Skocz do zawartości

Panstan

Stały forumowicz
  • Postów

    942
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    14

Treść opublikowana przez Panstan

  1. Dolniak,ale dobierz mądrze. dobrze spala sie drewno suche,węgiel orzech,ostatnio próbowałem drobną zrębkę i pali sie czyściej niż drewno [mniej smoły w komorze,ale byc może zrębka była suchsza niż drewno]. Przy drewnie potrzeba wiekszej komory załadowczej. Niektóre dolniaki bez sterowników i innych fajerwerków mają ceny zbliżone do GS. Najważniejszy i tak bedzie dobór mocy do zapotrzebowania budynku.
  2. Piec rakietowy to dobry byłby na potrzeby c.w.u,coś podobnego skonstruował CodeSnipper z innego forum,ale jak z wynikami tego ogrzewania ciężko powiedzieć,bo się za bardzo nie chwali.
  3. robota solidna, ale mogles zrobic piec rakietowy i miałbys oszczedności na opale ;) http://piecrakietowy.eu/?setlang=pl zależy jaki metraż do ogrzania,ale do garażu najlepszy byłby nadmuch, wchodzisz,palisz,masz ciepło i krótka piłka. Akumulacja ci niepotrzebna,bo potrzebujesz ciepła na te kilka godzin kiedy cos działasz w garażu,więc jakakolwiek koza z nadmuchem i bedziesz zadowolony. Miejmy tylko nadzieję,że w garażu nie trzymasz substancji łatwopalnych lub wydzielających opary. Jak powierzchnia do ogrzania mała,można i kamieni nawrzucać,[bez nadmuchu],bo ciepło bedziesz miał z pow metalowych i kamienie coś przyjmą [lub kawałki cegieł]. Jesli bedziesz palił drewnem nie zapomnij o szamocie w palenisku,to pomoże w spalaniu,a przy tej konstrukcji i od góry można zacząc palić.
  4. Oczywiscie kocioł DS jest super,ale trzeba brać także pod uwagę,kto w nim będzie palił, im więcej palaczy tym gorzej,a GS jest łatwiejszy w obsłudze dla starszych osób. Mniejszy,dobrze ocieplony dom to i GS palony od góry obskoczy z małą obsługą. Zwłaszcza,że głównie węglem planujesz palić, jeśli drewno,a nawet pół na pół wegiel/drewno to jednak DS.
  5. Cześć, na kominie mam przedłużkę metalową średnica150 mm,prosta rura grubościenna wpuszczona w komin i uszczelniona betonem. Komin z pustaka kominowego szamotowego [były kiedyś takie] obmurowane cegł,. rura owa wystaje około 60 cm ponad komin właściwy, Wypadałoby to chyba ocieplić,już na dachu. Mam pomysł,aby nasunąć na tą nasadę kolejną rurę kominową o średnicy np 180 mm,a przestrzeń między jedna a drugą zasypać perlitem,lub upchnąć watę,uszczelniając w jakiś sposób dół i górę przestrzeni "miedzyrurowej". Prawdę powiedziawszy dół tej nowej nasady możnaby zalać kolejną porcją betonu,a na górną krawędź dać kołnierz metalowy. Obecna nasada kominowa to rura ze złomu,grubości 4-5 mm, za parę groszy, po co się pchac w koszty,jak można zastosować alternatywne rozwiązania Czy ktoś z kolegów robił podobną rzecz,lub zrealizował ocieplenie w inny sposób?
  6. Panstan

