myrdek Opublikowano 53 minuty temu #1 Opublikowano 53 minuty temu (edytowane) Witam, Kocioł heiztechnik hit pellet ze sterownikiem ht tronic 900 i modułem m-bc. Obieg grzewczy CO grzejnikowy jest na zaworze 3d i zasilany jest z bufora 1000l. CWU również z bufora. Geneza: Kocioł fabrycznie w zestawie ma ruszt. I głównie z uwagi na ten ruszt oraz fakt, że właściciel kotła ma masę drewna do spalenia, zdecydowano się na montaż tego kotła. Trafił się używany z demontażu prawie za darmo, po bodajże 4 czy 5 sezonach pracy w pierwotnym miejscu, więc został wstawiony razem z buforem i jest. Po rozpaleniu na ruszcie wszystko szło jak trzeba. Temperatura rosła, bufor szybko się wygrzał, obiegi grzewcze ruszyły, wszystko super. Tylko w momencie gdy uzytkownik zaprzestał dokładania drewna ujawnił sie problem: Kocioł, a właściwie automatyka kotła, gdy wykryje spadek temperatury w kotle wychodzi sobie z trybu PRACA do postoju/wygaszenia i wyłącza obiegi grzewcze. To się nie dzieje od razu, lecz może po kilkudziesięciu minutach. Ale jest to na tyle kłopotliwe, że nie da się funkcjonować na zasadzie, że w ciągu dnia nagrzeje bufor do 70-kilku stopni i przez resztę dnia dom i cwu będą z tego mogły korzystać przy wygaszonym kotle. Sterownik widzi bufor, odczytuje prawidłowo temperature dołu i góry bufora. W ustawieniach cwu jest wskazane, że grzanie cwu jest z bufora a nie z kotła. Teoretycznie powinno być ok. Ale nie jest. Czy ktoś moze zna ten problem i potrafi pomóc w jego rozwiązaniu? Na tą chwilę uważam ze logika sterownika jest nielogiczna bo skoro sterownik ma w standardzie obsługę rusztu i bufora to czemu uniemożliwia wykorzystywanie zmagazynowanego w buforze ciepla po wygaszeniu kotła? Edytowane 49 minut temu przez myrdek Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.