeciągi' nie wspomnę ). W domach wielkimi akumulatorami ciepła są ściany, podłogi, sufity. One przy zastosowaniu regulatora pokojowego nie mają szans się nagrzać w wystarczającym stopniu, a prawdę powiedziawszy nagrzewają się w minimalnym stopniu. Wystarczy dotknąć przez przypadek ściany przez sen w nocy ( zrozumieją to wszyscy ci, którzy mają łóżka przy ścianie). Jeśli one są nagrzane to stabilizują temperature w mieszkaniu na poziomie który można spokojnie określić jako komfortowy. Do utrzyamnia takiego stanu konieczne jest grzanie ciągłe nawet z przerwami, ale niezbyt długimi, niską temperaturą. U mnie w domu 156 m2 plus garaż najlepsza temperaturą na grzejnikach jest 34,5-35,5 st C. Utzrymywanie niskiej temperatury na piecu na opał stały niezależnie od typu jest skrajnie nieekonomiczne, powoduje roszenie kotła, korozję niskotemperaturową a skraplająca się w piecu woda z tlenkami siarki powstałymi w procesie spalania poału stałego tworzy jakby nie patrzeć kwas siarkowy, który załatwi stalową blachę kotła szybciej niz ktos może przypuszczać ( patrz temat Piec po 5 latach ). Każdy producent kotłów zaleca utrzymywanie temp na kotle co najmniej 60-65 st C. Skraplanie spalin na blachach wymiennika w kotle i tak następuje, ale przy wysokich temperaturach następuje bardzo szybkie odparowywanie wody i brak nawet całkowity skraplania i powstawania wody i rdzy a także związków chemicznych skrajnie agresywnych dla pieca. I tu dochodze do sedna problemu. Użytkownicy w naprawdę niewielu przypadkach potrzebują temperatury na grzejnikach najbardziej bezpiecznej dla kotła, tj. powyżej 65 st C. W tej temperaturze następuje przegrzewanie mieszkania, jest nieprzyjemnie duszno, więc co zrobić najprościej: wybór jest niewielki. Albo się mordować w ciepełku, przeziębiać się po każdym wyjściu na dwór albo nie grzać wcale. Więc użytkownicy kotłów wybierają trzecie rozwiązanie, a mianowicie zjeżdżają z temperatury bezpiecznej i zalecanej przez producentów kotłów ddo niekiedy czterdziestu paru stopni. I JEST TO NAJGORSZY WYBÓR Z MOZLIWYCH. Bo z pozoru jest fajnie, niska temp na grzejnikach, mieszkanie czy dom nie jest przegrzane. To jest to co widać i się czuje. A teraz co się dzieje w piecu: zimna lub chłodna woda w piecu powodyje intensywne skraplanie sie pary wodnej zawartej w spalinach. Bo każdy opał zawiera iles tam % wody, która w procesie spalania musi odparować. Sytuacja dodatkowo i znacznie pogarsza się dla użytkowników kotłów opalanych miałem, którzy dolewają do niego jeszcze wody. Więc woda skrapla sie do wewnątrz pieca, niekiedy wylewa na zewnątrz przez nieszczelne drzwiczki czy otwory wyczystne reagując ze stalą kotła i tworząc ogniska korozji. Dodatkowo razem z tlenkami siarki i tlenkami węgla powstałymi w procesie spalania tworz mało stężone ale jednak kwasy: siarkowy i węglowy. I to szczególnie masakruje blache od środka pieca. Ale tego nie widać, a w domku jest przyjemnie cieplo. Jedynym rozwiązaniem jest montaż zaworu czterodrożnego. Koszt tego to 150-220 zł w zależności od średnicy i rodzaju materiału ( do c.o. polecany jest mosiężny ). Jednak jak to słusznie zauważył Kolega Marcin sam zawór nie daje dodrych efektów bo poza niewątpliwym zyskiem jakim jest podwyższenie temperatury na kotle nie ma możliwości ustawienia w miarę jednakowej temperatury na grzejnikach i trzeba się naganiać do kotłowni korygując nastawy zaworu do wartości dostosowanej do zapotrzebowania cieplnego obiektu i komfortu użytkowników. Więc silownik do zaworu i sterownik. TAKA AUTOMATYKA JEST NA RYNKU! Jeśli się kolega Marcin Admin zgodzi to dołączę film z pracy takiej automatyki u mnie w domu. Na tym sterowniku mam ustawione na grzejnikach 34,5-35,5 st C. A na piecu mam 75 stopni. Temperatura utrzymywana przez moj sterownik jest całkowicie niezależna od temperatury pieca przy zachowaniu warunku, że jest taka sama lub niższa od temp pieca. I w domu mam 21 st w dzień utzymywane przez sterownik pokojowy i 20 st w nocy. Oczywiście możliwa jest i inna nastawa i jej utrzymywanie. Pomierzyłem właśnie temperaturę: dom 21 st, na grzejnikach 34 st a ściany mają temp 23.5-25 st w zależności od miejsca pomiaru i odległości od grzejnika. Mam ze względu na precyzyjną nastawę tego sterownika oszczędności rzędu 25% na opale ( miał ). O komforcie nie wspomnę. Polecam wszystkim. Jeśli ktoś przeczytal to do końca to bardzo dziękuję. Jak ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości to proszę się podzielić. Chętnie je rozwieję. Pozdrawiam serdecznie.
