Treść opublikowana przez tomkiki
-
I Znowu Zawleczka ścięta. - Klimosz Ling Duo 25 Kw
Wlać wiadro oleju do komory ślimaka. :( A tak na poważnie to wydaje mi się że ten typa tak ma i nie ma się co przejmować, że sobie od czasu do czasu popiszczy. Gorzej jak cały czas piszczy przy podawaniu, to może wskazywać na krzywego ślimaka, złe spasowanie lub na ogromne opory węgla bądź śmieci które walczą ze ślimakiem.
-
Recalart Economic Premium Nie Steruje Mieszaczem
Witam, aby odsiać część postów w tym temacie dotyczących wad sterownika Economic Premium, oraz przyczynić się do wypracowania wspólnego stanowiska wszystkich jego użytkowników. Założyłem osobny temat, w którym możemy opisywać jego jawne usterki, dziwne zachowania itp. Zapraszam do dyskusji KLICK.
-
Problemy, Awarie Sterownika Economic Premium Firmy Recalart Electronic.
Założyłem ten temat, ponieważ mam już powoli dość pojawiających się z znienacka problemów tego sterownika. Zależy mi na tym, aby jak najwięcej osób wypowiedziało się na ten temat. Opisało, z jakimi problemami się spotkało, oraz jak sobie z nimi poradzić. Studium przypadków: 1. Moim pierwszym problemem, z jakim się spotkałem w tym sterowniku, to losowy problem z zapamiętywaniem wprowadzanych parametrów. Jak chciałem wprowadzić na raz np. P1- temperaturę ogrzewania, P2- typ ogrzewania (czas podawania węgla) oraz P3- podajnik przerwa i zapisać za jednym razem. Sterownik nie zawsze zapamiętywał te wszystkie ustawienia. Rozwiązanie: Dane wprowadzać pojedynczo za każdym razem je zapisując. 2. Głupie wyłącznie i włączanie się na nowo pomp, po wprowadzeniu dowolnej zmiany w ustawieniach. Jest to strasznie denerwujące, ponieważ pompy głośno startują nie jednokrotnie strasząc lub budząc innych domowników. Objawia się to również, kiedy chcę podglądnąć wskazania temperatur w teście regulatora P12. Wtedy piec cały się wyłącza i po wyjściu startuje od nowa. Sugestia do producenta. Niech któryś z programistów zrobi w menu osobną zakładkę pod tytułem wskazania temperatur, która będzie pokazywała tylko odczyty, a nie testy. Było by to bardzo przydatne podczas kontrolowania temperatury spalin, itp. bo piec by mi się nie zatrzymywał, tylko pracował ciągle, a ja mógłbym śledzić wskazania na bieżąco. 3. Sterownik z niewyjaśnionych mi dotąd przyczyn, potrafi przestać włączać wentylator lub silnik motoreduktora. Rozwiązanie: Przeważnie pomaga wyciągnięcie wtyczki z gniazdka. W ostateczności przywrócenie parametrów fabrycznych P13. 4. Bzdurne ustawienia PID’a. W instrukcji kotła, jest napisane aby moc kotła regulować tylko parametrami P3 podajnik - przerwa i P4 - moc dmuchawy, a czas podawania węgla P2 zostawić w spokoju na fabryczne 5s. Niestety w ustawieniach PID’a mamy możliwość zmiany parametrów P4 i P2 dla poszczególnych stopni mocy (są 3) , a parametr P3 zostaje taki sam dla wszystkich stopni. Gdzie tu logika? Producent kotła, mówi swoje a producent sterownika robi swoje. Dodam jeszcze, że piec pracując u mnie w tym trybie, sam się raz wygasił. Rzekomo z niemożności wejścia w zadaną temperaturę (zbyt słaba ustawiona moc palnika). Tak zasugerował konsultant telefoniczny z Klimosza, doradzając, żebym od razu darował sobie tego PID’a i czym prędzej go wyłączył (porodówkę z resztą