Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

kazimip

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kazimip

  1. Zakończyłem obecną zimę ze znacznym zapasem opału. Co roku kupuję 5 ton, a ponieważ zimy właściwie nie było więc spaliłem nie całe 4 tony. Sterownik ma możliwość zmiany mocy w zależności na zapotrzebowanie. Należy określić moc MAX i MIN. a wtedy sterownik będzie odpowiednio dobierał ilość opału i powietrza. Przesłona na wentylatorze była otwarta na ok 1cm licząc od dołu szczeliny na wentylatorze przez cały sezon. Ten jeden parametr nie był nigdy zmieniany. Tryb podtrzymania dobrałem eksperymentalnie aby popiół miał kolor popielaty, nie za dużo sadzy na wymienniku, i niedopalonego węgla wyrzuconego w popielniku.Parametry spalania grupowego dobrałem w sposób eksperymentalny. Dobierane zacząłem gdy temperatura na zewnątrz spadła poniżej zera. tyle zima. W trakcie wiosny i lata do grzania wody piec potrzebował 25 kg. węgla na tydzień. Ze względu na możliwość zadawania mocy MIN i MAX kociołek pracuje obecnie na mocy najmniejszej tzn 8 kw. Wystarczy wody do mycia dla wszystkich domowników. Zużycie to 25 kilogramów na 2 tygodnie.Możliwość zmiany mocy i sposób sterowania kotłem to zdecydowanie najlepsza strona tego sterownika. Dużo daje pompa kotłowa, która powoduje że kocioł przez cały rezerwuarem ciepłej wody.Nie zamierzam robić reklamy producentowi sterownika ale sezon potwierdza słuszność mojej decyzji co do wyboru. z poważaniem kazimip.
  2. Sezon grzewczy rozpocząłem z początkiem października 2017 r. przygotowane było 5 ton opału. W chwili obecnej (02-04-2018) pozostało jeszcze 1,5 tony. Przed zmianą sterownika po sezonie zostawało ok 300-500 kg opału. Obecna ilość została "wygospodarowana" przez zmianę mocy kotła w zależności od temperatury zewnętrznej przy domu.W miarę jak ochładzało się zwiększałem wartość "maksymalną kotła" oraz podnosiłem "wartość minimalną". W ten sposób kocioł szybciej rozpala się do zadanej wartości, dzięki pompie kotłowej w instalacji woda ciepła była cały czas nawet po szybkim otwarciu zaworów termostatycznych w pomieszczeniach. W związku z ociepleniem za oknem moc kotła zostało zredukowana w wartości "maksymalnej" . Pomimo że kocioł ma zapas mocy spalanie przebiega prawidłowo opał spalony niemal do końca. Warunkiem jednak jest czysty wymiennik pieca. Ze względu na wymiennik rurowy często się brudzi i należy go czyścić co 2 tygodnie. Sygnałem do czyszczenia jest temperatura na wyjściu kominowym powyżej 160 st.C. Ze względu na pompę kotłową kocioł jest cały czas dogrzany, popiół sypki, łatwy do usunięcia. Nie wymaga zbytniego wysiłku aby go usunąć z wymiennika.W momencie gdy kocioł był jej pozbawiony przy dużym odbiorze ciepła ( dużo otwartych termostatów) woda powrotowa nadmiernie się schładzała co powodowało nadmierne zużycie opału.Obecnie kocioł nie cierpi z faktu że woda ta ma ok 25-30 st C. gdyż w połączeniu z wodą z pompy temperatura powrotu jest nie mniejsza niż 45 st C. pozdrawiam kazimip.
