Skocz do zawartości

tomek3216

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    56
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O tomek3216

  • Tytuł
    Rozkręca się

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    pomorskie
  • Zainteresowania
    komputery, automatyka

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Dom 115 m2, na zewnątrz styropian 100mm, parter wewnątrz wełna 100mm, piętro styropian na ścianach 50mm
  • Instalacja
    12 grzejników na mieszaczu 3D + 30 m2 podłogówka + cwu 220L
  • Kocioł
    Witkowski Biovert 21kW + Kipi Rotary

Ostatnie wizyty

298 wyświetleń profilu
  1. Hej, Mam pytanko do użytkowników KIPI. Nie ma mnie w domu i nie mogę sprawdzić palnika, ale żona przesłała mi zdjęcie, że coś dziwnego dzieje się z palnikiem. Otóż jak widzicie na załączonym zdjęciu podczas pracy w delikatnej szczelinie pomiędzy palnikiem a drzwiami kotła pojawia się coś czerwonego i mam obawy czy jest to płomień z palnika. Czy zetknęliście się z taką sytuacją? Temperatura podajnika jest ok - przy maksymalnej temperaturze kotła ma około 30 stopni C. Ostatnie zdjęcie jest przy postoju gdzie nie widać żeby coś było czerwone. i czy gdy popatrzycie od wewnątrz czy też macie tak lekko opaloną ściankę drzwiczek (w kształcie płomienia tuż nad palnikiem). Jeszcze bym zapomniał dodać, że jest zamontowany z flanszą montażową, którą zalecił mi instalator ze względu na krótki odcinek między końcem palnika a tylną ścianą kotła.
  2. U mnie wyłączyłem nadzór, po przekroczeniu zadanej temp.kotła schodzi z mocą dobija jeszcze +5 stopni C i wygasza się. Dzwoniłem do pluma i też mi to potwierdzili. Chyba, że masz ustawiony nadzór, który potrzymuje żar w czasie zdefiniowanym w ustawieniach serwisowych. Tak szczerze to nie zmieniałem żadnych nadmuchów, histerez pośrednich,itp. Jedyne co zmieniłem to wyłączyłem nadzór i próbuję jak zachowuje się palnik przy zmianie histerezy kotła (odnośnie ilości rozpalań, czasu dochodzenia do zadanej i spalania). Co zauważyłem, że przy spadających temperaturach lepiej (przynajmniej u mnie) jest zmniejszyć histerezę kotła, co prawda troszkę częściej się rozpala, ale dużo łatwiej osiągnąć mu zadaną temperaturę i nie musi pracować tak długi czas na max mocy. W tej chwili mam 70 stopni zadaną z 15 stopni histerezy.
  3. Też mam Biovert ale 20kW. Myślę, że spieki to raczej wina pelletu niż ustawień, tak było przynajmniej w moim przypadku. Czy przeważałeś pellet pierwszy raz? Przy każdej zmianie pelletu ma to znaczenie, odnośnie wagi pelletu, wydajności podajnika i kaloryczności. Duże znaczenie ma też jak wygląda docieplenie Twojego domu, jak wykonana jest instalacja, itp. Dziwię się, że piec nie dochodzi do temperatury zadanej. U mnie też to trwa chwilę, ale w końcu dochodzi i wygasza się.
