Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Kristof59

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kristof59

  1. przy okazji dzisiejszego czyszczenia kotła rozwiązał się problem wzrostu temperatury spalin o którym wspominałem wcześniej.Wczoraj spaliny przektaczały już 150 st przy rozpalaniu ,a od ok..2 tygodni kocioł bardzo wolno dochodził do temperatury i zwiększyło się zużycie pelletu.Zajrzałem pierwszy raz do wyczystki kolanka czopucha i okazało się że rura pzyłaczeniowa do komina na całej długości(90cm) do połowy swojej wysokości była zawalona popiołem!Jaka może być tego pzryczyna?Nigdzie do tej pory nie czytałem o takim przypadku.Kocioł regularnie czyszczony co 3,tygodnie,chociaz serwisant mówił że czyści się co miesiąc.Z tyłu pod zawirowaczami normalna ilość popiołu,taka jak zawsze.
  2. chodzi cały czas,wyłącz/włącz ma nastawione na 42st
  3. w poniedziałek będę dzwonił ,a o co Ci chodzi odnośnie pompki CO?
  4. zrobiłbym jeszcze jeden test,ale nie wiem czy ten termostat da się wyjąć z korpusu,jeśli wtedy nie będzie bąbla to wiadomo co jest.
  5. mironw masz rację co do tego zaworu tv55,dzisiaj to przetestowałem i co się okazuje:grzejniki pozakręcane na 1,5-2 tak żeby nie było odbioru,prawie zimne,na kotle 70st.,odkręciłem jeden gzrejnik na 2,5 tak żeby puścić zimną wodę na powrót.Zaczęła spadać temp. na kotle do 65 st,w tyn momencie zaczął na 100% przymykać się ten zawór tv i poszedł bąbel.Doraźnie wyjściem jest odkręcony termost. np. w łazience na lekko ponad 3,nie musi być całkiem zdemontowany i tak mocno grzeje i się nie zamyka przy tym ustawieniu .Tylko że spalanie idzie w górę a kocioł nie spełnia swojej funkcji nie wygaszając się.Ciekawe co powiedzą w Lazarze,bo rozumiem że temp. ochrony powrotu musi być.Zawór trzydrożny chyba nie będzie chronił w pełni powrotu np. w momencie gdy kociól jest w nadzorze, temp. spada do 60st i kocioł się uruchamia.Jednak zanim przejdzie cały cykl uruchomienia to temp. może spaść nawet poniżej 50st na kotle i do tego dojdzie zimna woda z grzejników, to na powrocie może być po wymieszaniu 40st lub mniej,czyli nie ma ochrony.
  6. A co z termostatami na grzejnikach w tej konfiguracji,jak się wszystkie zamkną to pompka CO się wyłączy,czy może trzeba pozdejmować termostaty i mieszacz tak jak na schemacie?
  7. Dobra rozumiem,ale w tej chwili ona też jest kotłową,a gdzie wyjście na wyrównawczy na tym rysunku?
  8. Przy 55 jest dopiero początek otwarcia, pełne przy 65-68,przy 65 na kotle-na wyjściu z kotła 58-60st,zdarza się że pompka CO też bulknie jak się załącza,ale być może że już jest jakiś bąbel wcześniej wyprodukowany.To miałbym założyć trzecią pompkę?po co i w którym miejscu,ta jest na powrocie.
  9. nie wiem jaka jest temp. na powrocie ,nie mam tam pomiaru,powyżej podałem temperatury jakie są na kotle
  10. tak,ale gdyby zmienić zawór na mniejszy wtedy byłaby pewność że problem istnieje właśnie w tym miejscu,gdyby temp. puszczania bąbli się obniżyła lub gdyby w ogóle nie powstawały. A co powiesz na to,że bojler CWU jest podłączony bezpośrednio do powrotu kotła pomijając TV55,a temp powrotu z bojlera ma być wg Lazara nie mniejsza niż, 40st?
  11. to nie są kierunki przepływu,tylko miejsca podłączenia,to zdjęcie poglądowe zestawu hydraulicznego ze strony Lazara,nie zaznaczałem tam nic,a u góry do czwórnika podpięta jest jeszcze rura naczynia wyrów.,zawór termst., to LK Amatur,zdjecie poniżej
  12. jeśli osiągnie 75,wchodzi w postój,potem się wygasza i jak spadnie do 60 to się uruchamia,zanim pzrejdzie cykl do samego rozpalenia to spada czasem do 55 a czasem np. około 50 no ale tez ma zadane czyszczenie co 4h,więc może wtedy nie osiągać tej zadanej temp.75 i się wyłączyć np. przy 65st ,wtedy temp. pewnie spadnie poniżej grubo 50st
  13. czy zmieni się coś jeśliby wymienić zawór 55 powrotu na 45?
