Misiek30 jak spada zadana moc nadmuch również spada. Popracuje kilka minut, moc podnosi się do zadanej i ponownie spada i tak wkoło, pracuje już tak 1.5 h. Z tym, że czasem jak ok.20-30 minuty pracy ma płomień nawet 80-100% im dłużej pracuje na obecnych ustawieniach tym jest gorzej.
Dzisiejsze testy
Podniosłem kaloryczność na 6.5
innych parametrów nie zmieniając. Kocioł uruchomiony po postoju od zera.
Nie podoba mi się popiół wygląda jakby nie spalał peletu.po godzinie pracy płomień prawie stały 6-8 procent.
Po tej zmianie pelet nadal nadal jest niedopalony.
Kocioł stop. podnoszę kaloryczność na 7, podnoszę również nadmuch na 36
Zobaczymy jakie będą zmiany.
Instrukcję mam , jest również w necie , ale mam rozumieć ,że jak włożę głowę do kotła to ją zobaczę ,jaki rozmiar śruby, jaki klucz, możesz coś więcej ?
Jaką śrubkę dawaj , jak to robisz
Tak Papen to jest to tylko ja mam wyższy zasypnik
Ta ścianka z prawej strony się odpina tak samo jak przednia której nie ma zdjęciu .
Jest tak jak piszesz, ale muszę to zrobić bo nadal brak efektów zmian parametrów. W tym palniku, kotle spaliłem tylko ok. 2.5 pelletu.
Że konstruktor nie pomyślał, żeby tą końcówkę palnika wyjąć od środka. Marzenia .
Panowie Prośba.
Mam zamiar jutro zdemontować i wyczyścić palnik kipi 16 kW.
Gdzie znajdę jakieś pomoce naukowe jak to zrobić ? Instrukcję przeczytałem.
Może jakiś filmik , przeszukałem neta , ale nic ciekawego nie znalazłem , może jakieś inne pomysły.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Panowie dziwna sprawa wcześniej kocioł zwalniał przy 68 stopniach dochodził gdzieś do 75-78 i przechodził w nadzór, aktualnie doszedł do 71 pracuje na 5 kW
W serwisowych kotła mam ustawione uniwersalny, na mieszaczu również uniwersalny