Treść opublikowana przez swampshark
- Kocioł zasypowy z innej planety
-
Eksperymentalne podpięcie zbiornika "akumulacyjnego"
Dzień dobry. Mam wykonaną instalację CO wg schematu na rysunku. Problemem są wahania temperatury pieca. Piec to niestety Krzaczek SKG 24kW sterowany miarkownikiem. Zasila 120m podłogówki oraz 6 grzejników płytowych i 2 suszarkowe. Problemem jest bardzo szbkie osiąganie zadanej temperatury przy 1/4 pojemności komory załadunkowej zarzuconej drewnem i następne dymienie przez 20-30 minut. Po spadku temp poniżej zadanej mierkownik delikatnie otwiera się i temperatura w kilka minut wędruje 15 stopni powyżej zadanej pomimo że miarkownik się zamknął zgodnie z nastawioną temperaturą. Moim pomysłem jest zwiększenie pojemności układu przez dopięcie 200 litrowego nieużywanego bojlera równolegle do pieca, który ma ok 60 litrów pojemności w celu wyłapania ciepła z rozhulanego pieca. Odbiór ciepła przez zbiornik, a następne oddanie go do instalacji po wychłodzeniu pieca odbywałoby się grawitacyjnie. Obecne zawory mieszające pobierają jedynie niewielką ilość gorącej wody z pieca do wymieszania z zimną z powrotów więc praktycznie nie wymuszają obiegu wody w piecu. powrót ze zbiornika chcę podpiąć pod nieużywany króciec z lewej strony pieca. Chce to zrobić z trzech powodów: 1. Z lewej strony jest jedynie miejsce na zbiornik 2. Pompy nie będą ingerować w przepływ wody pomiędzy piecem a zbiornikiem i bedzie to układ piec-zbiornik 3. Nie musiałbym przerabiać całej instalacjai jak w przypadku klasycznego wpięcia tak jak bufor pomiędzy piec a zawory mieszające. Woda kotłowa byłaby wpuszczona nie w wężownice, ale bezpośrednio w zasobnik zamiast czystej wody wodociągowej. Czy mój pomysł ma rację bytu, czy jest kompletnie idiotyczny?
- Kocioł zasypowy z innej planety
-
Nowy Piec - Skg Krzaczek 24Kw - Złe Spalanie
Wg mnie doskonale nadaje się to do formowania kanałów w palniku, bo jest lekkie i tak miekkie, że można w tym łyżką rzeźbić. Nie może to niestety mieć kontaktu z opałem, bo od samego jego ciężaru/naporu pokruszy się. Chyba, że ten materiał co chcesz kupić to jakaś inna, twardsza wersja. Teraz tak sobie pomyślałem, żeby z cegieł szamotowych zbudować przegrodę, a z tego "gipsu" uformować za nią palnik. Doczytałem, w parametrach tych cegieł i wychodzi na to że jest to nieco gęstszy i cięższy materiał niż to co mam w drzwiach. ciekawe jak z twardością
- Nowy Piec - Skg Krzaczek 24Kw - Złe Spalanie
-
Nowy Piec - Skg Krzaczek 24Kw - Złe Spalanie
Ten kanał dmuchawy to najlepiej tak jak ja zaślep od dołu żeby nie podawał lewego powietrza i jedynie tymi dziurkami w ściankach niech podaje ile może. Powietrze wtórne to tylko i wyłącznie przez klapę załadunkową za pomocą kierownicy a'la Rico. Jak odkręcisz dwie nakrętki na klucz 13mm umieszczone od środka komory to możesz zdjąć blachę ekranującą (chyba 5mm grubości), pod którą jest materiał izolacyjny (jakby gips). Po wyjęciu tej płyty "gipsowej" masz pod nią lakierowaną na czerwono blachę ok 1,5 mm grubości, która robi za tło do loga i napisu "Krzaczek". Wyjmujesz ją i tniesz w niej i pozostałych warstwach otwory na PW. Wyzwaniem jest wiercenie w tej grubej blasze. Nie mam jeszcze pomysłu jak bez spawania i na oryginalnych śrubach zamontować kierownicę PW. Gdzie to kupić? z tą klapą do krótkiego obiegu to ciekawe, ale ja mam pomysł żeby nie domykać jej na magnesach tylko jakąś dźwignią na drzwiach. Wówczas byłoby automatyczne oddymianie komory przy otwieraniu drzwiczek. Czy zamiast blachy 10mm można użyć płyta szamotowych, czy to popęka i spadnie? PS. Przekrój mojego pieca jest nieco inny niż ten na obrazku zamieszczonym przez kolegę mikkei. Np. dolna płyta wymiennika opada zbliżając się do drzwi załadunkowych. utrudnia to nieco montaż przegrody przerabiającej na DSa
-
Nowy Piec - Skg Krzaczek 24Kw - Złe Spalanie