- jaki piec
-
nie dopala paliwa- może źle ustawione mam
Witam serdecznie. Wlewanie oleju do kapilary z czujnikiem temperatury to nie jest najlepszy pomysł. Jeśli chcesz poprawić odbiór ciepła przez czujnik to proponuję pastę termoprzewodzącą silikonową. Do nabycia w każdym sklepie elektronicznym za parę zł. ten piec nie ma zbyt wielkiej sprawności. Dane producenta wskazują na 75% przy miale węglowym i 66% przy zastępczym opale. Wiedz, że generalnie żaden piec nie ma liniowej charakterystyki spalania i odbioru ciepła przez wodę. Tzn. nie jest tak, że jak wsypiesz 20 kg miału to będzie Ci się paliło 12 godz a 40 kg to 24 godz. Tylko dziwię się, bo mi pogardzany przez niektórych forumowiczów ekocentr 24 kW pali 20 kg teraz przy tych temperaturach na dworze i troche drewna co najmniej 28-30 godzin przy ogrzewaniu zasobnika. Ale ja jadę na 75 st na piecu a niską temperaturę na instalacji c.o. uzyskuję na zasadzie podmieszania wody powracającej z grzejników z wodą ogrzana w piecu w zaworze czterodrożnym. Jedną z możliwych przyczyn tak krótkiego czasu pracy może być niska wartość kaloryczna zakupionego przez Ciebie miału i wysoka zawartość popiołów. Czy jesteś w stanie mniej więcej określić ile objętościowo wywalasz tego popiołu?
- piec po 5 latach
-
piec ELEKTROMETU
Witam serdecznie Marcina admina. Zaproponowałem zeby kolega podał wskazane przeze mnie swoje nastawy sterownika bo mi na odległość nie widząc instalacji ani nastaw są one niezbędne do oceny jakichś nieprawidlowości. Bo dla mnie to jest punktem wyjścia. Ale jest to cenne jak to użytkownik przedstawia swoje rozpoznanie. Pozdrawiam.
- piec ELEKTROMETU
-
nie dopala paliwa- może źle ustawione mam
Witam serdecznie. Przestaw sobie na 10 sek co 8 minut. Musisz dobrać czas przedmuchu i przerwy. Ale co trzy minuty ti zdecydowanie za często przy tej mocy pieca. Poza tym zamontuj obie zawór czterodrożny ze sterownikiem lub bez i na nim ustawiaj niską temperaturę na grzejniki. A piec niech pracuje na co najmniej 65 st C. W niskich temperaturach ustawianych na piecu nie ma dobrej wymiany ciepła z opału do wody. A warstwa wychłodzonego popiołu przy wymienniku działa jak izolator dla ciepła. Czasami trzeba żar rozgarnąć i przemieszać z tym wychłodzonym szczególnie pod koniec wypalania się opału. Pozdrawiam.
- piec po 5 latach
-
piec po 5 latach
Proszę, żeby każdy, kto jest zainteresowany tym tematem zwróci uwagę gdzie korozja zmasakrowała ten piec ( w zakresie widocznym na zdjęciach ). Otóż właśnie tam, gdzie jest otwór wyczystny i gdzie radośnie gromadziła sie woda ze wszystkimi bajerami jak np. kwas siarkowy. I sobie pomyślcie proszę wszyscy czy jeśli użytkownik utrzymywałby wysoką temperaturę na piecu czy nie odparowała by woda o wiele szybciej nie tworząc kwasu i innych agresywnych dla stali substancji lub też poważnie nie ograniczyłoby się czasu jej oddzialywania z metalem? Czasami sami wpadamy we własną pułapkę że oszczędzimy na opale a tracimy piec. Wszystko jak w życiu - coś za coś. Pozdrawiam serdecznie.
