Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Problem z ustawieniem DWOREK ZPT-EKO III, EKOENERGIA 19 kW


Majkel1984

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

Zwracam się z prośbą o pomoc w ustawieniu właściwych parametrów pieca Dworek ZPT-EKO III z palnikiem Ekoenergia.

Problem polega na tym, że nie potrafię nastawić parametrów tak aby palnik spalał eko groszek do końca lub otrzymuję w popielniku resztki w postaci spieków. Poniżej dane wejściowe:

Groszek kupuję zawsze u jednego dostawcy. Na fakturze brak informacji dotyczących parametrów chyba że kod CN 2701 takowe zawiera. Workowany groszek kupuję w sezonie grzewczym, raz w miesiącu i jest to około tona / miesiąc. Z tego co obserwuję groszek u dostawcy leży na kupie, pod chmurką. Jest doraźnie workowany zatem jest mokry. U mnie leży w garażu blaszanym, nieogrzewanym zatem kiedy są ujemne temperatury przy wsypywaniu do zasobnika lecą zmarznięte grudy co świadczy o tym że jest mokry. Nadmienię że jest to 2 i ostatni sezon kiedy kupuję groszek w ten sposób i kiedy kupuję go od tego dostawcy chyba że po Waszych radach nagle zacznie się palić w miarę ok. Nie mniej jednak do końca tego sezonu jestem skazany na tego dostawcę a przy okazji chciałbym się nauczyć obsługi własnego pieca. Dodam że tona kosztuje mnie 950 pln i ponoć jest to dobry groszek ale brak mi wiedzy abym to ocenił sam.

Co do ogrzewanego domu: Jest to dom starego budownictwa dwu poziomowy:

Parter ok 90 m2 powierzchni użytkowej - grube ściany ok 30 cm, nieocieplony, wymienione okna na plastikowe, bez piwnic, kaloryfery żeliwne z zaworami zamknij/otwórz i instalacja starego typu która jeszcze 2 lata temu działała grawitacyjne z piecem "na wszystko". Strop nad parterem jest drewniany, docieplony wełną mineralną wykończony od dołu G/K.

2 lata temu na nieużytkowym poddaszu przestrzeń została zagospodarowana na drugie mieszkanie o powierzchni użytkowej około 75 m2, docieplone zostało poddasze (wełna mineralna), na gorze jest 8 okien dachowych, i 3 okna w ścianach szczytowych z czego jedno jest duże bo ma 2,1 m szerokości i około 0,7 metra wysokości. Jest to w większości otwarta przestrzeń czyli kuchnia z aneksem jadalnym i salonem (około 40 m2). Pozostałe to mała łazienka + 2 małe sypialnie. Podłoga z desek na w/w stropie drewnianym. Instalacja nowego typu czyli: rozdzielacz na piętrze, do niego zasilanie i powrót w miedzi, ocieplone rury, z rozdzielacza PEX do każdego grzejnika osobno. Łącznie 4 grzejniki panelowe + jedna drabinka w łazience.

Termo modernizacja całego budynku jest planowana na rok 2019 co na pewno zmieni warunki pracy pieca, mam nadzieję że na korzystniejsze.

Piecem steruje bezprzewodowy sterownik z czujnikiem temperatury, został ustawiony na parterze w miejscu docelowym i metodą prób i błędów temperatury zostały dobrane tak aby wszystkim było ciepło. Na parterze ciepła nigdy za wiele ponieważ mieszkają starsze osoby, na piętrze młode małżeństwo z dzieckiem, i temperatura w zależności od bardzo wielu czynników waha się od 22 do nawet 25 stopni (mierzone w centralnym punkcie otwartej przestrzeni). Tą temperaturę redukuję manualnie poprzez przykręcanie termoregulatorów na grzejnikach i odbywa się to w sposób na czuja i doświadczenie. Jeśli np. zaczynam gotować obiad to zakręcam grzejniki bo w takiej otwartej przestrzeni potrzeba chwilę aby temperatura skoczyła od gotowania lub działającego piekarnika a u nas się dużo gotuje. Przy parametrach które za chwilę podam i temperaturach nawet do (-10) stopni na dworze (bywało 2 noce nawet (-14) w tym sezonie) nie narzekamy na brak ciepła w całym domostwie. Jest chłodniej ale ok.

