Treść opublikowana przez Agni
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
No i co, łunia nie daje rady jakoś cicho jest z Brukseli, a tak obrzydzali internacjonaliści państwa narodowe, że ksenofobia, rasizm, że kobiety są bite, że we futrach chodzą burżuje ze szynszyla a kto teraz walczy z zarazą jak nie państwa narodowe, gdzie ci odważni zbawiciele z Brukseli? Gdzie jest smog, który zabija tysiące osób? A tutaj przyszła grypa zabiła 8 osób i już nikt nie może wyjść z domu a za czasów groźnego smogu, który zabijał tysiące a nie 8 osób jakoś szpitale funkcjonowały, gospodarka rosła. Ehhh historia nie do opowiedzenia. Gdyby głupota umiała fruwać, mawiał mój wujek, to byśmy nieba nie widzieli...
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Jak dobrze, że ja nie mam takich kłopotów. Ale może by ugrać coś dla siebie w tej sytuacji? Teraz nagle się wydało, że solą tej ziemi i podstawą istnienia tego socjalnego państwa są przedsiębiorcy i to mali oraz średni. A może by tak mały strajk z propozycją dogodnych dla nas ustaw? Już nas nie nazywają pogardliwie "prywaciarze" nagle staliśmy się źródłem rozwoju tego grajdoła. Gdyby tak zatrzymać małe firmy na dwa lata i ZERO podatków dla państwa to ten balon by się załamał. Każdy chyba ma środki na kilka lat ale co najmniej rok czy dwa nie zrobi wrażenia bez dochodu. Jakby tak powołać do życia organizacje zrzeszającą małych przedsiębiorców takich co mają obroty do 10 milionów rocznie i zastrajkować? Ludzi zwolnić na bezterminowy i bezpłatny urlop, zawiesić działalność i przedstawić wolnorynkowe ustawy rządowi oraz zmianę Konstytucji. Zauważcie, że teraz mamy w szachu nie tylko rząd. Sytuacja tak korzystna już nigdy się nie pojawi a przynajmniej nie prędko. Nikt nam nie będzie rzucał ochłapów i z łaską zwalniał z ZUSu chodzi o to żeby ZUS zwolnić na zawsze.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
TVPInfo chociaż przyznała, że chodzi o szpitale i przepustowość systemu. Demokracja nie daje rady, przydał by sie społeczny bezpiecznik, który by zadziałał w takim momencie jak teraz kiedy władza dba o swój interes a nie interes społeczny, natomiast do tego jest potrzebna dojrzała demokracja i odpowiedzialne społeczeństwo u nas niestety ani jednego ani drugiego niet, nie do zrobienia na teraz ani w przyszłości ze względu na słabą edukację podporządkowaną państwu a nie obywatelom, stąd odpowiednio ukształtowana świadomość daje korzyści administracji - słowem ludzie działają na własną szkodę. Co za tym idzie straty ekonomiczne kraju rosną strasznie a firma pt. państwo sp. z o.o. zarabia. Epidemia będzie trwać aż do zakupu szczepionek no bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że obowiązek szczepienia będzie a kasa popłynie.
-
Amica słaba jakość sprzętu
Obecnie większość elektrośmieci jest utylizowana w sensie idzie na "odzysk", technik zdaje zużytą część/urządzenie po przyjeździe od klienta do centrali żeby nie mógł pobrać części lub podmienić. Podzespoły nie mają nawet swoich numerów identyfikacyjnych ja osobiście przyklejałem naklejkę ze starej płyty na nową żeby wiedzieć jaki to wogóle model jak za jakiś czas znowu się zepsuje. Aha i dotyczy to wszystkiego falowników, sprzętu RTV/AGD, automotive itd. itp.
