damdam
Stały forumowicz-
Postów
490 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez damdam
-
tylko pytanie czy po tej wyznaczonej dacie będzie mógł kupić legalnie kocioł bez 5 klasy?
-
temat ciekawy, twierdzę że przy "normalnych" temperaturach para wodna ulatuje kominem, żeby z niej zrobić jakiś użytek trzeba by było podnieść temperaturę w której spala się wodór ale to raczej nie na domowe warunki :P Wydaje mi się że heso próbował ale mogę się mylić :D Edit: jak już para wodna zachodzi w reakcję to najszybciej z siarką zawartą w wynglu... i dalej już każdy może sobie dopowiedzieć co się dzieje
-
Kocioł Kus Iii Od P2Ar Czy Jakiś Inny?
damdam odpowiedział(a) na MistrzMasarski temat w Kotły zasypowe
z tych rzeczy co wymieniłeś Przemo aby dopasować do wcześniej umówionej wysokości czopucha zrobił go najtańszym nakładem pracy w formie zetki. Efekt był taki że wg. mnie to w istotny sposób wpłynęło na ciąg w kominie a wg. producenta nie mogło w istotny sposób wpływać, choć na początku rozmów telefonicznych przyznawał że mogło. No i teraz weź udowodnij kto ma rację.... czasami te drobne sprawy nie są drobne za jakie je uważamy, a czasami ulepszenia, za które w sumie klient płaci wcale nie poprawiają komfortu obsługi / efektywności spalania ... Edit: żeby nie było, to tylko piszę w kontekście ryzyka, wcale nie twierdzę że tak będzie (wyprzedzając oskarżenia spółdzielni Sambor - WojtekKowal), może od czasu kiedy ja kupowałem kocioł Przemo już nie pozwala sobie oraz klientowi na zbyt indywidualne zmiany?, tego nie wiem... Żeby napisać do końca jak było - to po mojej akcji z czopuchem - Przemo bardziej zunifikował ten temat, nie pozwalając na dowolną wysokość czopucha dla danej mocy kotła - przynajmniej tak to wyraził w jednym z postów. Nie wiem czy zrobił to dla świętego spokoju czy jednak było coś na rzeczy co nie zmienia faktu że obrażany na mnie nie zaproponował przeróbki na swój koszt.... -
wojtek2287, ja nie kwestionuje że samym wilgotnym miałem nie zapalisz tylko się zastanawiam czy lepiej finansowo wyjdziesz jak zrobisz jak pisze kolega witek1234. W drugiej, porównawczej próbie możesz wziąć połowę miału z tej porcji miału kolegi witek1234 i pomieszać z najtańszym grochem. I zobaczysz, który zasyp da więcej ciepła / dłużej się będzie palił - sam jestem ciekawy wyników EDIT: jeśli jest prawdą co piszę witek1234 to z np. spalając rocznie 4 ton miału przepuszczasz 1,2 tony wody przez wymiennik i komin rocznie co chyba nie jest też bez znaczenia
-
Kocioł Kus Iii Od P2Ar Czy Jakiś Inny?