  3. Woda posiada tzw. bezwładność cieplną raz ogrzana posiada w sobie ciepła a następnie piec ma za zadanie uzupełnić " braki" Tak dziala centralne ogrzewanie. Po pierwszym zalaniu wodą układu i jego pierwszym ogrzaniu usuwają się sole w niej zawarte i pozostaje czysta woda do ogrzania. W przypadku wymiennika problem jest z napływem wody bieżącej którą trzeba "mocniej" grzać. Stąd histereza grzania winna być minimalna by " podtrzymywać" temperaturę . Pompa w podtrzymaniu będzie pracować częściej ale krótko przy grzaniu będzie pracować w sposób ciągły do osiągnięcia temperatury zadanej .Bardzo ważne jest umiejscowienie czujnika temperatury wody.Proponuję dobrać trochę eksperymentalnie położenie czujnika by "wahania" temperatury przy maksymalnym wykorzystaniu były jak najmniejsze. kazimip
  4. ciepło zawsze unosi się do góry. Czujnik temperatury proponuję umieścić w miejscu poboru wody ciepłej (na górze wymiennika).(rurę na wyjściu i czujnik dobrze zaizolować aby nie było " przekłamania" z faktu schłodzenia wody wyjściowej z wymiennika. Woda powinna mieć temperaturę wyższą niż 45 st ze względu na tzw. legionellozę czyli bakterię znajdującą się w wodzie surowej które są odpowiedzialne za zatrucia pokarmowe.(choroba legionistów). W zależności od rodzaju wymiennika (dwu płaszczowy, wewnątrz z wężownicą). należy dobrać moc pompy. Zależy to również od odległości od kotła, średnicy rur.(przy zbyt dużym przepływie proponuje minimalnie przydławić wyjście wody powracającej do pieca w układzie grzania wymiennika-tylko powrót. Histerezę proponuję ustawić na 2 st. Pompa będzie częściej pracować uzupełniając ubytki ciepła im większa histereza tym większe "wahania" temperatury. Przy takiej masie wody powoduje to trudność w jej dogrzaniu. Posiadam wymiennik poziomy dwu płaszczowy o pojemności 120l. Regulator jest ustawiony na 50 st. histereza 2 st. wymiennik wisi 2 metry koło pieca na sąsiedniej ścianie pompa pracuje na 2 biegu, zawór powrotowy jest przydławiony o ok 20% (zawór kulowy). rura ma średnicę 20mm.Przekłamanie może wynikać z faktu że czujnik temperatury styka się z farbą wymiennika a nie "gołą" blachą co jest również izolacją wymiennika. W moim wypadku farbę usunąłem w miejscu montażu czujnika. spróbuj może to coś pomoże z poważaniem kazimip.
  5. Ze sterownikiem pokojowym temperatury jest mały problem. Doskonale sprawdza się przy domu z jedną kondygnacją np. parterowym a nie bardzo gdy tych kondygnacji jest kilka i nie wiadomo gdzie go poprawnie zainstalować(u mnie to była klatka schodowa gdzie w dzień trochę "ciągło" i kociołek pracował na okrągło , a w nocy gdy ustawał ruch kociołek prawie "przygasał" z braku sygnału do grzania). Przez kilka dni pracował u mnie układ taki dla sprawdzenia parametrów sterownika. W domu było dość ciepło , piec pochłaniał opał jak szalony a to dopiero były początki zimy. Stąd moja decyzja o jego odłączeniu , instalacji pompy kotłowej i powierzeniu utrzymania temperatury w pomieszczeniach termostatom.Wprawdzie na klatce schodowej nie ma "komfortowej " temperatury ale w pomieszczeniach jest ciepło, gdy wchodzi się do domu czuć ciepło , spalanie spadło a w popiole brak niedopalonego węgla.Mój kocioł ma 60 st zadane tyle jest w instalacji pompa kotłowa załącza się gdy temperatura powrotu spada poniżej 45 st a wyłącza po osiągnięciu wartości 47 ( różnica 2 st określa program nie użytkownik).Zawór 3D służy faktycznie do ograniczania przepływu czynnika cieplnego w dodatkowym obwodzie tak aby całość nie została odebrana przez ten układ . Coś na przykładzie trójnika na którym w jednym z odejść zamontowano dużą zwężkę do mniejszej rury. Zawór 4D miesza wodę ciepłą z wyjścia kotła z wodą powrotową z układu co. przez co stabilizuje temperaturę na swym wyjściu bez względu na temperaturę na kotle. U mnie temperatura za zaworem to 57 st i sterownik utrzymuje to sterując siłownikiem w zależności na zapotrzebowanie. Pompa kotłowa stabilizuje temperaturę wody w kotle .Kociołek tak nie"cierpi" przy dużym poborze ciepła. 