Siemka. Ja posiadam SKG Lux, który różni się tym od Twojego Maxa, że ma wylot spalin z komory załadunkowej/spalania z przodu przy drzwiach zasypowych i mój bardzo ciężko by przerobić na dolne spalanie, ale twój jak najbardziej. Na razie opanowałem go na tyle by w nim dało paliwo przetwarzać na ciepło a nie dym i smołę. Przede wszystkim należy w nim palić tylko i wyłącznie od góry, rozpalać przy uchylonych drzwiach zasypowych. Wyłączyłem całkowicie nadmuch i czasami go używam do rozpalania. Wełną mineralną zapchałem prostokątny otwór po lewej stronie popielnika podający powietrze (tylko nim dmucha wentylator, prawy jedynie ciągnie powietrze do otworów napowietrzających) i podparłem klapkę wentylatora na pełnym otwarciu, tak żeby powietrze grawitacyjnie dostawało się do góry paleniska. Powietrze pierwotne podawane jest przez klapkę w drzwiach i zamontowałem na trójniku przy zasilaniu (mój piec nie miał przewidzianego miejsca na to urządzenie) miarkownik ciągu do regulacji temperatury. Te zabiegi doprowadziły mój kocioł do sensownej sterowalności, a przede wszystkim używalności. W planach mam wyłożenie paleniska szamotem żeby zmniejszyć nieco komorę i podnieść temperaturę spalin, bo obecnie po osiągnięciu zadanej temperatury i przejściu w podtrzymanie mogę spokojnie położyć rękę na czopuchu. Pozdrawiam
- Dopalanie płomieni w gs
-
Dopalanie płomieni w gs
Paliłem na dmuchawie, ale było jeszcze gorzej, bo po wyłaczeniu dmuchawy przy 65st C piec leciał z temp do 85 i właczał się alarm, a w komorze generowała się masa dymu dopóki dmuchawa znów się nie włączyła. Na miarkowniku wg mnie jest spokojniej. Boki i tył komory też miałem w planach, ale pomyślałem, że te płyty w poziomie utworzyłyby coś w rodzaju palnika ceramicznego jak w dolniaku
-
Dopalanie płomieni w gs
Cześć. Chciałbym podpiąć się do tematu. Mam obecnie zamontowany piec Krzaczek SKG LUX 24kW z górnym spalaniem. Palę w nim drewnem i mam problem z dymieniem i sadzą w środku. Zamontowałem w nim miarkownik i wyłączyłem dmuchawę. Trochę się poprawiło, ale nadal nie jest tak jak być powinno. Planuje zamontować płyty szamotowe, oraz klapkę i kierownicę powietrza wtórnego. Chciałem się kolegów poradzić w którym miejscu zamontować płyty szamotowe oraz gdzie skierować powietrze wtórne dochodzące z drzwiczek zasypowych. Myślę nad założeniem w poziomie jednej płyty na kanale wodnym nad zasypowymi i drugą nad kanałem idącym od tylnej ścianki, a PW skierować pod płytę nad paleniskiem. Dodam, że mój piec raczej nie nadaje się do przeróbki na dolniaka. dołączam przekrój pieca i rysunek z moimi zmianami. Co o tym myślicie?
- Krzaczek SKG LUX poprawa instalacji
- Krzaczek SKG LUX poprawa instalacji
-
Krzaczek SKG LUX poprawa instalacji
Dzień dobry. Zakładam temat, ponieważ mam problem ze świeżo zamontowanym piecem Krzaczek SKG LUX. Piec został zakupiony w 2017 roku kiedy miało wejść rozporzadzenie odnośnie zakazu sprzedania kopciuchów. Członek rodziny go zakupił "na wszelki wypadek" i teraz postanowił sprezentować mi do nowego domu. Piec jest tylko na tą zimę ponieważ czekamy na wykonanie przyłacza gazowego, które bedzie prawdopodobnie na wiosnę i wtedy zamontujemy piec gazowy. Problem jaki mnie nurtuje to wykonanie montażu przez hydraulika, który to wydaje mi się nieprawidłowy. Chodzi o ochrone powrotu, której wg mnie nie ma. Ochrona przed zimnym powrotem ma być realizowana przez zawór 4-drogowy, który miesza wodę idącą do grzejników jednak nawet po całkowitym zamknięciu wody w małym obiegu i zawróceniu jej do pieca podłogówka skutecznie wychładza powrót do temperatury co najwyżej letniej. Efektem jest to, że na górze pieca jest nawet 75 stopni a powrót ma maks 25. JA uważam, że w małym obiegu na powrocie z zaworu mieszającego powinna być pompa kotłowa mieszająca wodę w piecu, natomiast hydraulik uważa, że tak jak jest teraz powinno być. Z trudem udało mi się namówić go do montażu miarkownika ciągu, który wg niego jest niepotrzebny bo jest "automatyka" a do pompy nie mogę go przekonać. Kto ma tutaj rację? Jest to członek rodziny więc nie za bardzo mogę go po prostu zmienić. JAk na razie pomysł z montażem miarkownika ciągu był strzałem w dziesiątkę i teraz w tym piecu da się palić normalnie. W załaczniku schemat pieca, w którym palę od góry i schemat instalacji. Na schemacie brak zaworów odcinających i śrubunków.