  4. Hej, nie jestem hydraulikiem, ale wydaje mi się, że zawór 3d nie powinien być za zaworem od grzejników. Wszystko zależy jak masz skonfigurowane sterownik. Nie wiem jak wygląda reszta instalacji, postaraj się opisać w/w zdjęcie (zasilanie z kotła, powrót) Przykładowo, chcesz grzać grzejniki, zawór 4d otwiera się do pewnego stopnia i ciepła woda na wyjściu z 4D idzie do 3D od połogówki. Nie chcesz ogrzewać grzejników, to zawór 4D się przymyka i zawór 3D od podłogówki nie otrzymuje ciepłej wody z kotła by grzać dalej. Zaznaczam jeszcze raz nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, tylko to co zauważyłem na początek, to to że zawór 3d od połogówki powinien również mieć zasilanie z kotła niezależnie. Takie rozwiązanie działałoby w miarę dobrze gdyby zawór 4D służył jako ochrona powrotu kotła, a nie jako mieszacz do instalacji grzejnikowej. Na tym forum jest wielu naprawdę doświadczonych ludzi, może coś dopiszą od siebie :) Ja dopiero rozpoczynam moją przygodę z instalacjami CO :)
  5. Econet już wrócił, niecałą godzinę temu :) Jaka ulga :) Odnośnie pytania powyżej też jestem zainteresowany jak to wygląda, przede wszystkim jeśli chodzi o regulator ciągu smartflow, czy ten montowany na rurę przy kotle i ten który jest montowany na górze komina spełniają swoją funkcję równie dobrze.
  6. Witam, Chciałbym dopytać się doświadczonych użytkowników, którzy mają bufor podpięty do kotła na pellet. Otóż zastanawiam się nad użyciem bufora do mojego kotła na pellet (Witkowski Biovert z palnikiem Kipi 5-20kW). Czytałem już wiele postów o sensowności używania bufora, ale nie znalazłem odpowiedzi, która pasowałaby mi do mojej instalacji. Mam 12 grzejników w domu 115m2 plus ogrzewanie podłogowe w kuchni (ok.12m2), łazience (ok.4m2) i werandzie (ok.6m2). Grzejniki są na zaworze 3D z siłownikiem sterowane termostatem dwustanowym, który reguluje pracę mieszacza, podłogówka na razie jest sterowana samym termostatem (włącza/wyłącza pompę) na razie nie było mnie stać na moduł B i kolejny zawór 3D z siłownikiem (mój sterownik obsługuje tylko jeden obieg-sterownik to ecomax 850-P2 C touch). Generalnie w miejscach gdzie jest podłogówka są też grzejniki, ale w poprzednich sezonach gdy używałem śmieciucha to zakręcałem w tych pomieszczeniach grzejniki i sama podłogówka ogrzewała pomieszczenia. Nie wiem czy mi się to sprawdzi przy pellecie (1 sezon). Moje pytanie odnosi się do tego czy jest sens, czy warto zakładać bufor do mojej instalacji. Dużo postów mówi o tym, że przy instalacji z większą ilością grzejników nie ma to sensu, dlatego się pytam. W jaki sposób dobieracie pojemność bufora? Zaznaczam, że nie mam możliwości wstawienia jakiego bufora np.3000L bo nie mam aż tyle miejsca i nie wejdzie mi przez drzwi. Czy bufor 600 lub 800 L ma sens? Myślę o buforze odnośnie zmniejszenia zużycia pelletu (mniejszej intensywności rozpalania), mniejszego zużycia zapalarki (choć ta też nie jest kosmicznie droga, a swoją drogą znacie typ grzałki, która jest w tym palniku Kipi Rotary 5-20kW, bo nie mogę znalezc symbolu w instrukcji). Czy bufor ma też wpływ na większy komfort temperaturowy, bo temperatura jest dłużej utrzymywana? Proszę podzielcie się waszymi doświadczeniami i radami. Pozdrawiam
  7. tomek3216

