merlotka Opublikowano 29 Grudnia 2010 #1 Opublikowano 29 Grudnia 2010 Witam serdecznie, od 2 miesięcy mam kocioł SAS 36KW UWT DOLNEGO i górnego spalania. Ogrzewam 2 budynki, dom o powierzchni 150m i sklep 100m znajdujący się 10 metrów dalej, połączony rurami 80cm pod ziemią Piec jest w tej chwili zdecydowanie za duży do powierzchni ogrzewanej obecnie, ale w przyszłym roku sklep będzie rozbudowany o kolejne 100m. Oba budynki nie ocieplone, tylko wymienione okna, steropian w planach na przyszły rok. Temperatura na piecu do tej pory była 55stopni------była ale juz nie jest bo zaczęły sie problemy ze smołom , kominem, dymieniem itd. kotłownia jest w domu , na dom zamontowany zawór 4-drożny, na sklep nie z tego względu że na sklepie oprócz grzejników jest zamontowana dmuchawa, zmniejszajac temperature, leciało by zimne powietrze. Jest cieplutko ale i drogo, do tej pory dom ogrzewałam zębieckim piecem1/1 a sklep gazowym. Dodam że w domu nie żałowałam, lubię ciepełko , miesięcznie szła tona węgla. W sklepie piec chodził tylko kilka godzin dziennie a słono się płaciło, 500-600zł miesięcznie i na dodatek było cholernie zimno. Teraz w domu stała temperatura, nie trzeba latac co 2 godziny do pieca a najważniejsze że w sklepie ciepełko. Do czego zmierzam? Ano do tego że ten piec cholernie dużo pali, 50kg węgla na 12 godzin. Czy jest możliwość nie wiem uzyskania troszkę oszczędności? Czy kombinować z przepustnicą w czopuchu? Może kombinować ze sterownikiem? Czy jak ocieplę budynki steropianem 10 będzie mniej szło węgla? PROSZĘ o informację jak spalać połowę mniej i zeby było tak ciepełko jak jest w tej chwili. Z góry dziękuję Cytuj
robogaz Opublikowano 29 Grudnia 2010 #2 Opublikowano 29 Grudnia 2010 Witam. Napisz jak palisz w tym kotle bo wydaje mi się ze od dołu? Nastepnie opisz troche więcej o samej instalacji . Wiemy że zawór 4d jest ale jakie grzejniki czy są głowice itd. Narazie opisz proces jak palisz sterownik dmuchawe i przepustnice zostawimy A i jeszcze jaki jest komin srednica ciąg wysokość? Cytuj
merlotka Opublikowano 30 Grudnia 2010 Autor #3 Opublikowano 30 Grudnia 2010 Witam. Palę weglem od dołu. Wczoraj jednorazowo testowałam cały dzień miał, ale nie mam przekonania. Boję sie o komin jest stary i za wąski do mojego pieca 11x25. Komin ma wysokość 10 metrów. Centralne w miedzi, nowe grzejniki żeberkowe aluminiowe (chyba). Brak głowic Cytuj
robogaz Opublikowano 31 Grudnia 2010 #4 Opublikowano 31 Grudnia 2010 Witam. No więc masz przyczyne znikania węgla. A mianowicie ten kociołek to typowy górniak i nie należy palić w nim od dołu. Zasypujesz sobie piec do górnych drzwiczek do krawędzi i odpalasz od gory drewienka papier czekasz aż się rozpali i zamykasz szczelnie piec. Warunek jest taki że piec musi byc super szczelny na węglu tzn.klapka pod dmuchawą zamykająca sie jak dmuchawa przestanie pracowac i sznury w drzwiczkach. Sterownik też musisz poprzestawiac do węgla. Na początek daj temo.55*C Dmuchawe na minimum ok 30% Przedmuchy 10s co 10 min. Gdybyś chciała palić na miarkownik to trzeba przerobić górne drzwiczki w klapkę do PW. Oczywiście w taki sam sposób pali się miałem ale nie proponuje poniewaz to wyższa szkoła palenia. Jeżeli będą dostosowane parametry ze sterownika to z komina nie powinno być dymu lub lekko szary. Prosze napisać jak poszło. PS. Węgiel orzech lub grorawiam.szek. Pozd Cytuj