3 sezony temu gdy w kotłowni był inny sterownik zamontowana była pompa kotłowa i pompa co sterowana tym sterownikiem kotła, zawór 4D był ustawiony stale na 75% przepływu na mieszkanie ,sterowaniem pompą cwu powierzyłem oddzielnemu sterownikowi.Stąd decyzja o wymianie układu aby wszystko było zasilone przez jeden układ, Do zaworu dokupiłem siłownik i układ do dnia dzisiejszego pracuje poprawnie. Sama grawitacja jest za słaba by przepychać wodę ciepłą prze zawór 3D na powrót kotła mając na uwadze pracująca pompę która temu przeciwdziałą. W twoim wypadku należało by zainwestować w zawór 4D MOSIĘŻNY aby nie brał go kamień kotłowy i nie "zacierał "się w trakcie pracy (nie staliwo, żeliwo ,stal i inne takie) Wymusić by zawór sterowany był siłownikiem a temperaturę do sterowania pobierać z zewnątrz budynku (tylko nie z nasłonecznionej ściany). Sterownik będzie utrzymywał zadaną temperaturę za zaworem w zależności od temperatury zewnętrznej, termostaty załatwią resztę. Pompa co powinna być elektroniczna by w razie zamknięcia się wszystkich odbiorów nie "wyła"( znane z autopsji).Ecoal i Bruli to układy identyczne różniące się drobnymi szczegółami w oprogramowaniu. Idea jest taka sama. Sposób regulacji, nastawa parametrów, kontrola spalania itd. to tyle z mojej strony. powodzenia.
  6. Proponuję zainstalować zawory termostatyczne na grzejnikach, w zasilaniu układu pompę elektroniczną co , pompę cwu z całym układem. Zawór 3,4 D jest idealne dla dwóch układów między którymi należy dzielić ciepło. W twojej sytuacji instalacja zaworu jest trochę na wyrost. 2 lata temu zainwestowałem w grzejniki aluminiowe, zawory termostatyczne w każdym pokoju, elektroniczną pompę co oraz sterownik podobny tzn Ecoal. Poprzedni nie obsługiwał pompy co, pompy cwu, oraz pompy kotłowej jednocześnie. Sterownik ten ma wszystkie te funkcje jednocześnie.Po instalacji pompy kotłowej piec ma stałą temperaturę 60 st ( jaka była nastawiona) Pompa co. podaje wodę do zadanej wysokości, przy odkręceniu zaworu w pomieszczeniu jest natychmiast ciepło.Kociołek ma stałą temperaturę. Pali się stabilnym płomieniem Obecnie spala 25 kg groszku na dobę.W moim przypadku podłączyłem zawór gdyż go już posiadałem. Ale układ z 3 pompami, zaworami termostatycznymi również dobrze funkcjonował.Zawór 4 d jest trochę na wyrost dla "jednego" układu grzania. funkcjonowanie mojego układu możesz obserwować : www.esterownik.pl użytkownik :pawel63 powodzenia
  7. każdy kociołek jest tak dobry jakie spala paliwo.Początkowe kociołki miałowe były rewelacją, aż do momentu gdy zamiast miału dostawało się "ziemię"śląską wymieszaną z mielonym kamieniem i resztą węgla. Ekogroszek w początkach swego występowania na rynku miał swoją moc i jakość obecnie jest to "wspomnienei" lat poprzednich. W dwóch pierwszych sezonach palenia groszkiem ilość popiołu ze 100 kg. miałem ok 10( dziesięć) kg popiołu lekkiego jak pył. W chwili obecnej ilość spieków i "wypalonego kamienia" PROSI O POMSTĘ DO NIEBA. Kociołem 5 klasy będzie zachowywać się jak kociołem kl.3 przy paliwie jaki obecnie jest na rynku. Nowa ustawa ograniczająca sprzedaż "kiepskiego" węgla spowoduje wzrost ceny węgla lepszej klasy, zostanie węgiel z Rosji,Białorusi,Ukrainy mieszany z polskim w różnych stosunkach.A to spowoduje że paliwo nie ma nic wspólnego z paliwem na którym prowadzono kwalifikację kociołka. Obecnie klasa 5 to na razie " bajka" dla małych dzieci-dopóki producent nie będzie gwarantował jakości spalania na węglu średniej jakości a nie"wybranym".do tej pory to tylko science fiction.