    Jak Kupujecie Dobry Pellet?

    Tak jak pisali inni też próbowałem różnych pelletów, od różnych sprzedawców. Zacząłem od Olimpa ze Stelmetu, poprzez jakiś z dodatkiem dębu po 700zł i skończyłem na pellecie od lokalnego producenta z Kamieniecy Szlacheckiej (pomorskie) za 750zł z dostawą i wniesieniem (mieszkamy niedaleko siebie). Robiłem testy moczenia w wodzie i Olimp i pellet z Kamienicy szybko się rozpuścił, zrobiły się tzw.kalafiory i żadnego syfu na górze, także jest ok. Ciemny pellet z dodatkiem dębu bardzo długo się rozpuszczał (może dlatego że był z dodatkiem trocin liściastych?) i pojawił się drobny syf pływający na górze słoika. Po przełamaniu widać wyraznie sprasowane trociny i pellet nie jest piękny,gładki i świecący jak słone paluszki :) (taki był z dodatkiem dębu i powodował spieki). Olimp wiadomo był najlepszy, najmniej popiołu, najbardziej kaloryczny, najszybciej osiągał zadaną temperaturę. Pellet za 700zł z dodatkiem dębu osiągał szybko temperaturę ale zostawiał spieki, niewielkie ale wkurzało to mnie, że muszę codziennie zaglądać i sprawdzać czy ich nie ma. Najlepszy pellet w stosunku cena/jakość okazał się pellet z Kamienicy Szlacheckiej z firmy Kris Trans, jest dość kaloryczny, temperatura podchodzi trochę wolniej niż przy Olimpie, ale co najważniejsze nie ma żadnych spieków. Wziąłem od nich 3 razy po 20 worków na próbę i było fajnie. Teraz przywieźli mi 2 tony, bo musiałem czekać około 3 tygodni w kolejce, bo było zbyt wielu chętnych (nie robię reklamy tylko byłem trochę zdziwiony tak długim czasem oczekiwania, gdzie latem mieli od ręki). Mój piec to Witkowski Biovert z palnikiem obrotowym Kipi.  Pozdrawiam
  8. Tak jak pisali inni też próbowałem różnych pelletów, od różnych sprzedawców. Zacząłem od Olimpa ze Stelmetu, poprzez jakiś z dodatkiem dębu po 700zł i skończyłem od lokalnego producenta z Kamieniecy Szlacheckiej za 750zł z dostawą i wniesieniem (mieszkamy niedaleko siebie). Robiłem testy moczenia w wodzie i Olimp i pellet z Kamienicy szybko się rozpuścił, zrobiły się tzw.kalafiory i żadnego syfu na górze, także jest ok. Olimp wiadomo był najlepszy, najmniej popiołu, najbardziej kaloryczny, najszybciej osiągał zadaną temperaturę. Pellet za 700zł z dodatkiem dębu osiągał szybko temperaturę ale zostawiał spieki, niewielkie ale wkurzało to mnie, że muszę codziennie zaglądać i sprawdzać czy ich nie ma. Najlepszy pellet w stosunku cena/jakość okazał się pellet z Kamienicy Szlacheckiej z firmy Kris Trans, jest dość kaloryczny, temperatura podchodzi trochę wolniej niż przy Olimpie, ale co najważniejsze nie ma żadnych spieków. Wziąłem od nich 3 razy po 20 worków na próbę i było fajnie. Teraz przywieźli mi 2 tony, bo musiałem czekać około 3 tygodni w kolejce, bo było zbyt wielu chętnych. Mój piec to Witkowski Biovert z palnikiem obrotowym Kipi. Pozdrawiam
  9. Podpinam się do tematu. Od lipca użytkuję Kipi 5-20kW w moim piecu Witkowski Biovert. Na razie wszystko super. Latem grzałem tylko CWU 220L i rozpalał się raz na 38h - paliłem Olimpem. Na tą chwilę palę w trybie zima od około 3 tygodni - używam pelletu od lokalnego producenta - 750 zł za tonę. Nie robią mi się żadne spieki, rura palnika jest praktycznie czysta, pozostało tylko trochę drobnego pyłu, a reszta w popielniku. Nie musiałem zmieniać żadnych ustawień typu nadmuch i podawanie. Ogrzewam instalację grzejnikową (ok 13 grzejników) i 1 obwód podłogówki. Nie