merlotka Opublikowano 31 Grudnia 2010 Autor #5 Opublikowano 31 Grudnia 2010 Zdecydowanie nie jest to TYPOWY GÓRNIAK. Palenie miałem od góry, wcale nie jest taką wyższą szkołą palenia :( Testowałam, wypaliło się idealnie, bez dymienia, i żadnych problemów. Dmuchawę miałam ustawioną na 40% w skali od 1 do 100. Ale teka sama ilość czyli 50kg starczyło na ten sam czas 12 h. To i tak zdecydowanie za dużo. Dziś palę węglem zmieniłam w sterowniku ustawienia, a siłę nadmuchu ustawiłam na 15% , jak to nie pomoże to ja juz nie wiem, widocznie mój dom jest dziurawy i koniecznie na wiosne styropan Cytuj
vernal Opublikowano 31 Grudnia 2010 #6 Opublikowano 31 Grudnia 2010 Zdecydowanie nie jest to TYPOWY GÓRNIAK. Skąd taki wniosek? Cytuj
merlotka Opublikowano 31 Grudnia 2010 Autor #7 Opublikowano 31 Grudnia 2010 Wniosek jest taki że górnego jest on również , ale nie tylko i wyłącznie, od dołu też można :( SAS UWT Ze sterowaniem, uniwersalny kocioł dolnego i górnego spalania (wysoki) - węgiel, mieszanka z miałem, miał, drewno Dane techniczne Rodzaj kotła: zasypowy, uniwersalny ze sterowaniem Zakres mocy: 14-200 kW Paliwa: węgiel kamienny sortyment orzech, miał, drewno sezonowane Rodzaj spalania: górny i dolny system spalania Materiał wymiennika: stal kotłowa P265GH o gr. 6 mm ( duże moce 8 mm) Sprawność: 79,1÷85,9 % Wyposażenie standardowe: sterownik, wentylator, termometr, kratka zabezpieczająca żar, komplet narzędzi do obsługi kotła, dźwignia ruszt ruchomych (nie dotyczy kotłów pow. 36 kW) Wyposażenie dodatkowe: miarkownik ciągu powietrza Opcje: usytuowanie dźwigni ruszt ruchomych możliwe z prawej lub lewej strony kotła Gwarancja: 4 lata na kocioł eksploatowany zgodnie z instrukcją, 2 lata na podzespoły elektroniczne Certyfikaty: Znak CE, Świadectwo badania na znak bezpieczeństwa ekologicznego wydane przez IPChW w Zabrzu Cytuj
vernal Opublikowano 31 Grudnia 2010 #8 Opublikowano 31 Grudnia 2010 Wniosek jest taki że górnego jest on również , ale nie tylko i wyłącznie, od dołu też można :( No można od dołu różne rzeczy robić. Ale nie palić. Czy spalanie dolne czy górne, to ogień zawsze pali się TYLKO na górze. Nawet amazońscy Indianie tak palą. A kocioł to typowy górniak, tak jak robogaz napisał (przynajmniej ten, który załaczył na zdjęciu). HNY. Pozdrawiam. Cytuj
merlotka Opublikowano 31 Grudnia 2010 Autor #9 Opublikowano 31 Grudnia 2010 czyli co? lepiej nastawić sie na górne palenie w tym kotle? miałem? a wybuchy w piecu przy starym kominie? nie rozwali mi komina? węglem od góry też można? dmuchawę jak ustawić? pytań mnóstwo . Pozdrawiam w tym starym roku. Idę szykować sie na imperzę do sklepu :(, zmiana VAT-echhhhh Cytuj
vernal Opublikowano 31 Grudnia 2010 #10 Opublikowano 31 Grudnia 2010 Można węglem, wtedy nie powinno strzelać. A vatem się nie przejmuj tak bardzo, ja zmieniam w kilkudziesięciu sklepach i nie narzekam :( Cytuj