  8. twój problem to nie umiejscowienie wyjścia kominów a ich wysokość ponad kalenicę dachu. przy wiatrach od drugiej strony wiatr się "zagina" dusząc ciąg kominowy i ten który aktualnie pracuje (jest cieplejszy) jest wpychany do komina który stoi.stąd smrody w kotłowni.Należy wyciągnąć wyjścia kominów ponad kalenice poprzez nadstawki na kominach ŻADNYCH strażaków, wiatraków itd. Żaden kominiarz ci tego nie dopuści do użytku.Komin gazowy powinien mieć daszek aby nie padało do środka.przy kominie węglowym może ale nie musi.Komin wentylacyjny może mieć daszek,strażaka pod warunkiem że z dala od kominów opałowych. powodzenia kazimip
  9. wąska kotłownia to nie tylko twój problem. moja kotłownia ma 140 cm szerokości. a 3m długości. Sam wybrałem Hef ECO 25KW. Kociołek ten ma możliwość ustawienie podajnika "od przodu" a wyczystki są w miejscu gdzie w klasycznym kotle jest podajnik. Taka zamiana miejsc. proponuję zapytać w HEF-ie czy nie planują budowy takiego kociołka. Z tego co wiem to obecnie pracują nad taką konstrukcją. z poważaniem kazimip
  10. Obecny komin to stalowy wkład fi 150mm. w kominie ceglanym. Jest to już DRUGI wkład na przełomie 10 lat pracy kotła na eko-groszek.Obecny już wykazuje oznaki zużycia ( wykwity na ścianach). Opał palę przez cały rok, grzejąc w lecie ciepłą wodę. Zimą ogrzewam dom i podgrzewam wodę. Poszukuję opinii na powyższy temat czy można zamontować ten wkład i zapomnieć o kłopocie tylko czy wytrzyma 300 st do jakiego może rozgrzać się ekogroszek. Sposób palenia raczej zapobiega zapłonowi sadzy w kominie i jego spaleniu. dziękuję kazimip
  11. Nie w każdy komin można instalować regulator ciągu kominowego. Instalujemy go gdy komin jest za duży i część ciągu musimy "upuścić " z boku pieca. Przy kominach o małym, lub zbliżonym do wymaganego dla kotła ciągu montaż rck to tak jakbyś zamontował 2 kocioł i dziwił się że nie działa. Cofający się dym poprzez odwrócenie spowoduje zapach spalenizny w domu.Zanim zainstalujesz popytaj kominiarza czy można a następnie podejmij decyzję. z poważaniem kazimip
  12. w chwili obecnej eksploatuję sterownik Ecoal v3.5 Układ sterowany jest temperaturą zewnętrzną posiada zawór 4D stabilizujący temperaturę wody przed wyjściem na układ grzewczy zasilany pompą elektroniczną ALFA 2L Grzejniki Al 140 szt w 12 zestawach z termostatami.Regulator steruje: piecem, pompą kotłową, pompą cwu, pompą co,zaworem 4D. Temperatura kotła to 60 st. średnie zużycie paliwa w dniach poniżej 0 - -5 to 25 kg na dobę (zasilanie wymiennika cwu). na razie tyle. więcej na www.esterownik.pl użytkownik: pawel63 powodzenia kazimip
  13. Podstawowe parametry spalania ustalane są na podstawie ilości powietrza dostarczonego, ilości paliwa, ustawionej mocy na sterowniku, czasu krótkiego postoju.Wykres temperatury spalin pokazuje w jaki sposób regulator przełącza się w zależności na zapotrzebowanie ciepła na nowe wartości"mocy" kotła. Podstawowa zależność to temperatura spalin na czopuchu. Gdy temperatura przekracza 170 st. należy oczyścić wymiennik oraz wyjście do komina. Temperatura pracy zawiera się pomiędzy 130-160 st.Serwis twierdził że może dochodzić do 200st.