Skocz do zawartości

przemyslaw2ar

Stały forumowicz
  • Postów

    1786
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Treść opublikowana przez przemyslaw2ar

  1. Takie piece to super sprawa, ale są pewne warunki: -raz to usytuowanie takiego pieca w centralnym miejscu w domu -dwa to usytuowanie względem komina Ja miałem takie plany u siebie ale je zarzuciłem, aczkolwiek pomysł powraca do mnie jak bumerang ;) Ja mam ten luksus że dół budynku jest niewykończony, a i sam komin mam usytuowany centralnie w budynku. Takie rozwiązanie jest super w razie wojenki ;) gdy będą ograniczone dostawy energii. Poza tym takie rozwiązanie pozwala spalać czysto i bardzo wydajnie a w optymalnych warunkach sprawność sięgnie nawet 95%. Ja jednak chciałbym w siebie układ dwu paleniskowy jako moduł kuchenny z podkową i piecokominek (mam połączony salon z kuchnia)
  2. piec który przedstawiłeś to taki ubogi kaflak, czyli piec konwekcyjny i z DGP ma bardzo mało wspólnego.
  3. :) chciałem to napisać wcześniej ale pomyślałem że moja Opera znowu coś się pi*$&% ;)Tak czy inaczej patent jest na Piec z DGP
  4. Pani w spółdzielni wie co mówi, albowiem kocioł co i piecokuchnia to niby to samo ale jednak nie do końca. Albowiem w kamienicy dostaniesz zgodę na kuchnię węglową lub kocioł gazowy (o ile jest instalacja gazowa)Myślisz że po co producenci skupiają swoją uwagę wokół kuchni węglowych? jest to bowiem jeden ze sposobów obejścia przepisów. Pani wspomniała o kuchni węglowej górnego spalania bo chyba tylko takie są. O dmuchawie zapomnij ponieważ nie uzyskasz odbioru. (komin musi pracować w podciśnieniu albowiem nie wiadomo jaki jest jego stan - a sąsiadów chyba nie chcesz potruć )
  5. Pozostaje ci tylko akumulacja ciepła w buforze i w podłogówce. z racji typu opału (korki) podajniki odpadają ponieważ będą się zapychać i zrywać zawleczki. Moc to moc i czy to gazowy kocioł czy na paliwo stałe. Moc kotła bowiem podaje się po uwzględnieniu sprawności. Na dobrze ocieplony dom o tej powierzchni z powodzeniem wystarczy 10-12kW (po wygrzaniu budynku trzeba tylko uzupełniać straty a te nie będą przekraczały 5kW )
  6. Piotr to jest właśnie to o czym pisałem wyżej tylko nie panuje nad google sketchup ;) Jednak aby to działało właściwie to powinno wytwarzać podciśnienie w komorze zasypowej. czyli dmuchawa odpada bo wytwarza nadciśnienie i czar pryska chyba że... można by ją wpiąć bezpośrednio w palnik na zasadzie inżektora a PG podawać miarkownikiem tyle tylko że powstaje problem jak to zmieścić w tym wąskim kanale? Musiałby to być odlew ceramiczny lub żeliwny (testowałem na stali na zwykłym ciągu kominowym to rozpłynęło się w 3 dni :unsure: - działa jak turbina stale i stale zwiększa prędkość , tyle że u mnie bez miarkownika, więc na razie się poddałem)
  7. Kolego stałopalność pow. 8h w kotłach zasypowych opalanych biomasą to mrzonka, bynajmniej obecnie. do tego trzeba podajnika lub automatycznego uzupełniania paliwa. Pozdrawiam
  8. Dokładnie. Musiało by to wprowadzać spaliny w ruch wirowy z jednoczesnym zawężaniem wylotu aby na wyjściu utworzyło się odpowiednio wysokie ciśnienie, wówczas dojdzie do całkowitego spalenia gazów a jednocześnie przed palnikiem utworzy się podciśnienie które będzie zasysało gazy w ten palnik nie dopuszczając smołowania się komory zasypowej. To tyle w teorii ale jak to zrobić w praktyce aby pomieścić to wszystko w kompaktowej obudowie, tego już nie wiem ale pracuje nad tym ;)
  9. Generalnie prawda ale wszystko zależy od tego czym kocioł będzie opalany i od budowy samego palnika. Przykładem mogą być np kotły kalvis Palnik należy wykonać tak aby sprężał gazy wówczas może komora zasypowa być nawet 50x50 ;) pytanie tylko jak sprężyc te gazy w tym palniku? wymagało by to zbudowanie osobnego cyrkulatora spalin
  10. @ heso Dokładnie do takich samych wniosków doszedłem. Komora załadunkowa powinna być wyłożona np. szamotem ale tylko w strefie żaru tj. ok 10-15cm Reszta powinna być chłodzona płaszczem aby cały proces miał jakieś znamiona sterowalności. A co do tej pary, to sprawdziłem i to nawet działa warunkiem jest uzyskanie dużego podciśnienia w komorze załadowczej co do grubości stali to nie należy przesadzać. Wielu ludziom się zdaje ze kocioł z grubej blachy dłużej wytrzyma, a to wcale nie musi być prawda. Gruba stal jest bardziej podatna na naprężenia zauważalne już podczas procesu spawania (w każdym miejscu kotła występuje inna temp) i może się okazać że pomimo największych starań spawacza pojawią się mikropęknięcia na spawach co doprowadzi do przyśpieszonej korozji. Ja spawam kotły z blachy 6 i 4 mm ale to dlatego że takie są wymagania klienta, sam natomiast mam kocioł zbudowany z blach od 3 do 5 mm. Kto widział kiedyś "parownik" używany w gospodarstwach wiejskich zauważył pewnie ze jest on wykonany z blachy 1,5 mm max 2 mm i okres ich użytkowania to nawet 25 lat.
