Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

kaz

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kaz

  1. Tego typu ---> Na tym forum jest plik z planami -----> Klik Uwaga taka przy okazji: - jak najcięższe koła zammachowe na wale z nożami - tylko bez przesady. U mnie po obu stronach są i ważą po ok 12 kg. Silnik 1,5kw (3F - 2800 obr/min) a tnie gałęzie 4 cm.
  2. Witaj interria Słusznie prawisz - więc opisuję Wszystkie zmiany, które robię w moim kotle mają na celu ograniczenie mocy do niezbędnego minimum. Z obliczeń wyszło mi, ze potrzebny jest kocioł ok.13kw, a 20Kw wziąłem ze względu na większą komorę załadowczą ( i namową sprzedawcy). Okazało się jednak, że kocioł szybko nagrzewał chatę (ok.120m2, lata 79, nieocieplony, z suporeksu, okna plastik ) a potem kisił opał. - ściany kotła były piękne zasmolone Staram się teraz ograniczyć moc oraz poprawić czystość spalania. Chciałbym aby kocioł dał radę rozgrzać CO do min.70st. a jak miarkownik przymknie dolne drzwiczki to w komorze spalania ma być ogień - a nie dużo dymu - jak na początku. Przed ostatnią przeróbką miałem zrobiony palnik nad bocznymi wlotami PW, wyłożone szamotem po bokach, nowy ruszt przedni i uzyskiwałem za palnikiem taką temp. w kotle, że hartowałem noże do rębaka wykonane z resora. Paliłem gałęziami - pociętymi rębakiem (korki - ok. 5cm). Moc kotła była stanowczo za duża i sporo dymu. W tej chwili kocioł dłużej osiąga temp. ale za to ogień po rozpaleniu jest żółty i przeźroczysty a potem aż niebieskawy - jeśli kocioł "idzie " na pełnym "cugu". Po osiągnięciu temp. dolne drzwiczki są zamknięte (szczelina ok 5 mm, w klapie załadowczej trochę ponad połowę otwarte) a w komorze spalania jest ładny żółty ogień. Obecnie na ściankach jest o wiele mniej osadów a więcej pyłu - jakby osad ubywał. Myślę, że to co zamierzałem udało się na 70% i jestem zadowolony choć kocioł w dalszym ciągu ma za dużą moc. Grzeję również bojler ok.270l. Nie paliłem jeszcze węglem, także na ten temat nie mogę się wypowiedzieć. Zobaczymy jak przyjdą prawdziwe mrozy. pozdrawiam.
  3. Hi north - I have Buderus Logano S111 (20kw) boiler - mostly wooden boards from pallets ............... and firewood - rarely
  4. Ostatnia z przeróbek. Mój kociołek jest już po gwarancji. Wszystkie przeróbki są odwracalne oprócz jednej: - elementy przyspawane (6) które trzymają ruszt uchylny 5 (przedni) zostały usunięte. Wykonane przeróbki: - palnik na bocznymi wlotami PW - do wysokości palnika wyłożone jest szamotem ( cienki, przecięty na pół) a nad palnikiem jest mały deflektor - nowy ruszt przedni - 3 - usunięty ruchomy dolny ruszt 4 a na jego miejsce zmontowany ruszt - 8 - dodana dolna szamotka - 1 która leży na dorobionym stelażu - dodana szamotka wisząca - 2 - przedłużone szamotki oryginalne - 7 - w kanałach (bocznych) PW wstawione blaszki Wszystko przy otwartej klapie załadowczej, zamkniętym popielniku, krótkim obiegu i otwartym czopuchu. - rozpalanie teraz to zabawa : trochę papieru, na to tektura, listewki i włożony obok ściany bocznej zapalony papier. Co przeróbka ta dała: - rozpala się bardzo szybko i nie dymi do góry podczas rozpalania - ciągnie i furczy, że aż miło - o wiele lepiej zgazowuje drewno - wydłużył się okres spalania - i to dużo - ( palę drewnem - przeważnie deski) - dymu z komina o wiele mniej nawet podczas rozpalania a potem ledwo ledwo widoczny Zostało dorobić "wąsy" - pomarańczowe - aby żar nie wysypywał się do popielnika podczas przerusztowywania A teraz zdjęcia: - nowa szamota - dolna - widok z przodu - nowa szamota - dolna - widok od spodu - zamontowana nowa dolna szamota - nowa szamota obniżająca - wisząca - widok z przodu - nowa szamota obniżająca - wisząca - widok z tyłu - nowa szamota obniżająca - wisząca - widok z góry - nowa szamota obniżająca - wisząca - widok z tyłu (cięcia) - nowa szamota obniżająca - wisząca - widok z boku - zamontowana szamota - dolna i przeniesiony ruszt - zmontowane palenisko Z tej przeróbki jestem bardzo zadowolony i tak chyba już zostanie na razie. W planach przerobienie na kocioł zagazowujący drewno.
