kubryn
Forumowicz-
Postów
21 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez kubryn
-
Z ciekawości sprawdzałem na biegach do 7 i klapka na szczęście nie przeskoczyła, także temat rozwiązany :D
-
Rozumiem, ale dotychczas nie używałem nadmuchu mocniejszego niż 3 bieg bo nie miałem takiej potrzeby. Powyżej tej siły wydmuchiwało mi ciepło i dłużej dobijało do zadanej temperatury. Z tego co wyczytałem chyba najczęściej korzysta się na sile nadmuchu max 3-4 bieg, ale oczywiście mogę się mylić.
-
Panowie temat klapki rozwiązany a co najlepsze wystarczyło tylko w odpowiedniej pozycji ustawić tą dźwigienkę i na odpowiednią odległość wkręcić 1 śrubkę. Trochę błędnie zakładałem kierunek obiegu powietrza i działania tej klapki, ale suma sumarum mój ojciec luknął na to i po 10 minutach klapka już działała tak jak powinna :) Teraz jest ustawiona w granicach godziny 12. Jak wentylator dmucha wychyla się w lewo (około 10-15 mm przy nadmuchu na 3 WPA07) ,a jak kończy w prawo domykając dopływ powietrza. Może w przyszłości komuś się to przyda. Miałem też problem z zapowietrzonym 1 układem podłogowym, robiłem cuda wianki a okazało się, że zablokował się zawór. Ojciec wysunął szczypcami tylko ten bolczyk z głowicy i działa ;) Pomimo wszystko chciałem podziękować Wam za odzew i chęć pomocy :)
-
Czyli tak. Mam dwie kratki, takie zwykłe, ale one raczej nie mają kontaktu z powietrzem "świeżym". Są umieszczone przy kanale kominowym. Widać, że przy nich jest jakiś ruch powietrza. Mogę wstawić małe okienko czy kratkę między ścianą garażu a kotłownią czy coś takiego zdałoby egzamin? A to jak palicie to zawsze macie otwarte bądź uchylone okna? Oldek i odpowiedziałeś mi właśnie na kolejne pytanie, bo już nie chciałem zaśmiecać forum, właśnie w fazie przejścia w podtrzymanie pieca wentylator dudni mi tak, że słychać go przez chwilę w całym domu, później jest cisza, to już wiem co, bo mnie to denerwowało, dzięki ;)
-
Odpowiadając na jedno z pytań, raczej trudno u mnie z napływem świeżego powietrza. Rozumiem, że chodzi tu o ewentualne zadymienie, zaczadzenie, itp.? Komin mam raczej drożny, przekrój chyba 200 mm, ceramiczny. Muszę popróbować czyli tą klapkę najlepiej wywalić w ogóle i wtedy kombinować z tą wyczystką ewentualnie zamontować RCK tam?
-
Rozumiem. Co do wentylacji, to ciężko mi powiedzieć czy mam dobrą wentylację. Pomieszczenie jest zamknięte, z jednej strony drzwi do części mieszkalnej, z drugiej drzwi do garażu. Brak okien, dwie kratki wentylacyjne, przy których widać mały ruch powietrza. Dziwi mnie jeszcze jeden fakt. Zapomniałem napisać, że dzwoniłem wcześniej do serwisu, pracownik powiedział mi, że takie ustawienie klapki od wentylatora jest prawidłowe i żeby rozkręcić go, wyczyścić dmuchawę oraz palenisko z ewentualnego popiołu od dołu (jest tam taka śrubka i idzie dojść do tej części pod rurą kolanka, dojście od popielnika) gdyż to może powodować błędną prace tej klapki, która przy nadmuchu powinna wychylać się w lewą stronę i otwierać się :blink: :blink: :blink:
-
A co w takim przypadku będzie objawem świadczącym, że potrzebuje RCK ?
-
Chciałbym kupić taki który się sprawdzi. Drzwi od wyczystki mam jakieś 70 cm od posadzki to nisko?
