ryszardl
Stały forumowicz-
Postów
176 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez ryszardl
-
Dla mnie taka pompa ładująca bojler jest niepotrzebna. Ta, która jest daję radę, a po naładowaniu bojlera i tak cała moc idzie na wymiennik. Jeżeli już miałbym "udziwniać" to chciałbym jakiś elektrozawór na zasilaniu bojlera, sterowany tak by zamykał przepływ przez wężownicę, gdy temp na piecu będzie niższa niż w bojlerze. Coby go nie wychładzać...
-
Nie wiem czy mówimy o tym samym - jakoś nie umiem wyobrazić sobie w którym miejscu miałby być ten zawór termostatyczny z kapilarą :( no i gdzie miałaby być wpięta ta kapilara.... U mnie było tak: zrobiłem tak: i, odpukać, działa. Na grzejniki u mnie idzie 60C, powrót z grzejników 45C i tak jest ok Po stronie kotłowej wymiennika temp odpowiednio: 70C zasilanie, 55C powrót Nie wiem czy jest sens cokolwiek zmieniać... Jeśli tak - wytłumacz, proszę
-
Witam Potrzebny jest mi w korytarzu jakiś niebanalny grzejnik. Ten by się nadał: jednak jego cena zniechęca.... W związku z tym mam pytanie: czy możliwe byłoby zrobienie samemu takiegoż grzejnika? Robił już ktoś coś podobnego? Na co zwrócić szczególną uwagę? Pozdr, Rysiek
- 8 odpowiedzi
-
- Budowa grzejnika
- Konstrukcja grzejnika
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Bojler jest w poziomie. Odpowietrzałem dziś dwa razy (i przez odpowietrznik, i przez śrubunek) przy okazji montażu tego zaworu. Jak już kupię zawór dedykowany, to przełożę ten nieszczęsny odpowietrznik między zawór a wlot wężownicy, tak aby zamknięcie zaworu nie powodowało odcięcia odpowietrznika PS. A problem faktycznie dziwny. Ciągle zachodzę w głowę jak to było możliwe....
-
Problem rozwiązany. Wstawiłem prowizorycznie na powrocie z wymiennika do kotła zawór kulowy, lekko zdławiając przepływ przez wymiennik i teraz wszystko gra :-) Dzięki serdeczne wszystkim za pomoc :-$ Pozdr, Rysiek
-
Też zawór termostatyczny ma za zadanie pilnować temp na wyjściu z bojlera. Ale, żeby nie było - sprawdzałem też bez tegoż zaworu i problem występuje. Więc to nie on jest przyczyną
-
Tak, o tym właśnie myślę
-
Tyle, że po odkręceniu ( a nawet wykręceniu) tegoż odpowietrznika jest tam woda. Powietrza brak :blink:
-
Może przez naczynie wzbiorcze? ;)
-
Sam to poskręcałem, to i sam porozkręcam ;) tylko nie chciałbym niepotrzebnej roboty, więc wpierw "zasięgam języka" ;)
-
Taaaa.... też mnie to dziwi - wygląda, że wężownica przytkana.... ale w jaki sposób?? Kurcze, nie chce mi się tego rozkręcać, ale chyba będę musiał...
-
Myślałem, by raczej za... Chyba, że się nie znam ;)
-
Odpowietrznik przy bojlerze jest zakręcony. W zasadzie nie jest tam potrzebny, był założony w razie "w" Właśnie co do tego chcę się upewnić - wg mnie pasowałby zawór dławiący zaraz na wyjściu powrotu z wymiennika (po stronie kotłowej rzecz jasna ;) )
-
Zmiana biegów pompy nic nie daje.W tej chwili - piąta godz palenia - powrót z bojlera 31C na pierwszym biegu pompy, 34C na trzecim. Wymiennik to Secespol LB 31-30, a więc 30-płytowy
-
Temp. powrotu do pieca: Temp przed i za wymiennikiem: Temp rury powrotnej z bojlera: Widok na instalację: Tak, taki stan jest od początku działania instalacji. Proszę zwrócić uwagę na temp rury powrotnej z bojlera i ogólną temp powrotu do pieca - wygląda na to, że jednak przez wymiennik jest większy przepływ. Możliwe jest, że coś blokuje wężownicę bojlera? ale to rury 1" i 5/4" ?? Tak sobie myślę: a może powrót z bojlera jest wpięty nie w tym miejscu?
-
Chyba problemem faktycznie jest zbyt mały przepływ przez wężownicę bojlera - zasilanie 70C, powrót góra 30C... Pozostaje chyba zdławić przepływ przez wymiennik - poprawcie mnie jeśli się mylę
-
Też mi się tak wydawało... (tzn. dławić bojler...) Na piecu zawsze min 70C i tyle też teoretycznie powinno być w bojlerze PS. A tak poza tematem to ile czasu taki bojler powinien się nagrzewać? Bojler 140 l
-
Witam Jest sobie taka instalacja: Problemem jest mała ilość ciepłej wody z bojlera. Podejrzewam, że większość przepływu idzie przez wymiennik i dlatego woda w bojlerze nagrzewa się bardzo wolno. Czy zamontowanie zaworu dławiącego nieco przepływ przez wymiennik zaradzi temu problemowi? Pozdr
-
To jest myśl! Pytanie: jakiś "rozpylacz" na końcu kanału nawiewnego zamontować? Pozdr
-
To chyba największe ryzyko... Wyjściem UPS?
-
Hmm, hmm, skarpetki? To już bardziej wolałbym jakąś gorącą dziewczynę ;) Przeciw, bo...? Kotłownia jest na tej samej kondygnacji co mieszkanie - jakieś drzwi szczelne i ocieplane założyć? Jak duże straty na opale generowałby grzejnik założony na takim nawiewie?
-
Witam Mam do kotłowni doprowadzone powietrze zetką z zewnątrz. Problem jest tego rodzaju, że zimą, przy większych mrozach "pizga" po nogach. W związku z tym mam pytanie: czy wylot z setki można puścić przez jakiś grzejnik? Poproszę o wszystkie za i przeciw
-
Tak, to widok z przodu. Widzę, że myślimy o tym samym :) ale: Twoje rozwiązanie oprócz zalet, ma jedną wadę - nie ma jak odpopielić rusztu. Konieczne jest zatem jego skrócenie o odległość o tyłu komory załadowczej do przodu nowopostawionej ścianki. A i tak jakiś przegarniacz by się przydał - nawet teraz w górniaku... ryszard
-
Opłomka jest w odległości 2.5 cm od tylnej ścianki komory i 3 cm od góry. Więc chyba nie podejdzie. Komora jest wysokości 62 cm od rusztu do ścianki pierwszego wymiennika. Emus Gdyby skrócić tę uchylną blachę, to można by postawić ściankę od samego popielnika. Ruszt w takiej postaci jest, wedłług mnie, nieporozumianiem. No bo jak czyścić w ciągu pracy? Rozpalać codziennie? Toż to właśnie mam w chwili obecnej. Wszystkie drzwiczki są szczelne - nie chcę dmuchawy Przemyslaw2ar Takim groszkiem palę obecnie. Aż tyle spadnie moc? Myślałem, że raczej wzrośnie.... W takim wypadku faktycznie nie warto przerabiać, tym bardziej że przeróbek byłoby sporo..... ryszard
-
No właśnie nie ma. Ale gdyby pozbyć się tej uchylnej blachy (rusztu) to można by postawić ściankę np z szamotu... Pozostaje jeszcze opłomka - do wycięcia? ryszard