  14. pompa na powrocie za zaworem termostatycznym ochrony
  15. do naczynia wchodzi od spodu rura z zasilania kotła, z boku rura przelewowa,na górze fajka
  16. tak chciałem zrobić na początku,czyli zdjąć głowicę i pytałem o to serwisanta przy uruchomieniu,ale stwierdził ze to nie ma sensu bo jest baypas na kotle i po co grzejnik ma grzać cały czas, to są straty,powinno być ok,no nie jest do tej pory.Z drugiej strony ma pewnie rację,nie ma odbioru to kocioł powinien dojść do zadanej i się wyłączyć i tak jest,ale gdy się odpala to przy temp. ok 64 puszcza banie.Pompa na wszystkich charakterystykach zaqwsze na 1 biegu,na kolejnych spore zawirowania i mielenie
  17. od pążdziernika przy 42st czyli chodzi cały czas .,wcześniej przy 55 ale często się wyłączała a przy właczaniu buzowała wodę i serwisant to zmienił,nie ma ani pokojowego ani pogodowego
  18. tak,wyrzuca wodę przez przelew gdy zamkną się grzejniki,wyrzuca też wodę gdy np.zakręcę na moment ,a nawet nie całkiem zawór kryzujący obiegu kotła(ten nad TV 55st).Zauważyłem wczoraj,że powtarzalne jest puszczanie bąbla przy temp. na kotle 64st,czyli wtedy jak zawór TV55 się otwiera(65-68 temperatura całkowitego otwarcia teoretycznie).Któryś, z forumowiczów zauważył,ze może być zbyt małe ciśnienie napływu na pompę przy zamkniętym lub lekko otwartym zaworze TV i występuje zjawisko kawitacji,w momencie większego otwarcia zwiększa się ciśnienie i pompa puszcza bąbla(całkiem realne).Zbiornik wyrównawczy jakieś 2,5-3m nad grzejnikiem, wyprowadzony bezpośrednio z kotła.Zauważyłem też wzrost temperatury spalin przy rozpalaniu do 150st,wcześniej w okresie tempetatur minusowych do max. 125-130st i jakby spalanie się zwiększyło teraz.Pompę teraz testuję na charakterystyce stałoobrotowej(pierwsza od góry,znaczek-ćwiartka okręgu wpisana w kąt prosty) tak zalecił mi wczoraj inżynier produkcyjny Lazara,na proporcjonalnej też chodziła i nie było różnicy.
  19. nie,nie mam odpowietrzników automatycznych,ale chcę założyć na jeden grzejników na piętrze,tylko on się zapowietrza po puszczeniu bąbla przez kocioł.Rozmawiałem właśnie z serwisem,pytał czy mam instalację mieszaną,powiedziałem że mam,na piętrze z alupex,więc stwierdził ,że przez pexa przechodzi powietrze,wcześniej twierdził że przez zbiornik wyrównawczy.Naprowadziłem go też na temat pompy,że może za mocna(do 7m ),to powiedział że to możliwe,żebym sobie jakąś słabszą podłączył i sprawdził czy będzie poprawa.A jeśli nie ,to mogę złożyć reklamację i wymienią piec,ale jak nie będzie efektu to obciążą ,mnie kosztami.
  20. nie ma odpowietrznika,przy otwartym zaworze na max. to samo się dzieje,zauważalna powtarzalność gdy kocioł się rozpala i dochodzi do temp, 65-68st, wywala bąbel w kotle,może zbyt szybko dochodzi do tej temperatury,spaliny 130st,rozpalanie zadane 9min na nadmuchu 110%(70%).Może tez zbyt długo się utrzymuje na rozpalaniu zanim zmieni modulację na 50%(55%) lub 30%(45%)?
  21. nie mogę bo jest na wyposażeniu kotła,stracę gwarancje i wtedy mogę się pocałować w d...,jutro mam rozmawiać z serwisantem,miał się poradzić jekiegoś speca.W piątek wstępnie doradził wymianę naczynia wyrównawczego na większe,twierdzi że tam zaciąga powietrze,Ja jestem innego zdania,tak jak pisałem ,że może być podgotowywana woda,barzdo dobrze to słychać.Od razu też powiedział,że nie jest to wina kotła tylko instalacji.Zauważyłem, że dzieje się to też w momencie gdy kocioł się rozpala i szybko dochodzi do temperatury w okolice 65-68 stopni i wywala banię powietrza,spaliny wtedy maja ok. 130 st,moze za długo się rozpala (9min) i przegrzewa płaszcz,duży jęzor płomienia.