-
Amica słaba jakość sprzętu
Prawie dwa tygodnie czekania. Przyjechał technik wymienił cały spód bo to jest jeden moduł w zasadzie to 2/3 całego urządzenia i jakoś to działa chociaż czujniki ciepła resztkowego trochę leniwe. Pytałem o ten napis germany i okazuje się, ze to tylko szkło jest tam produkowane a cała kuchenka to składak czyli elektronika, pola grzejne, szkło i kadłubek robi kto inny. Rzeczywiście naprawa takich rzeczy jest nieopłacalna i trudna w dzisiejszych czasach słabo wykształconych kadr, było by więcej strat niż zwykła wymiana. Wyobraźcie sobie naprawić coś takiego, montaż SMD, trzeba mieć schematy, urządzenia pomiarowe, części, odpowiedni sprzęt do lutowania no i fachowców taka naprawa przewyższa na pewno koszt nowego urządzenia. Ale najważniejsze NIE ma do tego kompetentnych ludzi. I tak produkuje sie elektro śmieci to kolejny dowód na ekologiczne mrzonki czerwonych ideologów, którzy chcą nas sprowadzić do jaskini i maczugi. Gdyby dzisiejsza gospodarka miała by być ekologiczna ale tak na prawdę czekała by nas większa masakra niż obozy koncentracyjne II Wojny a poziom życia spadł by do poziomu, który pamiętają już tylko nasi dziadkowie.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
A nie mówiłem :) dr Wolfgang Wodarg: “To wszystko jest totalną przesadą” – o działaniach podjętych w związku z wirusem korony Nawet kopaczowi piłki doradzili darowizny pewnie będzie efekt podatkowy no i wizerunkowy, każdy kto mądry trzepie kasę. Akurat kopacz ma doradców finansowych bo on by tego nie wymyślił sam :) Jest jedna dobra rzecz z tym wirusem na reszcie nie słyszę o smogu, środowisku, zwierzątkach i węglu. Interes przekrętów z unii się zatrzymał. Będziemy mieć spokój na rok chociaż jeszcze słyszę w reklamie tego upadłego prezentera jak mówi, że to nasza wina, że w marketach sprzedają syf i musimy zakładać pompy ciepła - zapisz się do stowarzyszenia :))) Pan Zygmunt na ciebie czeka :))
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Hahaha ale panika ale sie ludki boją a ja właśnie wychodzę :)) Będę się odkażał... Teraz tylko czekam na ustawę, że w dniu wyborów jest zakaz zarażania się i wirusa to też dotyczy. Słyszałem na eremefie, że Jarek rozkazał zamontować w szpitalach przycisk do głosowania z napisem TAK :)) ale zostańcie w domach aż do wyborów :) Przychodnie, szkoły zamknięte ale wybory najważniejsze ta firma musi mieć utarg. I tak większość się zarazi to nieuniknione, zaraza potrwa ze dwa lata i będzie mutować. 500 zarażonych i stan wyjątkowy, mogą legalnie zabierać wam samochody i rabować prywatne domy, śmieszne, taki parszywy czas, że geszefty swój interes na tym biją, reszta się boi. Ale... jak widać prawa natury zawsze działają.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Jak widać w Polsce propaganda urabia masy a za granicą premier w przypływie szczerości potwierdza moje opinie. To niestety smutny dowód, że państwo nie liczy sie z obywatelami i traktuje jak drugą kategorię a Konstytucja to potwierdza niestety. Bo państwo to koledzy w urzędach a kraj to na ulicy jest i pod strzechami. Tylko społeczeństwo uważa, że państwo=kraj a to nie to samo. Słyszałem, że podobno w dniu wyborów koronawirus nie zaraża :)) ehhh Służba zdrowia nadal nie działa
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Ponawiam pytanie, korzystałeś ostatnio ze służby zdrowia? Jakbyś zareagował gdyby ciężarna żona pozbawiona opieki zdrowotnej umarła w domu nie na koronawirusa tylko jako ofiara za osoby starsze i panikę administracji? Laboratoria nie działają, przychodnie zamknięte, sytuacja jest tragiczna. A co gdy się skończą pieniądze w budżecie dalej będziecie spoko czekać aż się wszyscy wyleczą do 2021? A co gdy przyjedzie jakiś zarażony w 2021 i znowu wywoła zarazę? Jeśli wierzyć danym z telewizji ponad milion ludzi nie pracuje, wystarczy poczekać i juz tak swobodnie nie będzie. Uprzedzam teksty o szczepionkach, bo szczepionka wcale NIE chroni przed zarażeniem a na wirusa nie ma lekarstwa to nie bakteria. Gdzie tu jest empatia? A gdzie zdrowy rozsądek?