też). Skoro PID ma takie problemy, że mimo trzech różnych stopni ustawień mocy palnika, nie jest w stanie zagrzać kotła to nie mamy, o czym rozmawiać, a wnioski nasuwają się same. PID to nie dopracowany bajer w tym sterowniku za który przyszło nam płacić. ;/ Rozwiązanie: Na razie brak. Jak zawiesił się wentylator i musiałem przywracać ustawienia fabryczne, to dałem sobie spokój z PID’em. 5. Dziwne działanie pogodówki. Myślałem, że sterownik powinien na podstawie temperatury na zewnątrz dobierać temperaturę P1 oraz temperaturę obiegu C.O (którą fizycznie ustala siłownik na zaworze 4D). I tak niby jest, z tym, że mój kocioł nie zależnie od tego czy na dworze jest 5 czy 16’C załącza się przy temperaturze kotła 55’C , gaśnie przy 58’C, a bezwładność dobija czasami do 63-64’C (w zależności od obciążenia przez obiegi C.O, C.W.U). Temperatura w obiegu C.O wydaje się dostosowywać do panujących warunków na zewnątrz domu. Nie wiem czy jest to dobre działanie, czy nie. Nie mniej jednak trochę mnie dziwi ta niezmieniająca się temperatura załączania kotła (55’C) o raz wyłączania (58’C). Zobaczę, co będzie się działo jak nadejdą mroźne dni. 6. Ostatni (ale na pewno nie jedyny ;/ ) przypadek , jaki mi się zdarzył z tym sterownikiem, to ten KLICK. Opisałem go w tamtym temacie, ponieważ to on (a dokładnie wypowiedzi Pani aniam69 oraz Pana misio50 KLICK) jako pierwszy u twierdziły mnie w przekonaniu, że z tym sterownikiem jest coś nie tak. Mam nadzieję, że przyłączycie się państwo do tej dyskusji i uda się nam wywołać wrzawę na forum, która przyczyni się do zajęcia oficjalnego stanowiska w tej sprawie przez producentów sterownika jak i kotłów. PS. Ja osobiście jeszcze nie reklamowałem tego sterownika, głównie dla tego, że część tych problemów pojawia się losowo i trudno było by mi je udowodnić w serwisie. Po za tym w chwili obecnej, brak czasu nie pozwala mi czekać kilku dni na przyjazd serwisu. Czekam na rozwój zdarzeń na forum i wypowiedzi producentów. W ostateczności jak sterownik padnie w najmniej oczekującym momencie, (co wydaje się bardzo prawdopodobne, przy jego zwariowanym działaniu), lub porządnie zajdzie mi za skórę. Oficjalnie zgłoszę usterkę.
-
Ling Duo 25kw Zarasta Sadzą.
Dziękuję wszystkim za szybką odpowiedź. Postanowiłem się zastosować do waszych rad, i zmieniłem nastawy palenia na 5/26/130 oraz podtrzymanie z 30 na 35min. Za kilka dni (tygodni) zdam relację czy nastąpiła poprawa. Jeśli chodzi o wysokość paleniska, to moim zdaniem podwyższenie rusztu wodnego o 10cm w stosunku do płytek ceramicznych, dałoby znaczną poprawę ( to tylko moja teoria, której nie mam jak sprawdzić). Antracyt to chyba jest taki święty gral w śród odmian węgla. Sam osobiście się na tym nie znam i przy zakupie obecnego opału, kierowałem się głownie opiniami, żeby się dobrze palił, nie był mokry i przede wszystkim workowany (taki wymóg drugiego palacza, bo ja na co dzień nie podkładam do pieca :( ). Jeśli posiadasz wiedzę z skąd taki węgiel zdobyć i jak się z nim obchodzić, to z miłą chęciom o tym poczytam. Jeżeli chodzi o parametr P3 podajnik – przerwa to zakres jest do 60s (jak to sprawdzałem to sterownik nieźle zwariował, ale to opisałem tutaj KLICK), a jeśli o podajnik -podtrzymanie (P5) to do 120min.