A teraz sam piec i problemy związane z jego nastawieniem. Poniżej tabliczka znamionowa pieca:

IMG_20190110_204355.thumb.jpg.b9426c0dce7077ec8ae63837af1aaa02.jpg

Po wielu bojach w tym sezonie powróciłem do ustawień fabrycznych które są następujące:

Temp kotła zadana - 55 stopni C

Temp bojlera zadana - 45 stopni C

Czas podawania - 20 sekund

Przerwa podawania - 60 sekund

Alarm temperatury - 3 godziny

Siła nadmuchu - 60 bieg (ze 100 dostępnych)

Tryb pracy - Priorytet bojlera

Praca podtrzymania - 20 sekund

Przerwa podtrzymania - 30 minut

Wentylator w podtrzymaniu:

Czas pracy - 10 sekund

Czas przerwy - 15 minut

Histereza kotła - 1 stopień

Histereza CWU - 1 stopień

Poniżej zdjęcie z widokiem przysłony na wentylatorze: (typ wentylatora EWMAR - PV13AKRs, moc elektryczna z tego co kojarze to 40W)

IMG_20190112_092434.thumb.jpg.d0fb11c58d78d2c39e664a686b41b1b4.jpg

Poniżej zdjęcie czopucha: 

IMG_20190112_092714.thumb.jpg.2967599f0a83cf7ff4651258c1cc658e.jpg

Typ pompy CO:

IMG_20190112_092729.thumb.jpg.1ddd94a704e119eae3eec27a47ba91d0.jpg

A teraz to co najważniejsze czyli efekty spalania, to co zostaje w popielniku po 12 godzinach od powrotu do nastawień fabrycznych (poprzednie które kombinowałem były nawet gorsze)

IMG_20190112_092358.thumb.jpg.adf3b98bed30a630f796b57e4461d6a9.jpg

Klika zdjęć płomienia:

Zdjęcie 1

IMG_20190112_092351.thumb.jpg.731ec4ff8bc8b38fd7ce5b6d1f013445.jpg

Zdjęcie 2

IMG_20190112_092420.thumb.jpg.f12187b8ffe3225d9c0df10f8399b212.jpg

Zdjęcie 3 - bliższa perspektywa

IMG_20190112_092422.thumb.jpg.989897381a3546f3f6f909ffd2dd52e6.jpg

Zdjęcie 4 - dalsza perspektywa

IMG_20190112_092411.thumb.jpg.f036fecfcb1c593d4f2ce0c134ccc8b2.jpg

Poniżej jeszcze zdjęcia z wyższej części pieca (piec był czyszczony około 2 tygodnie przed zrobieniem tych zdjęć, nieczyszczony celowo przed zdjęciami celem ukazania jakości spalin)

IMG_20190112_092854.thumb.jpg.55996433660287e69e58fec3ee21eec8.jpg

IMG_20190112_092826.thumb.jpg.c157d02c2eea3e6e3683a8bff48c8087.jpg

IMG_20190112_092832.thumb.jpg.bd06bf96545b529193237bb8c207e779.jpg

Na koniec jeszcze zdjęcie sterownika podczas pracy:

IMG_20190112_092518.thumb.jpg.79150d2f482e5a6f13a78a3ae53918b7.jpg

Oraz film paleniska podczas pracy:

Reasumując, coś jest nie tak chyba że się czepiam. Mam nadzieję że znajdą się tutaj osoby które pomogą mi ogarnąć to cudo i właściwie przygotować się do następnego sezonu a i może jeszcze w końcówce tego obejrzymy efekty które będę publikował w postaci zdjęć i filmów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Slaszy9

Niestety jest to podstawowa wersja bez PID.

Pytanie jak masz ustawioną przysłonę wentylatora ? Powyżej dodałem zdjęcie swojej, jest to chyba bardzo ważne jeśli chodzi o podawanie powietrza.

Co masz w popielniku ? Są niedopały albo spieki ?

Jakie spalanie ? U mnie pali około 35 kg / dobę (wynik uśredniony, miesięczny w sezonie w zależności od wielu czynników - wiadomo).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Kolego kocioł jedzie na dużej mocy i podejrzewam ze chwilę pochodzi i zaraz przechodzi w nadzór, w nadzorze stoi, kisi się ,dymi i pełno sadzy.

Napisz ile czasu dochodzi do zadanej i ile czasu stoi w nadzorze,

Czu to coś to ośka od uchylnej klapki? ona musi być zablokowana i na stałe otwarta.