  5. Wypróbuj może inny sposób. - w szereg z pompą ( na fazie ) włącz zwykłą żarówkę zaczynając od mocy żarówki 25w i tak dobierz moc żarówki aby pompa pompowała. U mnie przy pompie : OMI 25-40 # I bieg - 38W - to jest żarówka 40W i doskonale zdaje to egzamin a przy okazji nie jest ciemno w kotłowni :) Miałem za duży przepływ przez kolektor i w ten sposób zmniejszyłem. # II bieg - 53W # III bieg - 72W U siebie musisz niestety doświadczalnie dobrać moc żarówki. - chodzi o to aby w szereg z pompą był opornik - a żarówka jest takim opornikiem tylko dużej mocy a i jak jest zimna to mam mniejszą oporność co daje "kopa" pompie (jakby większy moment rozruchowy) - czego nie da zwykły opornik dużej mocy.
  6. kaz odpowiedział(a) na msoszy temat w Opał
    proszę bardzo Rebarka_do_drzewa.pdf
  7. kaz odpowiedział(a) na sambor temat w Sprawy organizacyjne
    A tak wita firefox na stronie : sanitsystem.pl Na tym forum jest chyba sanitsystem - dlaczego nie reaguje ?
  8. Tak jak napisałem wczesniej: - Nowa szamotka obniżająca ma wysokość cegły szamotowej (ok 11,5.cm). Prześwitu nie mierzyłem - bo się pali cały czas - ale ok. 10 cm. Co to dało: - większe zadymienie komory zasypowej. - zmniejszenie mocy kotła - dłużej rozgrzewa się - chyba mniej pali opału Obecnie (kocioł już rozgrzany i - 10* na zewnątrz ) 3 okrąglaki (rozłupane na pół i ułożone na płasko) o szerokość 30cm i średnicy ok 15 cm. palą się do całkowitego wypalenia ok 2,5 godz przy temp. wody 55 - 60 stopni. Drewno nie wiem jakie to jest - jakaś wierzba leśna czy coś takiego. Zasyp węgla (ok. 7kg) - bryłki jak pół kułaka i jak kułak - pali się ok 5 godzin. Jeśli zasypię 2 wiaderka 10 litrowe (ok. 15 kg) to przy -15* palić można to ok 12 godzin - ale: - zasyp ok. 22 i o 8 rano pompka już nie pracuje, temp. wody w kotle ok 40*, żar jest i na wierzchu jeszcze trochę węgla. - prze-rusztowanie i jeszcze pali się śmiało do 10. Teraz widać ja przydałby się automat rusztujący. Myślę, że lepszym być-może rozwiązaniem byłoby zmniejszenie tego prześwitu ale od dołu nie od góry jak teraz. Właśnie noszę się z takim zamiarem - tylko nie wiem kiedy. Należałby wtedy - jak myślę- "zatkać" ruszt za szamotką na dole.
