Skocz do zawartości
MaxJaro

Rekuperator ścienny w domu szkieletowym

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim.

W niedalekiej przyszłości (2 lata) planuje budować dom szkieletowy z piwnicą. Powierzchnia około 65m2 parter i poddasze do adaptacji gdyby jednak było potrzebne za jakiś czas.

Chcę aby dom był bez kominów, ogrzewany elektrycznie (rodzaj grzejników też mam jeszcze do rozpracowania - akumulacyjny, promienniki, konwektory?) i istotnym elementem jest wentylacja. Jako że bez kominów to i bez tych od wentylacji grawitacyjnej. Zastanawiam się nad rekuperatorami ściennymi - czyli rura, wentylator, wymiennik ciepła. Sztuka kosztuje ok. 1600 zł. Nie mam ochoty instalować centralnego rekuperatora z długimi kanałami głównie ze względu na późniejsze konserwację, czyszczenie itp. bo jak wiadomo zbiera się tam duuużo "syfu" różnego rodzaju i tak jak klima tak i to też musi być odgrzybiane a takie konserwację wykonywane przez serwis najtańsze nie są.

Pytanie moje brzmi: co sądzicie o instalowaniu takich rekuperatorów w domu szkieletowym? Z góry zaznaczę że mam świadomość mniejszej sprawności takiego urządzenia pod względem odzysku ciepła niż dużego rekuperatora. Ze względu na małą powierzchnię domu koszty ogrzewania i tak nie powinny być radykalnie duże biorąc pod uwagę aktualne technologie.

Bardziej chodzi mi o opinię pod względem użytkowym, czy takie urządzenie jest w stanie efektywnie wymienić powietrze, czy technologicznie nie ma przeszkód do instalowania ich w domach szkieletowych? Mile widziane opinie osób które posiadają takie rekuperatory i mogą coś praktycznego o nich powiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zachęcamy do wpłat dla Oliwii:

Posiadam rekuperator ścienny Mitsubishi Lossnay VL- 100 UE. Zamontowany jest jednak w budynku murowanym, nie szkieletowym. Posiadam go przynajmniej 10 lat a może ciut dłużej, już nie pamiętam. Obsługuje jedno mieszkanie o powierzchni ok 65 m2. Zamontowany jest prawie centralnie w mieszkaniu, na korytarzu , z którego prowadzą drzwi do pokoi. Generalnie jestem zadowolony. Działał sprawnie jakieś 5 lat, później trochę go zaniedbałem i wymiennik bardzo się zabrudził, przez co wydajność mocno spadła. Zamontowałem go , ponieważ z powodu braku wentylacji grawitacyjnej, w jednym z pokoi zaczął mi się robić grzyb. Po zamontowaniu rekuperatora grzyb ustąpił. Gdy działał sprawnie, jakość powietrza była zauważalnie lepsza, pomimo, że teoretycznie rekuperator jest za słaby do mojego mieszkania. Nawet na niższym biegu wentylatora, a co za tym idzie mniejszej wymianie powietrza, rekuperator dawał radę i było ok. Przy otwartych drzwiach do pokoi, we wszystkich z nich jakość powietrza była, dobra, nie było zaduchu. Jedyny minus, to że jest dosyć głośny. Na wyższym biegu słychać go dosyć mocno, na niższym dużo mniej. Ja się przyzwyczaiłem i mi nie przeszkadzał, ale osobom wrażliwszym może przeszkadzać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super, dziękuję Ci za informację i Twój czas. Każda informacja od praktycznej strony jest dla mnie cenna. Tym bardziej jak mówisz, że jeden rekuperator dawał radę na taką powierzchnię to potwierdza to moje przypuszczenia, że instalacja jednego na każde pomieszczenie pokój/łazienka/salon będzie wystarczająca. Znalazłem informację u jednego z producentów, że można dla lepszego efektu instalować po dwa dla działania w przeciwfazie ale to chyba trochę przesada na pokój 12m2

Jeszcze raz dzięki i czekam na opinie od innych :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że po jednym będzie aż nadto. Ty zapewne myślisz o jednorurowych. Mój jest dwururowy. Czerpnia i wyrzutnia są oddzielnie i wymiana powietrza jest na bieżąco. Jak mówiłem, przy otwartych drzwiach we wszystkich pokojach było bardzo dobrze. Kiedyś popełniłem błąd i nie zamontowałem filtra na czerpni, bo producent o tym nie wspominał w dtr. Gdybym to zrobił i dodatkowo często czyścił wymiennik, myślę, działałby do dziś. Zresztą, działa. Zimą go włączam, chociaż nie ma już takiej sprawności. Niestety ten wymiennik papierowy to koszt taki, jak całego nowego urządzenia. Zresztą, już go nie produkują. Jest następca. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, MaxJaro napisał:

Cześć wszystkim. ,,,

Witaj na forum Info-Ogrzewanie.
 

