Skocz do zawartości

janosh

Stały forumowicz
  • Postów

    562
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez janosh

  1. Ja od dwóch sezonów palę Pułkownikiem. Jest nie najgorzej jak dla mnie. Pali się a popiół raz w tygodniu wybieram. Nalot w kotle serebrzysty taki. Kupowany latem.
  2. W zeszłym tygodniu przyjechały 3 tony. Jeden worek zasypałem na cwu. Starczy na 2 tygodnie. Raczej suchy. Drobny jak w zeszłym roku. Jak mi się skończył to wrzuciłem Pieklorza bo mi zostało kilkanaście worków sprzed 2 lat no i musiałem pauze wydłużyć z 5:40 na 5:50 więc Pułkownik raczej sporo słabszy jest. No ale takie czasy...
  3. U mnie był wyłączony (raczej przestawiony na CWU) przez 4 dni kiedy takie upały były a tak chodzi sobie. Każdego roku do maja... Taki klimat.... Sezon grzewczy 8 miesięcy. Przydał by się jakiś kominek na te okresy przejściowe.
  4. Ja o tym pisałem. Kalorycznie raczej jest ok. Na dzień dzisiejszy cena/jakość to może być.
  5. Pułkownik 1599zł. To chyba ze 2 stówy taniej jak Karola. To bym jednak brał Pułkownika.... 😁
  6. Nie wiem jak Karolina, ale pułkownik ma sporo kamieni - coś jak mój pierwszy groszek kupiony u lokalnego dostawcy. Taka mieszanina węgla i śmiecia. Popiół spieka trzeba lekko z wiatrem i 2x dziennie wygarniam z palnika te odpady. Nie jest też najgorszy. Da się spalić ale w normalnych czasach przy normalnych cenach nie wziął bym go ponownie. Popiołu mniej niż ze Stabka - raz w tyg. da rade opróżnić skrzynkę. Przy Stabku co 2-3 dni było.
  7. Ja już sprawdziłem.... faktycznie popiołek jak z papierosa... tak jak na Twoich fotach 😁 Ale da się żyć 🙂
  8. @Pawel1203weź pod uwagę kaloryczność węgla. U mnie idzie 4t 24mj a 3.4t przy 27mj tak mniej wiecej. W tym sezonie mimo ciepłej jesieni spaliłem więcej węgla niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Coś ten Pułkownik nie teges w porównaniu z przedwojennym pieklorzem...
  9. Odpaliłem w środę. Temp. spadła do 21 i się żona uparła.... a termostaty na jakieś 22 są ustawione.... to raczej efekt placebo działa bo słychać mruczenie podajnika a grzejniki i tak zimne 😁 Ale żona nie mruczy :)
  10. Też się chętnie czegoś więcej dowiem bo ostatnio po czyszczeniu z nagaru pomimo rękawic rękę spuchniętą miałem ostro...
  11. Przyjechały wczoraj 3t Pułkownika. Raczej mało wilgoci z tego co wysypało się z uszkodzonego worka. Trochę drobniejszy. Ogólnie chyba OK. Nie przyglądałem się bardziej bo 2 tony trzeba było ręcznie po worku z auta na plac zrzucić bo nie szło ruszyć palet (auto pod górkę, paleciak wadliwy a palety pękały z trzaskiem). Potem to taczką do piwnicy.... Miałem dość 😜 Dziś będe rozpalał na CWU to pooglądam
  12. To może lepiej było Greenpala z PGG brać... 🤨 Też miał ale tańszy...
  13. Pewnie wszędzie teraz loteria.... Byle co za sporą kasę... No zobaczymy jak toto się palić będzie.
  14. 🤣🤣🤣 No, powiedzmy, że na ten moment...😁 Ale nie lepiej pułkownika było wziąć? 28 - 26 MJ/kg deklarują więc korzystniej....
  15. Przed wyborami chyba jeszcze obniżą.....😁 Rok temu było widmo braku węgla więc ludzie szaleli z zakupem. Na PGG dwa tygodnie polowałem. Teraz co wejde na PGG do opał dostępny, workowany tylko bardziej schodzi ale problemu z zakupem nie ma. Teraz tylko cena ludzi trzyma. Tauron Z PGG powiedzmy po 200zł na tonie zjechali. Zaczną kolejni. Oby...
  16. Bo swego czasu w majowych promocjach węgiel był po 700 zł..... więc ich promocyjna cena tyłka nie urywa... Podnieśli prawie 100% cenę w zeszłym roku dziady jedne bo co...? Ech......
  17. Pieklorz ladniej się spala - przynajnmiej u mnie. Z karlika wiecej jakiegos dziadoskiego popiołu mam...
  18. U mnie 2800 i nie wiem kiedy żona pozwoli wyłączyć... 🤪 Niektórzy dziś szyby skrobali....
  19. Ja termostatow nie ruszalem. Żona nie da ruszyć 😉 Mniejsze spalanie bo zima łagodna plus zrębki. Na kolejny sezon tez musze namielić. Oczywiście wzrost cen węgla wymusił zabawę ze zrębką... Inaczej bym se d..y nie zawracal...
  20. U mnie 2,5 t od września. O 500 kg mniej niż poprzedni sezon (trochę zrębki i trochę może kaloryczniejszy ten Pieklorz z Karlikiem). Została mi jeszcze tona - może z polowa przejdzie na kolejny sezon.....
  21. Potrzeba matką wynalazków.... Ale takie czyszczenie otworów wajchą - coś jak maiłem w Pereko i próbowałem ożywić. Nawet gdzieś nowa wajcha leży. Albo jakiś automatyczny zbijacz nagaru...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.