  9. Jeśli po rozpaleniu kotła z początku paliło się normalnie a potem tylko żarzyło się przypuszczam, że nazbierało się popiołu i przytkało wlot do komory spalania. Dobrym lekarstwem na to byłby wcześniej opisany mechaniczny odpopielasz który co jakisz czas porusza wajchą od rusztu.
  10. @ andy99 Nie jest ten kocioł aż taki ostatni. Jeśli będzie używane zalecane paliwo - cytat z mojej instrukcji: nie powinno być tak źle jak piszą w podanym linku. Jeśli zasypuje się węgiel taki, że jedna bryła zajmuje 1/4 komory załadowczej to możliwe, że zawiesza się. Mi nie zdarzyło się aby węgiel zawiesił się - drewno tak - jeśli było ułożone poziomo. Teraz (po przeróbkach) do komory załadowczej wstawiam dwa klocki 10x35 cm i wsypuję wiaderko (10kg) węgla - wypala się jakoś bez zawieszania. Negatywne opinie są odnośnie palenia tylko drewnem w kotłach gdzie głównym paliwem jest węgiel. Jest to paliwo zastępcze - ale paląc drewno w pozycji pionowej - czasami dymi jak otworzy się klapę załadowczą pomimo zamknięcia klapki popielnika i otwarcia przepustnicy rozpalania a klapka w czopuchu otwarta ma max. Ruszta obrotowe - fakt, niewypał, jeśli rusza się dźwignią "ile się da" - blokują się. - jeśli rusza się po jakieś 5cm od punktu centralnego to da się wytrzymać i węgiel nie blokuje.
  11. 1 - raczej tak - przeróbki to chęć na "wyciągnięcie" z kotła jeszcze więcej 2 - IMHO najlepiej to jakąś węglarką lub wiaderkiem - choć i łopatą można - ale ...... 3 - ogrzewam 120 m2 nieocieplony i wystarcza aż nadto (logano s111 20kw). Przypuszczam, że w Dakon jest tak samo wykonany jak mój Junkers. - nie polecam jeśli masz palić tylko drewnem (duże polana) w tym kotle. W Junkersie nie można. Poczytaj to również - jest w tym trochę prawdy - przemyśl i potem zdecyduj
  12. Dziś zrobiłem nowe szamotki boczne. grubość - przecięta połówka cegły szamotowej - z jednej cegły wyszły 2 szamotki. Teraz palenisko jest osłonięte dookoła szamotem. W komorze spalania na bocznych ściankach jest także szamot (do bocznych wlotów powietrza) Zaobserwowałem dziwne zjawisko. W komorze spalania nie było widać za bardzo płomienia a świeciło - jakby ktoś wstawił żarówkę. Przedtem tego nie było - jak nie było nowych szamotek po bokach a były te pod wlotami bocznymi. Takie zjawisko było przy temp. ok 60* - jak miarkownik przymknął drzwiczki. Płomień oczywiście był ale baaardzo mały. Przedtem płomień był większy ale czegoś takiego nie było. Co to jest - czy mi to kotła nie uszkodzi ? Podczas rozgrzewania kotła (drewnem) w komorze spalania płomień był niebiesko-żółto-biały. Drewno to była topola i trochę sosny. Zostało dołożyć szamot na drugą stronę szamotki obniżającej palenisko - teraz jest goła blacha.
  13. Wnioskując z tego co napisał @Hector - jest to chyba za szybki przepływ wody przez wężownicę - jeśli nie jest zapowietrzone. Pozamykać inne obiegi - tylko na bojler otwarty i: - spróbujcie (dla testu) puścić pompkę na 1 biegu a w szereg z pompką (zasilaniem) włączyć żarówkę ok. 60W lub coś koło tego (redukcja mocy pompy i obrotów). Tłumienie przepływu zaworem daje szumy - a żarówką nie.
