Witam
Chciałbym dodać kilka szczegółów do opisu budynku przedstawionego przez Marcina. Każda kondygnacja zakończona jest wieńcem betonowym wysokości ok. cm 20-30. Ściany zewnętrzne pustak żużlowy oraz cegła, między nimi pozostawiona szczelina dylatacyjna ok. 5cm. Wylewki wykonywane były mieszanką betonu i trocin. Rzeczywiście, przed wymianą okien nie było nigdy żadnych kłopotów z pleśnią. Wybudowane są przewody wentylacyjne do każdego pomieszczenia, jednak nie były używane. Dodam, że pierwszym objawem nieprawidłowo działającej wentylacji, po wymianie okien był dym wydobywający się z kratki wentylacyjnej w łazience na parterze, prawdopodobnie zaciągany z oddalonego o ok. 2-3 metry komina dymnego. Być może te szczegóły nie mają większego znaczenia dla zaistniałej sytuacji, ale może trochę ją wyjaśnią.