-
Recalart Economic Premium Nie Steruje Mieszaczem
Przed chwilą spotkała mnie bardzo nie przyjemna niespodzianka z tym sterownikiem. Wszedłem do ustawień P3 podajnik - przerwa, ustawiłem maksymalną wartość 60s (chciałem sprawdzić jaka jest maksymalna wartość), wyszedłem z ustawień bez zapisywania (czyli kliknąłem na NIE). W tym momencie, zamiast powrócić do głównego ekranu z namalowanym kotłem, moim oczom ukazał się widok wyboru języka. Po prostu zdębiałem, tak jakbym nacisnął ustawienia fabryczne P13. Wybrałem język i zacząłem sprawdzać ustawienia, które wyglądały faktycznie na fabryczne. Powtórzyłem jeszcze raz tą zmianę parametru P3 która przyczyniła się do tej sytuacji i oczywiście zjawisko się powtórzyło. Wyłączyłem, więc guzikiem sterownik oraz wyciągnąłem wtyczkę z gniazdka na chwilę. Wsadziłem wtyczkę z powrotem, sterownik sam się włączył, tylko tym razem z moimi ustawieniami, lecz nie ostatnimi, jakie miał zadane, ale jakimiś starymi, które kiedyś miałem zadane. Zmieniłem znów parametr P3 jak ostatnio, ale tym razem nie pokazywał mi wyboru języka , tylko wyszedł do głównego ekranu (tak jak powinien). Powtórzyłem tą czynność jeszcze z raz oraz uruchomiłem ponownie sterowniki (w raz z wyciągnięciem z gniazdka). Sterownik cały czas pamiętał te stare ustawienia. Ustawiłem, więc moje aktualne parametry pracy i zostawiłem tak jak jest. Mam nadzieję, że ktoś zrozumie to, co teraz napisałem na szybko, póki pamiętałem mniej więcej po kolei, co się z tym sterownikiem działo i wytłumaczy mi, dlaczego się tak stało. Jestem przerażony jego zachowaniem i coraz bardziej skłaniam się do jego reklamacji.
-
Ling Duo 25kw Zarasta Sadzą.
Ling Duo 25kW zarasta sadzą. Witam wszystkich, z góry się przyznaję, że jestem ofiarą marketingowych wampirów i nabyłem również piec Ling Duo z retortą obrotową (ponad 9 tyś w plecy ;/ ) Problemy są oczywiście takie same jak większości użytkowników tego pieca, którzy opisali z nim swoje przygody, czyli nadmierne zarastanie pieca sadzą. Palę węglem z Chwałowickiej kopalni (tak zapewniał producent), z ustawieniami 5/23/145. Od razu chcę tu nadmienić, że posiadam w piecu sterownik, Economic Premium, który ma skalę nadmuchu od, 20 do 250, więc ustawienia z starszych sterowników firmy RecalArt, nijak mają się do niego. W linkach poniżej przedstawiam efekt spalania węgla z następującymi ustawieniami (kocioł czyszczony dokładnie 6 dni wcześniej): - powierzchnia ok. 180m2 -średnie spalanie węgla 15kg/24h (c.o – steruje siłownik na zaworze 4D z ustawioną minimalną temperaturą obiegu na 33’C, oraz c.w.u ustawione na 50’C bez priorytetu. Jak się załącza pompka to i tak podkrada wodę pompce z c.o.) - temperatura spalin przy dłuższym działaniu pieca dochodzi do około 170-180’C - czasz postoju 30min - temperatura na zewnątrz 8 do10’C (załączona pogodówka na 7 ,Tc.o 20’C) - temperatura w domu przy bezpiecznej pogodzie z lekkim zachmurzeniem to 22’C na parterze, 20-21’C na piętrze, (temperaturą steruje termostat pokojowy, oraz termostaty na niektórych grzejnikach,) Galeria zdjęć Krótki film przedstawiający ustawienia oraz spalanie wyżej wymienionego węgla z moim subiektywnym komentarzem. Film KLICK Wydaje mi się, że wysokość komory spalania jest za mała, przez co płomień od razu uderza w deflektor płytek ceramicznych nie zdążając się dopalić. Bezpośrednio za deflektorem znajduje się przeklęty ruszt wodny, który wprowadza durze turbulencje oraz nagłe wychłodzenie spalin, w efekcie dając pieką sadzę na ruszcie oraz górnej komorze spalania, nie wspominając już o promiennikach. Proszę o sugestie, które mogłyby bardziej zminimalizować zjawisko zarastania pieca, oraz o podzielenie się doświadczeniami związanymi z paleniem tym węglem w tego typu piecach.