  14. Schemat mniej więcej taki. Jeśli w Twoim sterowniku coś stuka (przekaźnik) przy załączeniu to do niego należy podłączyć przewody tak jak na rysunku. Wyprowadzenie końcówek przekaźnika powinieneś znaleźć w instrukcji sterownika. Bezpiecznik : - jeśli pompa ma np. 60W to daj bezpiecznik zwłoczny 0.5A - (taki w szklanej rurce) Przy kupnie bezpiecznika kup do niego oprawkę. 230V * 0.5A = 115W wytrzyma taki bezpiecznik.
  15. to znaczy non stop ? - jeśli nie to:prosiłbym (dla porównania) abyś napisał ile czasu pali się ok. 5 kg węgla i z jaką temperaturą wody w kotle. Czym uszczelnić blachę wyjmowaną (górną) pomiędzy komorą spalania a zasypową ? - próbowałem silikonem na 315 stopni - ale wypaliło - "mazią" na 1500 stopni to trochę strach bo ona potem jest jak kamień i blachy nie wyjąłbym a chcę mieć wyjmowaną.
  16. Wreszcie przerobiłem ruszt uchylny i obniżyłem palenisko. Palenisko obniżyłem tak jak na rysunku. Całe te ustrojstwo wisi w komorze spalania na kątownikach w których są szamotki mieszające (oryginalne). - czarne to blacha Nowa szamotka obniżająca ma wysokość cegły szamotowej a szerokość jest zrobiona poprzez złączenie na własne pióro z cegieł szamotowych (połówek) na szerokość komory spalania. Szczeliny po bokach uszczelniłem masą na 1500 stopni. Przedłużyłem szamotki w komorze spalania (dołożyłem połówki). Uszczelniłem także klapy - ale nie do końca mi to wyszło - przepuszcza jeszcze pomiędzy komorą zasypową a spalania. Jak to uszczelnić ? Efekty: - mam teraz parowóz :angry: przy rozpalaniu jak naładuję drewna tyle, że zakryje wlot do komory spalania i jak odpalam z góry - kocioł dłużej osiąga temperaturę - teraz zaczął mi fukać B) - ale sporadycznie i jak pali się drewnem - komora zasypowa teraz jest o wiele pojemniejsza (nowy ruszt uchylny) - pali się widocznie dłużej ta sama porcja paliwa (drewna) co przedtem. - pół wiaderka (10 litrowego) węgla spala się całkowicie w ok 3 godz. z temp. wody ok 50 stopni. problem jest z rusztem - chyba za małe otwory powiercone: - w części ukośnej dwa rzędy otworów fi 8 ( na całej długości) - w części pionowej dwa rzędy otworów fi 10 Na części ukośnej pozostaje popiół. Ogólnie jestem zadowolony - zobaczymy jak będzie w zimie. Z wykładania szamotem komory spalania zrezygnowałem - odlewy z zaprawy szamotowej nie wyszły. Z tego co zauważyłem to aby teraz palić drewnem koniecznie trzeba powietrze dostarczać z góry - czyli tak jak jest w tych junkersach na drewno.
  17. Latem cwu grzeje niby "solar" zrobiony z dwóch kaloryferów panelowych. Baniak na wodę to ok.250l. - jak jest dobre słońce ( od rana do wieczora) to w baniaku mam ok. 60 stopni - jeśli słońca nie ma i woda wystygnie to rozpalam wieczorem i palę na max. jakieś 3 godziny nabijając baniak. Zbiornik będzie trzymał ciepło długo jeśli jest dobrze ocieplony. U mnie jest wełna miękka 10 (owinięty baniak) +2 cm styropianu. Spadek temperatury przez noc - ok. 4 stopnie.
