Skocz do zawartości

kupfer

Stały forumowicz
  • Postów

    641
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez kupfer

  1. kupfer

    Ciągła Reklama.

    Witam. E,przesadzasz wojtekkowal ;) Kto zagląda do konkurencyjnego forum,wie doskonale kim jest ten sprzedawca,a są tam o wiele gorsi(sprzedawcy) :P Gorzej jak admin jest nie sprawiedliwy i przyznaje niesłusznie rację sprzedawcy,bo ten wiadomo, płaci za bycie na forum :huh: . Na szczęście do tej pory nie zauważyłem takiej sytuacji na tym forum ;). Pozdrawiam wszystkich,szczególnie administratora forum.
  2. Dokładnie tak jest Juzef. Kocioł kondensacyjny wykorzystuje ciepło zawarte w parze poprzez obniżenie temp. spalin w przypadku gazu będzie to: ok.59 st.,oleju opałowego ok.48 st, t.j . do punktu rosy.Powyżej tych temp.można powiedzieć, że kocioł kondensacyjny nie wykorzystuje swoich możliwości=spada jego sprawność. W przypadku gazu oszczędności mogą wynieść do 11%(zawiera więcej pary=wody),oleju 6% w porównaniu do kotła niskotemperaturowego,jednak wyższa cena i większy pobór prundu są minusami. A sprawność ponad 100% bierze się stąd,że przez dziesiątki lat jej nie modyfikowano,wtedy istniały zwykłe prymitywne kotły gazowe o sprawności rzędu 70%,o wykorzystaniu energii z kondensacji nikt nie wiedział,za to dziś lepiej się sprzedają ;) . Muszę przyznać,że te hamerykany mi się podobają,przynajmniej tak nie cyganią jak w Europie ;) .
  3. Witam. Sambor ma rację,ja posiadam to: http://www.volton.pl/pl/p/Awaryjny-zasilacz-pomp-CO-VoltON-300W-PELNY-SINUS-MOBILE/170 Pomimo to bufor i c w u na grawitacji,a zasilacz podpięty pod akumulator 60 ah,zasila tylko pompę z bufora 25 W w razie zaniku napięcia ;) . Zasilanie awaryjne nie jest w 100% pewnym zabezpieczeniem,jest nim tylko grawitacja ;) . Pozdrawiam.
  4. Witam. Chyba nie całkiem rozumiesz dlaczego tam: http://www.ekogenerator.pl/technologia.html ,można i należy spalać świeżą biomasę,bo ma większą kaloryczność niż absolutnie sucha biomasa=0% wilgotności ;) . Żeby to zbudować potrzeba dużo dużo p l n=nie opłacalne dla domu jednorodzinnego :wacko: ,ale dobrze zrobiony przed piecyk(bez płaszcza wodnego) może być pewnego rodzaju zgazowarką ;) http://barzyk.pl/teksty/zgazowanie.pdf ,ale czym wilgotniejsze drewno,tym mniej gazu=energii otrzymasz ;) . Pozdrawiam.
  5. Witam. Całkiem nie zły wykład kolego mak, ;) . Dodam że wszystkie najlepsze kotły HG też nie osiągają sprawności powyżej 90%,w ogóle żaden kocioł na paliwa stałe w warunkach normalnej eksploatacji nie może osiągnąć sprawności powyżej 90%,ale tego nikt nie bada ,bo po co sobie szkodzić :D .Swoją drogą w niemieckiej branży ogrzewania specjaliści liczą stratę kominową 1% sprawności= ok. 17 st. spaliny ;) . Badania w laboratorium mają tyle wspólnego z rzeczywistością co testy producentów aut na zużycie paliwa :lol: ,jeszcze żadnemu użytkownikowi nie udało się ich osiągnąć :D . Pozdrawiam.
  6. Witam. Bufor też można grzać grawitacyjnie ;) . Pozdrawiam.
  7. Witam. Marbit,jeśli zbudujesz coś takiego w mini,maciupeńkiej wersji :http://www.ekogenerator.pl/technologia.html , nic nie stoi na przeszkodzie palić mokrą bądź świeżą biomasą ;) . Jeśli nie,to zawsze będzie nieekonomiczny i nieekologiczny bilans energetyczny paląc świeżą biomasą :D . Pozdrawiam.
