Skocz do zawartości

rafaltd

Stały forumowicz
  • Postów

    187
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rafaltd

  1. Na wiosnę 2016 r. ten węgiel sprzedawali na swojej stronie za 599 zł z transportem kurierem. Jeśli faktycznie z Mrówce jest po 550 zł to bardzo dobra cena i warto. Spaliłem tego węgla jakieś trzy tony. Ładna równa granulacja bez miału. Reszta to typowy rusek wart swojej ceny. Do dolniaka sprawdza się idealnie.
  2. U mnie otwarcie, czy nawet uchylenie wyczystki w kominie skutkuje wstrzymaniem ciągu w kotle. Wydaje mi się to normalne, że kocioł zwolni przy podaniu powietrza bezpośrednio do komina, ponieważ powietrze woli wtedy wędrować bezpośrednio otworem w kominie niż przez zawiłe kanały w kotle.
  3. Mam dolniaka KDS 9 kw na 140 m2 od Przemka. Palę w nim węglem. Czy palę czysto? Nie wiem, specjalnych badań nie robiłem, czasami trochę dymek idzie. Wcześniej miałem typowego górniaka i paliłem od góry- efekt był ten sam.
  4. Cieknie tak samo w lecie jak i zimie. Zdjęcie jest stare i nie ma tam jeszcze daszku. Daszek jest spory o wymiarach 50x50 cm a kanał 18x26 cm.
  5. Komin przebudowany jest od dachu. Tak był wybudowany poprzedni i nowy murarz postawił taki sam. Właśnie myślę, że ta półka może sprawiać takie problemy, tylko nie bardzo mam jak tam dostać się żeby to sprawdzić.
  6. No pewnie tamtędy wycieka tylko skąd się bierze w kominie. Czy może napływać przez nieszczelności w zaprawie.
  7. Witam Mam problem z kominem jak na załączonym zdjęciu. Problem powstał kilka lat temu jak zachciało mi się wymienić górę komina na klinkier (cegła pełna) . Od tego czasu problemem jest z cieknącą smolistą wodą do domu ale tylko przy padającym deszczu. Poprzedni komin działał prawidłowo i był wybudowany w identyczny sposób jak obecny. Stary był rozebrany do wysokości obróbki blacharskiej, obróbka pozostawiona stara i nowy postawiony na tej samej zasadzie jak stary. Początkowo problem był tylko przy zacinającym deszczu. Obecnie nawet całodniowa mżawka powoduje powstawanie brązowych smolistych zacieków na ścianie w domu w miejscu wskazanym na zdjęciu (nie wykwitów). Jeden dekarz był i twierdzi, że obróbką przy dachu raczej nie powinno zaciekać tak jak w tym przypadku. Stawia na nieszczelne spoiny i dostawanie się wody najpierw do komina a następnie już pod obróbką z komina na zewnątrz. Dodam że nad kanałem spalinowym mam założony daszek, także nie jest to raczej wina wody wpadającej bezpośrednio do komina. Spotkał się ktoś z czymś takim?
  8. Miałem kiedyś wkręcony miarkownik jak na zdjęciu z miejscu zaworu bezpieczeństwa. Miarkownik działał całkiem nieźle. Miałem przy tym ocieplony trójnik kawałkiem otuliny. Problemem było tylko co kilka miesięcy zapowietrzanie się tego trójnika i wtedy miarkownik podnosił się nie kontrolując temperatury. Tak więc warto pomyśleć może o dodatkowym odpowietrzniku z boku albo odpowietrzać wkręconym z boku zaworem bezpieczeństwa.
  9. Ja brałem tonę na Handlowej w Białej Podlaskiej i jest super w porównaniu z ruskiem.
  10. Kupię bramkę BET wraz z czujnikami i zasilaczem. Pozdrawiam
  11. Żeby palić samym koksem kocioł musi iść cały czas pełną mocą. W obecnym klimacie i zapotrzebowaniu budynków to jest nierealne. Nie polecam koksu do domu.
  12. U mnie Wieczorek palił się znakomicie (nie wiesza się, mocny, bardzo mało popiołu). To chyba to samo co Wesoła z Mysłowic.
  13. Jeśli to z KWK Mysłowice-Wesoła to jeden z najlepszych polskich węgli. Mocny a przy tym znikoma spiekalność i bardzo mało popiołu.
  14. Jeśli mowa o kotle 16 kW to po wyjęciu tych płyt robi się górniak. W teorii wypadałoby w tej sytuacji załadować kocioł opałem i zapalić od góry. Jeśli tak robisz i zauważasz te korzyści co wymieniłeś to spoko, można tak w lecie jak i w zimie.
  15. Też mam od miesiąca SPR11 i elektroniczny miarkownik + panel PPX od Boleckiego i powiem, że w porównaniu do mechanicznego miarkownika to elektroniczny trzyma temperaturę co do 1,5 st. Do tego dużo więcej możliwości sterowania - ogólnie większa wygoda.
  16. SKI https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/11999-kotly-gornego-spalania/page-3?do=findComment&comment=128667 https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/13646-kocioł-olsztyn-ski-jednak-górniak-jak-palić/
  17. No i wszystko jasne. Budynek dziurawy w trakcie remontu i nad czym tu się zastanawiać.
  18. Czuje to podskórnie, że budynek jest wychłodzony i za żadne chiny nie osiągnie się długiej stałopalnosci. Trzeba dobrze wygrzać i liczyć się z dużym zużyciem opału, tym bardziej że obecne temperatury też wymagają mocniejszego hajcowania.
  19. A ja zapytam czy budynek był ogrzewany przed zamieszkaniem?
  20. Ale my wcale nie wiemy z jaką mocą kocioł pracował. Pomocne do określenia tego może być ustalenie temperatur w pomieszczeniach w momencie rozpalania i po wygaszeniu. Bo jeśli wiemy, że termostaty były ustawione na 23 st., to nie wiemy czy zdążyły się przymknąć a jeśli już to w jakim momencie palenia. Jeśli w domu było chłodno, to okaże się że kocioł wcale nie chodził z taką małą mocą.
  21. To nie zależy ile będzie na piecu, tylko z jaką mocą będzie pracował. A moc znowu zależy od zapotrzebowania w energię budynku.
  22. Ja paliłem w tym roku w przemkowym KDS-e węglem orzech II z Wieczorka (tak mnie zapewniali na składzie) i paliło się bardzo dobrze. Minimalna ilość popiołu, mocny i nic się nie zawieszało. Ciągnąłem na nim w duże mrozy przez tydzień bez wygaszania.
  23. Kol. bierz 11 kW co i tak będzie za dużo. Ja mam dolniaka od Przemka 9 kW na 140 m2 ocieplonego domu i też mógłby być mniejszy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.