-
Elektromet Jasło Przeróbka Na Dolne Spalanie
Myślałem, ale jak już napisałem nie jest to zależne tylko ode mnie, a nie ma zbyt wielu chętnych by wykładać hajsy i uważają, że ten piec jest dobry... Do węgla ich też nie przekonam raczej, bo "Po co węgiel kupować jak tyle lasu mamy"... :( Palimy też zrębkami więc o podajniku myślałem, ale te zrębki to tak raczej sezonowo (sprzątanie gałęzi w lesie). Najgorsze jest nie to że dużo opału się zużywa się na sezon, ale to że przy tym piecu trzeba koczować i podkładać po jednym drewienku żeby było ciepło. Gdy się cały piec zarzuci drewnem do pełna to nie dość że cały płomień idzie w komin i temp spada dopóki się połowa nie wypali (żeby było ciepło musi być taki żar jak na grillu) to na dodatek po dwóch godzinach już wygasa i nad ranem już się marznie. Dlatego próbuje chociaż usprawnić spalanie w tym piecu by zmniejszyć ilość paliwa, a co za tym idzie częstotliwość obsługi kotła
- Elektromet Jasło Przeróbka Na Dolne Spalanie
- Elektromet Jasło Przeróbka Na Dolne Spalanie
-
Elektromet Jasło Przeróbka Na Dolne Spalanie
Mam jeszcze pytanie co do regulacji temperatury. Otóż próbowałem palić w piecu drewnem rozpalając od góry i z efektów jestem zadowolony ale musiałem cały czas regulować spalanie. Dopływ powietrza od dołu był całkowicie zamknięty a w górnych drzwiczkach otwarty oraz przymknąłem nieco przepustnicę w kominie. Odniosłem wrażenie że lepiej się spala drewno bo jest więcej powietrza a mniejszy ciąg ale nie wiem czy dobrze myślę. Czy proces spalania przebiega lepiej gdy powietrze jest otwarte na maks i reguluje się ciągiem kominowym czy to smolenie pieca? Co do regulacji to chcę zamontować miarkownik ciągu ale nie wiem czy do dolnych drzwiczek a górne mają dawać powietrze wtórne czy do górnych i tu ma być podawane całe powietrze i regulacja. Mam jeszcze dylemat czy zbudować elektroniczny z silnikiem elektryczny na zasadzie On/Off z zabezpieczeniem w razie braku prądu czy kupić zwykły mechaniczny. W elektronicznym to można by było jakiś sterownik zainstalować z możliwością płynnej regulacji. Koszt w obydwóch przypadkach podobny bo mam parę gratów, których mogę użyć a także wiedzę i zaplecze by zbudować elektroniczny tylko nie wiem czy warto.
-
Elektromet Jasło Przeróbka Na Dolne Spalanie
A wiesz może w jaki sposób palić tam drewnem? Zauważyłem że jest w miarę ciepło i idzie niewiele drewna jeżeli podgoni się temperaturę poczeka aż się nieco wypali drewno i na rozżarzone węgle wrzuca po jednym klocku co ok 20 minut. Ale to jest możliwe tylko w niedziele i święta w ciągu dnia kiedy jestem w domu bo na tygodniu w piecu pali ojciec a on bardziej wędzi w piecu niż pali bo lubi jak piec trzyma temperaturę (np 50st.) a w domu zimno jak w psiarni.Mam jeszcze opcję budowy palnika na olej przepracowany i palenia tymże olejem. Co o tym myślicie koledzy? Czy można taki palnik włożyć do popielnika pod ruszta węglowe żeby można go było szybko usunąć z pieca? Ruszta powodowałyby też równomierne rozprowadzanie płomienia w komorze.
-
Elektromet Jasło Przeróbka Na Dolne Spalanie
Witam. Wybaczcie ale to jest mój pierwszy temat na forum więc zniosę każde baty za nie dostosowanie się do ogólnych zwyczajów. Mam problem z pewnym piecem marki Elektromet Jasło. Piec jest dosyć starej konstrukcji ok 15 lat a jest zainstalowany ok 10 lat. Problemem jest to że jest to piec górnego spalania i w sumie na dzisiejsze standardy nie nadaje się do użytku. Nigdy nie widział innego paliwa niż drewno i to w większości nie za bardzo wysuszone. Taki rodzaj paliwa był wymuszony dostępem do źródła taniego drewna, które może się skończyć lecz raczej nie zrezygnuje się z palenia drewnem. Moje pytanie do forumowiczów polega na tym by podać jakiś pomysł na usprawnienie tego kotła ponieważ odstęp pomiędzy załadunkami można mierzyć w minutach a ilość paliwa pochłanianego przez piec wynosi ok 20-30m3 drewna na sezon. Może zna koś ten piec i wie jak go zmodyfikować by paliwa szło mniej lub ma jakiś sprawdzony uniwersalny pomysł. Dom jest niedocieplony i ma powierzchnię ok 150m w zimie się w piecu nie gasi i wcale ciepło nie jest a w największe mrozy nad ranem bywało nawet 16stopni. załączam odręczny szkic przekroju pieca robiony z pamięci bo nie mogę znaleźć dokumentacji do niego