Treść opublikowana przez Hochwander
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Ja nie wiem... palę tylko marcelem i ten węgiel jest rewelacyjny! długo trzyma i daje równomierną temperaturę. 20 kg wystarczy na palenie się przez ok. 20 godzin. Chwałowice, tym bardziej Piast wyglądały cieńko w porównaniu z Marcelem. Dlatego pół tony zamówiłem po wywaleniu sprzęgła z układu i z tego co widzę - jestem nadal zadowolony!
-
Kocioł DS MPM
Pytanie odnośnie miarkownika. Jeśli palimy np drewnem to jak macie go ustawionego? Zadana temperatura jest np 80 stopni, na kotle jest 60, dopiero rozpalam to przy 80 o ile powinna być odchylona klapka (dolna krawędź) przy dolnych drzwiczkach od pionu aby palenisko utrzymywało te 80 stopni? Czytam, że 2mm odchylenia jeśli na kotle mamy 80 stopni - powinno być dobrze aby utrzymać tą temp. Palę zrębkami czy sosnowymi dechami to aby utrzymywać te 80 stopni klapka musi być odchylona o ok 3cm - jak to jest u Was?
-
Kocioł DS MPM
Tego nie mogę zrobić bo kocioł jest podłączony do bufora i z góry idzie zasilanie na dom więc najpierw muszę chociaż górę bufora nagrzać a dopiero potem włączam pompy i podczas ich pracy bufor się dociepla. Maronka: tak jak rok temu tak teraz jedziemy na święta na tydzień więc wiem jak to jest gdy chata jest wyziębiona i wówczas tylko węgiel i na okrągło przez kilka dni - zdaję sobie z tego sprawę.
-
Kocioł DS MPM
Jak palicie w takie dni jak teraz? Ja muszę palić 3-4 razy na dobę drewnem. Bufor z 70/60/50 wychładza się w ciągu ok 2h, w domu mam 20 st. edit: zapomniałem dodać, że kotłowni nie mam w domu lecz w budynku garażowym i mam stratę ok 8m rury pod ziemią na gł. 130cm i chciałem porównać z innymi użytkownikami mpm ds
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Przyznam, że palę dechami suchymi na dole ok 20cm dla żaru a potem dorzucam po sufit zrębkę zrobioną z ciętych wiosną brzóz, leszczyn itp, które leżały na dworze od wiosny i huczy b. dobrze ale jest to powierzchownie wilgotne, w środku też nieidealnie suche bo leżało tylko przez lato - ale pali się świetnie - ok 2h - ale trzeba powiedzieć, że liście i małe gałęzie sporo miejsca zajmują nawet po ubiciu w zasobniku. Niemniej - za darmo (rębak 7.5 kW korzysta z prądu a ten mam z PV), swojej pracy nie liczę bo jak dla mnie to czysty fun korzystać z niego :) edit: dopiero zimą teraz będę ciął na zapas na przyszły sezon.
-
Kocioł DS MPM
http://www.rebaki.net/rebaki.html Ja kupiłem model RGE-100 z 4 nożami. W opisie jest, że tnie na odcinki ok 14-18cm i tak faktycznie jest z gałęziami cieńkimi ale te grubsze - gdy popycham ręcznie to też ale gdy sam połyka to na odcinki ok 6-8cm - moim zdaniem idealnie do kotła. Rębak tani nie jest ale to akuratny sprzęt gdy ma się sporo samosieji albo własny sad do "obróbki". Potem nakręcę film jak ten egzemplarz pracuje.
-
Kocioł DS MPM
Tak z innej beczki. Zakupiłem rębak do gałęzi do 9cm średnicy (małe drzewa). Jako, że mam takiego lasu brzozowego i leszczynowego 3,5 ha to jestem samowystarczalny. Stary rębak działkowy Hecht 624 robił wsad do kotła przez 30 minut a nowy robi to samo w 30 sekund :) Tnie drzewa i gałęzie na kawałki 5-8cm i IDEALNIE się to nadaje do MPM DS.
-
Kocioł DS MPM
Ja paliłem w zeszłym sezonie od stycznia do marca. Paliło się świetnie! Spiekał się oczywiście ale w porę przerusztowany i bez problemu, za to temperaturę dawał niezłą. Producent mi powiedział podczas rozmowy, że marcel w praktyce jest dopuszczalny. Więc w tym sezonie teraz kupię też marcela. Do tej pory palę deskami suchymi i muszę sporo tego ładować - ok 4-5 wsadów dziennie żeby w domu było ok 20 stopni. Ale za darmo... prócz mojej pracy w pozyskaniu opału. Mam swoje drzewa i jutro ma przyjechać rębak to zacznę ciąć je na przyszłą zimę.
