Kruszyna Opublikowano 30 Listopada 2009 #1 Opublikowano 30 Listopada 2009 Witajcie, jestem nowa na forum, wczoraj mozolnie studiowałam opinie na temat różnych kotłów i prawdę mówiąc mam mętlik w głowie.W internecie bardzo mało jest opisów dotyczących pieca Vespa - czemu?Jest tak mało popularny?Wydaje się dość sensowny...A teraz podaję studium przypadku:Dom drewniany z bala, planowane ocieplenie ścian zewn. termeksem (to takie "wióry" celulozowe, mówiąc po babsku).Powierzchnia między 120-140m2 (podaję orientacyjnie, bo poddasze jeszcze nie zrobione, a ma być użytkowe, parter ma pow. 77m2, wiadomo, że na poddaszu skosy sporo zabiorą).Kotłownia jest murowana z wnęką na piec o wymiarach: szerokość 113cm i głębokość 145 cm.Paliwo to drewno (najlepiej z możliwością palenia zrzynek i trocin) i węgiel kamienny.Zgazowywanie raczej mnie nie interesuje.Biorąc pod uwagę skąpe wymiary wnęki na piec znalazłam następujące opcje:- Cichewicz VESPA 23kW- Metal-Fach SE 19 kWMoże przychodzi Wam na myśl coś jeszcze o małych gabarytach?Zależy mi, pewnie jak każdemu, żeby jak najrzadziej odwiedzać kotłownię i dorzucać paliwa.Pierwszy ma spalanie dolne (z tego, co zrozumiałam) a drugi górne. Różnią się też pojemnością wodną. Nie wiem, czy lepsza jest większa poj. wodna, czy mniejsza?Błagam, wyprowadźcie mnie z ciemnego lasu niewiedzy... hihi! Cytuj
Neo Opublikowano 30 Listopada 2009 #2 Opublikowano 30 Listopada 2009 Vespa to nowość Cichewicza dedykowany do spalania głownie drewna. O jakość Cichewicza nie trzeba się obawiać. Jeżeli wolisz coś bardziej sprawdzonego - Taurus Bawół w wersji WS. Pozdrawiam. Cytuj
piastun Opublikowano 16 Maja 2012 #3 Opublikowano 16 Maja 2012 Witam, odświerzam trochę temat bo własnie stoję przed wyborem pieca :) i po mozolnym studiowaniu forów jestem wstępnie zainteresowany piecem Cichewicz VESPA 23kW . Niestety w sieci jest mało informacji o tym jak te piece sie sprawują w warunkach bojowych i chciałem się zapytaćforumowiczów czy warto interesować się tym piecem. Druga sprawa jest taka, że ta Vespa nie posiada sterownika i z mechaniczną regulacją temperatury czyli jakiś bimetal i dzwigienka. Z uwagi na to, że szukam taniego pieca z dolnym spalaniem możliwie najprostszego pieca i jak najbardziej trwałego było to z początku dla mnie na plus bo wiadomo sterowniki mikroprocesorowe lubią się psuć a w moim mniemaniu mechaniczne wydawało się długowieczne :). Jednak znajomy instalator pieców wypowiadał się neutralnie o takich rozwiązaniach tj. bez sterownika i dmuchawy. Co mam o tym sądzić? Czy należy bać się tego pieca i jego prostoty ? pozdrawiam Cytuj
Neo Opublikowano 24 Maja 2012 #4 Opublikowano 24 Maja 2012 Często proste rozwiązania są najlepsze :) Zazwyczaj dobry miarkownik ciągu jest całkowicie wystarczający, szczególnie przy spalaniu drewna lub węgla typu orzech. Pozdrawiam Cytuj
przemyslaw2ar Opublikowano 27 Maja 2012 #5 Opublikowano 27 Maja 2012 wystarczający? moim zdaniem to najlepsze rozwiązanie z możliwych. Sterowniki i ich świecące lampeczki to na choinkę się nadają (mowa tu głównie o zestawach z dmuchawcwcem za 300zł) Sterowniki i dmuchawy powinno się stosować głównie tam gdzie ich zastosowanie jest konieczne czyli w kotłach miałowych i podajnikowych ew. w kotłach zgazowujących (nie jest to warunkiem prawidłowego działania HG) Podstawowym warunkiem jaki należy spełnić montując dmuchawę w kotle to szczelność całego układu dymowego czyli zarówno kocioł, połączenie z kominem jak i sam komin muszą być szczelne albowiem zabija to czego nie widać i nie czuć TLENEK WĘGLA. W instalacji kotła z miarkownikiem na całej długości występuje podciśnienie i ryzyko zatrucia jest zdecydowanie mniejsze. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.