-
piec po 5 latach
Witam. Kolego, Ledwo ciepłe chłodzone nadmuchem zasiarczone spaliny powstają wtedy. kiedy ustawia się przesłonę na wentylatorze na maksa, na piecu ustawia się 45 st C bo w domu jest za gorąco jeśli ustawi się więcej, zalewa się miał wodą aż płynie z pieca. Nie ma zmiluj się. Praw fizyki jeszcze nikt nie przeskoczył. Dobry montaż to jedno a prawidłowa eksploatacja to drugie. Musi być na piecu poned 65 st C. Czasami jak robię analizę spalin chcąc dobrać możliwie najlepsze nastawy na sterownikach to aż mi szkoda sond bo kwas siarkowy w różnych postaciach i stężeniach masakruje mi sondy o piecu nie wspominając. Inna całkiem sprawa to jest to, że dranie producenci ( na szczęście nie wszyscy! ) zjeżdżają z kosztów dając cieńsze blachy. Każdy mm mniej to 2 -3 sezony mniej grzania. A te wszystkie sterowniki do kotłów puszczające pompę od 35 st C to jest jeden wielki kibel, bo jeśli można było by je ustawić od powiedzmy 60 st to byłoby dużo mniej wody spływającej po kominie i do pieca spowrotem, nie tworzyłby się kwas siarkowy w takich ilościach a smoła nie zalepiałaby pieca. I ludzie, montujcie zawory czterodrożne. A tak już calkiem poza tym to niech każdy sobie zdaję sprawę że nie jest winteresie producentów bardzo wielu polskich konstruowanie "wiecznych" pieców. A ludzie i tak mają taką mentalność, że kupią złom ładnie pomalowany na czerwono czy zielono bo jest tani, a sprzedawca głaska po główce że to rewelacja sezonu. Przepraszam, ale szlag mnie czasami trafia, że niekiedy i dobry instalator daje się podejść takim zapewnieniom producenta. Dobra, świata nie zmienię.
- nie dopala paliwa- może źle ustawione mam
- piec po 5 latach
-
Dobre Ustawienia I Osiągi Naszych Kotłów
Witam. Dom 156 m2 plus ogrzewany garaż 26 m2, siedmioletni, bloczek 24 cm plus ocieplenie styropian 10 cm, okna plastiki C.w.u. zasobnik Galmet z wężownicą 100 l 5 osób ze sterownikiem różnicowym Instalacja: miedż, 131 żeberek aluminiowych plus ogrzewanie podłogowe, zawór czterodrożny Rakoczy z silownikiem ESBE plus sterownik tzw. pogodowy współpracujący z pokojowym regulatorem temperatury, dwie pompy na c.o. i c.w.u. Piec Ekocentr KMS 24 kW miałowy, sterownik Alfa przeprogramowany przeze mnie Temperatury na regulatorze pokojowym; dzień 21 st C noc 20. C.w.u. temperatura pieca minus 15 st C utrzymywana przez regulator różnicowy. Miał: w zeszłym roku jakiś ukraiński w tym śląski ( nie wiem skąd - zapomniałem ) Nastawy na sterowniku kotła: 75 st C, czas przedmuchu 10 sek co 6 minut Zużycie: zeszly sezon 700 zł wszystkiego; generalnie 250-300 kg do 550 w największe mrozy. Trochę drewna z wycinek. 1-2 m3 na sezon przede wszystkim na rozpalenie. Pozdrawiam.
- Przeróbka ogrzewania
-
Przeróbka ogrzewania
Kolego heso, mi bardzo dużo czasu schodzi z pisaniem. Mam pracę i rodzinę. Ale własnie dlatego że chcę pomóc to podaję nr telefonu. Zobacz ile czasu niektórzy czekają a może czekali bo się nie doczekali na odpowiedz lub jakąkolwiek pomoc. A wielokrotnie trzeba pomóc już, dorażnie i szybko. Nie reklamuję swoich usług tylko chcę pomóc. Pozdrawiam.
- Przeróbka ogrzewania
-
dwa obiegi na jednym piecu
Jasne, że można i to bezproblemowo. Tylko podajesz tak malo szczegółów że może zadzwoń 791 504 197? Pozdrawiam.
-
Pytanie o temp !!!????
