Kasienka Opublikowano 22 Lutego 2010 #1 Opublikowano 22 Lutego 2010 witam Zwracam się do Forumowiczów z uprzejmą prośbą o pomoc. Mam do ogrzania mieszkanie 70 metrów (nieocieplone, to część domu jednorodzinnego). 30metrowy salon, w którym miałby stanąć piec wolnostojący jest ok pół metra niżej niż reszta mieszkania. Do pieca chciałabym podłączyć 2 grzejniki, które będą zainstalowane w tej wyższej części domu i ciepła woda użytkowa. Pytania: jaka powinna być moc tej kozy? czy można tak podłączyć boiler, by woda z niego leciała tylko w jednym kranie lub czy można ten boiler odłączać gdy się z niego nie korzysta. Chodzi o to, że instalacja wodna jest na dwa mieszkania, a jej oddzielanie to dla mnie gra niewarta świeczki czy do tego typu instalacji konieczna jest pompa i sterowniki? czy koza wymaga odbioru i zgody kominiarza? ile mniej więcej coś takiego może kosztować? Zaznaczam, że to nie jest mieszkanie, w którym jestem pewna że za np 5 lat będę mieszkać, więc nie chciałabym wydać jakiejś kolosalnej kwoty. myślę o czymś takim: http://www.allegro.pl/item917784278_piec_k...mocja_koza.html ale nie rozumiem, czym różni się taki piec od tych, które kosztują 4-5 tysięcy a mają te same funkcje, więc mam obawy, czy taki piec zda egzamin i przede wszystkim jest bezpieczny Dodam jeszcze, że w mieszkaniu koza bardzo dobrze się sprawdza. Tymczasowo zainstalowałam taką tanią stalową na 100 m2 i w salonie mam 25 stopni, w korytarzu 21 a w sypialni 19, więc przetestowałam że jest to doskonałe rozwiązanie, gdyż na węgiel wydaję 20 zł tygodniowo + ścinki gratis ze stolarni. Koniecznie chciałabym jednak mieć CWU, gdyż ogrzewacz przepływowy to 400 zł za prąd na 2 osoby. z góry dziękuję za wszelką pomoc i sugestie Cytuj
zgdyni Opublikowano 24 Lutego 2010 #2 Opublikowano 24 Lutego 2010 Witam. Proponowany przez Ciebie piec to nie żadna "koza" ale wolnostojący kominek z płaszczem wodnym.Palić można w nim tylko drewnem - o węglu zapomnij. 70 m.kw. do ogrzania to spora powierzchnia i na pewno trzeba zainstalować więcej niż dwa grzejniki.Zaprojektowaniem takiej instalacji niech zajmie się uprawniony fachowiec.Wykonane przez niego opracowanie odpowie na wszystkie Twoje pytania.Źle zrobione instalacje są nieekonomiczne i mogą być niebezpieczne dla użytkowników. Kominiarze nie są uprawnieni do robienia odbiorów instalacji CO. Pozdrawiam - Michał. Cytuj
Kasienka Opublikowano 24 Lutego 2010 Autor #3 Opublikowano 24 Lutego 2010 zdaję sobie sprawę, że takie rzeczy trzeba zlecić fachowcowi. Ale jak już się za to wezmę, to chciałabym mieć ogólne rozeznanie, czy myśleć o wiośnie z 3-4 tysiącami w kieszeni, czy muszę to odłożyć na kolejne parę miesięcy i liczyć się ze znacznie większą kwotą. i przede wszystkim chcałabym mieć solidne argumenty by samodzielne próby wybić swojemu męzowi z glowy, bo może i on takie rzeczy kładł ale na pewno nie projektował. Co do grzejników to wydawało mi się że będzie ok. 3 pomieszczenia = 3 źródła ciepła. w największej części domu piecyk a w pozostałych dwóch pomieszczeniach po jednym grzejniku, ale jak tak sobie pomyślę o wszystkich znanych mi domach to moze rzeczywiście racja Bardzo dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam Cytuj
zgdyni Opublikowano 25 Lutego 2010 #4 Opublikowano 25 Lutego 2010 zdaję sobie sprawę, że takie rzeczy trzeba zlecić fachowcowi. Ale jak już się za to wezmę, to chciałabym mieć ogólne rozeznanie, czy myśleć o wiośnie z 3-4 tysiącami w kieszeni, czy muszę to odłożyć na kolejne parę miesięcy i liczyć się ze znacznie większą kwotą.i przede wszystkim chcałabym mieć solidne argumenty by samodzielne próby wybić swojemu męzowi z glowy, bo może i on takie rzeczy kładł ale na pewno nie projektował. (...) Witam. Koszt projektu to groszowa sprawa w porównaniu z wydatkami na zbudowanie instalacji.Pokaże on również czy budowa taka jest w ogóle możliwa. Pozdrawiam - Michał. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.