damdam odpowiedział(a) na MistrzMasarski temat w Kotły zasypowe
kocioł produkowany seryjny jest powiedzmy w ramach swojego typu lub generacji taki sam od iluś wyprodukowanych sztuk. Dany model jest przetestowany przez większe lub mniejsze grono użytkowników w zależności od firmy lub ilości sprzedanych egzemplarzy. Czyli po opiniach wiesz czego się spodziewać. Nawet jak masz jakiś problem z kotłem to przy produkcji seryjnej łatwiej jest to skonfrontować z innym użytkownikiem danego modelu. Przy produkcji na indywidualne zamówienie wszystko zależy od tego jak dany model jest przetestowany, ile "nowych" lub "Twoich" pomysłów zostanie wdrożone. I może być i tak, że ostatecznie praktycznie jesteś pierwszą osobą testującą dany kocioł. Na Twoim miejscu kupiłbym (jak się tak uparłeś na dolniaka) używany GS za 300 - 400 pln i przerobił na DS'a - Obstawiam, że nawet jak kupisz ten "najlepszy" DS to i tak bez tuningu się nie obejdzie .... -
zrób jak Ci radzi papasmurfek, może ja rozwinę jego myśl, do każdej wody z opału najpierw musimy dostarczyć energii aby ją odparować, a że wilgotny miał Ci się lepiej spalał to wynikało to z tego że cząsteczki wody robią "mikro szczeliny" powodując lepsze napowietrzenie miału. Innym rozwiązaniem na obecny problem, kup worek najtańszego eko-groszeku lub orzecha i zmieszaj z miałem. Śmiem twierdzić że finansowo wyjdzie lepiej dopłacając do grochu niż tracąc energię na spryskiwanie opału wodą
-
Kocioł Kus Iii Od P2Ar Czy Jakiś Inny?
damdam odpowiedział(a) na MistrzMasarski temat w Kotły zasypowe
Mam nadzieję że MistrzMasarski ma świadomość ryzyka kupowania kotła robionego na indywidualne zamówienie? Jak już, to możesz się zastanowić nad używką kotła KUS ostatnio oferowanego w dziale "Ogłoszenia drobne". Poza ceną konkurencyjną do producenta zawsze możesz podjechać i zobaczyć kocioł na żywo (a może jeszcze w działaniu). -
Dobrze kolega jabolkg pisze, najpierw sprawdź i sam się przekonasz czy warto czy nie. Ja tyko dodam że czech ma około 2x więcej siarki niż dobry polski, co też w dłuższej perspektywie może wpłynąć na wymiennik. Przed próbą upewnij się czy ten czech jest suchy jak pieprz bo wtedy o wiele czyściej się spala niż jak jest nawet lekko wilgotny. Jak się zdecydujesz na większy zakup to nie kupuj go w workach foliowych tylko jutowych - wtedy na pewno po jakimś czasie wyschnie na pieprz. A i jeszcze jeden ważny aspekt użycia czecha, bardzo dobrze nadaje się jako mieszanka do węgla, którego spiekalność sprawia Ci problem. Dlatego sam kupiłem 1 tonę czecha na wszelki wypadek aby mieszać z miałami, gdyby okazało się że za bardzo spiekają ale widzę że niepotrzebnie. I jeszcze słowo do dyrektora działu opał czyli WojtkaKowala, przestań wymyślać historię że jaki to mokrą wesołą kupiłem, po pierwsze nie kupuję opału w workach foliowych z zasady, po drugie palę głównie miałem 22-23 MJ/kg kupionym za 570 pln za tonę (z transportem + workownie ), "utylizując" przy okazji ekogroszek czecha, a w zasadzie mix czecha 75% z rubinem 25% (przynajmniej tak twierdzi sprzedawca) po trzecie za prawie 4 tony opału (licząc próbki które kupowałem) zapłaciłem prawie 2400 pln i wydaje mi się ze jestem zapakowany pod korek i gotowy na zimę stulecia ale życie zweryfikuje ile opału spalę w sezonie. po piąte mam pytanie: :) testowałem jeden rodzaj miału w cenie 640 pln z transportem i workowaniem) ponoć chwałowice 27MJ, i tylko dlatego go nie kupiłem bo w trakcie zasypywania wyjmowałem zlepioną suchą bryłę z worka. I jak sobie pomyślałem że musiałbym co worek to kruszyć to odpuściłem temat. Dodam że drugi miał (ten na który się zdecydowałem) też był suchy a tak się nie zlepił. Oba miały w momencie zakupu były przyzwoitej wilgotności, dopiero ten niby chwałowice zbrylił się po jakimś czasie. Z czego to może wynikać z rodzaju węgla? a może coś dodają do płukanki na kopalni co potem powoduje to zbrylanie?