  11. No to wstawię kij w mrowisko ;) Skoro jak piszesz kocioł ma być głównie na drewno to dlaczego taka konstrukcja? nie lepiej prostsza typowo na drewno (holzgaz) wbrew pozorom jest to proste jak budowa cepa i z całą pewnością zaoszczędził byś na materiale, oraz konstrukcja chyba prostsza. Jakby co to pisz na PW podpowiem ci co i jak. Jak nie masz plazmy to do otworów możesz użyć albo otwornicy bimetalicznej ( ok 55zł ) lub w ostateczności elektrod węglowych w osnowie miedzianej, palą szybko i czysto (nie zostawiają szlaki i mocno wydmuchują) Ps do drewna nie potrzeba przegarniacza rusztów, a PW chyba za wysoko Pozdrawiam
  12. Jak dobrze pospawasz to nie będzie pękać, byle tylko zrobić dobry przetop bo z 6mm to czasem trudno. Jak pójdziesz zbyt ostro to ta blaszka lubi się skręcać na kształt śmigła. Już raz musiałem wyrzucić korpus bo nie było przetopu i wszystko h@& strzelił. Nie szlifuj spawów gdy przetop tylko z jednej strony. Ogólnie można by się przyczepić do kilku detali ale po co, sam wiesz czego potrzebujesz. Powodzenia.
  13. hmm... trudne pytanie, ale odpowiedz prosta. Jeżeli mamy do wydania sumę np 3500zł na kocił dolnego spalania od renomowanego producenta to powiedzmy szczerze będzie to gniot który niewiele ma wspólnego z ulotką reklamową. Przykład: kocioł żywiec KDO... żart jakiś otwarta grodź nad pierwszą przegrodą (gazy nie biorą udziału w paleniu uchodząc niedopalone w komin, brak jakiegokolwiek dopalacza /katalizatora choćby w najprostszej postaci, brak powietrza dopalającego. Podobnie sprawa ma się w Zębcu (choć tu sprawa wygląda troszkę lepiej) jak i u innych rodzimych producentów. Daleko nam jeszcze do konstrukcji wschodnich czy południowych sąsiadów Mam wrażenie ze teraz liczy się tylko ilość i oszczędności. Def-ie ja jestem zagorzałym zwolennikiem dolniaków (nawet podjąłem pewne kroki w kierunku małej produkcji) ale jak widzę że ludziom wciska się kit o sprawnościach dochodzących do 90% to tylko usiąść i płakać. Jeżeli zas chodzi o kotły górno spalające to już w ogóle nieporozumienie. Te konstrukcje były pierwotnie konstruowane do spalania koksu i tak powinno było zostać. Pewnie masz odmienne zdanie, ale cóż zderzenie myślowe, tak czy owak często czytam twoje pomysły (w większości trafione, ale nie ta droga wykonania) Wielki szacunek dla twojej pracy i wkładu na forum ale do górniaka w formie sprzedawanej obecnie nawet diabeł mnie nie przekona. Główną wadą tych kotłów jest brak dozowania gazów palnych Pozdrawiam Przemo
  14. Dobrze kojarzysz fakty ;) Trochę odbiegamy od tematu ale powiem Ci że daje jakoś radę, jednak zbiornik to blacha 3mm więc migomat jest do tego odpowiedniejszy. A Dedry tak szybko nie zarżniesz mi spadła 2 razy ze schodów, była cała zaje....a opiłkami, spawam bez większych przerw 5-8h dziennie elektrodą 3,2mm i nadal się nie poddaje. Tym razem małe Chińskie rączki zrobiły kawał dobrej roboty :D :D ;)
  15. Ja nie napisałem że się nie da palić węglem w górniaku, tylko górniak nie dopali palnych gazów które powstają w początkowej fazie palenia w tym kotle co przenosi się na duże straty, dlatego lepszym wyjściem jest kocioł dolno spalajacy który zresztą też ma swoje wady.