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Przypadki śmiertelne w większości to osoby starsze czyli bardzo słabe lub takie, które mają też inne choroby towarzyszące, często ciężkie więc w zasadzie te osoby trudno powiedzieć, że umarły na koronawirusa. To tak jakbyś umierał na raka ale wcześniej się zadławiłeś i udusiłeś. Państwa, które wcześniej przejdą zakażenie wcześniej się wyleczą u nas będzie podobna ilość zmarłych w stosunku do struktury społecznej. Ci ludzie prawdopodobnie i tak by umarli w tym lub następnym roku. Widzieliście nekrologii z Włoch? No własnie same starsze osoby, które pewnie i tak by umarły w tym roku. Statystyka to narzędzie, które trzeba wiedzieć jak używać inaczej prowadzi na manowce tak jak słynna średnia arytmetyczna oraz posiadanie przez człowieka 3 nóg. Wszystko co sie dzieje teraz ma na celu ochronę państwa a państwo to nie kraj czy społeczeństwo, państwo to urzędy.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Moja znajoma jest w ciąży, ma problem z hormonami tarczycy przez co ciąża jest zagrożona NIE ma ani jednego laboratorium obecnie, które wykonuje badanie krwi takie badanie robi sie co najmniej raz w miesiącu, lekarzy też NIE ma a przychodnie są zamknięte. To jest już sprawa kryminalna. Zobaczcie co robią Włochy i Anglia oni za miesiąc lub dwa będą wolni od wirusa bo większość zachoruje i wytworzy się odporność zbiorowa, Polska jeszcze w 2021 będzie polowym szpitalem. I kto sie będzie śmiał ostatni? Teraz są wybory ale w czerwcu państwo pokaże plecy i skończy się taryfa ulgowa wraz z rezerwami budżetowymi. Tutaj chodzi o to aby jak najszybciej wyjść z tej sytuacji a nie o to żeby nie zachorować bo i tak większość zachoruje. Jeszcze kilka dni temu Włochy na ulicach robiły koronawirus party a nam kazali siedzieć w domach. Kolejna sprawa skąd te naczynia mają tyle kasy w budżecie? Oczywiste jest, że podatki są za wysokie ale zapomnijcie o obniżce VATu. I jeszcze zarobią na środkach do dezynfekcji to jest jeszcze lepsze niż płyn do spryskiwaczy :) a biednych ludzi wyzywają od spekulantów bo zarobią kilka groszy na maseczkach, które i tak wała pomagają. Co się dziwić, że zaraza "jest planowana" aż do 2021 :)
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Widać, że nie korzystasz ze służby zdrowia, chopie nawet wyników badań nie chcą podawać przez telefon. Służba zdrowia nie istnieje w tym kraju obecnie dla przeciętnego obywatela. Dobra wiadomość jest taka, że Polacy uświadomili sobie, że dają radę bez urzędów, które są nieczynne, kto wie może niedługo zacznie się likwidacja znacznej części administracji co na dobre wyjdzie wszystkim. Jak zwykle zachód wyjdzie na tym lepiej Włosi wychorują sie za tydzień lub dwa, Angole to samo a ci nasi będą płakać do przyszłej wiosny bo coś tak słyszałem, że planują przechodzić wirusa do przyszłego roku no ciekawe tylko za co ludzie będą żyć.