4 godziny temu, MaxJaro napisał:

,,, W niedalekiej przyszłości (2 lata) planuje budować dom szkieletowy z piwnicą. ,,,

To masz jeszcze sporo czasu na przemyślenia.

 

4 godziny temu, MaxJaro napisał:

,,, Zastanawiam się nad rekuperatorami ściennymi - czyli rura, wentylator, wymiennik ciepła. Sztuka kosztuje ok. 1600 zł. ,,, 

Wentylacja mechaniczna nie polega na robieniu "przeciągów" w każdym pomieszczeniu, tylko na wprowadzeniu do pomieszczeń "czystych" świeżego i przefiltrowanego oraz podgrzanego powietrza z zewnątrz budynku, wraz z wyprowadzeniem powietrza o podwyższonej zawartości CO2 i wilgotności, przez pomieszczenia "brudne".  
 

4 godziny temu, MaxJaro napisał:

,,, Nie mam ochoty instalować centralnego rekuperatora z długimi kanałami głównie ze względu na późniejsze konserwację, czyszczenie itp. bo jak wiadomo zbiera się tam duuużo "syfu" różnego rodzaju i tak jak klima tak i to też musi być odgrzybiane a takie konserwację wykonywane przez serwis najtańsze nie są. ,,,

To jest nieprawda.
Zastosujesz odpowiednie filtry, to jakość powietrza będziesz miał taką, jak na sali operacyjnej (można to wykonać samemu).

Co do czyszczenia kanałów w domowej instalacji wentylacji mechanicznej.
Wszystko zależy, od tego na jaki system kanałów wentylacyjnych się zdecydujesz.

Poniżej zamieszczam materiał video, byś na spokojnie sprawę przemyślał.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, cezar76 napisał:

Myślę, że po jednym będzie aż nadto. Ty zapewne myślisz o jednorurowych. Mój jest dwururowy. Czerpnia i wyrzutnia są oddzielnie i wymiana powietrza jest na bieżąco. Jak mówiłem, przy otwartych drzwiach we wszystkich pokojach było bardzo dobrze. Kiedyś popełniłem błąd i nie zamontowałem filtra na czerpni, bo producent o tym nie wspominał w dtr. Gdybym to zrobił i dodatkowo często czyścił wymiennik, myślę, działałby do dziś. Zresztą, działa. Zimą go włączam, chociaż nie ma już takiej sprawności. Niestety ten wymiennik papierowy to koszt taki, jak całego nowego urządzenia. Zresztą, już go nie produkują. Jest następca. 

Dziękuję Wam za rady. Tak, pierwotnie myślałem o jednorurowym ale fakt, że lepszą alternatywą jest ten typ podwójny o którym wspomniałeś cezar76. Muszę znaleźć gdzieś stacjonarnie dostępny taki sprzęt w sklepie i zobaczyć ile szumu to z siebie wydziela podczas pracy.

Witek-z-Ulicy dziękuję za filmik, racja że systemów "kanalizacji" w rekuperacji jest wiele i te niebieskie zaprezentowane w filmie zapewne są lepsze i łatwiejsze w czyszczeniu ale...sam zobacz że i tak mają rowki i chociaż nie wiem jaka piłeczka z gąbki by nie była to i tak w rowku nie wyczyści. A jak nie wyczyści w rowku to wspomniane bakterie, roztocza itp nadal tam będą tylko w mniejszej ilości.

Mam świadomość że za "luksus" trzeba płacić, ale to jest jak z samochodami, im więcej bajerów tym więcej rzeczy do zepsucia i konserwacji. I w domu tak samo, myślę że możliwie proste rozwiązania dadzą więcej spokoju i mniejsze wydatki. Jak zrobię rekuperację, klimę i odkurzacz centralny a do tego kilka czujników smogu, CO2, temperatury i ciśnienia to co tydzień innego konserwatora i serwisanta będę witał :)

Podsumowując masz rację, że postęp w technologii jest spory i przewody wentylacyjne są łatwiejsze w czyszczeniu niż dawniej, jest to więc do rozważenia chociaż nie mam przekonania do dokładności czyszczenia długiej rowkowanej rury. Z resztą podobnie wygląda czystość komina wentylacji grawitacyjnej a mało kto zastanawia się nad jego okresowym czyszczeniem. Na super filtracji powietrza mi nie zależy bo dom można powiedzieć, że w środku lasu będzie, więc miejskiego syfu/smogu zdecydowanie mniej.

p.s. zgadzam się że nie chodzi o robienie przeciągu w domu za pomocą wentylacji, chodziło mi tylko o kwestie wystarczającej sprawności urządzenia najlepiej na najniższych obrotach aby było możliwie ciche.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.