YARO

IMG_20190112_092434.thumb.jpg.d0fb11c58d78d2c39e664a686b41b1b4.jpg.69d34f6b7bf179852f4dcb028b35c29e.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

YaroXylen,

- tak to ośka od klapki . Na jednym z moich zdjęć  gdzie widać czopuch na piecu leży śruba gwintowana z 2 nakrętkami, To jest do regulacji przymknięcia tej klapki. Instalator tak to wyregulował (2 lata temu) że cały czas było przyduszone a wentylator nie miał siły jej podnieść. Zdjąłem ją bo na którymś forum poradzili mi aby "uwolnić energię pieca" poprzez otwarcie przysłony na maksa oraz zdjęcie tej regulacji. Efekt = mega spieki, dołki w palenisku i prawdopodobnie połowa ciepła szła w komin. Jeśli poradzisz mi jak to wyregulować to mogę założyć z powrotem. ta ośka ma sprężynkę w środku i w tej chwili bez regulacji jest tak jakby otwarta w 90 %, stwierdzam po tym że jak palcem nią kręcę przy pracującym wentylatorze to słyszę że ruch powoduje tłumienie powietrza i płomienia.

Przy powyższych parametrach piec szybko się nagrzewał, w zależności od odbioru -  ale przy histerezie 1 stopień, w miarę stałym odbiorze wpadał w bezwład, temperatura rosła do 70 + stopni na kotle i sobie tak stał zanim pompa znów wychłodziła. Zajmowało mu to z 53 stopni poniżej 4 minut. do 55 Po otwarciu drzwi paleniska w postoju kłęby dymu leciały na mnie. Widać z resztą jak się osadza syf na piecu.

Może jeszcze o samej pompce i sterowaniu - sterownik pracuje od 6:00 do 23 w trybie dzień i przy obecnej aurze w większości pompka chodzi. Jak pisałem wcześniej na dole jest okej z ciepłem, na górze tłumię jak jest za gorąco więc odbiór mniejszy. (średnio 2 - 3 h po południu zakręcam grzejniki na górze, kiedy jesteśmy w domu, gotujemy etc).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Slaszy9

To są nastawy w trybie pracy z tego co rozumiem. W nocy piec trochę odpoczywa bo sterownik jest ustawiony na tryb nocny a dolna temperatura niższa niż ta w dzień. Pytanie jak ustawić pracę podtrzymania na tym piecu ? 

Ta tabela jak najbardziej przydatna, można złapać bazę i regulować.

Czy masz podobny wentylator jak mój ? Kolega YaroXylen wspomniał o tej ośce od klapki wewnątrz wentylatora. Jak to jest u Ciebie ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Majkel1984 napisał:

Ta tabela jak najbardziej przydatna, można złapać bazę i regulować.

No to alleluja i do przodu :)) ......

YARO

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ok, wybrałem na początek parametry które podał kolega Slaszy9.

Podawanie - 4 s

Przerwa - 55 s

Nadmuch 23 %

Przysłona domknięta jeszcze bardziej niż na zdjęciu w mojej 1 wiadomości.

W tej chwili pompka CO działa,  na piecu było 52 stopnie. Za jakiś czas zmierzę czasy jeśli mi się uda dzisiaj i podam ile się nagrzewa a ile trzyma w podtrzymaniu.

Co do pracy nocnej i podtrzymania - pobawimy się jak będzie ustawiony tryb pracy właściwie.

Przy okazji powiem że wrzuciłem 4 worki groszku z garażu do Ciepłej kotłowni celem przeschnięcia w Sobotę wieczorem. Następny zasyp jutro albo pojutrze i sprawdzę czy na lekko suchszym coś się poprawi.

Co zrobić z tą uchylną klapką ? W tej chwili płomień jest spokojny, nie bucha w miarę równo się pali. (przegarnąłem lekko palenisko).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

tak , to są nastawy na prace  .

podtrzymanie mam 6/25min dmuchawa co 15minut 12sek tak poradził mi koleś z serwisu tech ;-)

Podtrzymanie moim zdaniem nie jest az tak ważne teraz,   bo kocioł powinien stosunkowo czesto pracować .

Mam inny wentylator (bez przesłony) dlatego nie pomoge, ale musisz obserwować kocioł przynajmniej co 8 godzin , sprawdz kopczyk czy sie nie zapada , czy temperatura niewchodzi na podajnik , jesli tak to zmniejszamy przerwe. Jeśli  niedopala możemy zwiekszyc  przerwe podawnia , lub podniesc wentylator -  o ile sie nie spieka .

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolego jak bym tak gwałtownie nie zmieniał nastaw , rózne sa domy , instalacje , ekogroszki itp.

