hamis
Stały forumowicz-
Postów
849 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez hamis
-
To o tym ani ja ani poprzedni właściciel bojlera nie wiedzieliśmy. Elektromet 140l w instalacji od 5 lat, grzany kotłem (dopiero wiosną włożyłem grzałkę). Cały czas na korku plastikowym (fabrycznie z uszczelką!) i nie wyleciał. A ciśnienie w sieci 4 bary, podczas grzania ponad 6...
-
Zostaw plastik, nic się z nim nie będzie działo. A najlepiej zamontuj grzalke. Niewielki koszt a da komfort ciepłej wody, jeśli nie będzie Ci się chciało palić. U mnie przez całe lato tylko na grzalce...
-
Obieg kotłowy jest do podniesienia temp powrotu, a zawór 3d do sterowania temperatura na grzejniki. Można by było dać zawór 4d, ale z nimi same problemy... Termostatyczny musiałby być przed kotlem z pompą na powrocie, a to odpada, ze względu na nisko powieszone naczynie (budynek parterowy z kotłownia w piwnicy). Obwód CWU jest zrobiony na osobnej pompie i działa to bardzo dobrze, więc zostanie bez przeróbek.
-
Wg normy średnica przelewu nie może być mniejsza niż RB, czyli minimum cal... Odpowietrzenie pionów - rury będą szły pod sufitem (nie mam innej możliwości), a następnie będą schodzily do grzejników. Na grzejnikach nie będzie więc możliwości odpowietrzenia. Przy zastosowaniu spadków rur, będzie się odpowietrzalo właśnie na automatach.
-
Ok, podsumowując, rzućcie proszę okiem na schemat. Będzie ok? Kocioł ma wyjście 5/4. Czy redukować od razu za śrubunkiem czy po trójnikach obiegu kotłowego?
-
Skąd moje pytanie? Gdzieś kiedyś wyczytałem, że lepiej robić osobno RB (od góry kotła do góry naczynia) i RW (od dołu naczynia do powrotu kotła) z tego względu, że w przypadku zagotowania para ucieka RB, a z naczynia spływa zimna woda, chlodzac kocioł. Ale z drugiej strony jak może splywac, skoro przez naczynie nie ma cyrkulacji? Czyli w moim przypadku puszczę wspólna RB od góry kotła i zrobię rozgałęzienie dopiero przy naczyniu.
-
Czyli montować go na wyjściu z kotła (na trojniku) czy sobie całkowicie darować? W sumie naczynie nie ma prawa przemarznac, bo jest w strefie "prawie" ogrzewanej (nad sufitem podwieszanym, dom parterowy). Jeszcze jedno: czy robić osobno rurę wzbiorcza (spieta z powrotem instalacji) i bezpieczeństwa czy pociągnąć tylko rurę bezpieczenstwa z wyjścia kotła i rozdzielić przed naczyniem? Kocioł 18kw, pompa na zasilaniu.
-
Kocioł będzie w układzie otwartym. ZB jest typowo na wszelki wypadek, gdyby coś się stało z naczyniem (przymarzlo), choć to mało prawdopodobne. Zwyczajnie dodatkowe zabezpieczenie dla spokoju sumienia :-)
-
Cieknący Zawór Bezpieczeństwa.... Cieknie + Pytania + Video.
hamis odpowiedział(a) na lemanio temat w Instalacje CO i CWU
Przede wszystkim sprawdź na jakie ciśnienie masz ten zawór. Powinien być na 6 bar. Jeśli woda z wodociągu ma 3-4 bary (u mnie ma 3,8) i ogrzewasz ją kotłem (lub grzałką, bez różnicy) to zwiększa swoją objętość=ciśnienie. Jeśli nie masz naczynia przeponowego to zawór musi kapać, żeby obniżyć ciśnienie... -
Jak Podłączyć Zbiornik Dwupłaszczowy Z Wężownicą?
hamis odpowiedział(a) na szokmen temat w Instalacje CO i CWU
Teoretycznie pewnie możesz, ale po co? Zasilanie z kotła podłączasz pod płaszcz. Wężownica jest np do solarów... -
Witam. Czy obieg kotłowy, zrobiony w ten sposób, zapewni ochronę powrotu kotła? Ze względu na nisko umieszczone naczynie przelewowe nie mogę dać przed kotłem pompy na powrocie + zaworu 3d termostatycznego - pompa na instalację musi być na zasilaniu. Czy średnica obiegu kotłowego fi18 wystarczy? Chciałbym zrobić to na zalegającej w szafce pompie cyrkulacyjnej cwu (0,1-0,7m3/h). Kocioł ma wyjście 5/4. Czy zredukować średnicę od razu za wyjściem czy dopiero za trójnikiem na obieg kotłowy? A może jednak lepiej by się sprawdzić zawór 4d ręczny z obiegiem grawitacyjnym po stronie kotłowej (5/4)?
-
Nikt, nic?
