Skocz do zawartości


Zdjęcie

Szary GryzĄcy GĘst Dym I MaŁy Komin

Sas

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
36 odpowiedzi w tym temacie

#21 OFFLINE   darkon

darkon

    Rozkręca się

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 88 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Świętokrzyskie

Napisano 20 grudzień 2010 - 22:05

chłopaki z administracji się przyczepli że łopatologicznie nazwałem tą sprawę\problem poruszany przez forumowiczów. i słowa wykropili.

powiem łagodnie poruszanie sprawy dymu ociera się o paranoję


a bym zapomniał. najbardziej zainteresowanych paleniem-puszczaniem dyma odsyłam na lekcję geografii i chemii :(


co niektórym osobą przyda się zwłaszcza w kwestii zachowywania się dymów. podczas pogody wyżowej i niżowej latem. podczas mrozów zimą . i podczas wiatrów i okresów ciszy.
lekcje przyrody klasa bodajże 4 z późniejszym rozszerzeniem.


temat żenada
  • 0



#22 OFFLINE   vernal

vernal

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 6359 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Małopolska

Napisano 20 grudzień 2010 - 22:28

a bym zapomniał. najbardziej zainteresowanych paleniem-puszczaniem dyma odsyłam na lekcję geografii i chemii :(

Kolego, ten kto choć troche na tych lekcjach uważał wie, że nawet gumę i plastik bez dymu da się spalić.
Nie ma się co chwalić, że dym z węgla i trocin leci jak z plastiku, sztuka palenia pod psem.
Z komina ma lecieć coś takiego, że jak włożysz w niego głowę, to poczujesz tylko parę wodną a na pewno z dachu nieprzytomny nie spadniesz.
Tu pozostaje pozdrowić jeszcze tylko Hesa, który zacnie opisywał był aspekty palenia.
  • 0
7NTXX
Raining Blood

#23 OFFLINE   darkon

darkon

    Rozkręca się

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 88 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Świętokrzyskie

Napisano 21 grudzień 2010 - 07:53

oczywiście że można spalić tylko że w specjalnych spalarniach śmieci tzw. plazmowych.
w piecach standardowych tak się nie da , zawsze będzie czarny dym....no ale widzę że mamy fachowca w temacie spalania ścierwa.
mnie to wisi czy mam dobrą sztukę palenia, z całą pewnością mam dobrą bowiem w domu ciepło jest przy małych nakładach , a co mają do tego sąsiedzi guzik mnie obchodzi.
problem wasz tkwi w tym że niektórzy z nas palą i kopcą a zaś Wy wydaliście kasę na gaz. i macie tzw problem z dymem sąsiada. jednym problemem jesteście wy sami
  • 0

#24 OFFLINE   henryxm

henryxm

    Bywa od czasu do czasu

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 25 postów

Napisano 21 grudzień 2010 - 09:01

mnie to wisi czy mam dobrą sztukę palenia, z całą pewnością mam dobrą bowiem w domu ciepło jest przy małych nakładach , a co mają do tego sąsiedzi guzik mnie obchodzi.
problem wasz tkwi w tym że niektórzy z nas palą i kopcą a zaś Wy wydaliście kasę na gaz. i macie tzw problem z dymem sąsiada. jednym problemem jesteście wy sami

no no :( gdybym był twoim sąsiadem to poświeciłbym parę złociszy i kupił bym mega dmuchawę ,żeby twój czarny lub biały dym z komina dmuchała w twoje okna :(
  • 0

#25 OFFLINE   emus

emus

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1375 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Małopolska
  • Co ogrzewam?: Wskaż tutaj.
  • Instalacja: Wskaż tutaj.
  • Kocioł: Wskaż tutaj.

Napisano 21 grudzień 2010 - 09:28

a co mają do tego sąsiedzi guzik mnie obchodzi.

