Lukasz2017 Opublikowano 9 Września 2017 #1 Opublikowano 9 Września 2017 Witam wszystkich zarejestrowalem sie tu i prosze o pomoc fachowcow .Wprowadzilem sie do swojego domu ok 180mkw na parterze mam w calosci ogrzewanie podlogowe w laziece dodatkowo kaloryfer drabinka poddasze urzytkowe mam grzejniki dobrej jakosci jakiejs wloskiej firmy aluminiowe . W kotlowni pracuje piec z Biecza ogniwo eko plus 25 kw bojler na wode 250 z galmet dwie werzownice. Instalacja jest wykonana w miedzi <grzejniki> podlogowka wiadomo w zeszlym roku. Lecz wtedy nie bylo dla mnie istotne stale palenie i stala temp jak w warunkach mieszkalnych obecnie . Moj problem polega na tym ze mam na piecu nastawy w dniu dzisiejszym "zima" na sterowniku zaworu standard temp na kotle 60 st 65 a na termometrach za pompami grzejniki na gorze ok 30 ogrzewanie podlogowe ok 22 mimo ze zawor ustawiony na "wpuszczenie" 35 st efekt grzejniki zimne w domu rano odczuwalny chlod .Wydalem sporo pieniedzy na instalacje i w efkcie nie ma efektu zamierzonego instalacja wsparta elektronika mialo byc fajnie niemalze bezobslugowo ale chyba dotknol mnie jakis problem na podlozu technicznym zwiazanym z budowa instalacji przez fachowcow . Na grzejnikach mam automaty odpowietrzajace wczoraj odpowietrzalem pompki niby nie bylo istotnych sykow powietrza mimo to wszystko bez zmian kociol 60 reszta swoim zyciem ..... prosze o pomoc lub jesli znajdzie sie ktos z okolic rybnika to umowienie sie na diagnoze
Snoopi21898 Opublikowano 9 Września 2017 #2 Opublikowano 9 Września 2017 Witam. Sprawdź czy masz dobrze podpięte czujniki od temperatury zaworu. Czujnik zaworu ma być na wyjściu z 4d za pompą od grzejników a od powrotu zaraz przy wejściu do kotła.
kiminero Opublikowano 9 Września 2017 #3 Opublikowano 9 Września 2017 Sprawdź, czy masz włączoną ochronę powrotu na sterowniku zaworu. Prawdopodobnie tak i przy tej średnicy zaworu bez pompy kotłowej nie będzie to działało. Zamknij też ten zawór motylkowy nad zaworem różnicowym, bo to też zaburza przepływy. Wyłącz ochronę powrotu i póki co grzej bez niej. Docelowo domontuj pompę kotłową na małym obiegu 4D.
Lukasz2017 Opublikowano 9 Września 2017 Autor #4 Opublikowano 9 Września 2017 tak jest wlaczona ochrona powrotu jestem troche niedoswiadczony i mozze pyt zabrzmi glupio ale co moze sie stac jesli ja wylacze ochrona to ochrona .... opisz kolego po krotce jak oceniasz ta instalacje czy nie ma przerostu formy nad trescia . no i mam jeszcze jedna sugestie od snoopi " Sprawdź czy masz dobrze podpięte czujniki od temperatury zaworu. Czujnik zaworu ma być na wyjściu z 4d za pompą od grzejników a od powrotu zaraz przy wejściu do kotła.:" chcialbym wyciagnac poprawny konsensus dyskusji ...Dziekuje
kiminero Opublikowano 9 Września 2017 #5 Opublikowano 9 Września 2017 Bez pompy kotłowej ta ochrona powrotu nie będzie działać, tzn. ster zaworu będzie na siłę starał się utrzymać wysoką temp powrotu (priorytet) ale poprzez dławienie zasilania instalacji. Stąd masz problem z jej rozgrzaniem. Za zaworem masz dwie pompy, w tym jedna od dużej "podłogi" i gdy tylko zawór wychyla się na grzanie instalacji, to natychmiast schładza się powrót kotła. Wtedy uruchamia się ochrona powrotu i zamyka obieg instalacji czekając na "podgrzanie" rury powrotnej do kotła. To "podgrzewanie" nie ma żadnego wymuszenia obiegu pompą i musi "zadziać się" siłą grawitacyjnego przepływu góra-dół kotła. To na tych średnicach idzie delikatnie mówiąc kulawo. Na dziś wyłącz ochronę powrotu, bo co jak co, ale kocioł kupiłeś do grzania chałupy. Na jutro to wzywaj "fachowców" i niech domontują pompę kotłową.
sambor Opublikowano 9 Września 2017 #6 Opublikowano 9 Września 2017 Do kotła 25kW obieg kotłowy powinien być 2" Ponadto gdzie idzie rura z zaworem różnicowym
Gość Oldek Opublikowano 9 Września 2017 #7 Opublikowano 9 Września 2017 Ale ta technika idzie do przodu, kotłownia jak z katalogu Ikea, pompek, zaworów, sterowników i mierników "od metra" tylko kurza stopa grzać nie chce. Ja do niedawna miałem piec miałowy, WSPAWANY w obieg, bez żadnego sterownika z jedną pompą na powrocie, wspawaną w jakiś bajpas i ogrzałem ponad 200 metrów, w tym dwie podłogówki (w łazienkach) szeregowo z drabinkami bez żadnych dodatkowych pomp i zaworów. A na foto pamiątka po tej jednej pompie obiegowej. Po lekturze forum i opisywanych problemach, aż się boję co za przygody mnie czekają po zmianie kotła.
kiminero Opublikowano 9 Września 2017 #8 Opublikowano 9 Września 2017 Do kotła 25kW obieg kotłowy powinien być 2" Ponadto gdzie idzie rufa z zaworem różnicowym Rura ZR widać wpięta za pompą grzejnikową. Teoria się niby zgadza, ale jak dla mnie lekka schizofrenia i to połowiczna, bo na powrocie też by musiał być ZR. Najlepiej zamknąć ten zawór nad nim i zapomnieć. 2" 4D to już duży wydatek. Do tego rurarz, kształtki po 2 dychy/szt. Siłownik też raczej 10 Nm, bo ten może nie dać rady. Suma sumarum taniej zrobić wcinkę i pompa 40-stka.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.