-
Przeróbka Kotła Na Dolne Spalanie. Prośba O Rady Czy Warto?
damdam odpowiedział(a) na palaczRybnik temat w Kotły zasypowe
Sambor, w takim razie dopytam, co autor w powyższej wypowiedzi miał na myśli: 1. czy opału idzie 30% mniej na sezon czy 2. w danej jednostce czasu (powiedzmy 1h) przy paleniu na stałej mocy nominalnej spalał 30% mniej opału po przeróbce niż przed przeróbką Może Twoje założenie, że piszący tutaj osoby wiedzą co to znaczy "wszystkie" opał dla DS odpowiada rzeczywistości, ja takiego założenia nie stawiam. Przykład, zapytałem kolegi berthold61 jakim węglem palił, może berthold61 nie doczytał/uznał za nie ważne to pytanie, nie wiem. Ale może było tak że na pierwszy próby palenia w DS-sie poszedł węgiel typu 33 lub wyższy co mogło wzmóc efekt dymienia o którym kolega pisze. I nie piszę tego aby w jakiś sposób go deprymować tylko wolę się upewnić ... -
Przeróbka Kotła Na Dolne Spalanie. Prośba O Rady Czy Warto?
damdam odpowiedział(a) na palaczRybnik temat w Kotły zasypowe
berthold61, musisz sobie (i nam :)) odpowiedzieć na podstawowe pytanie czy Twoim głównym opałem ma być węgiel czy drewno wtedy trzeba się zastanowić nad wielkością rusztu. Kolejny temat to komin, DS potrzebuje znacznie lepszego ciągu. wojtekkowal, pięknie to wszystko poskładałeś ale powiedz mi jaką masz pewność że to był mój zakup? I jeszcze ta teoria z usunięciem przez ze mnie filmiku, to już jest ciekawy stan umysłu, a właściwie paranoi. Biegasz po wątkach i imputujesz mi jaki to ja nie zrobiłem zakup - czy to nie jest szkalowanie (słowo, które tak łatwo użyłeś w stosunku do mnie, a na swoje postępowanie popatrzeć nie łaska)? Zgadza się niepotrzebnie zakładałem ten wątek ale jak zobaczyłem na filmiku tą wodę wyciekającą z worków to nie mogłem się powstrzymać - mój błąd. Do reszty odniosę się tylko po krótce: nadal uważam że DS sprawdzi się tylko przy tanim dostępie do drewna (własny las) + bufor, w każdym przeciwnym przypadku nie polecam, jak nie widzisz zależności cen węgla na giełdzie w Amsterdamie od cen w Polsce to Twój problem, jak nie widzisz zależności że jak ceny węgla będą odpowiednio wysokie to zacznie się opłacać go sprowadzać chociażby z Kolumbii - Twój problem jak nie dostrzegasz faktu że jak palisz mokrym węglem to część energii z węgla idzie na odparowywanie wilgoci - czyli są starty - to Twój problem jak wydają Ci się natrętne przeliczenia ile 1kWh kosztuje dla danego opału, chociaż nad tym zastanawiał się mój przedmówca w tymże wątku - to na przyszłość jak zobaczysz takie dane to zamknij oczy, z pewnością poczujesz ulgę A teraz powiedz mi masz kompleks odnośnie ilości spalanego przez Ciebie opału w sezonie? Bo ja tylko dałem przykład Twojej osoby, że oszczędności rzędu 30% to nie są małe wbrew temu co pisze Sambor powyżej, bo zamiast nosić 9 ton nosiłbyś 6 to chyba jest to wyraźna różnica - czy nie? A Ty w odpowiedzi zarzucasz mi że chce Cię "nawracać" na DS-a i piszesz powyższą składankę - jest to poważne? chłopie ogarnij się. Mi nic do tego czy spalasz 9 czy 90 ton opału a spalaj jak lubisz - Twój wybór. -
Przeróbka Kotła Na Dolne Spalanie. Prośba O Rady Czy Warto?
