Skocz do zawartości


Zdjęcie

Modernizacja Instalacji


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
35 odpowiedzi w tym temacie

#21 OFFLINE   gambolo

gambolo

    Bywa od czasu do czasu

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPip
  • 21 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Rzeszów

Napisano 27 październik 2011 - 11:43

w dobrych kotłach z miarkownikiem masz dwie klapki: główną sterowana miarkownikiem (pow. pierwotne - do spalania) i druga sterowana ręcznie (pow. wtórne - do dopalania gazów). Gdy kocioł osiąga zadaną temp. miarkownik zamyka klapkę główną ale pow. wtórne cały czas dopływa do pieca.

Producenci tę zasadę przenieśli na kotły z dmuchawą - do palenia służy dmuchawa która dużo bardziej intensyfikuje spalanie gdyż dostarcza więcej powietrza przy nadciśnieniu w kotle. Dlatego takie kotły muszą być szczelne inaczej dym lub tlenek węgla dostaje się kotłowi. Oczywiście kotły z dmuchawa nie mogą mieć żadnych klapek czy żaluzji. Jeśli takie maja to muszą być szczelnie zamknięte podczas pracy kotła na dmuchawie i pewno traktuje je się jako alternatywę w przypadku np. braku prądu.
Wszystko rozbija się o powietrze pierwotne. Gdy kocioł osiąga zadana temp. sterownik wyłącza dmuchawę i wszystko się zamyka. Normalne jest że rozgrzany zasyp produkuje dalej ciepło oraz gazy itp..wszytko to zaczyna się po prostu kisić - zwłaszcza przy niższych temp. w kotle.

Niektórzy kombinują jakieś mechanizmy otwierania klapek przy zatrzymaniu dmuchawy a ja po prostu sprawdziłem czy nie można najzwyczajniej w świecie zostawić otwarta klapkę od przesłony dmuchawy. Stopniem otwarcia tej klapki możemy sterować więc jednocześnie jest to jakaś mini regulacja dodatkowego powietrza które można w cudzysłowu nazwać wtórnym. Ciąg w piecu spowoduje że dany kocioł zassie sobie przez otwór uchylonej klapki i przez to mamy to psedo dodatkowe powietrze które dodaje efekt dopalania gazów i przewietrzania komory spalania.
W moim przypadku dodatkowo sprawdziłem sobie czy ta ilość powietrza nie spowoduje rozbiegania się pieca - czyli rozpalania aż do wysokiej temp. Nie da się a efekty są w miarę fajne: podwyższenie temp. w początkowej fazie po zatrzymaniu dmuchawy, wydłużony proces dojścia do temp minimalnej przy której znów uruchamia się dmuchawa, przewietrzanie komory itp..
Ciekawy jestem tylko jak to wygląda w innych kotłach stąd moje pytanie do osób które maja dmuchawę czy próbowały taki myk zrobić ;) ??

Użytkownik gambolo edytował ten post 27 październik 2011 - 11:49

  • 0



#22 OFFLINE   emus

emus

    Doświadczony Forumowicz

  • Stały forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1493 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Małopolska
  • Co ogrzewam?: Wskaż tutaj.
  • Instalacja: Wskaż tutaj.
  • Kocioł: Wskaż tutaj.

Napisano 27 październik 2011 - 13:26

Producenci tę zasadę przenieśli na kotły z dmuchawą - do palenia służy dmuchawa która dużo bardziej intensyfikuje spalanie gdyż dostarcza więcej powietrza przy nadciśnieniu w kotle. Dlatego takie kotły muszą być szczelne inaczej dym lub tlenek węgla dostaje się kotłowi. Oczywiście kotły z dmuchawa nie mogą mieć żadnych klapek czy żaluzji. Jeśli takie maja to muszą być szczelnie zamknięte podczas pracy kotła na dmuchawie i pewno traktuje je się jako alternatywę w przypadku np. braku prądu.
Wszystko rozbija się o powietrze pierwotne. Gdy kocioł osiąga zadana temp. sterownik wyłącza dmuchawę i wszystko się zamyka. Normalne jest że rozgrzany zasyp produkuje dalej ciepło oraz gazy itp..wszytko to zaczyna się po prostu kisić - zwłaszcza przy niższych temp. w kotle.