-
Recalart Economic Premium Nie Steruje Mieszaczem
Posiadam ten sam sterownik w Ling Duo 25kW i mam również podobne obserwacje: - tak sterownik potrafi się zawiesić i nie włączać wentylatora lub ślimaka. W serwisie powiedzieli mi, że „ten typ tak ma”. Raz mi się nawet tak zawiesił, że nie pomagało wyciągniecie wtyczki z gniazdka. Pomogło dopiero przywrócenie ustawień fabrycznych. Nie zawsze też zapamiętuje wprowadzane ustawienia, zwłaszcza jak chcemy wprowadzić dużo ustawień na raz. - fabryczna temperatura minimalna kotła to 55'C (Ust. Ser. P1) jak kocioł spadnie poniżej tej temperatury (nawet jak jest już włączony podajnik z dmuchawą) to siłownik zacznie się zamykać. - fabryczna temperatura ochrony kotła (funkcja działa tylko z siłownikiem, Ust. Ser. P4) to 45’C. Jeśli spadnie poniżej tej temperatury to siłownik zacznie się zamykać i będzie czekał, aż mały obieg wygrzeje powrót. Tu jest mały problem, ponieważ nie zawsze mały obieg działa sprawnie iwygrzanie powrotu trwa strasznie długo. Co powoduje, że siłownik nie chce się zbyt często otwierać. Następstwem tego jest praktycznie nie możność wygrzania dużych instalacji C.O, bo sterownik dba tylko o interes pieca. Ja sobie poradziłem w następujący sposób : - obniżyłem temperaturę ochrony kotła do 30’C. Na pierwszy rzut oka można powiedzieć, że wydałem wyrok na piec i zeżre mi go rdza. Otóż nie, bo jak pokazują moje obserwacje, kocioł który odpalamy z zimną instalacją. O wiele szybciej ją wygrzewa i przechodzi do normalnej pracy, w której siłownik sobie szuka optymalnego ustawienia zaworu 4D a powrót rzadko kiedy spada poniżej 40’C, ponieważ instalacja jest już wygrzana. Oprócz tego mam również w domu termostat pokojowy, który zamyka mi siłownik jak osiągnie zadaną temperaturę (tak dokładnie to zmniejsza temperaturę C.O o 25% przymykając zawór. Ust. Ser. P16). Termostat jest fajny, bo wprowadza oszczędności, ale powoduje nadmierne wychładzanie się wody w obiegu C.O (zwłaszcza jak na dworze są dodatnie temperatury i siłownik cały się zamyka. Jak będzie zimniej to będzie tylko przymykał o te opisane wcześniej 25%). Rozwiązaniem na ten problem było zwiększenie temperatury minimalnej na obiegu C.O z fabrycznych 20’C do 33-35’C (Ust. Ser. P19 >>2). Teraz kocioł pracuje sobie na pogodówce (Pg 7 Tc.o 21’C), która przy obecnych temperaturach na dworze ok. 10’C , ustawia kocił na np. 58’C, powrót mam max 50-54’C, a minimalna temperatura w obiegu C.O jest 33’C (spada do tej temperatury jak termostat pokojowy się załącza kiedy w pokoju zostanie osiągnięta zadana temperatura). Tak ustawiony układ ma mniejszą bezwładność, dzięki czemu kocił łatwiej wygrzewa instalację c.o, a zarazem nie ma zbyt niskich temperatur na powrocie. Oczywiście jak jest chłodniej to pogodówka podnosi temperaturę kotła i obiegu c.o, a termostat pokojowy obniża ją o 25% jak zostanie osiągnięta zadana temperatura w pokoju. Mam nadzieję że osoby którym udało się przeczytać ten przydługawy wywód, wyniosą coś z niego prócz straconego czasu. :o
- Opis Działania Zaworu 4d Vrg140 Z Siłownikiem Ara651
-
Opis Działania Zaworu 4d Vrg140 Z Siłownikiem Ara651