Dmuchawy tez mamy inne dlatego radziłbym min 40-45 % dmuchawy, przerwe ustawiłbym na ok 40 s przy 4s podawania. Koniecznie obserwuj kocioł  minimum tak co 3h, tak wiec takie zmiany tylko w wolny od pracy dzień, no chyba ze chce Ci sie ze 2 razy w nocy wstawać ;-)

Tryb pracy - priorytet boilera ? czemu nie pompy równoległe ?

Patrz też na temperature lewy dół wyświetlacza   na zdjecie jest 35 C - to jest temp. podajnika , 35 C nie jest tragicznie  ale jak na zime powinno byc mniej , 35 C to moze byc gdy grzejesz na cwu latem a nie teraz. Zar Ci lekko schodzi w retorte .

 

 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Visitor1230

A ten zawor 3 D zdaje sie jaka spelnia role? Ochrony powrotu czy regulacji temp na grzejniki. Jezeli steruje temp wyjsciowa na grzejniki, to skrecilbym go troche a zadana kotla podniosl dosc wysoko. Sadza to zimny plaszcz wodny.  Masz duzo niedopalu w popielniku. Podawanie bylo za wysokie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Slaszy9

Byłem w kotłowni, przy tych nastawach i normalnym odbiorze "Pompa CO pracuje", wszystkie grzejniki ciepłe i woda CWU nagrzana w boilerze czyli bez gwałtownego wychładzania pieca kociołek spadł do 53 stopni i od 20 minut nie może dobić do 55 :). Wzrosła też temperatura  podajnika do 38 stopni.

Nie martw się, kukam co jakiś czas do kotłowni i obserwuję co się dzieje.

Visitor1230

Nie do końca wiem co ma ten zawór za zadanie... Cały ten układ zdaje się działa tak że sterownik bezprzewodowy który jest w pokoju na dole jeśli spadnie poniżej zadanej temperatury to włącza pompę CO - to powoduje ruch wody w całym układzie. Jak już go wychłodzi i dogrzeje do odpowiedniej temperatury (w sensie piec) to na powrotach (są 2 z dołu i góry domu) jest ciepła rurka. Po osiągnięciu temperatury w mieszkaniu sterownik odcina pompę CO i piec wchodzi w czuwanie. Generalnie sterownik stoi w dość chłodnym miejscu co powoduje że dla całego domu ciepła nie brakuje - bo pompa CO chodzi bardzo często, zatem jest w miarę stały odbiór. Ale przy nastawach o których pisałem wyżej piec się nagrzewał do 70 stopni w krótkim czasie i czekał aż się wychłodzi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Slaszy9

Byłem w kotłowni zanim przeczytałem Twoją odpowiedź i tak:

Zmieniłem parametry:

Podawanie - 4 s

przerwa - 40 s

Wentylator 35 

Cały czas pompka CO działa bo sterownik puszcza, wszystkie grzejniki są w pracy, na powrocie po ustawieniach tych parametrów rurki się ociepliły, są letnie i dobija w następujących czasach (po kilkunastu cyklach po zmianie parametrów oczywiście)

53 - 54 = 6 minut

54 - 55 = 4 minuty

55 - 54 = 3 minuty (w sensie tyle pracuje w podtrzymaniu, pompa CO cały czas chodzi)

54 - 53 = 3 minuty

I teraz pewnie cykl się zacznie od początku.

Zajrzałem na koniec do paleniska, spieków jeszcze nie ma, nie zdążyło za wiele spać do popielnika ale jedno mnie martwi że palnik dmucha od prawej strony czyli od strony wiatraka, tam jest płomień i robi się nawet mały niedobór materiału a po lewej stronie się bardziej żarzy ale nie ma płomienia i jest górka. Temperatura podajnika 35 stopni.

Zostawię go tak do rana, bo zaraz sterownik przełącza na tryb nocny i zanim się wychłodzi do minimalnej zadanej temp. to trochę zejdzie i popracuje w trybie podtrzymania który ustawiłem tak jak mi podałeś. Rano przed pracą pójdę do kotłowni i rzucę okiem na piec. Dam znać jutro wieczorem jak to wygląda.

Gdybyście mogli w między czasie dać informację jak czyścić to palenisko, czy ta żeliwna korona powinna się zdejmować ? Bo tam chyba jest kanał którym idzie powietrze i z tego mi się wydaje to może być przypchany popiołem (raczej od nowości nie był ściągany, palenisko czyszczone tylko przez wybranie popiołu z tej korony, oczyszczenie z zewnątrz i rozpalenie od nowa).