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Sytuacja się pogarsza. Obecnie w Polsce NIE ma ŻADNEJ opieki zdrowotnej. Dramat. Uratują kilku staruszków a zabiją kobiety w ciąży i dzieci. To jest jakieś szaleństwo. Problem rośnie, ciekawe kiedy pierwszy przypadek śmierci ciężarnej albo dziecka nie związany z koronawirusem. Zauważyliście ile rzeczy nagle da się załatwić telefonicznie albo przez internet? Jak urzędasy pracowały normalnie to sie nigdy nie dało a teraz się da. Wniosek? Co najmniej 100 tysięcy darmozjadów i pociotków na bruk do uczciwej pracy bo bezrobocie spada nie ma komu pracować a bezrobotni kryją sie w urzędach i udają pracę. Druga sprawa wirus nie jest taki groźny zobaczcie co robią lekarze. Jeżdżą sobie na wakacje do krajów zakażonych a ludzie robią zrzutki na żywność dla nich parodia ale przecież wszyscy wiemy, że ten kraj nie jest do końca normalny :) Prezydent oczywiście też jeździ sobie na spotkania nie boi się? Wnioski oczywiste.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Niektórzy przechodzą bezobjawowo ja i rodzina prawdopodobnie mam nadzieję mamy to za sobą. Lekka gorączka też jest typu 37 i trochę. No cóż od poniedziałku stan wyjątkowy podobno na 3 miesiące kto wie, może wprowadzą cenzurę lub wyłączą internet a więc zawczasu chciałem pożegnać forum. Czekamy na lepsze czasy. Przynajmniej bieżące problemy w funkcjonowaniu forum się ulotnią na jakiś czas ale mam nadzieje, że internet będzie działał bo nie chce oglądać przez 3 miesiące tylko TVPInfo :)
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Mnie się wydaje, że też już przeszedłem zakażenie ze 2-3 tygodnie temu, podejrzewam, że ze względu na kondycję oraz wiek nawet tego nie poczułem, objawy typowe dla grypy chociaż zwykłą grypę przechodzę gorzej a tutaj jest średni ból mięśni, sporadyczne kichanie, średnie osłabienie ogólne, senność z tego co pamiętam. Ze względu na pracę i chociażby wizyty w sklepach zarażenie było nie nieuniknione. Skoro zarażenie jest nieuniknione to o co chodzi? Pani Angela powiedziała to co nasi sie boją czyli chodzi o kondycję służby zdrowia, gdyby wybuchła panika to zaraz szpitale by sie zatkały kraj by sie zawalił więc przyjmują po kolei te najcięższe przypadki reszta leczy sie w domu lub przechodzi kwarantanne dlatego tak zachęcają do pozostania w domu - proste i logiczne. Zakażenie jest NIEUNIKNIONE tak jak Angela powiedziała prawie wszyscy będą chorzy tylko tam przynajmniej jest to uczciwie powiedziane a u nas udają, że areszt domowy ochroni nas wszystkich - i sukces rządu gotowy. Natomiast ja się boje szczepień bo pewnie za rok każą każdemu się szczepić firma od szczepionek zarobi krocie a ludzie znowu dostaną porcje nieokreślonego syfu i metali ciężkich w postaci szczepionki na wirus, który został już przechorowany.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
A najbardziej to mnie wnerwia zachowanie urzędasów. U mnie gmina oczywiście zamknięta do odwołania czyli bliżej czas nieokreślony. Straż działa, policja działa, szpitale, markety też ale urzędasy tchórze siedzą w domach. Państwo słowem siedzi w domu i się boi, państwo z tektury oczywiście. Natomiast wypłaty dostaną, baa ja muszę iść do roboty po wirusa, odchorować i zapłacić im podatek podczas gdy oni siedzą sobie bezpiecznie w domku. Możecie zapomnieć, że w czasie wojny będę walczył za was a wy obiboki z urzędu będziecie siedzieć sobie w domach, nie doczekanie :) Byle do granicy i tyle mnie widzieli :)