damdam odpowiedział(a) na palaczRybnik temat w Kotły zasypowe
odpowiem delikatnie jak mogę, wybacz, unikając dalszych jałowych sprzeczek, dzięki chłopie, że zaczynasz na 8 stronie wątku pisać o konkretach a nie przedstawiać niczym nie poparte teorie ale do rzeczy, powierzchnia rusztu w GS i DS to 2 różne bajki, na różnicę wpływa różna prędkość spalin w obu typach kotłów. zakładając nawet że jak zmniejszysz ruszt o połowę to nie znaczy że zmniejszasz o połowę moc kotła bo nie wydaje mi się że po pierwsze zmniejszysz o połowę powierzchnię wymiennika obkładając go szamotem a po drugie obłożenie szamotem też nie powoduje całkowite wyeliminowanie wymiany ciepła. i chyba najważniejsza uwaga, odnośnie mniejszego zużycia opału o 30%, zapytaj się Twojego kolegę WojtkaKowala, czy chciałby o 30% mniej nosić opału w sezonie... a jeśli oczekiwania były większe, to chyba ktoś nierealnie wysoko postawił poprzeczkę bo podejrzewam, że odbiór ciepła w danym obiekcie nie zmienił się znacząco podczas opisywanej zmiany -
Przeróbka Kotła Na Dolne Spalanie. Prośba O Rady Czy Warto?
damdam odpowiedział(a) na palaczRybnik temat w Kotły zasypowe
to po kolei: 1. nie wiem czy dobrze rozumiem ale czy nie jest tak, że jak wsadzisz ten odlew to nie ma dostępu do tylnej ścianki kotła/wymiennika i po jakimś czasie palenia musisz ten odlew wyciągać aby wyczyścić tą ściankę?. Problem pojawi się jak ten odlew zostanie "przyspawany" do kotła smołą/sadzą 2. podaj wymiar (dł. x szer.) gołego (oryginalnego) rusztu. 3. podaj wymiar rusztu po modyfikacji oraz wymiary palnika (wys. x szer. otworu), jakim paliłeś węglem? 4. czy powietrze z rozetki w drzwiach załadunkowych nie wpada wprost na spaliny? Patrząc na przekrój to rozetka ta jest mniej więcej na wysokości 1 półki wymiennika czyli tutaj może kończyć się półka z odlewu 5. podaj jak zachowuje się ruszt ruchomy, czy dochodzi do końca tylnej ścianki wymiennika, jeśli nie, to ile cm mu brakuje, jak maksymalnie wysoko można podnieść ten ruszt nad powierzchnię rusztu wodnego w okolicy tylnego wymiennika, czyli jak wysoko można podnieść ten ruszt tak około 5 -10 cm od tylnej ściany wymiennika? 6. jaką oryginalnie moc ma kocioł i jaką chcesz uzyskać po modyfikacji (mniej więcej) 7. jaką powierzchnią grzewczą ma oryginalnie kocioł? jaka jest odl. od rusztu wodnego do 1 półki wymiennika? -
Przeróbka Kotła Na Dolne Spalanie. Prośba O Rady Czy Warto?
damdam odpowiedział(a) na palaczRybnik temat w Kotły zasypowe
berthold61, wracając do Twoich prac nad przeróbką, masz albo publikowałeś szkic wymiennika przed i po przeróbce wraz z wymiarami? Z ciekawością bym na to spojrzał -
Przeróbka Kotła Na Dolne Spalanie. Prośba O Rady Czy Warto?