  8. Witam. Pokemon 15,na kotłach z podajnikiem się nie znam,więc ci nie doradzę,ale są ciekawe fora na ten temat tam:http://forum.muratordom.pl/forumdisplay.php?68-Ogrzewanie Mam również stary dom zbudowany podobnie, o pow. ok. 120 m 2 + 140 l. cwu=kocioł na drewno 10 kw. bez problemu to ogarnie ;) . Więc twoje i moje wnioski są podobne,co niektórym kolegom się wydaje niemożliwe :blink: ,bo według obliczeń wychodzi to czy tamto. Nie sugeruj się ani ich wyliczeniami ani czasami nachalną reklamą sprzedawców :unsure: . Staraj się dobrać kocioł w miarę zapotrzebowania na ciepło=nie za duży(przewymiarowany),lepiej za mały,jeśli masz kominek,bądź możliwość pozostawienia starego zasypowego ;) . Wtedy w największe mrozy odpalasz zasypowca,bądź palisz w kominku=podajnik pracuje optymalniej w pozostałej części sezonu efekt:czysty komin+mniejsze zużycie wungla ;) . Pozdrawiam.
  9. Alu=aluminium,prawidłowo to stop aluminium o odpowiedniej mieszance m.i.n. krzemu. Ciekawe dlaczego jeszcze żyją? :D ,wiem to nie ma prawa funkcjonować,ale zauważ, że nie ma bezpośredniego połączenia z miedzią( ogniwa galwanicznego)=zawory termostatyczne 3/4 o zwiększonym przepływie(do grawitacji) i zawory odcinające są niklu,bądź chromo-niklu,coś w tym musi być ;) .
  10. Witam. 9 lat temu zrobiłem układ grawitacyjny z miedzi=3 piony 35 mm. podejścia do grzejników 22 mm.,grzejniki alu. Według użytkowników grzeje lepiej niż poprzedni z rur stalowych odpowiednio 5/4 i 3/4.grzejniki fafirowe. Oczywiście pompa co również zamontowana, zabezpiecza w jakiś sposób przed przegrzaniem(termostat na 80 st.)=brak bufora,tylko 120 l. cwu. Same rury kosztowały wtedy co pamiętam, ok.5 tyś. więcej,ale tak chcieli ;) . Układ wymuszony ma też wady:o wiele mniejsze średnice rur=większe opory=hałas=w razie braku zasilania,zasilanie awaryjne niezbędne i wiele innych Pozdrawiam..
  11. Co tu ma ilość postów wspólnego z buforem :( ,fakt natrzaskałem tego,ale zaczynam się ograniczać :D .Drogi kolego mój poprzedni kocioł GS 25 kw. również grzał 11 lat bufor,ale czasem bywało że wrzuciłem 1 klocek za dużo i pompa mieliła wkoło przy 90 st. i też funkcjonowało.Zawsze przewymiarowany kocioł ma większe straty ciepła i można szybciej bufor przegrzać,a zapotrzebowanie na ciepło oblicza się z reguły dla temp.-20 st. t.j. średnio 20 dni w roku,sezon grzewczy ma jednak ok. 200 dni,ale co ci będę tłumaczyć,twoja sprawa jak palisz,ja staram się w miarę ekonomicznie.Uważam temat za zakończony. Pozdrawiam.
  12. Witam. O wszechwiedzący teoretyku piachoo. Bądź łaskaw przeczytać moje ostatnie posty,możesz też zabawić się w detektywa,bo trochę tych postów już natrzaskałem :D ,zanim zaczniesz teoretyzować ile kw mi potrzeba. Tak na marginesie w największe mrozy palę również w kominku,bo ciepła z kaflaka nie zastąpi żadne ogrzewanie IR, konwekcyjne typu grzejniki możesz całkiem zapomnieć ;),więc nigdy nie ma większego zapotrzebowania niż 7 kw.,przez co najmniej 3/4 sezonu 3-5 kw. Dodatkowo kocioł waldii jest tak zbudowany że po 12 -16 godz. przerwy w paleniu następuje ponowne rozpalanie bez zapałki,bądź zapalniczki,wystarczy przerusztować,ale ty lubisz się bawić zapałkami,to życzę dużo zabawy :D Teraz coś kumasz?,jeśli nie to lepiej się nie wypowiadaj na temat czegoś o czym nie masz za wiele pojęcia ;) . Pozdrawiam.