robogaz Opublikowano 1 Stycznia 2011 #11 Opublikowano 1 Stycznia 2011 Zdecydowanie nie jest to TYPOWY GÓRNIAK. Palenie miałem od góry, wcale nie jest taką wyższą szkołą palenia :( Testowałam, wypaliło się idealnie, bez dymienia, i żadnych problemów. Dmuchawę miałam ustawioną na 40% w skali od 1 do 100. Ale teka sama ilość czyli 50kg starczyło na ten sam czas 12 h. To i tak zdecydowanie za dużo. Dziś palę węglem zmieniłam w sterowniku ustawienia, a siłę nadmuchu ustawiłam na 15% , jak to nie pomoże to ja juz nie wiem, widocznie mój dom jest dziurawy i koniecznie na wiosne styropan Witam w Nowym Roku. Ja napiszę tak ZDECYDOWANIE JEST TO GÓRNIAK !!!!!!!!!!!!! I należy w nim palić od góry a to że żre 50 kg to już trzeba dostosowac opał i sterownik. Niektórzy palacza dochodzą rok aby poznać ideąlnie piec. Na temat palenia w takim kotłte jest bardzo dużo postów tutaj na forum i trzeba je poczytać i będzie oki.(sposób palenia) http://forum.muratordom.pl/showthread.php?...9gla-kamiennego Pozdrawiam. Cytuj
marko60 Opublikowano 2 Stycznia 2011 #12 Opublikowano 2 Stycznia 2011 Zdecydowanie nie jest to TYPOWY GÓRNIAK. Palenie miałem od góry, wcale nie jest taką wyższą szkołą palenia B) Testowałam, wypaliło się idealnie, bez dymienia, i żadnych problemów. Dmuchawę miałam ustawioną na 40% w skali od 1 do 100. Ale teka sama ilość czyli 50kg starczyło na ten sam czas 12 h. To i tak zdecydowanie za dużo. Dziś palę węglem zmieniłam w sterowniku ustawienia, a siłę nadmuchu ustawiłam na 15% , jak to nie pomoże to ja juz nie wiem, widocznie mój dom jest dziurawy i koniecznie na wiosne styropan kolego merlotka ten piec powinien tyle spalać bo tak ma napisane w karcie a to ze oszukujesz ludzi to ina para kaloszy wszyscy starają ci pomodz a ty nie czytasz tego co ci dal SAS pozdrawiam wszyskich Cytuj
robogaz Opublikowano 2 Stycznia 2011 #13 Opublikowano 2 Stycznia 2011 Witam. Co ty gosciu znowu wymyśliłes z tą kartą od sasa? W specyfikacji to wyrażnie pisze 1,7kg/h .tj.34kg na 20h. Ale napewno 50 kg groszu 26000kj wystarczy przy obecnych temperaturach na 24-30h Tak jest u mnie w tej chwili przy 200m2 temp.w domu 23*C. A sas jako znana firma powinien palić dłużej. Tak jak napisałem trzeba zapalic od góry i umiejętnie dodawać powietrza. A reszta wyjdzie sama po paleniu zasypu czyli WNIOSKI. Pozdrawiam. Cytuj
merlotka Opublikowano 3 Stycznia 2011 Autor #14 Opublikowano 3 Stycznia 2011 kolego merlotka ten piec powinien tyle spalać bo tak ma napisane w karcie a to ze oszukujesz ludzi to ina para kaloszy wszyscy starają ci pomodz a ty nie czytasz tego co ci dal SAS pozdrawiam wszyskich Kolezanko B), jeśli już. Nic nie oszukuję. Czytać umiem. Cytuj
merlotka Opublikowano 3 Stycznia 2011 Autor #15 Opublikowano 3 Stycznia 2011 Witam w Nowym Roku.Ja napiszę tak ZDECYDOWANIE JEST TO GÓRNIAK !!!!!!!!!!!!! I należy w nim palić od góry a to że żre 50 kg to już trzeba dostosowac opał i sterownik. Niektórzy palacza dochodzą rok aby poznać ideąlnie piec. Na temat palenia w takim kotłte jest bardzo dużo postów tutaj na forum i trzeba je poczytać i będzie oki.(sposób palenia) http://forum.muratordom.pl/showthread.php?...9gla-kamiennego Pozdrawiam. Witam w NowY Roku. DZiękuję za stronkę. Nawet nie sądziłam ze kobitę mogą takie tematy zainteresować. CZytałam z zapartym tchem. Wniosek taki ze chyba zły wybór był co do pieca. Zdecydowanie lepiej, oszczedniej ekonomiczniej palić od góry. Mój kocioł uniwersalny dolnego i górnego spalania. Zdecydowanie stawiam teraz na górę. Odpaliłam godzinę temu. Wsypałam tyle samo węgla typu orzech jak od dołu, teraz tylko pozostało obserwować i liczyć godziny wypalania.. DZiękuję i pozdrawiam Cytuj