Witam, w związku z perypetiami z tym zaworem, postanowiłem się podzielić moim doświadczeniem na temat instalacji oraz obsługi wyżej wymienionego zaworu oraz siłownika. Instalacja. Jak kupiłem ten zawór, to w oryginalnie zapakowanym pudełeczku, oprócz zaworu wraz z podziałką i pokrętłem, znajdowała się mała karteczka obrazująca sposób podłączenia: Słownik: Zwieradło - środku zaworu co reguluje przepływ wody, coś jak przepustnica w gaźniku. Wrzeciono - czarny trzpień do którego mocujemy pokrętło zaworu. Jak już można się domyśleć z wyżej zamieszczonego zdjęcia, użyłem schematu 1b. Uprzedzam z góry, że nie ważna jest kolejność symboli (kółko, trójkąt, pól okrąg, kwadrat), tylko sposób podłączenia (opis długopisem), ponieważ widoczne na zdjęciu zawieradło, można obracać o 360? co umożliwia nam dokładne dopasowanie bez konieczności demontażu zaworu. Ustawienie zwieradła. Jest to chyba najbardziej skomplikowana a zarazem najprostsza, czynność pod słońcem. :o Piszę tak, ponieważ przetestowałem setki kombinacji, a i tak wróciłem do tej z instrukcji. Jak się przyjrzymy dokładnie temu obrazkowi, to ujrzymy zawieradło w pozycji półotwartej , oraz pokrętło ustawione w połowie skali. Wszystko wydaje się proste, ale diabeł tkwi w szczegółach, a dokładnie w wrzecionie. Wrzeciono jest z jednej strony lekko ścięte pod skosem, co oznacza, że ta strona to pozycja zawieradła w stosunku do wrzeciona. Najlepiej to ilustruje nasz obrazek, a dokładniej górna strona wrzeciona jest na tym obrazku ścięta. Więc jak ustawimy tak wrzeciono tak jak jest na ilustracji, nałożymy na to skalę i przycisk, to będziemy miel zawór w pozycji pół otwartej. Teraz żeby całkowicie otworzyć zawór na kaloryfery, przekręcamy go do końca w prawo (zgonie z ruchem wskazówek zegara), a jak chcemy mieć mały obieg (z kotła do kotła) przekręcamy zawór do końca w lewo. Jeśli zamontujemy zawór zgodnie z schematem 1a ( pól okrąg - z kotła, kółko - powrót co, reszta tak samo), to wystarczy założyć skale na odwrót i kręcić pokrętłem również w przeciwną stronę ( w lewo - otwieramy na kaloryfery, w prawo ? mały obieg). Po niżej przedstawiam mój autorski film z krótkim omówieniem tego, co tu napisałem, oraz zdjęcie przedstawiające wrzeciono z płaską stroną. Filmik VRG140 + ARA651
-
Ling 15 - Problem Z Niską Temperaturą Powrotu
Witam, postanowiłem podpiąć się do tematu kolegi Look ponieważ u mnie występują takie same problemy. Instalacja składa się z : Kocioł LING DUO 25kW z obrotową retortą (sterownik Economic Premium) Zawór 4D ESBE Serii VRG140 (dokładnie VRG141 40DN z gwintem wewnętrznym 1 1/2?) Siłownik ESBE Serii ARA600 (dokładnie ARA651) Pompa C.O GRUNDFOS ALPHA2 25-60 180 Pompa C.W.U GRUNDFOS UPS 25-40/180 Wszystko to jest podpięte do starej (ok. 15letniej) instalacji grawitacyjnej z wymienionymi grzejnikami na stalowe płytowe (w niektórych są zamontowane termostaty). Powierzchnia grzewcza ok. 180m2. Przyłącze z pieca do zaworu 4D ( do kółeczka namalowanego na zaworze) poprowadzone stalą 1 1/2? z śrubunkami oraz wpiętym trójnikiem, który wyprowadza wodę na pompę C.W.U (średnica 3/4?, z zaworem zwrotnym klapowym i sitkiem przed pompą C.W.U).Długość przyłącza mniej niż 0,5 metra. Powrót z zaworu 4D to śrubunek, redukcja do 1 1/4?, miedzią 35mm do samego dołu gdzie jest trójnik z powrotem C.W.U, kolanko i śrubunek do pieca. Moje spostrzeżenia są w sumie takie same, choć