Stać Cię na wojnę z sąsiadami, a nie stać Cie na gaz. To Ty jesteś bogaty czy biedak?
  • 0

#26 OFFLINE   nadia

nadia

    Nowy Forumowicz

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 21 grudzień 2010 - 09:37

to nie do konca podobna sprawa. ale cieszy wygrana, prawda?:(
w mojej sprawie trochę się uspokoiło- sąsiad zaczął palić czymś normalnym- leci przezroczysty, czasem białawy dymek. ale w zasadzie nie pali w ogóle. zadzwoniłam w międzyczasie do wydz. ochrony środowiska, pani obiecala pomoc i o dziwo- następnego dnia nie było juz tego syfu z komina. i do tej pory nie ma. mysle jednak, ze facet mial cos na sumieniu- ja nie czepiam sie dymu, tylko syfu. bo drodzy panowie, ja tez pale- gazem i drewnem. ale dymek - nie szary, gęsty i gryzący- leci wysoko w chmury. a nie na inne domy.
  • 0

#27 OFFLINE   vernal

vernal

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 6359 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Małopolska

Napisano 21 grudzień 2010 - 10:32

oczywiście że można spalić tylko że w specjalnych spalarniach śmieci tzw. plazmowych.
w piecach standardowych tak się nie da , zawsze będzie czarny dym....no ale widzę że mamy fachowca w temacie spalania ścierwa.
mnie to wisi czy mam dobrą sztukę palenia, z całą pewnością mam dobrą bowiem w domu ciepło jest przy małych nakładach , a co mają do tego sąsiedzi guzik mnie obchodzi.
problem wasz tkwi w tym że niektórzy z nas palą i kopcą a zaś Wy wydaliście kasę na gaz. i macie tzw problem z dymem sąsiada. jednym problemem jesteście wy sami

Akurat gaz odłączyłem parę lat temu (nie był potrzebny, ale odbiegając od chorych cen, to bardzo dobre paliwo).
A z tym dymem, o którym mówisz, to miałem na myśli przede wszystkim Ciebie.
Bo raz: tracisz sporo kasy na darmowe wypuszczanie paliwa kominem (z tego byłoby mnówstwo energii!!), dwa - tracisz sporo czasu na czyszczenie komina oraz zbyt częste czyszczenie kotła no i trzy - dymem szkodzisz poważnie na zdrowie sąsiadom, ale z tych sąsiadów to Ty i Twoja rodzina jest najbliżej i ucierpieć może najbardziej.
Pozdrawiam.
  • 0
7NTXX
Raining Blood

#28 OFFLINE   jedzul

jedzul

    Bywa od czasu do czasu

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 22 grudzień 2010 - 17:28

Witam, proszę Was o pomoc w następującej sprawie:
Sąsiad dobudował sobie komin który jest niższy od kalenicy jego dachu. Jego dom jest położony wyżej od mojego a mimo to cały dym wydobywający się z wąskiego komina leci na dół-na ścianę mojego domu. Mam napowietrzniki w oknach, ktore chętnie ten dym wpuszczają do środka. DYM JEST CIEMNO SZARY, BARDZO GĘSTY, GRYZĄCY. Mam wrażenie, że komin (w kształcie prostokątnej metrowej "rury") jest zbyt wąski, dym "wali" z niego szybko i w istotnie różny sposób niż z innych kominów, a od kilku tygodni obserwuje tez inne kominy, bo z sąsiadem się dogadać nie mogę co do tej sytuacji. Ja palę gazem i drewnem, dym jest albo biały albo przezroczysty i nawet maksymalne "nabuzowanie" w piecu nie daje takiej objętości dymu. Czy wiecie, gdzie takie coś można sprawdzić, gdzie z tym pójść, co zrobić??? Policja nie podejmuje interwencji, straz miejska tez nie, a co może wydział ochrony środowiska? Proszę o informacje.