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Temat luźny z dużą dozą humoru. Jak wszyscy wiemy straszą nas wirusem grypy zupełnie nie groźnym a przynajmniej nie bardziej niż zwykła grypa. Moim zdaniem testują jakiś stan wojenny w wersji soft w ujęciu globalnym, pewnie już za naszego życia czekają nas ciekawe zmiany ustrojowe :) Wirus jak każdy jest groźny ale dla osób słabszych lub już chorych nie wiem skąd taka panika. Dzisiaj byłem na zakupach facet przede mną kupował za 1100 zeta dwa pełne wózki. Niektórzy chodzą w maskach i rękawiczkach gumowych. Normalnie historia nie do opowiedzenia. Puste półki. Zacząłem specjalnie kichać przy kasie nagle zrobiło się pusto i mogłem normalnie bez kolejki zapłacić za zakupy tylko kasjerka założyła maskę, rękawiczki miała już na rękach wcześniej :) Śmieszne ale też niebezpieczne bo jak widać do paniki jest tylko mały krok. W Polsce mamy już około 10 tysięcy przypadków a pewnie drugie tyle jest nosicielem i zachoruje w najbliższym tygodniu. Skąd to wiem? Bo tylko w mojej małej miejscowości jest w areszcie domowym około 15 osób, mała miejscowość wieści szybko się roznoszą. Ja wiem, że oficjalnie mówi się o 60 przypadkach ale kto by wierzył urzędnikom? Stąd prosty wniosek, że skoro mamy taką dużą skalę zachorowań i nic się nie dzieje to należy uznać, że to są po prostu ćwiczenia globalne na wypadek czegoś ale czego? Kolejny argument za to zachowanie opozycji, która jest wyjątkowo zgodna :) Życzę dużo zdrowego rozsądku i rozwagi.
-
Amica słaba jakość sprzętu
Minął prawie tydzień a serwisu nie widać, dzwoniłem podobno czekają na części. Ale skoro nikogo jeszcze nie było to oni doskonale pewnie wiedzą co sie w tym badziewiu psuje. Albo mają szklaną kulę.
-
Agresywny język na forum
A niech idzie i płacze gdzie indziej, rany Boskie żeby mężczyzna zachowywał się w ten sposób, focha dostał jak baba jakaś. Jak tak czytam forum to ci starsi właśnie niewiele mają pojęcia o tematach ale pierwsi się wypowiadają a jaka obraza jak czegoś nie wie i śmiesz mu to napisać. Zaraz donosy, ostrzeżenia, złośliwości, śmiech po prostu. Odnoszę wrażenie, że forum jest strasznie skostniałe porobiły sie towarzystwa wzajemnej adoracji i liżą sobie wzajemnie nabiał a jak ktoś ma odmienne zdanie to razem z modami robią wszystko żeby utrudnić życie. Dają ostrzeżenia BEZ podstawy w regulaminie tylko na widzi mi się za poglądy. Strasznie dziwne miejsce. Przecież jak was tak razi obecność innych to zróbcie sobie osobny dział tylko dla wybranych na zaproszenie i tam będziecie sobie mogli biadolić i użalać się albo wogóle zablokować rejestracje nowych. No ale wtedy nie będzie zabawy w punkciki i gwiazdorzenie dla naszych panienek :)
-
Sterownik do zarządzania mocą fotowoltaniki
Agni odpowiedział(a) na mikkei temat w Wytwarzanie energii elektrycznej na cele grzewcze (i nie tylko)Od pogody to sie zgodzę ale co ma do tego zużycie energii skoro grzałka ma się załączać gdy moc chwilowa przekroczy 2kW? Ja mam większą instalację ale gdybym miał grzać bojler tylko nadwyżką od ponad 2kW to bym sie często raczej nie mył. Wystarczy spojrzeć na wykres dzienny każdej instalacji. Ludzie często mylą energię z mocą i w tym jest problem.