mam kilka teorii, ale o nich na końcu. Temperatura wody na powrocie prawie zawsze jest niższa o 10?C. Jak miałem zabezpieczenie na powrocie ustawione na 45?C to układ praktycznie nie miał szans się nagrzać (czasami pomagała mu w tym pompa C.W.U, która lepiej mieszała powrót). Przyczepienie czujnika powrotu do rury i całkowite ocieplenie układu pianką pomogło może o 2-3?C. Lepsze rozwiązanie przyniosło mi zmniejszenie zabezpieczenia powrotu do 30?C i ustawienie minimalnej temperatury obiegu C.O na zaworze mieszającym głównym na 33?C (P19 >> 2 w ustawieniach serwisowych). Dzięki tym modyfikacjom piec ze stanu wygaszonego, jest w stanie zagrzać wodę w całej instalacji. Jak osiągnie temperaturę roboczą , to o wiele łatwiej jest mu ją utrzymywać. Podczas otwierania zaworu, temperatura powrotu przeważnie spada do ok. 40?C, a w potrzymaniu jest mniejsza o te 10?C od temperatury kotła. Dodatkową wadą jest jeszcze to, że piec osiągając zadaną temperaturę na kotle (np. 58?C) przechodzi w stan potrzymania i po ok. 25-35 minutach na kotle mam 66-68?C a na powrocie max 54?C. Dzieje się tak przeważnie, kiedy piec jest w trybie lato bądź przez ten okres nie otworzył ani razu zaworu 4D i nie grzał wody C.W.U. A teraz moje teorie. :o 1. Mogę mieć za małą średnicę powrotu, oraz zawór 4D generuje zbyt duże opory przepływu lub jest źle zamontowany. Praktycznie obaliłem tą teorię, ponieważ: - producent pieca Klimosz dopuszcza minimalną średnicę powrotu dla kotów o mocy 15-25kW, 35mm dla miedzi i 1 1/4? dla stali. Hydraulicy również zapewniali mnie, ze ta średnica wystarczy. - zawór VRG141, DN40 który posiadam, jest prawidłowo zainstalowany (tak jak u kolegi Look), bo producent pozwala montować nie patrząc na kolejność znaczków tylko na sposób podłączenia (z boku przyłącze od kotła) i ustawienia zawieradła zaworu, które można obracać nawet o 360?. Pyzatym zawór ma KVvs = 25 m3/h ,a to chyba oznacza , że nie powinien mieć zbyt dużych oporów przepływu (byłbym wdzięczny jak by ktoś dokładniej wyjaśnił ten współczynnik). 2. Druga teoria z niedogrzanym powrotem, jest związana z zbiornikiem na wodę C.W.U (120l z wężownicą). Zachodzi podejrzenie, że woda zamiast przeciskać się przez zawór 4D i grzać powrót, częściowo ucieka przez zawór klapowy, sitko i pompkę C.W.U do zbiornika i nie jako dogrzewa go, schładzając tym wodę powrotu. Argumentem za, jest fakt, że rura doprowadzająca wodę do C.W.U jest zawsze gorąca, a temperatura powrotu kotła rzadko osiąga 54?C. Woda w zbiorniku jest ustawiona na 50?C. Jest to dość zakręcona teoria, a za jej obaleniem wydaje się przemawiać tylko fakt, że woda powracająca z wężownicy C.W.U powinna mieć temp min 50?C (zakładając, że bojler jest pełni nagrzany), co powinno powodować szybsze nagrzewanie powrotu kotła, jeśli spanie poniżej tych 50?C, a na razie tego nie zaobserwowałem. Troszkę się rozpisałem, ale to tylko, dlatego, że ta sprawa kosztowała mnie dużo krwi i potu, nie wspominając o kilkunastu tyś. złotych wydanych na inwestycję, która raczej nigdy się nie zwróci a co najgorsze nie daje mi pełni satysfakcji. ;/ PS. Na domiar złego, słabo mi grzeją ostatnie kaloryfery (z termostatami), tak jakby pompa nie wyrabiała i nie potrafiła docisnąć wystarczająco dużo ciepłej wody. ;/