grzeję cały dzień, tylko rano przez około 3 godziny i tak samo wieczorem. Nie posiadam jeszcze termostatu, który sterowałby kotłem, ale na dniach będę miał i podłączę go. Chcę spróbować jak będzie pracował palnik gdy termostat będzie go kontrolował, gdy będzie zbyt wiele rozpalań to ustawię go tylko do obsługi mieszacza na grzejniki. Do tej pory wrażenia same pozytywne - żona nie może się nachwalić jaki ma teraz spokój (często jestem poza domem). Bierze tylko telefon ustawia sobie kiedy chce mieć ciepło i tyle. Popielnik czyściła dopiero 1 raz od lipca i szczerze nie było na razie tego zbyt wiele - tak około 3 litry popiołu, aż byłem w szoku, szczególnie po pellecie niemarkowym, który palę od 3 tygodni. Zawsze rozpala mi się za pierwszym razem bez żadnych problemów. Pozdrawiam użytkowników Kipi i dziękuję za wszystkie rady, które mi udzielili, a szczególnie @robin60@laptop
  10. Trochę to dziwne ale ok. Pisałem o tym tylko ze względów bezpieczeństwa. Jeśli w pompie jest zaślepiony styk ochronny to na nic Ci trzecia żyła żółto zielona. Podłączaj tak jak było opisane na początku. 2 żyły ze sterownika do nowego przekaźnika na A1,A2, kabel 2 żyłowy 230V (L i N do 14,24) do przekaźnika i 2 żyły do pompy z przekaźnika (11,21).
  11. Linkę będzie Ci się łatwiej podłączało. Znaczenie drut czy linka ma dopiero przy wysokim obciążeniu, np.pompy kilkadziesiąt kW itp. Ja jako że pracuję jako elektryk/automatyk drut zaczynam stosować w pracy od przekroju 25mm2. Jeszcze jedno co zauważyłem na Twoim rysunku to jest, że nie ma oznaczonego przewodu ochronnego z zasilania 230V przekaznika. Wypadałoby przynajmniej pompę uziemić przewodem żółto zielonym, albo najprościej podłączając 230V z gniazdka użyć wtyczki z uziemieniem, kabel 2x1,5 + żz (żyła ochronna) i spiąć ją razem z żyłą żz z pompy byś był chroniony przed przepięciami na obudowę - jako że jest metalowa i ma kontakt z wodą. Przepraszam, że zapomniałem o tym wcześniej wspomnieć. Pozdrawiam
  12. Nie jestem pewien czy instalator, który przperowadzał u mnie instalację nic nie pozmieniał, jakiś kodów czy coś. A wiem, że zmieniał ustawienia serwisowe jak podłączał później mieszacz z siłownikiem - ustawiał obsługę na ogrzewanie grzejnikowe. Pytałem o kod ponieważ od początku mam tylko podgląd, nie zmieniałem żadnych ustawień w tej kwestii. Myśłałem że jest jakiś inny kod za pomocą którego można zmieniać parametry ustawień serwisowych. Niedługo będę podłączał termostat do obsługi mieszacza a nie będę mógł nic ustawić jeśli chodzi o obsługę bo mam zablokowaną możliwość zmiany ustawień serwisowych.
  13. A spotkałeś się z tym że po wpisaniu fabrycznego kodu 0000 udaje Ci się wejść do ustawień serwisowych, ale nic nie możesz zmienić? U mnie zarówno na kotle jak i przez econet mam tylko aktywny podgląd, nie mogę zmienić żadnego parametru. Może jest konieczny jakiś inny kod za pomocą którego uaktywni się możliwość zmiany parametrów?
  14. Właśnie o to mi chodzi ponieważ nie mogę zmienić żadnych ustawień serwisowych, jest tylko podgląd zarówno przez econet jak i na wyświetlaczu regulatora. Palnik dźwiga się po zrzucie ciepłej wody na mieszacz, ale tak za 2 lub 3 razem. Przy 2 razie podskoczy np.do 51 stopni, otworzy się mieszacz z 10% na 80%, temperatura kotła znowu spadnie o ok.5 stopni i czasami już jedzie z temperaturą do zadanej, a czasami zejdzie jeszcze raz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.