    Kocioł DS MPM

    Piec ceramiczny,Contraflow,Kuzniecowa, kanałowe,komorowe jak zwał tak zwał,chodzi o akumulację ciepła w masie ceramicznej. Kocioł mpm to jaskółka na nieboskłonie,może inni producenci dołączą do panteonu ;) do szczescia brakuje nam tylko unormowania przepisów dot. sprzedaży węgla, wiecej autoryzowanych składów,walka z fałszowaniem węgla ,zakaz sprzedaży śmieci węglowych, żeby było normalnie,a nie było jak było/jest ;)
  7. Niestety,kolega Duck ma rację, jest wiele współczynników wpływających na tzw stałopalność i patrzenie,że ktoś pali 12 kg na 16 h a my tylko5-6h [czy podobne przykłady] na podobnym kotle nie ma sensu. Zawsze wychodzi inaczej. Palenie od góry w GS jest o tyle dobre,że jest bardziej ekologiczne,bezspornie ekonomiczniejsze i można zostawić ten kocioł na przewidywalny czas palenia. Gdy paliłem w GS tym sposobem było to niebo a ziemia w porónaniu ze starym sposobem. Stare domy,nazywam je kwadraciaki z lat 70,80 tych mają dużo mostków cieplnych,nawet ocieplone wymagaja troche opału, ważne w nich jest ocieplenie stropu,gdzie ucieka najwięcej ciepła, sciany są na ogół grube,podwójne z pustką powietrzną,więc tu straty nie są jeszcze tak kolosalne,a po dodaniu nawet 10 cm styropianu jest dobrze. Sam ogrzewam kwadraciaka, około 160 m2 [3 poziomy] ,wysokiego parteru nie ogrzewam, 10 cm styropian ściany,strop nad ogrzewaną częścią niby 10 cm waty,przykrytej żużlem/betonem, ale widzę,że ciepło ucieka górą,planuje jeszcze 15 cm wełny na stropie na poddaszu nieużytkowym. Wtedy może zaoszczędziłbym 0.5 - 1t węgla na sezon,przy czym palę pół na pół z drewnem [własny las], w ostatni sezon poszło 2t węgla plus drewno,którego nie liczę [może 6-8 mp] w tym sezonie być może wyrobie sie w 2.5 t a zimy przecież łagodne. Palę na okrągło, 18-22h na dobę w kotle DS, temperatura około 21st w domu,na kotle 60-65st. kocioł 15kw ---- c.o+cwu. Staram się używać 10kg na dobę reszta drewno, gdy wieksze mrozy ok 16-20 kg węgla plus drewno. Nie ma cudów,gdybym używał węgla pewnie 3.5 t-4t/sezon by łyknął,
  8. Gośc pali na 35*C, kocioł 20 kw większy zasyp, dom ocieplony 10 cm styropian,może strop tez,ładuje pewnie ponad 25 kg miału jednorazowo. Dom jest wygrzany bo grzeje facet prawdopodobnie na okrągło,a 20 h trzyma mu przy temperaturach dodatnich więc wszystko by się zgadzało. Ty piszesz że masz dom nieocieplony i 180 m2,a gość z filmiku chyba ma mniej do ogrzania. Warunki nieporównywalne wg mnie.
  9. Panstan