  13. Witam. Mój kocioł też już był np. tu: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/18111-szybkie-rozpalanie-w-kotle/page-7 albo tu na stronie producenta: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/8615-kocio%C5%82-w%C5%82asnej-produkcji-wasza-opinia/page-94 Drewno obecnie większość sosna,min. 3 letnie=ekstremalnie suche. Zasyp pali się w zależności od gatunku drewna i grubości polan od 5-9 godz. Pozdrawiam.
  14. Witaj pigeon8. Tu już było jak u mnie wygląda: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/18807-piec-na-drewnobuforcwu-czy-taki-uk%C5%82ad-zadzia%C5%82a/ Kocioł spięty z buforem w prosty sposób,może być "nabity" grawitacyjnie i poprzez pompę,normalnie grawitacyjnie dopiero powyżej 85 st. na kotle pompę uruchamia zwykły termostat przylgowy w celu zabezpieczenia kotła przed przegrzaniem. Pozdrawiam.
  15. Witam. Wyobraź sobie drogi kolego piachoo,że posiadam ów maleństwo kociołek na drewno mocy 8-10 kw. + bufor 1000 l. +140 bojler cwu +instalacja :D i powiem ci na ucho że po drugim załadunku w zimie strach podłożyć=min. 80 st. w całym układzie :D . Do tego stara chata ok. 120 m 2 nie ocieplona,strach pomyśleć o nowej.Z problemem "fachowców" w tym kraju się z tobą zgadzam,bufor to dla większości czarna magia ;) ,ale mamy fora tu i szczególne na ten temat na muratorze,więc nie ma problemu nabyć wiedzy. Rażące jest to,że nawet mądrzy ludzie w tym temacie propagują podobne opowieści do twoich :o .Bufora się szybko nie nabija(nabić możesz sobie guza),bufor jest po to aby odebrać nadmiar energii=ciepła,wyprodukowanego w danym momencie przez kocioł pracującego na optymalnych parametrach.Kocioł i bufor muszą być również dopasowane=twoje 25 kw. zagrzeje bufor w 3-4 godz. bufor 1000 l. i co dalej? :blink: ,min. 20 godz. musi on zapewnić ciepło w zimie,w nowej chacie możliwe w mojej na pewno nie :D .Kocioł musi jak najdłużej grzać= duża komora załadunkowa,jednocześnie mieć małą moc i rozsądnie dobrany bufor,lepiej za duży niż za mały i podstawa super ocieplony,ale to nie takie proste jak zauważyłeś. Po 12 latach użytkowania bufora i roku kotła DS małej mocy doszedłem do wniosku że dopiero drugi bufor 1000 l.=razem 2000 l.,będzie komfortem palenia co 2 dzień przy temp. nie niższych niż -10 st.,w okresie wiosna-jesień co 3 dni,ale wtedy kocioł będzie grzał prawie całą dobę=3- 4 załadunki. Pozdrawiam.
  16. Witam. Kolego piachoo,czy ty masz instalację z buforem? :blink: ,śmiem twierdzić że nie :D ,więc nie pisz bajek o kotle 25 kw. do takiego domu jaki posiada kolega luczyw,bo jeszcze uwierzy ;) . Kolego luczyw,to jest forum nie "poradnik instalatora",a i tam czasem bzdury piszą,większa część to teoretycy co wiedzą wszystko najlepiej :D ,nie bierz wszystkiego na serio. Pozdrawiam.
  17. Drogi kolego henryku,jeśli heniu to dla ciebie obraza :huh: ,to dlaczego nazywasz mnie "eugeniusz"? :angry: .Mam na imię waldemar i nie mam nic przeciwko jak ktoś do mnie zwraca się waldek lub waldi,a wręcz cieszy mnie to,więc jeśli ktoś tu kogoś obraża to raczej ty mnie :angry: .