Dobrze wykonane kotły dolnego spalania mają otwory powietrza wtórnego umieszczone w pobliżu palnika, zwykle po obu bokach kotła. Przy dobrym ciągu kominowym i pracującej dmuchawie przez te otwory dym nie wylatuje do kotłowni. Tak doprowadzone powietrze wtórne dopala odgazy nie powodując rozpalania się zasypu w przypadku zwiększonego ciągu kominowego. Taki kocioł użytkowałem kilkanaście lat.

W gorzej wykonanych kotłach dolnego spalania powietrze wtórne do paleniska przechodzi następującą drogą: ssanie dmuchawy - dmuchawa - tłoczenie dmuchawy - dalej kanałem powietrznym pod ruszt. W tak wykonanych kotłach dmuchawa nie powinna mieć klapki zamykającej tylko klapkę na ssaniu dmuchawy. Tak doprowadzone powietrze wtórne dopala odgazy, ale może spowodować rozpalanie się zasypu w przypadku zwiększonego ciągu kominowego. Taki kocioł użytkuję w chwili obecnej.

W kotłach dolnego spalania nie powinno być żadnych otworów w komorze zasypowej i drzwiach zasypowych, bo przy pracującej dmuchawie tymi otworami dym wydostaje się na kotłownię. Także w przypadku uszkodzenia uszczelnienia drzwi zasypowych dym wydostaje się na kotłownię.
  • 0

#23 OFFLINE   SONY23

SONY23

    Doświadczony Forumowicz

  • Stały forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1808 postów
  • Płeć: Mężczyzna

Napisano 27 październik 2011 - 19:22

Wszystko sie zgadza, przy założeniu, że dobry kocioł dolnego spalania musi mieć dmuchawę. Myślę, że wielu w tym również ja uważa, że dobry kocioł dolnego spalania wcale nie potrzebuje dmuchawy. Pozdrawiam.
  • 0

#24 OFFLINE   mma

mma

    Rozkręca się

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 67 postów

Napisano 28 październik 2011 - 17:29

To samo chciałem napisać co SONY23 - uważam że dmuchawa pasuje do mialowców i kotłów z podajnikami i tylko z funkcja PID.
W dolniakach potrzeba mniej powietrza i nadmiar bardziej szkodzi niż w kotle górnospalajacym.

Czy robił ktoś próby z podawaniem powietrza głównego w górne drzwiczki (sterowanie miarkownik ) + lekko uchylona klapka w popielniku .?

pozdrawiam Mariusz
  • 0

#25 OFFLINE   gambolo

gambolo

    Bywa od czasu do czasu

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPip
  • 21 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Rzeszów

Napisano 15 listopad 2011 - 08:06

przedwczoraj zostałem postawiony przed jednym dodatkowym dylematem - a mianowicie faktem braku prądu

w sumie o tym wcześniej nie pomyślałem a tu nagle buch i odłączyli, na szczęście na krótko, ale wystarczająco długo bym poczuł się zaniepokojony ewentualną możliwością przegrzania kotła
zaczynam się zastanawiać nad zakupem jakiegoś UPS - takiego którego mógłbym wpiąć za sterownikiem a przed pompą, w przypadku braku prądu ups zapewni mi pracę samej pompki i rozprowadzenie ciepła na grzejniki...


poleci ktoś lub napisze czy ma coś takiego u siebie ??
jaki typ, jaka moc - podejrzewam że tak z godzinę wystarczy by pompka popracowała by wystarczająco schłodzić kocioł do bezpiecznego poziomu, zapotrzebowanie mocy pompy ok. 40-50 W na pierwszym biegu

na weekendzie przy wolnym czasie zrobię sobie sam test instalacji: czyli zasyp, rozpalenie, osiągniecie temp. zadanej, troszkę popracuje i odłączę prąd - sprawdzę do jakiej temp. kocioł jest w stanie dobić i czy ewentualnie pójdzie coś na grawitacji

Użytkownik gambolo edytował ten post 15 listopad 2011 - 08:11

  • 0

#26 OFFLINE   piotr1304

piotr1304

    Bywa od czasu do czasu

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 21 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Warka