Witam serdecznie. Utrzymuj na piecu co najmniej 65 stopni. Jesli będziesz zjeżdżał z tenperatury kotła bo na grzejnikach jest za gorąco to smola zaleje ci piec i korozja niskotemperaturowza dokończy dzieła. A komin będzie do radosnego czyszczenia tym częstszego im niższą tenperature wody mu ustawisz. Zamontuj sobie zawór czterodrożny najlepiej ze sterownikiem i puszczaj na grzejniki tyle ile ci potrzeba. Ja mając taką automatykę mam na grzejnikach 34.5-35.5 stopnia przy 75 na piecu a w domu 156 m2 plus ogrzewaniw c.w.u. 20-21 st przy tych temp na zewnątrz. Pozdrawiam.
-
Bardzo proszę o pomoc, kilka pytań
Chciałbym jeszce krótko dodać, że wielokrotnie przeprogramowywałem sterowniki producentów rezygnując z ich gwarancji i dając swoją. Wszystko po to żeby sterownik uwzględniał zmienne parametry pracy a nie ustawione na sztywno. Ale jest to mój prywatny osobisty patent. Pozdrawiam.
-
Bardzo proszę o pomoc, kilka pytań
Marcin, w calej sprawie jest ukryte drugie dno. Jesli ktoś chce żebym mu ustawił sterownik lub zgłasza problemy z kotłem montowanym przez kogoś innego to robie co mogę żeby ustawic wszystko do stanu juz istniejącego, zastanego. Przecież nie będę suszył głowy klientowi, że kupił wadliwy konstrukcyjnie piec lub niedostosowany do potrzeb użytkownika. Bo stan taki juz jest, nikt nie przyjmie spowrotem używanego pieca bo nikt te ż sie nie wytłumaczy że sprzedawca zełgał wciskając ewidentny kit klientowi, że ten kocioł jest idealny do jego potrzeb superenergooszczędny i można bezstresowo palić wszystko. A taka sytuacja zdarza się niepokojąco często. Co innego jak ktoś prosi o pomoc instalatora w wyborze odpowiedniego kotła. Wtedy odpowiedzialność za zakup ewentualnie niewłaściwego produktu leży po jego stronie. Jednak w każdym przypadku klient powinien być uprzedzony o możliwej niewłaściwej pracy danego urzadzenia ze względu na....... . Jednak wielu instalatorów - z całym szaunkiem dla tych naprawdę dobrych - w pogoni za kasą, następną robotą, nie widzi potrzeby żeby w ramach już wykonanej usługi i pobranej za nia należności przyjeżdżać powtórnie do klienta w celu dokonania korekt programowania automatyki. Tak jak w każdym spożywczym - Po odejściu od kasy reklamacji nie uwzględniamy ( lub winę na kogoś zganiamy ). To jest wręcz kwestia na granicy moralności instalatora. Zobacz Marcinie jak mnożą sie na Twoim naszym forum pytania i prośby w stylu Mam problem, proszę o pomoc. Bo użytkownicy mają problem, faktyczny, tylko gdzie są ci instalatorzy którzy montowali instalację lub kocioł? Zgubione telefony? Wszyscy wyjechali do Anglii i Irlandii? NIe , tylko kasa wzięta i jest do klienta mocno nie po drodze. Instalatorzy, włóżcie w swoją pracę odrobinę pasji i serca, bo tylko wtedy klient będzie naprawdę zadowolony. Albo zmieńcie branżę. W innych też można zle pracować. Pozdrawiam.
-
Bardzo proszę o pomoc, kilka pytań
Witam serdecznie. Marcin, może żle sie wyraziłem, ale chodzi o to, że każdy piec trzeba inaczej ustawić do każdej instalacji i do czasami skrajnie różnych oczekiwań użytkowników. Tworzy to naprawdę wielką ilość kombinacji. Jasne że nawet najlepsza automatyka nie zastąpi w 100% czlowieka i nikomu nie powinno się tak wydawać. Automatyka ma pomóc, usprawnić pracę urządzenia, odciążyć człowieka. Ale działa na zasadzie bezdusznego programu i jeśli będzie zle ustawiona to niech nikt się nie spodziewa rewelacji. Nawet nie rewelacji ale w miarę dobrej pracy. Instalator po montażu kotła powinien zaprogramować sterownik według swojej najlepszej wiedzy, doświadczenia, jakichs swoich tzw. patentów tworząc podbudowę sprawnej pracy. Ale w ramach wykonania usługi powinien też w porozumieniu z inwestorem po jakimś ustalonym lub zależnym od potrzeby okresie dokonać niezbędnych korekt będąc na miejscu montażu i widząc co się dzieje wewnątrz pieca, komina itp.itd. Najlepsze bo praktycznie bezobsługowe są piece gazowe. Czyściutko, ślicznie. Rachunek też przyjdzie czyściutki i śliczny. Proszę bardzo. ale nie wypowiadam się na temet gazowtch kotłów bo swój czteroletni montowany przez teścia wywaliłem. 530 zł za miesiąc trzy sezony temu, i temperatura w domu średnio 15 st w nocy 12. Pełen perwers. Pozdrawiam.