-
Czy potrzebuję sprzęgła w swojej instalacji z kotłem DS?
A co by było gdyby tą grupę pompową po prostu wywalić i powrót zrobić powrotem do bufora, podłogówkę wpiąć na zasadzie zaworu 3d aby brał częściowo wodę z zasilania a częściowo z powrotu z grzejników. Obecnie powrót z podłogi i grzejników mam ok 30 stopni podczas gdy powrót do bufora idzie tak samo ciepły (na oko) jak zasilanie z bufora. Kłóci mi się to z logiką i wywalenie tego sprzęgła nie dało za wiele. Kocioł mający na płaszczu 80-90 stopni jest w stanie zasilić na bieżąco od biedy dom i CWU ale bufor to jakaś niepotrzebna "makieta"... A powinno chyba być tak żeby kocioł grzał CWU, zasilał dom oraz żeby jeszcze starczyło podczas palenia się zagrzać chociaż górę bufora?
-
Czy potrzebuję sprzęgła w swojej instalacji z kotłem DS?
Ja mam takie rury jakie mam i nie uśmiecha mi się ryć pod ziemią 1,3 metra żeby wypruwać całą żyłę o ile nie jset to konieczne. Póki co grzeję jeszcze elektrycznie (z nadwyżki PV) ale za 10 dni planuję już dać ostro w palnik i robić 2-3 zasypy kotła drzewem i tym ogrzewać dom. Wtedy zobaczę jak układ się sprawuje. Skoro pompy sobie podkradają wodę to może grundfosa przed nimi dać na wyższy bieg? Bypassa nie mam o ile dobrze rozumiem swój układ. Mam go w kotłowni na układzie bufor - kocioł ale to tutaj bez znaczenia. Połączenie wszystkiego na krótko to też dla mnie sporo pracy - nie wiem czy przed zimą dam radę. Na pewno spróbuję gdy układ nie będzie dobrze pracował przy częstszym paleniu.
-
Czy potrzebuję sprzęgła w swojej instalacji z kotłem DS?
No właśnie miałem o to pytać: czy ta strata jest tak duża, że warto kruszyć o to kopię? Rura ma do pokonania ok 10 metrów pod ziemią zanim dojdzie do bufora - ale jest izolowana w jakiejś otulinie półmetrowej - tak mi mówił gość od viessmanna. Poza tym Tylko po części wraca do bufora a po części z powrotem idzie na zasilanie chaty bo z bufora biore póki co 30-40% a resztę z powrotu.
-
Czy potrzebuję sprzęgła w swojej instalacji z kotłem DS?
To jeszcze raz z nieco dalej. Tutaj wszystkie rury to CU22. One wychodzą ze ściany z kotłowni i wchodzą tutaj - od bufora do grupy pomp oraz za grupą pomp, gdzie wchodzą piętro wyżej - wciąż 22mm. Sądzę, że w murze idą 22mm lecz z nich do grzejników prowadzą rurki 15mm bo widzę, że takie wychodzą ze ściany. Pamiętajmy, że to instalacja pod układ z kondensatem gdzie ciepła woda szła non stop i nie musiały to być nie wiem jakie grube rury. Rozumiem, że jeśli piszesz o wywaleniu rozdzielacza to masz na myśli całą grupę pomp? Tzn zostawić po pompce na zasilanie grzejników oraz podłogi a podłoga zasilana po części z zasilania a po części z powrotu z grzejników?
-
Czy potrzebuję sprzęgła w swojej instalacji z kotłem DS?
Wyłączyłem grundfosa i nie widzę różnicy - czyli zostawiam go odłączonego. Zauważyłem też, że pompy na tej grupie (podłoga i grzejniki piętro wyżej) MUSZĄ chodzić na 3 biegu bo inaczej termometry pokazują, że niby woda idzie przez nie ale do grzejników ciepło nie dociera. Gdy jest na 3 biegu - jest OK. Na obrazie widać jak po wywaleniu sprzęgła podłączyłem zasilanie i powrót - oznaczone strzałkami. Tego nie mogę zrozumieć: dlaczego (ze sprzęgłem czy bez) powrót nie ma temperatury zbliżonej do tej którą pokazują niebieskie termometry? Czyli obecnie jest to podłoga: 28 i grzejniki: 35. Rura wracająca do bufora jest ledwie chłodniejsza od zasilającej grupę pomp - czyli gdzieś tam to się miesza - czy tak powinno być? To nienormalne przecież żeby wodę grzać po to aby część z niej wracała do bufora :o
- Czy potrzebuję sprzęgła w swojej instalacji z kotłem DS?