Generalnie dzięki za rady. Gdyby ktoś jeszcze chciał pomóc to chętnie wysłucham i pokombinuję.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mały update

Byłem w kotłowni teraz rano, piec pracuje, dużo lepszy popiół ale tak jakby deczko nisko był żar. To znaczy jest górka ale też gruba warstwa żaru więc zaczyna się on dosyć nisko w palenisku. Dodałem 1 do podawania i minimalnie przymknąłem przysłonę wentylatora bo na samej górze kupki było trochę posklejane. Stąd górka chyba i niski żar. Zostawiam na dzień i zobaczę po południu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam

Dodałeś paliwa i zmniejszyłeś wiatr a w popielniku masz koks, według mnie teraz będziesz miał jeszcze więcej koksu.

Deflektor byś tam jakiś powiesił z 10-12cm na paleniskiem, powinno być mniej sadzy i może lepiej dopali i tego rusztu wodnego nie przepalisz bo na fotkach to płomień na pułkach poziomych widać, komin też pewnie gorący.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolejny update.

Po ostatnich zmianach, podawanie +1, zmniejszenie powietrza według mnie gorzej to wygląda. Zdjęcia poniżej po około 9 h od ostatniej zmiany:

IMG_20190115_154730.thumb.jpg.41a24b6b55d5ac1c3a3448c1d29664e8.jpgIMG_20190115_154737.thumb.jpg.fedefabed3a0be0607a34ce86f5c7f95.jpgIMG_20190115_154734.thumb.jpg.9749d159b2fc27eaeb367768523c6b51.jpg

W popielniku więcej niedopałków, na palenisku też chyba nie za ciekawie.

Zmodyfikowałem nadmuch z 35 na 40, dosłownie 2-3 mm uchyliłem przysłonę, pozostałe bez zmian. 

Podrzucę wyniki po 20.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, klapoluchy napisał:

Deflektor byś tam jakiś powiesił z 10-12cm na paleniskiem, powinno być mniej sadzy i może lepiej dopali i tego rusztu wodnego nie przepalisz bo na fotkach to płomień na pułkach poziomych widać, komin też pewnie gorący.

Odległość od korony do tych rurek czyli rusztu wodnego to dokładnie 16 cm. Myślę o Twojej propozycji ale musisz mnie bardziej przekonać.

Ktoś zaprojektował ten piec w sposób w który płomień praktycznie zawsze będzie sięgał rusztu wodnego i go okrywał. (kopczyk powyżej korony od 3 -5 cm, zostaje od góry kopczyka max 11 cm do rusztu, nie ważne ile powierza to zawsze płomień będzie na nim siedział) Czy tego typu ruszt nie powinien być okryty płomieniem w normalnej pracy ? Prosiłbym o jakieś szersze wyjaśnienie.

3 godziny temu, klapoluchy napisał:

Korona uszczelniona? 

Korony nie dotykałem. Mam zamiar wygasić piec w weekend i ją zdjąć oraz sprawdzić czy kanały powietrzne nie są przytkane, jak pisałem wyżej w palenisku bardziej się pali po prawej stronie od strony dojścia powietrza a z lewej strony rośnie górka, Widać to na niektórych zdjęciach wyżej. Czy istnieje sposób aby sprawdzić czy korona jest nieszczelna ? 

Ma ktoś z Was DTr do tego pieca w pdf ? Na stronie Dworka "w przygotowaniu"...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Majkel1984 napisał:

Deflektor byś tam jakiś powiesił z 10-12cm na paleniskiem, powinno być mniej sadzy i może lepiej dopali i tego rusztu wodnego nie przepalisz bo na fotkach to płomień na pułkach poziomych widać, komin też pewnie gorący.

Ok właśnie doszedłem że półki poziome to nie ruszt wodny ... :) no to teraz wiem o co chodzi z tym płomieniem, na pierwszych zdjęciach tam gdzie ten ogień na półkach poziomych to były fabryczne ustawienia pieca, jak tutaj koledzy stwierdzili bardzo duża moc kotła, duże podawanie bo 20 sekund, wiatr też wtedy miałem ustawiony wysoko i dlatego płomień sadził aż tam. 

Na zmodyfikowanych parametrach po poradach forumowiczów ten płomień okrywa jedynie ruszt wodny, nie huczy w piecu po otwarciu drzwi i dużo spokojniej się pali. Jest też bardziej pomarańczowy a nie biały jak wcześniej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.