-
Sterownik do zarządzania mocą fotowoltaniki
Agni odpowiedział(a) na mikkei temat w Wytwarzanie energii elektrycznej na cele grzewcze (i nie tylko)Należy zadać jeszcze pytanie jak często i jak długo przy instalacji 3.9 moc przekroczy 2000W :) żeby zagrzać bojler.
-
Amica słaba jakość sprzętu
Chodzi o to, że płyta jest NOWA użyta kilka razy. Szok. Co w dzisiejszych czasach można napisać, że się nie zdarza. Chyba, że - Amica kupuje najtańszy sprzęt u chińczyka i nakleja swoje logo. Na mojej płycie dumnie stoi napis Made in Germany ale jak widać Germany oznacza port w Hamburgu, przez który ściągnięto z chin to dziadostwo :) W porównaniu do Electroluxa takiego sprzed 10 lat to samo szkło jest ze dwa razy cieńsze w Amice, budzi niepokój, że kiedyś pęknie. Produkt ogólnie wygląda na delikatny przez co nieprzyjemnie sie to użytkuje. Serwis przyjął zgłoszenie, dostałem SMS, że części już mają teraz czekam na serwis zobaczymy.
-
Sterownik do zarządzania mocą fotowoltaniki
Agni odpowiedział(a) na mikkei temat w Wytwarzanie energii elektrycznej na cele grzewcze (i nie tylko)No to kupuje chrupki i czekam który pierwszy upali falownik. Ja ze względu na to, że cały czas prowadzę różne testy w tym testy wydajności mam podpięte różne ustrojstwa, liczniki i tajmery. Nie rozumiem tylko po co takie figury robić skoro jest falownik, wystarczy grzałka z tajmerem lub nastawiona na daną temperaturę przecież rozliczenie miedzy fazowe nie jest aż takie złe ile stracisz kilka złotych opłaca ci sie ryzykować falownikiem za kilka koła? Falownik 3 fazowy NIE wystartuje gdy brakuje którejś fazy wywali błąd AC outrange lub coś podobnego. W najlepszym wypadku nie zsynchronizuje się chyba, że masz program do konfiguracji falownika to można się pobawić parametrami tylko czy jest sens wnerwiać OSD? Ty tak na serio? Choćby ze względu na istnienie dwóch rozliczeń czyli wektorowej lub algebraicznej. Algebraiczna jest bardziej powszechna co zadaje kłam twojemu stwierdzeniu. To chyba logiczne.
-
Amica słaba jakość sprzętu
Temat w zasadzie pasuje do forum bo o śmieciach i "ekologii" jest tutaj sporo. Zakupiłem sprzęt Amica, płyta indukcyjna przyznaje po taniości bo dałem chyba coś koło 1200 zeta za nową ale miałem nadzieje, że pochodzi chociaż do końca gwarancji. Niestety po piątym użyciu gdy płyta ostygła załączył się wentylator co chłodzi elektronikę i teraz załącza się na minute potem przerwa na 3 sekundy i znowu się załącza, tak w nieskończoność. Co dziwne płyta wydaje sie działać, grzeje, wentylator załącza się, wyłącza, zmienia prędkości obrotowe ale jak tylko płyta ostygnie zaczyna się jazda z wentylatorem. Dzisiaj gdy mamy rozwinięte systemy kontroli jakości, firmy stosują politykę zero błędów produkcyjnych to jest jakieś nieporozumienie. Pytanie gdzie jest ekologia i ochrona środowiska skoro sprzedają takie jednorazówki a nam każą płacić za ich śmieci? Jutro muszę dzwonić do serwisu może są jakieś tajemne kody na reset tego ustrojstwa chociaż podejrzewam, że jakiś czujnik temp się uszkodził. Miał ktoś podobny problem?
-
Przybliżone zarobki hydraulika - własna firma
6 tysięcy cie urządza i to jeszcze na własnej DG, chcesz kogoś rozśmieszyć czy to prowokacja jest?