-
Dzięki za zainteresowanie. Piec już taki był, po zakupieniu domu zostałem szczęśliwym/ nieszczęśliwym :unsure: :unsure: :unsure: posiadaczem tego cuda :P :P :P . Gdy paliłem pelletem jak poprzedni właściciel, klapka ta była na stałe zamknięta (wtedy jeszcze tego nie wiedziałem, a pellet wypalał mi się kapitalnie), jednak problemy zauważyłem, gdy zacząłem palić ekogroszkiem. Przy zamkniętej klapce nie dopalał mi, po usytuowaniu jej w pozycji "otwarte", zauważyłem dużą różnicę, na plus. Dlatego ten temat zaczął mnie intrygować. Jednak gdy ustawiłem ją w pozycji otwarte, w ciepłe dni temperatura podajnika dochodziła w podtrzymaniu do 45 stopni, ale ten temat już doczytałem na forum, także chyba rzeczywiście zainwestuje na nowy sezon w RCK, bo 300 zł to nie majątek, a za czas spędzony w kotłowni podziękuje.... :D :D :D, tym bardziej, że już dwóch dużo bardziej doświadczonych kolegów z forum mi to sugerowało, bo ja to jestem amator. A jak to ustrojstwo się montuje, normalnie w wyczystce? I jak się to odpowiednio reguluje?
-
Czy ktoś mi wytłumaczy jak ma prawidłowo działać klapka od wentylatora w moim piecu per eko ksr 14 KW, która ma umożliwiać dopływ powietrza w czasie pracy i domykanie, gdy przestaje wentylator podawać powietrze? Sprawdzałem metodą prób i błędów i jestem niemal w 100% pewny, że w pozycji "w prawo" jest domykana, a "w lewo" jest otwarta i umożliwia pełen nadmuch. Są tam te śrubki, ale z tego co zauważyłem powietrze podawane jest z wentylatora od lewej do prawej, także teoretycznie gdy wentylator dmucha zamiast otwierać zamyka tą klapkę. Czy ja coś źle rozumuje czy to fakt? Zauważyłem, że przy moim założeniu dużo lepiej wypala mi się eko także chyba by się to zgadzało. Poniżej zdjęcie tego ustrojstwa.
-
Mam pytanie. Czy temperatura rzędu 65-70 stopni w miejscu przy wejściu obudowy ślimaka do pieca to coś niepokojącego ? W miejscu gdzie znajduje się czujnik, temperatura obudowy ślimaka wynosi około 40- 45 stopni ( mierzone termometrem elektronicznym, takim jak mierzy się temperaturę człowieka). Pytam się bo gdy paliłem pelletem cała obudowa ślimaka była letnio-ciepła. Druga sprawa. Czy moje palenisko wygląda prawidłowo (nie jest za wysokie albo za płytkie). Będę wdzięczny za rady, kupiłem dom i zgłębiam tematy CO ;) Piec to Per eko ksr 14 KW Poniżej zdjęcia z uwzględnieniem miejsc pomiarów temp.
-
Pereko Jakie Ustawić Parametry Pieca Per Eco14 Aby Było Niskie Spal
kubryn odpowiedział(a) na iwka123bb temat w Kotły z podajnikiem
Mam taki sam piec jak w temacie. Zgłębiłem cały wątek od początku i mam pytanie. Czy możecie coś podpowiedzieć, bo zostaje m trochę niewypalonego węgla, szlaki i popiołu. Wcześniej paliłem pelletem i piec wypalał wszystko na popiół od papierosa. Teraz wziąłem na próbę trochę węgla Skarbek (Bobrek- miał być Piekary, ale nie było)wiem, że akurat ten lubi spiekać,ale chciałbym, żeby ktoś kto ma pojęcie to ocenił. Doczytałem na forum o tej klapce, żeby była otwarta i zauważyłem po zastosowaniu się do tego zmianę na plus. Przedtem to mi wywalał dużo nie spalonego ekogroszku. Widzę, że to norma, że te piece prawie non stop chodzą. U mnie wygląda to teraz tak, że około 20 minut dogrzewa, później około 5-10 minut stoi i na nowo (czy to normalne, chociaż teraz temp. wynosi około -2 w dzień i do -8 w nocy, plus wiatr). Zauważyłem, też, że jakbym nie ustawił pieca (histereza 1 st.)to i tak zawsze po spadku z temp. zadanej 58 , spada mi do 48 i dopiero się powoli podnosi, jednak widzę, że to chyba norma przy tak małym palenisku. Ustawienia: Czas podawania: 9 s Przerwa podawania: 45 s Przerwa w podtrzymaniu: 8 min. Opóźnienie wyłączenia nadmuchu: 5 s Siła na dmuchu: 3 Szczelina na wentylatorze: około 7 mm Czy coś można poprawić? -
Tak oczywiście zgadzam się z tym ,jednak trzeba podliczyć plusy i minusy, koszt 750 zł kusi, ale przy różnicy 10 MJ trzeba tego spalić więcej. No i koszty prądu są większe, bo jak pisałem przy pellecie piec długo pracuje, aby dojść do zadanej temperatury. Na chwilę obecną ciężko mi jest dokładnie powiedzieć, bo nie mam odniesienia do ekogroszku, którym na dniach zacznę palić.