-
Ok, może ja czegoś jeszcze nie rozumiem - ale chętnie zrozumiem :) W końcu sam dopiero planuję przerobić swoją kotłownie (temat obok). Wg załączonego przeze mnie schematu: kocioł się rozgrzewa, tzm ustawia się na dogrzanie powrotu, więc pompa ciągnie w obiegu kocioł-obwód kotłowy-tzm-kocioł, odcinając przy tym RW. Dobrze myślę? Oczywiście RB i przelew są cały czas aktywne... Jeżeli źle myślę to proszę o sprostowanie
-
Jak TZM na powrocie puści wodę tylko w obiegu kotłowym (np podczas rozgrzewania instalacji) to masz odcięty powrót z naczynia, a to raczej nie jest zgodne z normami. Poza tym rura bezpieczeństwa i przelewowa być musi i to bez żadnej armatury.
-
- czy w nowych kotłach zastosowanie zaworu 4D jest wymagane ? Wymagane nie jest, ale musisz zadbać o temperaturę powrotu. Może być 3D, osobny obieg kotłowy itp. Z tego co czytałem 4d są mocno problematyczne... - obecnie posiadam komin murowany ceglany wysokości około 7m czy przy nowych piecach to nie stanowi problemu ? Zależy od rozmiaru komina (ciągu) i od tego czy jest szczelny... Przede wszystkim, jeśli instalacja jest zgodna z rysunkiem to masz do przeróbki połączenie naczynia przelewowego - muszą iść osobne rury, bez zaworów, pompy itp.
-
Plany niestety trochę się pozmieniały... Powiedzcie proszę co myślicie o takim schemacie. Chcę całą instalację zrobić w pexie na rozdzielaczu - łatwiej będzie mi to wszystko zmontować i wyregulować, a i koszty niższe. Tylko od razu pytanie - czy rury od rozdzielacza mogą iść do góry, pod sufitem i potem schodzić w dół do grzejników? Jak wtedy z zapowietrzaniem się poszczególnych pętli? Czy mógłbym pominąć odpowietrzniki przy zejściach do grzejników? Mógłbym ewentualnie rozdzielacz wyrzucić nad sufit podwieszany, ale byłby wtedy na wysokości naczynia przelewowego... Przed rozdzielaczem zawór termostatyczny 3D 35-60C, który nie powinien puścić zbyt gorącej wody na pexa. Do tego obejście "ręczne" w razie gdyby trzeba było puścić cieplejszą wodę lub zawór uległby awarii. Może warto by było pomyśleć jeszcze nad wężownicą schładzającą? Choć nie wiem czy jest sens przy układzie otwartym... Osobną kwestią jest jeszcze obieg kotłowy, dbający o temperaturę powrotu. Czy dobrze to wygląda? Czy mógłbym wykorzystać tam pompkę do cyrkulacji CWU typ 15-1,5 zakres 0,1-0,7m3/h? Leży taka nówka, nieużywania w szafce: http://www.ferro.pl/produkt-pompa-cyrkulacyjna-wody-pitnej-typ-cp-1515-3726-0101W.html
-
O ile wrzucenie czapy z ziemi na dach nie jest problemem (mamy ładowarkę teleskopową) to do komina już nie sięgnie. A skurczybyk ma 2,2m wysokości ponad dachem... Zastanawiam się poważnie czy jednak nie zostawić kominów "częściowo" otwartych do góry. Myślę nad wylaniem pełnej czapy z trzema przepustami (180 pod komin i 160 pod wentylację). Coś tego typu do wentylacji W sumie najmniej zabawy by z tym było. Tylko nie wiem czy nie będzie zaciągało dymu, jeśli wentylacja będzie zaraz obok dymowego...
-
Dekarz za obicie komina blachą zawołał ponad 2000zł, a za to kupię cały nowy systemowy komin :) Myślałem bardziej o uzupełnieniu ubytków, zaciągnięciu klejem do styropianu, styropian 3cm podłogowy (został mi akurat taki), siatka (też mam) i tynk cienkowarstwowy baranek 1,5mm pomalowany farbą silikonową, lub od razu tynk silikonowy lub silikonowo-silikatowy barwiony. Przy takim rozwiązaniu powinienem zamknąć się w kwocie 200-300zł... Tylko co wtedy z obróbką? Styropian zaczynać dopiero nad? Co do czapy, to myślę następująco: szalunek na kominie (z kapinosem), beton b20 z dodatkiem wodouszczelniacza, szalunek tracony pod rurę kominową, a przewody wentylacyjne otwarte po bokach (góra zalana). Na przewód kominowy mógłbym zamontować dodatkowo ustnik, tylko czy jest on potrzebny (musiałbym przyciąć rurę)? A może po prostu wyszalować odpowiedni otwór bez używania szalunku traconego? Tylko jak wtedy uszczelnić połączenie czapy z rurą?
