Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Identyfikacja pętli podłogówki


Filonxxxl

Rekomendowane odpowiedzi

Witam ponownie :) 

Powoli zbliża się moment kiedy mam zamiar założyć siłowniki sterujące pętlami podłogówki w pokojach dzieciaków i w sypialni. 

No i teraz pojawia się problemik, bo na rozdzielaczach nie mam nijak pozaznaczanych pętli i trzeba zidentyfikować która jest która. 

Jedyne co mi przychodzi do głowy to zamknąć wszystkie pętle powiedzmy na noc żeby podłoga się wychłodziła, potem ustawić jakąś absurdalnie dużą temperaturę zasilania (ca. 45st) i otwierać po jednej, pirometr w rękę i sprawdzać, która podłoga się nagrzewa... 

Tylko to potrwa, oj potrwa. Macie jakiś lepszy pomysł? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wielkie dzięki! 

Tak pocichutku miałem nieracjonalną nadzieję, że da się jakoś szybciej, raz, raz... No ale logika jest jedna, to fakt. 

Chyba kamerkę termowizyjną wypożyczę, będzie skuteczniej i przy okazji zobaczę, jak się temperatura rozkłada. 

Pewnie, że od razu namaluję co jest co. Sam się zastanawiam czemu nie zrobiłem tego dawno temu, przed wylewkami, no ale to se ne wrati, panie Hawranek, to se ne wrati :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Filonxxxl napisał:

Tak pocichutku miałem nieracjonalną nadzieję, że da się jakoś szybciej, raz, raz... No ale logika jest jedna, to fakt. 

a zdjęć to nie robiłeś to błąd

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jest jeszcze jeden sposób ale musisz wiedzieć jak wychodzą rurki z rozdzielacza.

Wysłane z mojego HTC One M9 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mógłbyś rozwinąć, bo jakoś nie łapię w jakim sensie mam "wiedzieć jak wychodzą rurki z rozdzielacza". 

Widzę tylko tyle, że pionowo w dół, w posadzkę, ale która gdzie pomyka to właśnie jest zagadka... 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 25.02.2019 o 09:44, Filonxxxl napisał:

Jedyne co mi przychodzi do głowy to zamknąć wszystkie pętle powiedzmy na noc żeby podłoga się wychłodziła, potem ustawić jakąś absurdalnie dużą temperaturę zasilania (ca. 45st) i otwierać po jednej, pirometr w rękę i sprawdzać, która podłoga się nagrzewa...

To wcale nie tak długo , bo jak wystygnie podłoga  , to 45C będzie pirometrem widać jak płynie ciepła woda , przecież nie musisz  nagrzewać całej podłogi ,tylko zdiagnozowaną zakręć

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No tylko trzeba mieć kamerkę termowizyjną :) Niestety, okazuje się, że to nieczęsto spotykane ustrojstwo w wypożyczalniach. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.