-
Ja palę takim pelletem http://pelletexpo.pl/produkt/pelletexpo-standard/ Płaciłem za niego 700 zł (w październiku). Spala się na popiół od papierosa. Zero spieków, a popiół wybieram raz na 10 dni. W kotłowni czyściutko, brak problemu z magazynowaniem, kupuję na bieżąco i do pieca (teraz kosztuje 750 zł). Piec jaki mam to per eko ksr 14 KW (na ekogroszek), do ogrzania 95 m. Średnia z dwóch miesięcy wyszła mi jakieś 500 kg na miesiąc. Teraz może o minusach. Zauważyłem amplitudy rzędu 7 stopni aby piec uzyskał pożądaną temperaturę, tzn. jakich bym nie zrobił ustawień i tak przy zadanej temp. 60 stopni piec spada do 53 i dopiero się podnosi, trwa to około 10-15 minut. Przy spuszczeniu wody z bojlera temp. kotła spada nawet o 10 stopni. Dodatkowo, ostatnio odpaliłem wszystko tj., wiadomo grzejniki i całą podłogówkę (wcześniej z 4 podłogówek chodziły tylko 2, bo nie było potrzeby grzać kompletu)i spalanie poszło chyba w górę. Jednym słowem, na miesiące przejściowe typu wrzesień, październik, marzec i do grzania samej wody, wydaje się logiczne grzać pelletem, a na chłodne miesiące warto jednak chyba zainwestować w eko, ale to muszę sam przerobić bo dom dopiero co kupiłem i teraz właśnie zacznę palić ekogroszkiem, chociaż z czystej logiki pellet ma kaloryczność 18 MJ a dobry ekogroszek nawet 28 MJ, to dosyć duża różnica.
-
Właśnie przydało by się jakieś urządzenie do pomiaru, ale pomyślę nad tym przed nowym sezonem grzewczym. W praktyce właśnie tak chciałbym robić, aby dolewać wodę raz max dwa w sezonie.
-
Mam pytanie odnośnie dopuszczania wody do układu w przypadku instalacji jak w temacie. Po zakupie domu, poprzedni właściciel powiedział mi, że co jakiś czas trzeba dopuścić wody do układu, sam nie wiedział jak często. Doczytałem, że jeżeli wszystko jest szczelne, powinno robić się to raz w sezonie. Tyle, że ciężko mi ocenić czy wody ubyło czy nie. Ostatni raz woda była dopuszczana we wrześniu ubiegłego roku, doczytałem gdzieś, że nie ma sensu za często tego robić bo z świeżej wody osadza się kamień, a w moim rejonie jest akurat bardzo twarda woda. Ponadto wiążę się to z wygaszeniem pieca, a zawsze jest to jakiś problem zimą. Żadnego urządzenia, które wskazywało by mi ciśnienie w układzie nie mam
-
A coś takiego jak Czarny Jan? Doczytałem na forum jeden temat, ale w sumie konkretów żadnych nie było. Mam tu w okolicy coś takiego, pod kątem właściwości fizykochemicznych przedstawia się całkiem dobrze. Będę chciał wziąć na próbę z 250 kg tego Skarbek i 250 kg tego Czarnego Jana
-
Rozumiem, dzięki za pomoc, możesz mi tylko jeszcze uświadomić co to znaczy węgiel typu 32.x. ?
-
Ok, a jakieś sugestie? Wcześniej mieszkałem w bloku, tak więc jestem zielony w tym temacie, ale szybko się uczę ;)
-
Jaki ekogroszek polecilibyście do pieca z retortą (14kw- per eko)? Jestem od niedawna posiadaczem domu o powierzchni grzewczej 100 m2, dotychczas grzałem jak poprzedni właściciel pelletem i powiem szczerze, że pięknie się wypala i nie ma żadnych problemów, ale obawiam się, że gdy przyjdą większe mrozy to pellet może mi "topnieć w oczach" ;) . Przejrzałem forum i doczytałem, że do retorty (stała) lepiej kupić określony ekogroszek, tym bardziej do pieca o małej mocy. Czytałem o ekogroszkach Jaret plus, ekoret.Będę wdzięczny za jakiekolwiek sugestie, linki.