  18. U mnie również jest różnica widoczna przy podawaniu powietrza dodatkowego - widać to. Miarkownik podłączony do dolnych drzwiczek. Dziś czyściłem kocioł i w tej chwili wloty otwarte są na połowę a na czopuchu jest przymknięte ok. 45 stopni. Kolor płomienia pomarańczowy z dodatkiem niebieskiego a po zamknięciu pomarańczowy z dodatkiem czarnego - jak kocioł osiągnie temperaturę (ok. 65 ) i dolne drzwiczki są zamknięte. Bardziej widoczne to było jak paliłem drewnem bo ogień był dłuższy.
  19. Dzięki za porady. - czyli tak?: - od kotła do leżaka - półtora cala - leżaki - 1" - piony - 3/4 " - powrót - takie same średnice jak zasilanie Pytanie jeszcze - a grzejniki podłaczyć - jakie średnice ? @automatyk nie wiem czy to takie są - jak to rozpoznać ?.- patrząc na rysunek: - 1 pion od lewej - przy grzejnikach są zawory termostatyczne HERZ - pion środkowy: zwykły zawór grzybkowy na parterze, na piętrze grzejnik kryzowany - pion po prawej : przy górnym grzejniku zawór termostatyczny OPAL - czy możesz powiedzieć dlaczego ?
  20. Witam. Prosiłbym o pomoc w doborze średnicy rur. Wszystkie leżaki są teraz 3/4" - jak na rysunku - piony również. Chciałbym aby znowu zaczęło to działać grawitacyjnie. Obecnie jest pompa która wymusza obieg wody w instalacji - wszystko działa. Teraz jak pompa nie działa wszystko "idzie" na drugi pion grawitacyjnie a to co pokazane na rysunku nie działa bez pompy. Leżaki "idą" w piwnicy (ogrzewana tylko rurami) ok. 20cm. od sufitu. Czy moglibyście poradzić jakie minimalne przekroje rur trzeba-by zastosować aby grawitacja ruszyła w instalacji jak na rysunku ?
  21. tomiko - zapewne chcesz mieć w instalacji (krany) wodę o temp. ok 50 st. Najlepszym wyjściem jest zamontowanie termostatycznego zaworu mieszającego o regulowanej temperaturze wyjścia. Po założeniu tego zaworu w bojlerze możesz mieć i 90 st. a w instalacji będzie taka temperatura jaką ustawisz na zaworze mieszającym.
  22. Wersja ostateczna - chyba. Widziałem u sąsiada piec na drewno - Superclass 32kW - i: - trzy dolne szamotki zostają - szamotki 1 i 2 zostaną na-pewno, dobrać kąt, wymiary i wysokość nad wlotem bocznym. Wtej chwili długośc jej to szerokość połówki cegły a szerokość taka aby trzymała się sama na ściankach. Umieszczona jest (góra szamotki) ok. 10cm. nad wlotem bocznym a kąt jej to ok. 45º. - szamotka 3, która jest przesunięta jak na rys. zostanie - choć u sąsiada nie ma. Gdy była na środku - spaliny szły po ściance drugiej komory a po ściance komory zasypowej - mało - dlatego to przesunięcie. Teraz spaliny grzeją równomiernie dwie ścianki - mam nadzieję <_< Zostaje kwestia szamotek 4 i 5 czyli zamocowania szamotki 3 (połówka cegły) ale może i ją odleję z zaprawy a wtedy 4 i 5 nie będą potrzebne. Jednak będzie szamot - zaryzykuję i kupię zaprawę a potem odleję kształtki - zobaczymy. Jeśli wytrzymają z rok - to super. W tej chwili jest prowizorka (jak na rysunku), która zdaje egzamin. Szamotki są tak dopasowane, że same się trzmają. Zmierzyłem komorę zasypową i jednak lekko rozszerza się ku dołowi - ok. 2cm. na dole jest więcej - trochę to za mało. Płomień w komorze spalania teraz mam pomarańczowo-niebieskawy ( nie wiem czy to dobrze) a jak zamknę boczne wloty powietrza to jest pomarańczowy. Boczne wloty otwarte na ok. połowę. Bez szamotek dodatkowych ( na oryginalnych tylko) po rozpaleniu i osiągnięciu 60º ( ok. 25 min. od momentu zapalenia drewna - temp początkowa wody 18º) piec trzymał temp. jakieś 10 min a potem spadało do ok. 50º i tak już było aż rozgrzało całe centralne ( ok. 130l - moc wszystkich grzejników ok. 14kW). Teraz - 60º po ok. 20 min. ale temperatura nie spada poniżej ok. 58º. Z tego wnioskuję, że jest lepiej. Starałem się palić takie same szczapy drewna aby mozna było porównać. Zostało jeszcze założyć blachę zamiast rusztu uchylnego. Mam żaroodporną 6mm. @guitar - mam pytanie: - co znaczy, że blacha może się żucić ? - tak jak wcześniej napisałeś Czy ktoś wie jak zrobiony jest ( jakiś poglądowy rysunek może) turbolizator do junkersa lub buderusa w wykonaniu oryginalnym?