- Czy potrzebuję sprzęgła w swojej instalacji z kotłem DS?
-
Czy potrzebuję sprzęgła w swojej instalacji z kotłem DS?
Nie wiem jaka to grupa pomp. PWR z podłogi był cieplejszy bo najwyraźniej woda go grzała wewnątrz. Teraz gdy dałem wajhę na środek - podłoga dobrze pracuje i zasilanie to ok 50 stopni (zimna podłoga więc ją rozgrzewam) a powrót z niej to ok 20. To jest w porządku lecz nie rozumiem czemu powrót do bufora jest gorący? Czyżby pompa pchająca wodę na tą grupę pomp z bufora jest za mocna? Jest na prawie najniższym biegu
-
Czy potrzebuję sprzęgła w swojej instalacji z kotłem DS?
Wciąż kombinuję z biegami pomp. Teraz mam taką sytuację, że grundfos za buforem chodzi na manualnym 1 biegu, a zespół pomp w domu tak wygląda jak na obrazku. Czuję, że prawa strona zasilająca grzejniki - dociera do nich natomiast lewa strona podłogówki zgłupiała - powrót jest cieplejszy niż zasilanie - mimo całej "mocy" danej na podłogę - nie chce jej przepchnąć. Nie rozumiem tego całego urządzenia. Tak się dzieje gdy pompy ustawiam na różnych biegach.
-
Czy potrzebuję sprzęgła w swojej instalacji z kotłem DS?
Wyrzuciłem sprzęgło i teraz są cyrki. Najważniejsze zostało osiągnięte, czyli gdy na buforze jest 70 stopni - tyle dociera do grzejników. Ale do bufora nadal wraca gorąca woda - czyli nie jest to tylko woda z powrotu z podłogi i grzejników bo rura powrotna przy buforze parzy. Poza tym gdy grundfos jest wyłączony - do grzejników nie dociera woda w ogóle. Muszę ją włączyć na tryb 3. Myślę, ze jest to kwestia ustawienia pomp - lecz nie wiem jak zrobić aby powrót był faktycznym powrotem z instalacji CO.
- Czy potrzebuję sprzęgła w swojej instalacji z kotłem DS?
- Czy potrzebuję sprzęgła w swojej instalacji z kotłem DS?
-
Czy potrzebuję sprzęgła w swojej instalacji z kotłem DS?
Czyli aby nie było niejasności - demontuję sprzęgło - czyli zakreskowany element na zdjęciu pierwszym i podłączam rury w miejsce gdzie wchodziło sprzęgło tak? Gwinty są takie same więc sam to zrobię bez problemu gdy odetnę bufor i podłogówkę. Grundfos chyba nie ma funkcji autoadapt ale na razie go zostawię i pokombinuję z biegami. Czy możecie mi jeszcze wytłumaczyć jak działa to wszystko powyżej sprzęgła zaznaczone czerwoną kreską? Tzn czy podłogówka bierze ciepłą wodę z powrotu grzejników czy też ciepła woda jest rozdzielana przez ten zawór mieszający (wajha po lewej stronie na zdjęciu drugim) PS. zmieniłem bieg grundfosa na stałe na III - słychać, że idzie szybciej i temp podniosła się z ok 35 na ok 40 - lecz to wciąż nie jest tyle ile wchodzi do sprzęgła.
-
Czy potrzebuję sprzęgła w swojej instalacji z kotłem DS?
A co by się stało gdyby ominąć sprzęgło i poprowadzić rury tam gdzie jest podłączone sprzęgło? Szukam takiego rozwiązania żeby temperatura wody z bufora docierała do grzejnika o takiej samej temperaturze (pomniejszonej o stratę) a sprzęgło część temperatury wraca do bufora. Teraz napaliłem w kotle, na dom idzie z bura taka temperatura, że nie idzie rury dotknąć (mimo, że mieszana z powrotem 50x50) a termometry w domu pokazują OP: 35, CO: 37 stopni. Coś tu jest nie tak... Sambor: jedyny napis na sprzęgle to: A000740 - od góry po prawej stronie Dziękuję za odpowiedzi. Mam nadzieję, że w końcu będę mógł usprawnić układ bo w styczniu paliłem non stop węglem - bufor 90 stopni a na grzejnikach 60 a chciałoby się mieć te 70 i na podłodze więcej niż 40.