  22. Cześć,witam wszystkich i pozdrawiam ,,jestem nowy na tym forum. Mam problem jeśli chodzi o bulgotanie wody w instalacji.Mam kocioł Lazar Smartfire compact 15kW na pellet, uruchomiony 24.09.2018.Instalacja nieskompliwowana,układ otwarty :kocioł z zestawem hydraulicznym fabrycznym czyli pompa +zawór TV55st. na powrocie.Pompa działa jako pompa kotła i CO,część wody z kotła wraca do niego przez zawór na kotle skryzowany na 1,5 obrotu mieszając ją z wodą powrotną z CO.Do tego pompa CWU i bojler 140l,temp. na bojler 50st.,na kocioł 75st.. Problem bulgotania ,jakby przepychania powietrza powstaje wyłącznie wtedy ,gdy nie ma odbioru ciepła na grzejnikach.Na wszystkich(partrer 5szt,drabinka w łazience,poddasze 4szt)zamontowane są regulatory termost..Sytuacja występuje ,gdy temperatury zewnętrzne są dodatnie i wszystkie termostaty się zamkną , woda krąży tylko w kotle przez zawór kryzujący i pompę .Wtedy właśnie na pompie powstaje efekt bulgotania i przepychania powietrza, a w instalacji słyszalny efekt jakby spuszczania wody w toalecie(w tym momencie może się otwierać któryś z termostatów).Prawdopodobnie, z braku odbioru podgotowuje się woda w kotle i wytwarzają się bąble powietrzne,które potem przeciskane są do instalacji.A może jest to zjawisko kawitacji?,choć serwisant to wykluczył. Ktoś może powiedzieć, że instalacja zapowietrzona, otóż, tak stwierdził też serwisanst Lazara, do którego dzwoniłem po 3 tygodniowej walce z odpowietrzaniem instalacji ,pompy,poziomowaniem kotła(choć był dobrze ustawiony) itp..Powiedział, że to normalne i musi upłynąć trochę czasu zanim wszystko się unormuje . Za jego radą zmienione zostało też położenie naczynia wzbiorczego,które było wyprowadzone z ostaniego grzejnika rurką 16mm.Teraz wyprowdzonie jest bezpośrednio z kotła 1",bez żadnych zwężeń i zaworów.Po tych zmianach nie było poprawy,więc zgłosiłem problem do Lazara tym razem pisemnie. Po tygodniu i mojej interwencji telefonicznej zjawił się w końcu serwisant. Pooglądał, niby odpowietrzył pompę,pozmieniał ustawienia ,twierdząc,że zmniejszył jakby moc kotła i stwierdził, że powinno być ok..Po tych zmianach ,akurat tak się złożyło ze spadły temperatury na zewnątrz i problem ustał ,to się cieszyłem, myśląc jednak czy problem się pojawi ponownie.No i doczekałem się, sytuacja się powtarza ,na zewnątrz na plusie(do +8). Dodam,że wtrakcie tego okresu gdzie było zapotrzebowanie na ciepło i problem "bąblowania"nie występował instalacja i pompa nie zapowietrzały się.Natomiast przed "grubym sezonem" i teraz odpowietzranie codzienne to norma.Czyli brak odbioru=bąblowanie w kotle,pompie=zapowietrzenie instalacji,pompy. Ktoś ma lub miał taki problem i sobie poradził lub wie jak to rozwiązać,pomóc,to proszę o rady. Będę jeszcze wzywał serwis, ale chciałbym być przygotowany na ich argumenty,bo wiadomo ,że będą się wykręcać.Zaznączę,że żaden z dwóch serwisantów nie zwrócił mi uwagi,aby coś było źle zmontowane oprócz nieprawidłowego umiejscowienia naczynia wzbiorczego.Acha,jeden stwierdził,że naczynie jest za małe (10l),czy to może mieć znaczenie?,ciśnienie w układzie nie spada.