damdam odpowiedział(a) na palaczRybnik temat w Kotły zasypowe
e tam od razu wg. moich kryteriów, wg kryteriów liczebności kotłów. Jeszcze Ci brakuje adaptera do PC oraz reaktora jądrowego wtedy byłby full wypas :D Wg. mnie też się mylisz twierdząc że przeróbki GS-a na DS-a pociąga z automatu zmniejszenie mocy 2x. Zgadza się, że najczęściej osobom robiącym te przeróbki o to chodzi bo albo zakupili za duży kocioł (wiadomo dlaczego) oraz (lub) w między czasie docieplili chatę. Dodatkowo nie wspomniałeś o jednej rzeczy, a mianowicie palenie ciągłe wymaga mniejszej mocy niż cykliczne więc to są tak naprawdę powody zmniejszenia mocy a nie mówienie że z automatu sama przeróbka zmniejsza moc x2. -
Karena to ceni się za swoją markę, od lat nie było negatywnych opinii o tym sprzedawcy i znajdą się tacy co dla świętego spokoju wolą zapłacić trochę więcej i mieć "większą" pewność odnośnie kupowanego opału - czemu się nie dziwię
-
Przeróbka Kotła Na Dolne Spalanie. Prośba O Rady Czy Warto?
damdam odpowiedział(a) na palaczRybnik temat w Kotły zasypowe
tym bardziej że kolega Sambor już ma jednego podajnikowca :D ale kto zabroni bogatemu -
Przeróbka Kotła Na Dolne Spalanie. Prośba O Rady Czy Warto?
damdam odpowiedział(a) na palaczRybnik temat w Kotły zasypowe
niech kolega zanim napisze to co powyżej pokaże nam jak w swoim DS'sie spala np. typ węgla 33 (może być Marcel) albo czysty miał lub czysty flot i wtedy pogadamy, a tak ktoś kto nie miał do czynienia z DS'sem jeszcze gotów jest w to co zacytowałem uwierzyć. Myślę że "wszystko" to spali ale kolega berthold61 w swoim GS'sie Generalnie czy prościej czy trudniej to nie zależy czy kocioł jest DS czy GS a od konkretnego kotła i nie tworzyłbym w ten sposób fałszywych mitów. W przypadku kolegi berthold61 faktycznie jest prościej przerobić na podajnik GS'a - bo takiego już ma, w przeciwieństwie do DS'a :P - co jak pamięć mnie nie myli już mu sugerowałem kilka miesięcy temu - zgadza się? -
ja bym zaizolował te rury oddzielnie, na rurze CO zmniejszysz starty, a izolacja rury czopucha dociepli Ci komin poprawiając ciąg. Zakładam że moc nominalna kotła jest prawidłowo dobrana.
- 1123 odpowiedzi
-
- Kotły na paliwa stałe
- Kotły dolnospalające
- (i 10 więcej)
-
Paliłeś tym węglem że taką opinię wystawiasz?
- 23 odpowiedzi
-
- czy warto kupic
- jaką ma kaloryczność
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
tutaj Sony nie ma i nie będzie zgody na to co piszesz... próbowałeś chociaż jednemu cytuję (nie chcąc obrazić nikogo) "maluczkim i biednym" wytłumaczyć jak powinien palić? ja próbowałem, i efekt praktycznie mizerny. Możesz napisać, że tłumacz do d*** ale pytanie jest (powtórzę) czy próbowałeś? ja mam na to pogląd podobny do jazdy po pijaku, czyli jak smrodzisz, płacisz wysokie kary, nie ważne czy biedny czy bogaty... obecne ustawy anty-smogowe też nie rozwiązują problemu bo zezwalają na kominki a to jest przekleństwo mojej okolicy, gdzie domniemam po wyglądzie domów nie mieszka biedota... czyli ludzie dla swojego relaksu trują innych. Nie wykluczam że znajdują się i tacy co chcą taniej ogrzać dom drewnem ale sam wiesz jaka jest sprawność wytworzenia ciepła w palonym od dołu kominku... Czy to nie przypomina Ci wycieczki samolotowe na Maderę?