(występuje przy innych rodzajach kotłów) W moim piecu 170 to niewypalony opał w popielniku.Ustawienia algorytmu to: moc nadmuchu w % podawanego powietrza (dobrać doświadczalnie),ilość powtórzeń -aby ilość dostarczonego paliwa nie pozwoliła na zmniejszenie ciepła na kotle w trakcie największego poboru( nagrzewanie domu) Nadmuch ustawiony został poprzez uchylenie klapki na wentylatorze (ok 2,5 cm.) licząc od góry otworu wentylatora. Głównym wyznacznikiem jest kolor popiołu osadzającego się w wymienniku i czas pomiędzy kolejnymi czyszczeniami (14-16 dni)kotła.Pył musi być sypki,popielaty nie przywierać do wymiennika nawet po ostygnięciu.Po zamontowaniu pompy kotłowej ustalona została temperatura wody w kotle na poziomie 60 st.co ustabilizowało warunki dostarczania ciepła do instalacji. Montaż pompy spowodował że w rurach mam stałą temperaturę wody.Elektroniczna pompa co utrzymuje stałą wysokość wody bez względu na ilość odbieranego ciepła. Termostaty po otwarciu mają ciepłą wodę i natychmiast nagrzewają pomieszczenia.Kocioł "nie cierpi" poprzez duży odbiór ciepła (pojemność kotła to 100 l.). Zawór 4D stabilizuje temperaturę kotła, gdyż z powrotu woda ma ok 25-30 st - Serwis regulatora podał czasy podawania węgla w zależności od mocy kotła. Te wartości są stałe zapisane w programie. mając doświadczenie z poprzedniego regulatora dobrałem czas "krótkiego" postoju, ilość "powtórzeń" podawania węgla.Producent kotła określił przybliżoną zależność tzn. sumaryczny czas postoju i podawania węgla na max 60 sek. przy nie modulowanym nawiewie powietrza. W moim wypadku to: podawanie węgla-10s, czas postoju podajnika w trakcie "pracy dla 25kw (ustawiony na stałe w programie)-13s. razem licząc to:(13s+ 12s)x 2 (ilość powtórzeń) to 50s. Postój pomiędzy podawaniami ( krótka przerwa) -29s (zależy od temperatury na zewnątrz-im zimniej tym musi być mniejsza-zmieniana ręcznie w zależności od ilości paliwa na palniku) - zamiast zmieniać ilość podawania węgla wygodniej jest zmieniać czas "krótkiej" przerwy-wypróbowane w praktyce.TYLE TEORII z mojej strony. NAJWAŻNIEJSZE TO: przepływ powietrza temperatura spalin-130-160 st. popiół popielaty, łączny czas podawania i postoju pomnożony przez ilość powtórzeń. Bardzo ważna jest pompa kotłowa.Piec pracuje stabilnie.Regulator steruje zaworem 4D w zależności od temperatury zewnętrznej.Przy kilku dniach z mrozem dobowe zużycie opału to 25 kg. (4-5st poniżej 0 za oknem). TO TYLE. Miałem 5 ton paliwa. Pale od 4 IX grzejąc wodę i od 1 X grzejąc dom i wodę. Obecnie mam jeszcze 2,5 tony(28 I) paliwa . Liczę że starczy. Im zimniej tym spalanie jest bardziej stabilne, w domu jest stała temperatura. Wygląda na to że warto było wydać te "kilka "groszy na układ. pozdrawiam kazimip
  14. Sterownik geco podaje 100% mocy wentylatora Ilość należy sterować przesłoną. ogień powinien być koloru żółtego , Czerwony będzie kopcił (nie dopalał i wytwarzał sadzę) a biały przepalał opał (gorący komin). Po ustawieniu powietrza należy ustawić podawanie paliwa(u1) Kopczyk musi być na wysokości ok 3 cm nad poziom retorty i nie powinien się raczej zmieniać , Jeśli już to w niewielkiej ilości.Czas postoju (U2) powinien zapobiegać wygaszaniu i zapadaniu się kopczyka do wnętrza retorty Parametr U3 to postój w min. Służy jako czas pomiędzy poszczególnymi cyklami pracy. Zbyt długi powoduje że węgiel zapada się do retorty i rozpalenie jego będzie potrzebować dużo energii. Zbyt krótki czas będzie powodował duże podawanie opału i jego wyrzucanie do popielnika,czas U4 to czas pracy wentylatora po osiągnięciu temperatury zadanej U0 -powoduje ono "usunięcie "gazów" spalinowych,pyłów z pieca. Poszczególne parametry należy zmieniać POJEDYŃCZO dając sterownikowi min10 minut czasu na ustabilizowanie pracy .Zbyt szybkie zmiany powodują że sterownik "głupieje". powodzenia.