-
Instalacja C.O.
Kurczę, niechcący wysłałem przed skończeniem. Więc to, co pisze jerryk to jedna z możliwości. Może być potrzeba regulacji przeplywu na każdym z grzejników zaworkami powrotnymi, jeśli takowe są zamontowane. Przy większych grzejnikach polecam zasilanie z jednej strony a powrot z drugiej strony grzejnika. Czasami błędem instalacyjnym jest podłączenie dużej ilości grzejników do zbyt cienkiego pionu ( zasilania ). Albo zapotrzebowanie cieplne pomieszczenia jest większe i temperatura wody w instalacji jest zbyt niska. Proponuje podwyższyć nieco, o kilka stopni, doświadczalnie, temperature na piecu. Pozdrawiam.
- Instalacja C.O.
-
Bardzo proszę o pomoc, kilka pytań
Witam. Ja ogrzewam 156 m2 plus garaż. Mam 131 żeberek aluminiowych, instalacja w miedzi, 23 duże okna z mikroszczelinami otwartymi w co drugim oknie. Ogrzewam 100 l zasobnik c.w.u. i korzysta z niego pięć osób, w tym dwoje dzieci. Dom z suporeksu 24 cm plus izolacja 10 cm styropian. Piec miałowy ekocentr 24 kW. Przedwczoraj około 13. 00 zasypałem piec dwoma wiadrami 10 l po farbie wilgotnego miału i z pięć kawałków drewna. Może sześć. Nie liczę rozpałki z szczap i strzępów gazet. Piec ogrzewa zasobnik. Mój sterownik trzyma temperaturę wody do instalacji c.o. 34,5-35,5 stopnia C. Grzejniki ostygły około 23. 00 następnego dnia. temperatura na zewnątrz około 6 st w dzień i lekki przymrozek w nocy z -1 st C. Dziś rozpaliłem około 17. 00 taką samą ilością mialu i z 7 kawałków drewna. Na zewnątrz jest 1 st C. Na pewno spadnie jeszcze. i na pewno będę miał ciepło tą noc, jutro i większą część nocy następnej. Ogrzewam dom do 20-21 st C.I ogrzaną wodę w zasobniku. Nie mam zarośniętego pieca i komina. Koszty: zawór czterodrożny 1'' ESBE 160 zł. Siłownik ESBE typ 60 350 zł. Sterownik 350 zl. Dużo dla niejednego. Ale umożliwia komfortowe i maksymalnie ekonomiczne wykorzystanie ogrzanej w kotle wody do całkowitego jej wychłodzenia po wygaśnięciu paleniska. Minimalizuje sie ryzyko korozji niskotemperaturowej. Używam sadpalu. Sterownik pieca trzyma mi 75 st C. Nie przegrzewam mieszkania. Nie zarasta mi piec ani komin. Piec ustawiłem dla siebie jak dla siebie. Zapewniam Cię kolego i wszystkich forumowiczów, że piece i ich automatykę da się ustawić tak, żeby nie było żadnych efektów specjalnych, wybuchów, zalewania smołą i innych takich bajerów. Tylko trzeba na to trochę czasu, cierpliwości i zamiłownia do tego tematu. Zawodowej intuicji. Chyba tego ci kolego - z calym szacunkiem dla Ciebie - brakuje. Ja się polecam. Pozdrawiam wszystkich. [email protected]
-
Bardzo proszę o pomoc, kilka pytań
Witam serdecznie. Oba kotły są dobre. Nie wypowiadam się wiecej bo każdy ma swoje wyobrażenia co to znaczy dobry. Jakościowo są dobre. Zawor koniecznie czterodrożny. Zapewni ci właściwą temperature w domu a funkcjonując na zasadzie podwójnego podmieszania wody znacznie ograniczy ryzyko korozji niskotemperaturowej. Jeśli ktoś proponuje cu montaż kotła odradzając ten zawór to lepiej poszukaj sobie kogoś bardziej kompetentnego. Do zaworu tego silownik i sterownik za 350 zł i w domku masz komfortową ustawioną dla siebie i potrzeb temperaturę. Pozdrawiam. Pisz często odwiedzam te strony. Pozdrawiam.