    Kocioł DS MPM

    Wybaczcie mi małą dygresję koledzy,ale czytając forum o ogrzewnictwie czasami myślę,że ludzie powariowali,kotły,bufory,rurki miedziane,zawory 3-4 drożne,DSy,pompy ciepła. Może to wymóg naszych czasów pełna automatyka i wygoda to popieram,ale Najlepsze ogrzewanie to gazowe w dobrze ocieplonym domu plus piec ceramiczny,kanałowy zamiast kominka. Wiem,sa różne warunki,domy, brak gazu itp,ale czasami ludzie pchają się w kosztowne instalacje,a to co proste i ekonomiczne jest pod ręką. Zwłaszcza ludzie,którzy budują nowe domy. Kupują kocioł z podajnikiem na ten przykład,a po kilku sezonach są *** i podpinają gaz [oczywiście jak mają możliwość],a zwolennicy kominków palą w nim np 1 sezon,a potem tylko okazjonalnie. Zamiast kominka budujcie piec ceramiczny,który przy dzisiejszych zimach ogrzeje Wam dom przez cały sezon,a włączając czasami gazowy piec dogrzejecie go w razie mrozów. To rozwiązanie idealne,w piecu palimy 2-3 h,potem oddaje on ciepło 20h,dogrzewamy gazem, roboty mało ciepło,czysto i przyjemnie. Wiadomo,piszę tu o nowych domach,czyli rozplanować możemy ogrzewanie na początku,aby mieszkać wygodnie. Właściciele starszych domów mają oczywiście gorzej, jesteśmy jednak skazani na ten węgiel jako najtańszy opał, a mając słabo ocieplone,duże domy nie ma alternatywy.
  10. To dobry pomysł z zamknięciem tematu w przeciwnym wypadku experymenty kolegi Cleanburn'a zakończą się odwykiem,ponieważ palenie ziołem (podobno jeszcze z korą) w kotle DS nigdy nie będzie czyste,jak sugeruje ksywa autora tematu.
  11. pewnie mtdeusz bierze opony od palacza60 i wychodzi czyste powietrze ;) ale nie wiem czy kominem....
  12. palacz60 na pewno by pomógł,on wie wszystko nt temat
  13. jakby miał tam być izolator to dać kołnierz w komorze dymowej powyżej czopucha,a potem zasypać. tyle,że najpierw jak pisze Sony nie dawać izolatora/ocieplenia ale wypróbować bez. Oczywiście cegły musiałyby być suche przed wsypaniem tego cuda.
  14. Izolacja. Swego czasu zakupiłem perlit w workach na alledrogo 120L/worek bodajże,stosuje to do róznych projektów jako izolator,tyle że mieszam perlit w różnych proporcjach np z cementwm,zaprawą zduńską ew piaskiem + woda,powstaje fajny beton izolacyjny. Czasami stosuję luzem [uwaga,mocno pyli] a na to zaprawa/beton z odpowiednia dylatacją. Keramzytu nie stosowałem, perlit jest lekki,miesza się łatwo z wypełniaczami,jest oczywiście ognioodporny, można nawet zrobić z tego zaprawę ciepłochronną.
  15. Takich doradców,którzy doradzili taki komin za jajca,do worka i poleconym przez Mikołaja na biegun podeslać. Do nowego domu systemowy 200 mm i sprawa załatwiona. 7m komin za około 2100 PLN,kształtki ceramiczne,ocieplenie, pustaki keramzytowe,klej [ostatnio miałem taką wycenę]. W dzisiejszych czasach tanszy komin można mieć tylko wtedy,gdy sam murujesz,,ocieplisz i materiał kupisz. Nie kazdy ma umiejetności i mozliwości,a czasami nie warto nawet wtedy sie w to bawić. Tak jak piszesz,musisz na nastepny sezon coś zmienić,czy to bedzie wkład,przebudowa,to już zależy od ciebie. Jeśli chcesz mieć spokój na lata, trzeba kuć po sezonie[nie jest to chyba 12m komina? miejmy nadzieje] i wkład ceramiczny ocieplany Ci pomoże.
  16. Podpinam się,może ktoś jeszcze brał,na razie tylko jedna opinia.
  17. Witam,czu MArcelem dało sie jakoś sensownie palic w tym DS? Ludzie mówią że za kaloryczny?
  18. może jakieś szczegóły, ze zdjęcia wynika,że podpięcie z czarnej rury jest do komina ceglanego,bez rury kamionkowej/łącznika szamotowego? czy sie mylę? jeśli to komin ceglany na wylocie rury kominowej z kozy?? masz duże temperatury i nie wystarczy nawalić tam gruzu i szamotu wokół rury. najprościej byłoby teraz rozebrać kawałek scianki i podmurować cegłą pełną na zaprawie gliniano cementowej lub zaprawie szamotowo-cementowej (cementu 20-25%) w powstały otwór wpuszczasz rurę,owiniętą sznurem ceramicznym/szklanym/wełną ognioodporną, świeżą ściankę wokół możesz zatynkować zaprawą cementowo wapienną lub wapienną,możesz też w taki tynk wpuścic kawałki siatki jeśli