  15. GECO 603 PO2 UO-63, U1-12, U2-33,U3-18, U4-20 Piec 25 kw.-instalacja zawiera 240 l. wody 140 grzejników. Temperatura kotła 63 st. czas podawania 12 s, przerwa 33 s. podtrzymanie 18 minut, wydmuch po osiągnięciu temperatury 20 s. Starałem się trzymać zasady że czas podawania i przerwy nie może być większy od 60 s.. Podtrzymanie po osiągnięciu temperatury wyznaczyłem doświadczalnie tak aby nie było popiołu w tylnej części wymiennika ww piecu. Geco steruje pompą co , pompą cwu lub pompą kotłową -do wyboru. Jaki sens ma sterowanie pompą z drugiego sterownika?. powodzenia
  16. W fizyce istnieje pojęcie bilansu cieplnego .Jeżeli palimy paliwa o różnych parametrach energetycznych to wypadkowa moc cieplna od czego będzie zależeć??? proszę o odpowiedź.
  17. Na dzień dzisiejszy kociołki kl 5 są bardzo drogie, jak kociołki retortowe jakieś 15 lat temu gdy się pokazały na rynku produkowany przez 3 producentów. Za rok lub dwa cena spadnie gdyż ilość producentów którzy teraz produkują "śmieciuchy" przejdą na klasę 5. Ostatecznie z wyposażonego odpowiednio warsztatu nie będą produkować grabie. Obstaję przy warunkach które należy wziąć pod uwagę przed zakupem kociołka a co wywołało małe turbulencje na tym forum.Dobrze się zastanów jeśli masz wybór gaz czy węgiel DOBRZE SIĘ ZASTANÓW.Osobiście palę w retorciaku 10 lat stąd taka a nie inna o nim opinia. Decyzję musisz podjąć sam nad kartką papieru. Po jednej stronie będą zalety po drugiej wady grzania węglem i gazem (jeśli masz dostęp). powodzenia. pozdrawiam
  18. współczuję klientom. Osobiście jak świadczę usługę klientowi to biorę za to odpowiedzialność, niejednokrotnie służę swoją wiedzę w krytycznych momentach. Wprawdzie jestem instalatorem z całkiem innej branży ale zawsze postępuję z opisanym powyżej sposobem.
  19. potrafisz posługując się encyklopedią rozpoznać " na oko" prawdziwy węgiel od "podróbki" kolego?
  20. Przy czyszczeniu kotła z pyłu i sadzy ilość popiołu z popielnika pokrywa się z ilością pyłu i sadzy uzyskanego po czyszczeniu wymiennika wyjściowego.podejrzewam że kociołek kl5 będzie miał mniej pyłu na wyjściu ze względu na budowę i rozkład ciągu powietrza wewnątrz. to wszystko. Opał stosowany tam i tu może obniżać lub podwyższać jego sprawność, a ekologia-to tylko bajka dla małych dzieci i obecny śpiew dla rozwoju branży po wprowadzeniu zakazu sprzedaży kotłów tzw.śmieciowych.
  21. spalanie siarki wymaga dostarczania ciągłego ciepła celem podtrzymania reakcji.
  22. No cóż mądre słowa godne wiedzy. Tylko że życie to nie je bajka. Opał jest taki jak każdy widzi. obecne kociołki 5 klasy to duża komora spalani, opatulona wewnątrz cegłą szamotową do magazynowania ciepła gdzie dopala się "węgiel" jakiś tam wymiennik -najczęściej rurowy na wyjściu, to wszystko. Po wyłączeniu się wentylatora produkty spalania, pyły sadza ma opaść na dno pieca do popielnika i na retortę. Wymiennikiem ma wydostać się do komina czyste ale ciepłe powietrze.Tyle budowa. Wszystkie certyfikaty określają jakość paliwa do wykorzystania w piecu. producenci jakoś nie gwarantują DOSTAWY PALIWA DO SWOICH KOCIOŁKÓW Sprzedają urządzenie i dalej martw się sam.( nie mam nic do producentów że z tego żyją). Ale taka będzie polityka przy kociołkach klasy 127.a problemy ...pozostaną - wiedza książkowa może być mało przydatna gdy na ścianie pojawi się wykwit z komina, w sąsiednim kominie zacznie śmierdzieć czadem a w kieszeni będzie tylko płótno, a za oknem 20 poniżej zera.a opał właśnie 'wyszedł" kominem a w domu jak było tak jest zimno pozdrawiam.