Napisano 15 listopad 2011 - 18:11

Witam Gambolo.
Moim zdaniem Twoje kłopoty smolenia w kotle i kominie powstały z powodu zbyt niskiej temperatury na piecu. Do tak docieplonego domu kocioł może jest spory ale nie za bardzo, ale jeżeli temperatura na kotle powyżej 50 stopni celcjusza robi sałnę z domu to za duże masz grzejniki. Nie pomyśl, że masz je wymienić, ale przykręć na zaworach jeśli je masz (lub zdław przepływ kryzami) w ten sposób zmniejszysz strumień mocy. Na kotle ustaw wyższą temperaturę np. 60 stopni bo kotły na paliwa stałe nie są kotłami kondesacyjnymi. Na grzejnik wpłynie gorąca woda a wyjdzie z niego mocniej wychłodzona, w założeniach projektowych schłodzenie na grzejnikach ustala się na 20 stopni. Jeżel w ten sposób zmniejszysz przepływ wody przez grzejnik to zmniejszysz również jego mac cieplną. W jednym poście dobrze kombinowałeś z zaworami termostatycznymi ale pamiętaj o tym że powinny być takie grzejniki przez które zawsze powinna płynąć woda np. w garażu lub na korytażu gdzie nie zależy ci na komforcie cieplnym. A dla czego? Bo co jeżeli w domu zrobi się ciepło i wszystkie zawory zamkną się, co z tłoczeniem pompki? Sprubuj jeszcze zmniejszyć prędkość pompki to zmniejszysz w ten sposób przepływ przez grzejniki. Bliskość bojlera CWU przy kotle powoduje szybkie podmieszanie na powrocie do kotła ciepłej wody CO więc warto z niego korzystać, bo zbyt niska temperatura powrotu skutkuje wykraplaniem w kotle pary wodnej ze spalin. Teoretycznie temperatura wody powrotnej do kotła nie powinna być niższa niż 45 stopni celcjusza. Co do palenia w kotle to nie kombinuj i pal ze sterownikiem i wentylatorem. Ktoś dobrze Ci napisał o czasie przedmuchu i przerwie w podtrzymaniu np. przerwa w podtrzymaniu 10 minut i czas przedmuchu 15-20 sekund. Ta klapka w wentylatorze którą podparłeś zapałkami podczas przerwy powinna być zamknięta a piec szczelnie zamknięty aby nie było lewego powietrza i nie podbijało temperatury. Te cuda z szamotem to mnie dziwią, może trzebabyło mniej nakładać do kotła,tzn mniejsze ilości paliwa.
P.S.
Co do sterownika o który pytałeś to kocioł SAS UWT posiada taki ST 85 z PID. Sterownik ten steruje prędkością wentylator od 1 do 100% automatycznie w trzech pędkościach zależnie od rodzaju paliwa. W praktyce jest tak że w podtrzymaniu wentylator pracuje delikatnie na 1, 3 lub 5% nawet jeżeli kocioł ma już temperature zadaną. Fajnie to wszystko działa, dobrze trzyma tem. zadaną i nie ma wybuchów gazów przy otwarciu drzwiczek.
Pozdrawiam
  • 0

#27 OFFLINE   albodek

albodek

    Doświadczony Forumowicz

  • Stały forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 230 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: lubuskie , żagań
  • Co ogrzewam?: Wskaż tutaj.

Napisano 15 listopad 2011 - 19:16

witam Gambolo,miałem kiedyś taki problem jak ty , czyli piec rozgrzany a tu nagle myk i prądu niema i trzeba było piec awaryjnie piachem gasić, a zdarzyło mi się to parę razy . Więc zacząłem szukać jakiegoś awaryjnego źródła zasilania, ale takiego ażeby pompki co nie uszkodzić i znalazłem takie ustrojstwo przetwornica z 12 v na 230 v firmy VOICE KRAFT ,gość z Wrocławia tym handluje.Jak klikniesz w internecie to znajdziesz.podłączyłem do niej aku.12 v 74 ah i gdy braknie napięcia w sieci to nawet nie trwa 1 sekundę jak się przełączy, a jak prąd wróci to przełącza się z powrotem i akumulator sobie podładuje do pełnego stanu.
  • 0

#28 OFFLINE   gambolo

gambolo

    Bywa od czasu do czasu

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPip
  • 21 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Rzeszów

Napisano 21 listopad 2011 - 11:20

albodek dzięki za info

namierzyłem i przetwornice i akumulator.. niestety całość wychodzi ok.600 zł : trochę boli ale pomału będę musiał wyskrobać

w sumie taka przetwornica to fajna sprawa , od biedy można do auta podpiąć i zasilić coś w domu
  • 0

