Treść opublikowana przez toomm
-
Viadrus U22
panowie dzisiaj moja zona ustanowiła nasz prywatny rekord stałopalnosci: - wczoraj o godzinie 16 pompka uzyskała 40*C czyli koniec palenia i wyłączyła obieg zamknięty na dom , zona zasypała jak zwykle po dzwiczki , miarkownik na 60 , PW na 1mm ,, rano wstała , o 9 rano poszła do kotłowni a tam na kompie 42*C , ........ i to bez dodatkowego daszka w kotle!
- Viadrus U22
-
Viadrus U22
witam , tego nie wiem ,, u mnie kotłownia jest w innym budynku ,, 5 metrów od domu ,, piec jest wyzej jak grzejniki i w dodatku rury idą z kotłowni do domu pod ziemią 2 metry , więc wiadomo ze zestaw pompowy ,, proponuje poszukać w googlach a ja odnośnie tego mojego konkretnie napisze jak wróce do polski bo żona nie ogarnie o co ją zapytam..
-
Viadrus U22
dokładna nazwa " wymiennik płaszczowo-rurowy z naczyniem" czyli wymiana ciepła pomiedzy kotłem a instalacją otwartą zamkniętą,, naczynie = bezpieczeństwo . nie mam zaworu 3/4d zadnego, ale powroty z CWU i domu się gdzies tam chyba łączą ale po kilku dniach palenia z tą instalacją wrazenia sa jak najbardziej pozytywne odnośnie sprawności.
- Viadrus U22
-
Viadrus U22
witam ,, nie to nie jest wymiennik płytkowy tylko rórowy , 50 % sprawniejszy od płytkowego ,, na tym naczyniu łączą się 2 układy otwarty i zamknięty 2 bary , i wśrodków równiez znajduje się naczynie przelewowe do otwartego ,, powiem wam ze całkiem dobrze to wymyslili te połączenia ,, teraz wiem co znaczy odpowiednia i zgrana z kotłem instalacja,, poprzednią ( a miała jeden rok ) kazałem wyciąć w pień. a i tam kawałek widac pierwszego viaderka u22 4 członowego którego uszkodziłem pierwszy modół , nie miałem czasu czekac na naprawe więc kupiłem nowy ten jest 3 czołonowy,.
- Viadrus U22
-
Viadrus U22
witam może i masz racje , ja sie nie znam , ale jutro przyjeżdza ekipa osób które się znają i mają doprowadzić kotłownie do stanu takiego jaki być powinien { firma z gwarancją} więc wkońcu bede sie tylko zastanawiał nad viaderkiem jak usprawnic... jutro rano zrobie foto instalacji a wieczorem nowej instalacji i wrzuce aby porównać ,,, i oczywiście wieczór testowania.
- Viadrus U22
-
Viadrus U22
wczoraj paliłem bez daszka i wydaje mi się , ze wcale nie zmniejszyła się stałopalność.. paliłem z tą samą temperaturą , i jak zwykle wynik oscylował w granicach 10h. hmm zasypuje równo do drzwiczek tak i tak , a bez daszka gdybym chciał jeszcze ze dwie łopatki bym wcisnął i zwiększył zasyp przez co wydłóżył czas palenia. a jsesli chodzi o czystość spalania równiez nie mam zastrzezeń. no i zdecydowanie większy mam ciąg bez daszka co przy moim niskim kominie {6m} jest wazne. piszecie o przymykaniu czopucha - u mnie jest otwarty na maxa (tak pali sie najlepiej choc kombinowałem) i temperatura czopucha jest bardzo niska , podczas palenia śmiało mogę usiąść na rurze gołym tyłkiem.
- Viadrus U22
- Viadrus U22
- Viadrus U22
- Viadrus U22
- Viadrus U22
- Viadrus U22
- Viadrus U22
-
Viadrus U22
damdop - mam bardzo zblizony czas stałopalności jak ten twój z dnia.tylko u ciebie zadaną tem uzyskał szybko [ 8:00-8:30 ] u mnie troche wolniej ale to chyba jest spowodowane ze ja mam komin niski około 6m więc ciąg u mnie nie zamocny. aha i widze ze nie tylko ja mam taki "syf" przy viaderku w czasie przeładunku. pozdro.. dzis rozpaliłem z daszkiem o 15:30 - 16:30 tem miarkownik 60 , woda 60
- Viadrus U22
- Viadrus U22
- Viadrus U22
-
Viadrus U22
do rozszczelnienia doprowadziła "ciekawość" wytrzymałości stopu metali czeskiego żeliwa działając maXymalnie wysoką temperaturą . wnioski : niezłe! wytrzymał do temp 124C. i rozszczelnił się pierwszy człon {z drzwiczkami} ale nie na łączeniu bocznym a powiedzmy po środku grubości segmętu ,
-
Viadrus U22
witam , jestem nowy na forum , z rocznym bagazem doświadczeń , ale za to z 2 juz viaderkiem w kotłowni. pierwszy rozszczelniłem ,hmmm. Teraz 3 członowy doprowadziłem do 10 h stałopalności. jesli chodzi o daszek , moim zdaniem nie wiele daje , bynajmniej u mnie , napewno bardziej zarasta piec,, ciepło uciekające z kotła regulujemy klapką PG i czopuchem ... mam komin 6 m 200x200 , miarkownik , piec rozpalam z PW na max i i drzwiami dolnymi uchylonymi ,, gdy pompka się włączy około 35C , zamykam drzwiczki , miarkownik na 60C, po upływie 2h jest temperatura zadana , PG zamyka ale widac jeszcze "potencjał" gazu, PW wciąż na maxa , gdy zauwaze , ze "potencjał" spadł i piec na PG zamknientym {60C} się zadusza wtedy PW na 2mm i robi się niebiesko w viaderku , tem wzrasta do 65C aha czopuch na pół gwizdka. rano kociołek jak mąką opsypany , dwie łopatki pyłu w popielniku - myśle ze ogólnie nieźle.