-
Nowych płytek klinkierowych nie chcę ze względu na koszty - a wątpię, żeby udało mi się te odzyskać. Z resztą już i tak nie wyglądają. Dlatego pytałem o tynkowanie komina jako tańszą alternatywę. Niestety dach finansowo nas wykończył... Deski (OSB) nie dotykają komina - jest ok. 1-2 cm przerwy. Dekarz, który do robił wywinął podkład na komin (ok 10 cm), zamontował kliny 10x10 pokryte papą, na to jeszcze raz podkład, wierzchnia i listwa dociskowa. Jak dla mnie nie wygląda, żeby gdzieś tam mógł być przeciek. Kabli obecnie nie ma wcale. Na szkicu właśnie są otwarte kanały na przelot - nie mam pomysłu jak to inaczej można by było zrobić. Chyba, że jeszcze jeden otwór, żeby wentylacja z kotłowni szła całkowicie na przestrzał - jak na rysunku. Nie udało mi się znaleźć daszka, który by jakoś sensownie to przykrył. Musiałby być na cały komin z wyciętym otworem na rurę dymną...
-
Witam. Właśnie wymieniłem całkowicie pokrycie dachu w swoim domu (deskowanie + 2 x papa), a woda dalej przecieka, więc podejrzenie padło na komin, który jest w fatalnym stanie i który muszę wyremontować. Jest to komin murowany z cegły pełnej w latach '70. Obecnie jest obłożony płytkami klinkierowymi, jednak wykonanie tego woła o pomstę do nieba (niepełne fugi, szpary, których nie da się uzupełnić, ubytki w cegle)... Czym najlepiej uzupełnić ubytki w zaprawie między cegłami (niektóre mają kilka cm głębokości)? Zaprawa murarska, może jakaś wyrównująca (nivoplan?). Komin ma w środku wkład stalowy. Płytki klinkierowe chciałbym usunąć i komin otynkować - wydaje mi się to najlepszym rozwiązaniem, oczywiście poza wymurowaniem go na nowo... Jak i czym go otynkować? Dodatkowo wymiany wymaga rozsypana czapa kominowa, tylko nie wiem jak to ugryźć. Komin ma przekrój jak na załączonym obrazku - jeden kanał dymny z wkładem i dwa duże wentylacyjne otwarte od góry. Czy nie lepiej byłoby podkuć cegły i zrobić wentylacje z boku, łącząc kanały wentylacyjne (czerwone kwadraty na rysunku), a na to pełna czapa? Jakoś nie podoba mi się to, że komin jest całkowicie otwarty i leci do niego woda... A może zostawić otwarty do góry i zastosować jakieś nasady? Tylko nie wyobrażam sobie tego przy takim układzie kanałów... Zastanawiam się również w jaki sposób wylać czapę. Robić szalunek na kominie czy wylewać na ziemi i później jakoś ją założyć? Tylko przy tak wielkim kominie będzie ona ważyć ze 150kg... Zdjęcie komina jest sprzed wymiany dachu...
-
Ja na kociołek (P2ar) czekam od lutego, a ma być pod koniec sierpnia, więc nie masz tak źle. Ale u mnie wiedziałem na co się piszę i ile u Przemka trzeba poczekać. Jakość kosztuje :)
-
Pytanko, gdzie zamawiałeś piec, że masz czekać dwa miesiące? U jakiegoś lokalnego rzemieślnika czy firmowa konstrukcja?
-
To jeszcze gdzie umiejscowić odpowietrzniki? Tak jak w schemacie? Czy jeszcze w salonie przy zejściu na dół? Zejścia w gabinecie, siłowni i korytarzu mogę zrobić ze spadkami, żeby odpowietrzało się na pozostałych odpowietrznikach? Odpowietrzać zasilanie i powrót (czyli w sumie 6-8 automatów)? Czy przy tym układzie rury wymagają kompensacji (zwłaszcza na odcinku salonowym)? Jak najlepiej i najbardziej estetycznie ją zrobić? Rury idące przy podłodze nie będą izolowane. Zastanawiam się nad izolacją idących "górą". Warto?
-
Zastanowię się, może tak zrobię. I wtedy na jednej pompie z grzejnikami czy osobnej? Wychodzi 50m dodatkowej rury, więc minimum 1,5k zł... A pomijając nagrzewnicę, jak wygląda reszta instalacji?
-
Niestety o liczeniu instalacji mam niewielkie pojęcie. Podobnie jak większość okolicznych majstrów... Już jeden chciał mi montować w domu kocioł 35kW nie pytając nawet o powierzchnię... Może lepiej byłoby puścić osobną nitkę z kotłowni do nagrzewnicy? Choć wolałbym uniknąć "klonowania" rur... Obecnie w sklepie są dwa grzejniki, w sumie ok. 2kW. Temperatura w zimie oscylowała wokół 10-12 stopni, przy ledwo dopływającej ciepłej wodzie (dół zimny)... Może grzejniki byłyby lepsze? Tylko miejsca szkoda...