temperatury na ścianie bedą większe i boisz sie popękania tynku. Sposobów jest wiele,musisz bezwzględnie mieć szczelne połączenie z kominem. Z Twojego postu nie dowiadujemy się co to za piec,koza,kocioł,cyganek,wkład kominkowy, domyślamy się,że koza,piec,kocioł stoi w pomieszczeniu mieszkalnym? i że palisz na okrągło. domyślamy się,doprecyzuj post PS w moim przypadku w komin wpuszczona rura kwadrat,obmurowana cegłą pełną na zaprawie gliniano-cementowo szamotowej (cement 20%,szamot 40% reszta glina) miedzy rurą i cegłami wciśnięta wata szklana,dodatkowo styk ten zasilikonowałem,silikon do 350*C. Cegły zatynkowałem zwykłym tynkiem wapiennym,bez siatki. Komin mam z pustaków ceramicznych kominowych,jednak tam gdzie wchodzi rura scianki są z cegły,z wyczystką na dole,taka komora dymowa.
  19. Super :) polecałbym teraz czysteogrzewanie.pl dla rozszerzenia tematu dla etatowego palacza Pozdrawiam Panstan
  20. W takim razie brakuje tylko KPW, powietrza wtórnego w drzwiczkach załadowczych http://allegro.pl/kierownica-powietrza-wtornego-miarkownik-ciagu-i6632117821.html KPW można zrobic samemu,a służy dopaleniu gazów powstałych w fazie gazowania paliwa. Tak z ciekawości - porównaj teraz pracę na jednym zasypie palonym od góry i od dołu,przy podobnych temperaturach na zewnątrz i jednakowych nastawach miarkownika.
  21. Nie wiemy,czy masz dmuchawe i sterujesz nadmuchem, z dmuchawą też mozna palić, gdy nie ma dmuchawy to na miarkowniku czy nawet stałej otwartej klapce w popielniku,przy czym w wypadku braku dmuchawy potrzebna by była rozetka w drzwiczkach załadowczych +kierownica powietrza wtórnego KPW jak wspomniał kolega lukasior. Generalnie nic od siebie juz nie dodamy,temat jest ogarniety na powyższej stronie www. lub forum, dodam tylko,że zauważalna różnica,oczywiście oprócz oszczedności i ekologii tego sposobu, jest taka,że rozpalając zimny układ dochodzi on do zadanej temperatury w dłuższym czasie,stałopalnośc na zadanej temperaturze kotła jednak sie wydłuża,a ile godzin ona wynosi,zależy od wielu czynników . Oczywiście nie wolno też podkładać,aż do wypalenia wsadu.
  22. Jesli to ten i wylot spalin do wymiennika kotła jest u góry tj pokazuje schemat tego kotła,czyli masz górniaka. Nie pozostaje nic innego,jak zapoznać sie ze sposobem ekonomicznego i ekologicznego sposobu palenia od góry w tego rodzaju kotle,np na stronie http://czysteogrzewanie.pl/ lub na youtube,filmików jest dużo będzie to najprostsze rozwiązanie dla Ciebie,po kilkugodzinnej lekturze będziesz wiedział wszystko nt temat. Sam przez 2 sezony [od czasu kiedy przeszedłem na palenie od góry w kotle Górnego Spalania] paliłem w najgorszym kotle GS wszechczasów - typoszereg SKI i powiem Ci,że stałopalność na 10 kg węgla plus drewno ,dochodziła do 8h,czego przy paleniu od dołu w tym kotle nigdy bym nie osiągnął. Teraz posiadam inny kocioł,ale metode polecam,jak tysiące innych palaczy. Tak że na początek polecam lekturę ww strony
  23. Proponuję wpisać "palenie od góry w kotle górnego spalania". Z drugiej strony firm produkujących kotły górnego spalania jest chyba tysiące,tego akurat nie znałem . Kolega i tak ma troche szczęścia,że nie kupił kotła typu SKI,koksowego,tu juz byłaby tragedia. Na początek trzeba by było zorientować się co do przekroju kotła,i po stwierdzeniu ze to typowy kocioł górnego spalania,zacząć palić od góry,a potem stwierdzić,że cuda jednak sie zdarzają -idzie mniej opału i mniej czarnego dymu z komina. czy to ten? górniak. https://www.ss.lv/msg/lv/construction/plumbing/heating-boilers/boilers-solid-fuel/bbehdj.html
  24. Panstan

    Kocioł DS MPM

    Rowniez potwierdzam, robię tj kol Gelo,przy podkładaniu kilka drewienek aby zakryc palnik,potem węgiel (ilosc zalezy od temp zewnetrznej) ewentualnie dopełniam drewnem (kładzione poziomo). Mam inny DS ale zasady te same. Jade na miarkowniku,PW na drzwiczkach załadowczych 0.5 cm nie wiecej,PW w palnik otwarte 80%,
  25. Witam, palił ktoś weglem Bobrek w DS? Nie bedzie sprawiał kłopotu?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.