  16. Co do tych ankr to wszystko zależy od budowy kotła najwięcej jest och na ścianach bocznych. co 20-25cm powinno wytrzymać 1,5bar spokojnie. Zbyt duża liczba tych stężeń może bardziej szkodzić niż przynieść korzyść (więcej potencjalnych ognisk korozji) Co do grubości to blach to z reguły ankry mają trzymać płaszcz zew. a ten w wielu przypadkach jest z 3mm blachy, rzadziej można się spotkać z płaszczem zew. 4mm (ja taki stosuje a i tak potrafi się wybulić ponad 2,5 bar - taka autoreklama ;) ) pozdrawiam
  17. Odpowiedz masz na PW, taniej niż np Warmet Ceramik ;)
  18. Do seryjnej produkcji to daleka droga (raczej budowa na indywidualne zamówienie ) Coś co jest robione seryjnie musi być robione szybko z zastosowaniem odpowiednich maszyn oraz całego zaplecza handlowo-magazynowego. Ja takich możliwości na dziś nie posiadam, wiadomo $$$$$ :) Poza tym produkt kieruje głównie na rynek lokalny w ilości zapewniającej mi przeżycie ;) Pozdrawiam.
  19. Kolego/Koleżanko (bo wpadasz tu robić zament i nawet płci nie podajesz w profilu ) Widać jesteś użytkownikiem niereformowalnym ..... węgiel kawałkowy czyli tzw. "kęsy" dokłada się do kotła tak jak polana drewna czyli na żar (innej opcji nie widzę) ale gdy to samo zrobimy z orzechem i to tak jak mówi Vlad24 "pod korek" to postępujemy nie tylko wbrew instrukcji ale też wbrew zdrowemu rozsądkowi.
  20. Ale mi wychodzi że potrzebujesz 42kW a nie 30kW. Zastanawia mnie stwierdzenie " Oczywiście z dolnym paleniskiem" Wszystkie albo prawie wszystkie kotły mają dolne palenisko co oczywiście nie określa sposobu palenia ale mniejsza o to. Do ogrzania takiej chałupy to poleciłbym albo dolniaka (dobrego bo nie wszystkie takie są) albo kocioł z podajnikiem ale tu skazany jesteś na jeden opał a jak wiemy eko i pelet są coraz droższe i coraz gorszej jakości. Kocioł górny kupuj tylko jeżeli zamierzasz palić miałem inaczej będzie generował duże straty a przy tej mocy to i 1000zł-2000zł może pójść przez komin niewykorzystane energetycznie. Pozdrawiam
  21. Witam. Ed zamiast szamotu użyj perlitu lub płyty werikutilowe albowiem one nie przenoszą ciepła tylko odbijają. Swoją drogą mam jedną z tych płyt od Ciebie i włożyłem zamiast szamotu, to powiem ci efekt jest zajeb.... Szamot to dobry akumulator ale niestety przenosi/oddaje zbyt szybko ciepło na wymiennik. Pozdrawiam
  22. Jeżeli chodzi o elektrody to kiedyś spawałem elektrodami SPAWMET PERFEKT 2,5mm i 3,25mm (długie) teraz używam elektrod METALWELD rutweld13 (odpowiednik perfecta z tym ze idealnie odchodzi zużel ) w miejscach trudniej dostępnych używam Rutweld X bardzo dobre są też elektrody Rutweld 2 EXTRA, spawa się nimi idealnie i nie pryskają. Z ESAB używam tylko OK.48 więc się nie wypowiem ,co do ER 346 to są nadal dostępne w sprzedaży. ER 246 nie będą zbyt twarde?
  23. Zostalem wywołany do tablicy to odpowiem. Moja ostatnia konstrukcja ma tą przewagę że ostatni kanał jest ogrzewany od strony palnika i nie kondensuje w nim para/spaliny (bynajmniej mocno jest to ograniczone)
  24. Kocioł powinno się ustawiać z minimalnym spadkiem w kierunku frontu tak aby była możliwość samoczynnego odpowietrzena
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.