  23. Cześć, dopiero znalazłem problem podobny do mojego,i jak tam udało się? bo u mnie jest podobnie,ale układ otwarty,opis problemu poniżej przeniesiony z innego wątku(tematu- "Nowa instalacja-bulgotanie w kotle"),bo nikt nic konkretnego nie doradził.Daj znać jeśli coś się zmieniło. "Mam podobny problem jeśli chodzi o bulgotanie wody w instalacji.Mam kocioł Lazar Smartfire compact 15kW na pellet, uruchomiony 24.09.2018.Instalacja nieskompliwowana,układ otwarty :kocioł z zestawem hydraulicznym fabrycznym czyli pompa +zawór TV55st. na powrocie.Pompa działa jako pompa kotła i CO,część wody z kotła wraca do niego przez zawór na kotle skryzowany na 1,5 obrotu mieszając ją z wodą powrotną z CO.Do tego pompa CWU i bojler 140l,temp. na bojler 50st.,na kocioł 75st.. U mnie problem bulgotania ,jakby przepychania powietrza powstaje wyłącznie wtedy ,gdy nie ma odbioru ciepła na grzejnikach.Na wszystkich(partrer 5szt,poddasze 4szt)zamontowane są regulatory termost..Sytuacja występuje ,gdy temperatury zewnętrzne są dodatnie i wszystkie termostaty się zamkną , woda krąży tylko w kotle przez zawór kryzujący i pompę .Wtedy właśnie na pompie powstaje efekt bulgotania i przepychania powietrza, a w instalacji słyszalny efekt jakby spuszczania wody w toalecie(w tym momencie może się otwierać któryś z termostatów).Prawdopodobnie, z braku odbioru podgotowuje się woda w kotle i wytwarzają się bąble powietrzne,które potem przeciskane są do instalacji.A może jest to zjawisko kawitacji?,choć serwisant to wykluczył. Ktoś może powiedzieć, że instalacja zapowietrzona, otóż, tak stwierdził też serwisanst Lazara, do którego dzwoniłem po 3 tygodniowej walce z odpowietrzaniem instalacji ,pompy,poziomowaniem kotła(choć był dobrze ustawiony) itp..Powiedział, że to normalne i musi upłynąć trochę czasu zanim wszystko się unormuje . Za jego radą zmienione zostało też położenie naczynia wzbiorczego,które było wyprowadzone z ostaniego grzejnika rurką 16mm.Teraz wyprowdzonie jest bezpośrednio z kotła 1",bez żadnych zwężeń i zaworów.Po tych zmianach nie było poprawy,więc zgłosiłem problem do Lazara tym razem pisemnie. Po tygodniu i mojej interwencji telefonicznej zjawił się w końcu serwisant. Pooglądał, niby odpowietrzył pompę,pozmieniał ustawienia ,twierdząc,że zmniejszył jakby moc kotła i stwierdził, że powinno być ok..Po tych zmianach ,akurat tak się złożyło ze spadły temperatury na zewnątrz i problem ustał ,to się cieszyłem, myśląc jednak czy problem się pojawi ponownie.No i doczekałem się, sytuacja się powtarza ,na zewnątrz na plusie(do +8). Dodam,że wtrakcie tego okresu gdzie było zapotrzebowanie na ciepło i problem "bąblowania"nie występował instalacja i pompa nie zapowietrzały się.Natomiast przed "grubym sezonem" i teraz odpowietzranie codzienne to norma.Czyli brak odbioru=bąblowanie w kotle,pompie=zapowietrzenie instalacji,pompy. Ktoś ma lub miał taki problem i sobie poradził lub wie jak to rozwiązać,pomóc,to proszę o rady. Będę jeszcze wzywał serwis, ale chciałbym być przygotowany na ich argumenty,bo wiadomo ,że będą się wykręcać.Zaznączę,że żaden z dwóch serwisantów nie zwrócił mi uwagi,aby coś było źle zmontowane oprócz nieprawidłowego umiejscowienia naczynia wzbiorczego.Acha,jeden stwierdził,że naczynie jest za małe (10l),czy to może mieć znaczenie?,ciśnienie w układzie nie spada."
  24. tak to ustawili goście z serwisu,oczywiście zmieniałem to przed sezonem gdy występowały te problemy,ale od grudnia to chodziło bez zająknięcia do teraz, jak pisałem wcześniej.Dobra otworzyłem zawór na maxa i odpowietrzyłem grzejnik,niech to pochodzi,jak dalej będzie to samo to zmienię tą charakterystykę. acha,jeszcze dodam,że nie zauważyłem na manometrze żeby były jakieś wahania ciśnienia gdy pompa mieli to powietrze lub gdy nie ma odbioru ciepła przez grzejniki

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.