  23. Planuję zrobić to tak jak na rysunku. - czyli wychodzi taki domek i górna polówka cegły szamotowej trzyma inne. Szamotki powycinane już mam. Zostało wyciąć w połówce cegły szamotowej zaczepy na szamotki boczne - zacząłem ciąć ale kurzu dużo i czekam na cieplejsze dni :) Nie jestem jeszcze przekonany czy wycinać kanaliki w bocznych szamotkach (tak jak na rysunku - widok z góry). Na tym forum gdzieś wyczytałem, że potrzebna jest wentylacja pomiędzy blachą a szamotem aby nie wyżerało blachy.. Kanaliki byłby również nacięte na kształtkach przylegających do ścianek pieca. Może ktoś bardziej obeznany podpowiedziałby czy to ma sens. Docelowo zamierzam wyłożyć całą komorę spalania i palenisko szamotem - ale: - gdzie nabyć szamot o grubości ok.12mm - może ktoś wie ? Myślałem o zaprawie szamotowej aby odlać takie płyty ale czy nie popęka nawet jak wzmocnię odlewy siatką szklaną ?
  24. Dziś zrobiłem nową szamotkę - górną. Nie wiem czy mi się wydaje czy też tak jest. Po założeniu i rozpaleniu (drewno sosnowe - kawałki leżące - na wysokość rusztu uchylnego ) temperatura bardzo szybko doszła do 50 - szybciej niż z oryginalną górną szamotką. Temperatura początkowa ok.10 stopni. Dodatkowo tylko omiotłem z kurzu komorę spalania i tą komorę za nią. Widać teraz , że piec szybciej nabiera temperatury. Naszedł mnie następny pomysł aby dać nowe szamotki w poprzek pieca, ukosem (45º) nad wlotem powietrza z boków aby zachodziły na górną nową szamotkę. Co sądzicie o tym pomyśle ?
  25. Racja - w takim razie nowy ruszt byłby osadzony wahliwe na tych wąsach aby można byłoby go podnieść do góry Szlifować wąsy to trochę strach - jak kątówka się wymknie to może walnąć w płaszcz i dziurkę zrobić - chyba, że na czas operacji zasłonić blachami (ok. 1mm) ścianki komory - dookoła tych wąsów/zaczepów. czy wszystkie na tym ruszcie? - dolne i górne ?W tej chwili u mnie zaczepiona jest blacha na tych wąsach - przysłania tylko górne otwory. Blacha ta wisi na wąsach/zaczepach. Czy mógłbyś napisać co daje zaślepienie tych otworów ? - czy chodzi o przepływ powietrza aby nie błądziło po komorze zasypu ? Blacha która jest na górze pomiędzy komorą spalania a komorą zsypową to ona daje możliwość palenia tradycyjnie ? - po jej wyjęciu - czy też jest ona w innym celu ?. - nie mogę znależć w instrukcji do czego ona jest - wiesz może po co ją tam wstawiono ?

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.