robogaz Opublikowano 3 Stycznia 2011 #16 Opublikowano 3 Stycznia 2011 Wsypałam tyle samo węgla typu orzech jak od dołu, teraz tylko pozostało obserwować i liczyć godziny wypalania.. DZiękuję i pozdrawiam Witam. Jeszcze jedno lepszy byłby groszek dłużej idzie. Cytuj
robogaz Opublikowano 4 Stycznia 2011 #17 Opublikowano 4 Stycznia 2011 Merlotka jak się pali w kociołku? Cytuj
merlotka Opublikowano 4 Stycznia 2011 Autor #18 Opublikowano 4 Stycznia 2011 Hejka . No zdecydowanie lepiej B). Wczoraj rozpaliłam 0 10.30 czyli 0 22.30 powininno być finito według dolnego palenia. Obudziłam się w nocy 0 1.30 grzejniki cieplutkie. Następne przebudzenie o 4.30 już zimne. Wygląda na to że paliło się ok 16 godzin, zdecydowanie dłużej. Teraz rozpaliłam o godzinie 9.00 zobaczymy dzisiaj. Nie wiem tylko jak mam mieć na sterowniku ustawiony wentylator, obecnie mam na 40% w skali od 1 do 100%. Czy od tego też zalezy długość spalania? Cytuj
merlotka Opublikowano 4 Stycznia 2011 Autor #19 Opublikowano 4 Stycznia 2011 Co najwazniejsze B) sąsiad nie wzywa starazy miejskiej, bo się pomalutku wydobywa dym z komina. Nie wiem jeszcze jaki prawidłowy powinien być dym, czy ma być go widać czy nie? biały, szary? B) No i jak ma wyglądać w palenisku jak sie otworzy, zcerwono, żółto, niebiesko? :) Cytuj
robogaz Opublikowano 4 Stycznia 2011 #20 Opublikowano 4 Stycznia 2011 Witam. Daj dmuchawe na 30% a dymek najlepiej jakby go nie było.A jak jest to lekko szary. W palenisku najlepiej zółty z niebieskimi nalotami a kocioł w środku po wypaleniu kolor brunatno granatowy. To byłby ideał ale pewnie bedzie szaro niebieski. Myśle że groszkiem osiągniesz lepszy rezultat. Pozdrawiam. Cytuj
vernal Opublikowano 4 Stycznia 2011 #21 Opublikowano 4 Stycznia 2011 Co najwazniejsze B) sąsiad nie wzywa starazy miejskiej, bo się pomalutku wydobywa dym z komina. Nie wiem jeszcze jaki prawidłowy powinien być dym, czy ma być go widać czy nie? biały, szary? B) Dym ma być taki sam jak w danej chwili chuchasz parą z ust na polu (czyli na zewnątrz). Patrzysz i porównujesz. Cytuj
merlotka Opublikowano 4 Stycznia 2011 Autor #22 Opublikowano 4 Stycznia 2011 Dzięki koledzy, myśle że do końca tego sezonu grzewczego rozpracuję ten kocioł. Dziś czytałam dużo na forum o czopuchu. JEst cholernie dużo za i przeciw. Ja osobiście boje sie jednak przymknąć, dokładnie rok temu mój 14 letni syn zatruł się tlenkiem węgla w łazience od piecyka gazowego. Całą rodziką byliśmy w domu, nikt nic nie czuł. Usłyszeliśmy tylko huk w łazience..........:) Na szczęście przeżył . Co było powodem? Nie zły piecyk gazowy tylko gołoledź ! zrobiła sie warstwa lodu na dachu co zablokowało ujscie spalin .DZiś mam kilka czujników porozwieszanych między innymi w łazience , przepokoju , na klatce, nie wiem czy są skuteczne, czy faktycznie właczy sie alarm. Uświadomiłam sobie jedno wole spalać wiecej węgla a spać spokojnie. Dobrej spokojnej nocy życzę :) Cytuj
merlotka Opublikowano 6 Stycznia 2011 Autor #23 Opublikowano 6 Stycznia 2011 :) Juz mi się buzia trochę cieszy. Wczoraj odpaliłałam kocioł od góry oczywiście o godzinie 17.00 ,na dworze było -12stopni, wygasł dziś o 12.00 . Jak na razie to mój sukces. Ale nie poddaje się , ostatnio nic nie robię tylko czytam i czytam te fora----------> moze coś wyczytam . Pragnę osiagnąć rezultat 24h :) :) . Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.