#29 OFFLINE   artur

artur

    Stały Forumowicz

  • Stały forumowicz
  • PipPipPipPip
  • 154 postów
  • Płeć: Mężczyzna

Napisano 04 grudzień 2011 - 21:09

Gambolo wywal te turbo ze sterownikiem,zamontuj jakiś sensowny miarkownik spalania i nie będziesz musiał sie martwić że zagotujesz wodę po wyłączeniu prądu.W kieszeni zostanie ci jeszcze jakieś 400zł.Mam miarkownik na kotle od początku,kocioł też nieźle przewymiarowany,walczę z nim żeby mniej spalać ale jeszcze nigdy po wyłączeniu prądu nie musiałem wygaszać kotła.Miarkownik przy ustawionej temperaturze zamyka klapkę powietrza pierwotnego a klapka powietrza wtórnego w drzwiczkach zasypowych jest ustawiona tak że pali się z tendencją spadkową temperatury.Mniej więcej 3-4 stopnie/10min nawet przy nie pracującej pompie.Co do smołowania to mam tzw.rurę Wezyra z innego forum.Zdaje egzamin komora zasypowa lekko zasyfiona ale nie ma tego czarnego pięknego lakieru-czytaj smoły.Otwór w przegrodzie miałem tylko jeden-fi 12mm,ale po montażu rury zaślepiłem śrubą.Gazy są ładnie wciągane pod zasyp i dopalane.Średnica rury 1,5 cal.

Użytkownik artur edytował ten post 04 grudzień 2011 - 21:15

  • 0
Powyższy post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.

#30 OFFLINE   ABBRAX

ABBRAX

    Nowy Forumowicz

  • Nowy Forumowicz
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 06 grudzień 2011 - 19:03

Gambolo oje zdanie jest takie palenie w piecu ponizej 70 stopni niema sensu bo jak bedziesz ganiac piec do 50 stopni to szlak go trafi zezra go kwasy ja tez mam dolniaka i mam zamontowany wentylator i zwykły sterownik ale bardzo rzadko go uzywam jedynie do rozplania pale n anaturalnym ciagu a tak napowaznie to zalecam zamontowac zawor 3D lub 4D i tak wyregulowac temperature na 60-70stopni a wogole najlepsszym rozwiazaniem na przewymiarowy piec bylo by zamontowanie bufora w ukladzie KOCIOŁ BUFOR -BUFOR GRZEJNIKI sam bede tak robil na wiosne ale jak wymienie kocioł na nowy tez dolniak ale wegiel brunatny firmy BRANDEKO Z ŁODZI jesli masz jakies pytania pisz domnie na gg 1459441 pozdrawiam PAWEL B
  • 0

#31 OFFLINE   gambolo

gambolo

    Bywa od czasu do czasu

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPip
  • 21 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Rzeszów

Napisano 20 listopad 2012 - 20:10

wracam po dłuższym czasie i odgrzebuje temat bo:
- sprzedałem kocioł za dobre pieniądze :)

więc tak w sumie startuje od początku :) i stoję przed dylematem wyboru nowego
zasadniczo wybór jest jasny: dolniak, raczej z górnym poziomym wymiennikiem (mała kotłownia)

policzyłem dokładnie metry ogrzewane: 100m2 doł, 62m2 poddasze
kubaturowo to będzie jakieś: 270m3 dół, i szacunkowe ok.130m3 góra (są skosy stropu) = 400m3

mury: max na główkę (29cm) + 10 cm styropianu
dach: 30 cm wełny + płyta gipsowa
podłoga: 12 cm styropianu


nie wiem jaki Kw kotła wyjdzie - ale skoro moje 17 kw w starym kotle to był bardzo za dużo to na "oko" szacuje że tak naprawdę potrzebuje coś koło 12 kw - dobrze ??

co wybrać z kotłów??
z racji bliskości producenta (Dębica) i w miarę dobrych opinii patrzę na Seko EKO II N 1,0 - 12 kw
to dobry wybór? wystarczy mocy

proszę o porady, może inny kocioł ??

Użytkownik gambolo edytował ten post 20 listopad 2012 - 20:11

  • 0

#32 OFFLINE   gambolo

gambolo

    Bywa od czasu do czasu

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPip
  • 21 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Rzeszów

Napisano 20 listopad 2012 - 21:15

czytając tematy może Pan przemyslaw2ar miałby dla mnie dobry kocioł ?? :)

Użytkownik gambolo edytował ten post 20 listopad 2012 - 21:15

  • 0

#33 OFFLINE   przemyslaw2ar

przemyslaw2ar

    Doświadczony Forumowicz

  • Stały forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1804 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: czarnków
  • Zainteresowania: silniki 2T, optymalizacja procesów spalania, zagadnienia związane z CNC, eko farmy