  23. Każdy ma prawo do swego zdania .Zakup kotła to pieniądze które każdy wydaje wg. swojego uznania. czy dobrze czy źle to jego sprawa.Obecnie panuje moda na 'ekologię". Tylko czy wszędzie? na składach opału gdzie pyłu jest więcej niż węgla też?. KAŻDY MA PRAWO DO SWEGO ZDANIA.ja również. to co opisałem to doświadczenie z 20 letnim stażem palenia różnym opałem w 3 różnych kociołkach .jeżeli koledzy potrafia rozpoznać węgiel "dobry " od kamienia "węgielnego" to oczekuję odpowiedzi. pozdrawiam
  24. jak tra szczególnie żółty dym z komina i przepalony wkład z "kwasówki". Moja wypowiedź wynika z doświadczenia a nie ze zlepku wiadomości z "nie wiadomo "skąd. fisz na taki "bezwonny "opał który będzie się spalał do zera to zmienisz zdanie.
  25. klasa 5 tak jak 127 za kilkanaście lat będzie się różnić szczegółami technicznymi kociołka i tylko kociołka.Do tego trzeba doliczyć instalację (ilość wody) komin i jego ciąg, zapotrzebowanie na ciepło w domu ilość odbiorników ciepła,ilość domowników( wbrew pozorom parametr bardzo ważny-ilość zajętych pokoi, ilość wytworzonej 'ciepłej wody") - to są warunki prawdziwe kupna piecyka o odpowiedniej jakości spalania.Oddzielną sprawą to jakość opału, jego parametry, przechowanie, wilgotność, ilość dodatków (pył , siarka, azot itd.) Węgiel jest higroskopijny i "czerpie" wilgoć z otoczenia stąd zardzewiałe zbiorniki i śruby podające go do pieca. osobiście węgiel kupuję w workach ze sztucznej juty, składuję pod wiatą i plandeką. przed paleniem worki są "sezonowane"w domu 2-3 dni zanim zostaną użyte do palenia. Dopóki na składzie można kupić opał poza wszelkimi normami jakościowymi ( tzn ziemia śląska zmielona z resztami hałdy i małym dodatkiem niskokalorycznego węgla) do tej pory najlepsze kociołki nie będą miały racji bytu. Kupno paliwa zmieszanego z rosyjski kamieniem "węgielnym' wcale nie polepszy spalania. CAŁY PROBLEM TO NIE PIEC A ...OPAŁ SPALANY W PIECU. ilość związków siarki,azotu,ilość pyłu, inne związki takie jak "kamień" TO SĄ PRAWDZIWE PROBLEMY OPAŁU.Do póki w węglu będzie dużo kamienia i ciepło w palniku będzie się marnować na "wypalaniu wapienia" dopóty żadne wkładki ceramiczne nie usprawnią palenia.Po wyłączeniu się wentylatora na wszelkich półkach poziomych widać ile pyłu lotnego wydobywa się z "węgla". Sam kolor ognia nad paleniskiem zdradza jego skład . Jeżeli gródki węgla posiadają odcień żółtawy tzn posiadają związki siarki, które trzeba gdzieś palić-a to zabiera ciepło -za które się PŁACI W OPALE.Posiadałem opał który pachniał metanem- po 3 dniach palenia z popielnika nie było co wyjąć z popielnika TO BYŁ OPAŁ EKOLOGICZNY -Z KOMINA WYDOBYWAŁO SIĘ CIEPŁE POWIETRZE ŻADNEGO DYMU ,OBCYCH ZAPACHÓW , SADZY ITD. obecnie opał wysoko jakościowy spalają elektrownie, jako wielcy odbiorcy albo idzie na eksport jak za komunistów. A reszta traktowana jest jak barany które karmione są ochłapem z ceną jakby to był opał NIE WIADOMO JAKIEJ JAKOŚCI. Posiadam kociołek HEF Eko 25kw obecnie steruje nim Ecoal v3,5 Sprawuje się całkiem nieźle ,spala przy obecnych warunkach ok 20-25 kg węgla na dobę (140 grzejników AL. z termostatami, 240 m2) co dalej zobaczymy. pozdrawiam.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.