-
biorąc pod uwagę tylko cenę za kWh to warto bo opał 25MJ/kg po 800 za tonę wychodzi 0,115 pln za 1kWh opał 24MJ/kg po 660 za tonę wychodzi 0,099 pln za 1kWh ale już (cena czarnej perły gdy retopal chodził po 800 pln za tonę) 24MJ/kg po 755 za tonę wychodzi 0,113 pln za 1kWh
-
to od wielu czynników zależy, ja miałem buffor 1000l, podłogówka około 200m2, kocioł DS 12kW (przynajmniej tyle podawał producent - w co śmiem wątpić ale to inna historia) + przyzwoite ocieplenie (przynajmniej na papierze :P ) oraz rekuperacja i powiem Ci tak przy średniej dobowej 0 C to bufor wystarczał na około 48h od skończenia palenia/ładowania. Przy -20 lub -30 to paliłem ciągle (na węglu) ale wystarczyło, że dzień był słoneczny i już palenie ciągłe musiałem przerwać bo opał się kisił, nawet zmniejszyłem komorę o połowę i też musiałem kocioł wygaszać bo po jakimś czasie opał się tylko kisił. Generalnie to udało mi się palić ciągle do tygodnia czasu najdłużej przy małej komorze / ruszcie tak około 18 x 12cm.
- 17375 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
kolega Witek1234 dobrrze radzi, czytając jego doświadczenia z DS jakbym siebie widział :( ale to już historia. Odnośnie spalania orzecha z Rydułtowy w DS'sie to polecam Ci go zatrzymać na mocne mrozy i podawać go na spód (a nie na wierzch jak opisywałeś powyżej) tj. 1. rozpalasz warstwę żaru (drewno + chwałowice) 2. na to dajesz cienką warstwę tak około 10 cm chwałowic 3. na to dajesz grubszą warstwę tak około 20-30 cm orzecha z Rydułtowy 4. do końca zasypujesz chwałowicami jak już masz rozpalony kocioł i tylko dosypujesz opał to naturalnie pomijasz punkt 1 Wtedy zminimalizujesz ryzyko zawieszania opału oraz przy ładnej początkowej warstwie żaru dopalisz smołę z tego orzecha z Rydułtowy, tylko podkreślam musi być odpowiednie zapotrzebowanie na ciepło aby miarkownik Ci nie przymknął się w momencie spalania orzecha z Rydułtowy bo wtedy może być efekt "zaklajstrowania" rusztu. Życzę powodzenia
- 1123 odpowiedzi
-
- Kotły na paliwa stałe
- Kotły dolnospalające
- (i 10 więcej)
-
a ja bym szukał powodu w wilgotności tej kory. Kolega pisał, że uzyskuje ją z przygotowania drewna, pytanie czy od razu ją spala czy suszy? bo wiadomo jak opał wilgotny jest to temperatura paleniska musi być sporo większa a najlepiej by była taka aby dochodziło to spalania wodoru - tutaj kolega heso może się pochwalić swoimi wynikami. Ja spalałem bezdymnie wilgotną zrębkę mieszając z węglem. btw. szkoda tą korę palić, lepiej do ogrodu pod iglaki no chyba że ma się tego tony :P
- 17375 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
tutaj nie tyle chodzi o wiatry co o różnicę temperatur pomiędzy czopuchem a końcem komina, w zimie jak wygrzejesz chatę (chwilowo nie będziesz miał odbioru ciepła) stosując obecną technikę przemykania czopucha jeszcze bardziej go będziesz musiał przemykać. Nie idź tą drogą.... widzę że to co osiągnąłeś (poza przymykaniem czopucha) to już jest dobrze, teraz tylko musisz albo podłączyć bufor albo dawać tyle opału żeby starczyło na zagrzanie Twojego CWU i się wygasiło. Widzę jeszcze jakiś kompromis: na wyjściu CWU montujesz zawór 3d i grzejesz zbiornik CWU do 80C a zaworem puszczasz np. 43C na instalację
- 17375 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