Napisano 21 listopad 2012 - 00:09

Dobry znaczy się jaki? ja staram się robić kotły dopasowane do budynku i użytkownika i chyba w tym tkwi cały sekret.
Ja bym tu obstawiał pomiędzy 9,6kW a 12,3 kW ze wskazaniem na 12,3kW
Miałbym kociołek dla Ciebie... ale jaki opał? węgiel czy drewienko?
Kociołek może być nietypowy albowiem realizuję różne wizję (niektóre fajne warte podtrzymania) Mala kotłownia nie koniecznie musi oznaczać rezygnacje z pionowego wymiennika ale ja i do poziomych nic nie mam

Ps. I nie Pan, ja mam 33l i nie mam ani pieniędzy ani pozycji ani wyglądu aby się tytułować jako "Pan" ;) Przemo jestem.

Użytkownik przemyslaw2ar edytował ten post 21 listopad 2012 - 00:12

  • 0

Projektowanie i budowa kotłów centralnego ogrzewania. Usługi cięcia plazmowego CNC.
http://www.p2ar.pl tel. +48 602 447 862 e-mail:  przemyslaw2ar@wp.pl  lub zamowienia@p2ar.pl


#34 OFFLINE   gambolo

gambolo

    Bywa od czasu do czasu

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPip
  • 21 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Rzeszów

Napisano 21 listopad 2012 - 10:45

dobry to znaczy że pali czysto, ekonomicznie, ekologicznie i jest mało kłopotliwy w obsłudze ;)

opał: generalnie węgiel (kostka, orzech)

ale mam na zapasie już 10 m3 buka które się sezonuje + ok. 4 m3 sezonowanego - do kominka
i całe mnóstwo drewna po budowie (sosna, swierk -> pocięte deski, krokwie, palety itp..), pasuje to gdzieś spalić


obecnie mam dwa nad którymi się zastanawiam:
Seko EKO II N 1,0
Dakon Dor12 lub Junkers Superclass S12



sterownie kotłem - raczej miarkownik - będę musiał pomyśleć nad automatyką do pomp i zabezpieczeniem przy braku prądu
ewent. z możliwością rozbudowy o wentylator + sterownik pid

polskie normy dopuszczają już ciśnieniowe układy wyrównawcze więc skłaniałbym się ku temu rozwiązaniu (nie muszę kupować wymiennika, zbiorniczka wyrównawczego itp.) - mniej skomplikowana instalacja bo mam kocioł gazowy który zostały do awaryjnego grzania
dakon ma już chyba wersje z wężownicą schładzającą wiec duży plus
dokładam do instalacji zawór 3D lub 4D

Użytkownik gambolo edytował ten post 21 listopad 2012 - 10:52

  • 0

#35 OFFLINE   kownat

kownat

    Bywa od czasu do czasu

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 21 listopad 2012 - 18:21

Witam,zauważ że seko II n,jest kotłem z dmuchawą i nie posiada otworów powietrza wtórnego,mam taki sam tylko większą moc,zrezygnowałem z dmuchawy na rzecz miarkownika,lecz musiałem kombinować z powietrzem wtórnym.Ogólnie dobra konstrukcja.Zapytaj czy może posiadają jeszcze na magazynie seko II,takie były produkowane,wersja bez dmuchawy z otworami powietrza wtórnego,oczywiście dolniak.
  • 0

#36 OFFLINE   pleXol

pleXol

    Bywa od czasu do czasu

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 21 listopad 2012 - 23:27

poleci ktoś lub napisze czy ma coś takiego u siebie ??
jaki typ, jaka moc - podejrzewam że tak z godzinę wystarczy by pompka popracowała by wystarczająco schłodzić kocioł do bezpiecznego poziomu, zapotrzebowanie mocy pompy ok. 40-50 W na pierwszym biegu


Czesc
Posiadam ups awaryjny na pełen Sinus 500V z aku żel 100Ah, instalka jest na 3 pompy na 1 biegu, wentylator, zawór 3D, pompka CWU i sterowniki czas pracy po zaniku 230 w sieci ok 8-10godz w zależnosci od pracy pomp i pieca. Musiałem zastosować ups bo w miejscu gdzie mieszkam w zimie i ostrych mrozach czesto są zaniki napiecia, instalacje mam wykonana na podłączeniach dolnych do grzejników bez grawitacji...

Jak chcesz fotki i linka na alegro to pisz...

Pomoge co i jak
  • 0





Podobne tematy Zwiń

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych