Skocz do zawartości

Bartekp

Stały forumowicz
  • Postów

    165
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Bartekp

  1. No mój problem powrócił. Chyba nigdy tego nie opanuję. Węgiel wesoła strasznie się skleja ze sobą i powstają duże grudki, które spadają do popielnika, a czasem nawet blokują się o ruszt. Piec nie dochodzi do temperatury zadanej. dmuchawa 28% czas podawania 3,0 s. przerwa 40 s do nadzoru jeszcze nie doszedł od wczoraj, trzyma tak 42-43 stopnie.
  2. Mam propozycję, może by zrobić temat dla wszystkich o ustawieniu piecy. 1.Mam niedopały - zrób to i to. 2.Mam spieki - zrób to i to 3. Dużo pali - zrób to i to Co chwile ktoś o to pyta i w sumie ja się też w tym już gubię. Taka mała ściąga ze zdjęciami palnika , popiołu. Dla porównania jakieś zdjęcia jak powinno wyglądać prawidłowe palenisko. Może być nawet jako zamknięty, tylko do wglądu.
  3. Ja palę wesoła/kormorany 50/50. 0 spieków tylko trochę niedopału, ale to kwestia regulacji.
  4. Bartekp

    Palenie Peletem

    Mój sąsiad pali peletem i też na pytanie ile spalił odpowiada, że nie wie. Ale podejrzewam, że nie chce mi powiedzieć prawdy.
  5. Jedni płaczą że za mokry, inni że za suchy :-D . A poważnie to spróbuj użyć opryskiwacza ogrodowego. Lekko zwilż groszek, na pewno będzie się mniej pylił
  6. Tak mnie hydraulik uraczył, zanim się zorientowałem że to bzdura. Do CO wymieniłem, bo bym z torbami poszedł. Pompę wymienię tak czy tak, pytanie tylko czy to rozwiąże problem. Ładuje 120 litrów. Dzis po nocy, od 4 ładuje CWU, 36 stopni na piecu
  7. O jakiegoś czasu zauważyłem, że jak włączy mi się pompa CWU to spada mi temp. Z zadanej 60 st. do nawet 40. Efekt jest taki że 4D otwiera mi na 100 % i potem ciężko mu dobić do zadanej. Czy to może być wina zbyt dużej pompy? 25-80. Ma co ciągnąć 8m w górę i w sumie ok. 20mb . Na CO daje radę adaptacyjna 25-60 bez żadnego problemu, nawet nie jest na max. ustawiona.
  8. Na hałas przekładni ma wpływ wiele składowych. Sam silnik rzadko powoduje hałas. Jak masz czas się pobawić to odkręć całą przekładnie od pieca, odkręć reduktory od silnika i składaj , sprawdzając hałas po montażu poszczególnych elementów. Jeśli zacznie hałasować to reguluj spasowanie poszczególnych elementów. Jest trochę zabawy, ale można ograniczyć w ten sposób hałas i to dość mocno. Podkładki gumowe niewiele pomogą. Czasem pomagają sprzęgła bezluzowe. Duży wpływ na hałas ma także ilość opału w zbiorniku, pusty, czy prawie pusty wpada w rezonans i potęguje odgłosy. Jak np. wsypiesz mokry groszek, to zobaczysz że będzie cisza. Nawet rura w której jest ślimak rezonuje i potęguje odgłosy.
  9. Wcale nie musiał być nieudolny. Pamiętaj, że to nie piec gazowy, który się sam wyłączy. Sterownik jakos tam panuje nad procesem spalania, ale wystarczy że jest silny wiatr i zaciągnie więcej powietrza niz przewiduje sterownik i masz zagotowaną wodę. Zawory bezpieczeństwa trzeba często sprawdzać, bo lubią się zaciąć. Przez pierwszy rok będziesz pamiętał, a później?
  10. Na moje to zawór różnicowy jest na powrocie, co jest chyba, delikatnie mówiąc, pomyłką. Utnij to chłopie zaraz przy samym piecu, jak to ktoś na forum ładnie napisał, i podłącz zgodnie ze sztuką, a zniknie Ci połowa problemów. Zawód 3d i 4d wyklucza działanie grawitacji, więc sobie ją daruj.
  11. Zawór różnicowy na powrocie?
  12. Upierać się przy układzie zamkniętym, tylko dlatego, że hydraulik tak chce, to trochę tak, jak za komunt wmawiali, że margaryna jest lepsza od masła. Wpisz sobie w google "wybuch pieca" i pooglądaj grafiki. Jeśli nie musisz, to zapomnij o układzie zamkniętym, chyba, że lubisz dreszczyk emocji. Zapewniam Cię, że podłogówkę da się zrobić na kotle pracującym w UO. Jeśli Twój hydraulik twierdzi inaczej to poszukaj innego. Lepiej zastanów się ile mocy potrzebujesz od kotła
  13. Ja tam nie jestem żadnym specjalistą. Uważam po prostu że UZ w przypadku pieca na węgiel to bomba z opóźnionym zapłonem. Nie polecę Ci żadnego pieca, nawet nie wiem czy w moim się dobrze pali :-D mam piec Enka, za dużo o nim na forum nie ma, pocieszam się ze Sambor ma podobny, więc nie jest taki zły. Tu polecają skam i rbr, ale jest jeszcze wiele innych, choćby ogniwo. Grunt żeby z mocą bie przegiąć. Chcesz zobaczyć pracujący, zapraszam do Legnicy, ale jak pisałem, niewiele się znam na paleniu w piecu. Jedynie na instalacjach trochę i na automatyce
  14. Plus peletowego jest taki, że nie chodzi w podtrzymaniu tylko gaśnie. A jak potrzeba to się rozpala. I dzieje się to bez Twojego udziału.
  15. To fakt, na pelet dużo wygodniejszy. Jak kogoś stać na piec i na opał to byłby to chyba najlepszy wybór.
  16. Piece które wymieniłeś mają dobrą opinię, rozważył bym jednak przeróbkę instalacji na otwartą. Rwz, bezpieczeństwo, dwa cena pieca. Ostatnio ktos wrzucił artykuł o wybuchu pieca
  17. Ciekawe czy autor tej bombki za to odpowie
  18. Wszystko może się zdarzyć. Ale teoretycznie powinien dać radę przez tydzień. Do obniżenia temp. służy zawór 4d i sterownik, który dozuje odpowiednią ilość ciepła. Jak mu dasz na 16 to skręci zawór i tyle. Kwestia ustawienia pieca żeby hulał na małej mocy. Ale w tym to juz specjalistą nie jestem.
  19. Mój też wytrzymuje tydzień. Fakt że popiołu jest czasem na równo z palnikiem, ale daje rade.
  20. Każdy sterownik do pieca z podajnikiem ma sterowanie tygodniowe. Możesz ustawić na każdy dzień inną temperaturę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.