  18. Heniu,też tak myślałem że nie jeździsz,a co dopiero palić współprądowo dla kogoś kto mieszka w bloku to graniczy z cudem i nie podkreślaj ,nie cytuj tego co już raz pisałem,to już wszyscy wiedzą :D ,pewnie siedzisz na skromnej emeryturce cały dzień przed kompem i tylko przepisy,normy i instrukcje nam serwujesz :D .No cóż mnie też to kiedyś czeka,więc się specjalnie nie dziwię :huh: ,tylko o przepisach,nakazach i innych pierdołach,nie mam zamiaru pisać.
  19. Witam. Heniu,lepiej nic nie pisz na temat palenia w śmieciuchu,tak będzie lepiej dla nas wszystkich ;) .Mam nadzieję że jeździsz samochodem też według normy i przepisów :P . Pozdrawiam.
  20. Witam. Śmietnik sam zrobiłeś niestety :wacko: .Palisz niedosuszonym drewnem,na ruszcie w kotle na węgiel,strzelam w ciemno na max. 50 st. i dziwisz się że zajechałeś kocioł w 6 sezonów,czopuch w 2? :blink: .Kupiłeś prymitywny kocioł do drewna i chcesz go naszpikować elektroniką? to tak jakbyś do malucha chciał wstawić silnik turbo z porszaka :D .Jak chcesz wiedzieć co można max. z tego dziadostwa wyciągnąć to trochę grzeczniej i bez wymądrzania się :huh: .Tu masz zdjęcia mojego kotła(komora dopalająca+ wymiennik),palone w min. 80% sosną,jak chcesz zrobię nowe, są takie same ;) . https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/18701-nie-na-temat-z-piec-dolnego-spalania-hef/page-4 Pozdrawiam.
  21. Witam. Kazik, cosik mi się zdaje że ja też potrafię palić drewnem bez smoły,a nawet bez elektroniki też dam radę ;) .Co niektórzy piszą baaaardzo dziwne rzeczy :D . Pozdrawiam.
  22. Witam. Kamień kotłowy powstaje także w instalacjach z zimną wodą ;) ,tylko w dużo wolniejszym tempie,czym wyższa temp. i twardsza woda tym szybciej powstaje.Nie należy się tym zbytnio przejmować jak piszą koledzy, jeśli bojler odgrzewany wodą kotłową,wraz z zarastaniem kamieniem pogorszy się tylko wymiana ciepła.W bojlerze ze stali nierdzewnej również odkłada się kamień kotłowy.Bakterie legionelli z tego co pamiętam najszybciej rozmnażają się w temp.35-45 st.,powyżej 55 st. giną w ciągu kilku sekund,groźne są w odpowiedniej koncentracji=ilości wody,oraz w postaci aerozolu np. poprzez wdychanie podczas prysznicu,ale lepiej dmuchać na zimne i grzać na co najmniej 60 st.,u mnie zawsze powyżej 65 st.=kocioł DS na drewno. Pozdrawiam.
  23. Witam. Mariusz, nie wnikam skąd takie tanie drewno,bo na pewno nie z LP,ale obrobić to trzeba.Ja też lubię tę robotę, ale niepotrzebnie przepuszczać przez komin drewno zrobione moją ciężką pracą nie mam zamiaru.Kocioł GS z maleńką komorą zał. się do drewna nie nadaje,chyba że lubisz często dokładać.Jeśli cena jest dla ciebie najważniejsza to być może dobry wybór,jeśli nie kolega Kolanin dobrze radzi,ewentualnie jeśli kotłownia ma wys. powyżej 2 m. możesz to rozważyć: http://www.stropuva.pl/stropuva_s10_10kw to też górne spalanie, ale takie jak powinno być. Pozdrawiam.
  24. Witam. Gondoljerzy,jestem z ciebie,a raczej z twoich wypowiedzi dumny ;) .Kolega automatyk ma bardzo dziwną metodę suszenia ^_^ ,ale nie przeszkadzam żeby nikogo nie spłoszyć. Pozdrawiam i Wesołych Świąt.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.