Witam .
Mam dokladnie taki sam problem i to nie jest tak ..
Pale weglem .Sasiad wielokrotnie donosil na mnie Strazy Miejskiej i do Nadzoru Budowlanego .
Mialem kilkanascie kontroli . Musialem dostarczyc protokol od kominiarza.
W sumie nieladnie ,taki konfident .Oczywiscie zostal ukarany obgadaniem u sasiadow.
Teraz ma opinie kapusia i donosiciela.
Oczywiscie natura czlowieka jest taka ,ze jak sie kogos do czegos zmusza to ...
Nic nie wskoral ..ale ..
Ale wcale nie chce byc postrzegany jako intruz.
Z problemem trzeba sie zmierzyc.
Nie wdajac sie w techniczne szczegoly moim zdaniem czarny gryzacy dym zwiazany jest z mala srednica komina.
Podlaczylem kociol 17 kW weglowy - a wiec mala moc - do innej 2 razy wiekszej szuflady i problem gryzacego dymu zniklnal .
Dym jest spokojny ,szaro niebieski .Po prostu kociol ma lepsze warunki natlenienia.
Problem jest jeszcze taki ,ze chcialem mi9ec dwa kotly - na gaz i wegiel .
A ten wiekszy komin to wlasnie byl gazowy .
A ze kominy szybko pokrywaja sie smola ...szybko powrocilem do stanu poprzedniego .
Niestety ,mamy stare budownictwo i za male przekroje kominow .
Cos za cos ..
Ale kapusiow sasiadow ,ktorzy sa konfidentami nalezy zdecydowanie tepic.
A wiec dalej czarny dym idzie ...jak tego chce tzn jak wlacze wentylator w kotle.
A jak nie wlacze to dym zachowuje sie spokojnie.
Kto zgadnie ,kiedy kusi mnie, aby wlaczc wentylator ?
Pozdrawiam

ps.Sasiad narazil mnie na koszty kominiarskie (ok 600 zl , sami kominiarze 300 plus pewne poprawki ) .Czy myslicie ,ze i ja moge napisac na niego donos ? On tez pali weglem ale ...donos jest ponizej mojej godnosci .Nie ma szans ,zemsty nie bedzie .
A czy wiecie ,ze w swietle prawa budowlanego nalezy obowiazkowo co roku sprawdzac kominy ? Musi to zrobic do protokolu mistrz kominiarski i kosztuje to ok 250 zl
  • 0

#29 OFFLINE   bobek310

bobek310

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 281 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Świnoujście

Napisano 22 grudzień 2010 - 22:08

to nie do konca podobna sprawa. ale cieszy wygrana, prawda?;)
w mojej sprawie trochę się uspokoiło- sąsiad zaczął palić czymś normalnym- leci przezroczysty, czasem białawy dymek. ale w zasadzie nie pali w ogóle. zadzwoniłam w międzyczasie do wydz. ochrony środowiska, pani obiecala pomoc i o dziwo- następnego dnia nie było juz tego syfu z komina. i do tej pory nie ma. mysle jednak, ze facet mial cos na sumieniu- ja nie czepiam sie dymu, tylko syfu. bo drodzy panowie, ja tez pale- gazem i drewnem. ale dymek - nie szary, gęsty i gryzący- leci wysoko w chmury. a nie na inne domy.

Dojdzie jeszcze do tego, że sąsiad będzie Ci się kłaniał w pas. Tak na poważnie, jakby od razu - po rozmowie z Tobą zmienił swoje palenie - to by obyło się bez żadnych kosztów, a tak będą go różnej maści urzędnicy nachodzić. A tak niewiele potrzeba było.
Wygrało podejrzewam całe osiedle, tylko nikomu nie chciało się zająć konkretnie tematem.
  • 0

#30 OFFLINE   vernal

vernal

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 6359 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Małopolska

Napisano 22 grudzień 2010 - 23:12

Kto zgadnie ,kiedy kusi mnie, aby wlaczc wentylator ?

Ja zgadnę: jak chcesz osiągnąć za 1 zamachem te 3 rzeczy, które wymieniłem w ostatnim poście.
To taki myk: "Na złość sąsiadowi utnę sobie rękę i wybiję mu nią szybę" (coś mam wene dzisiaj...).

Jak Ci niedoświadczony kierowca ewidentnie wyjedzie z podporządkowanej (kolizja) i jeszcze twierdzi, że nie jego wina, to też nie dzwonisz na policję?

Ale nie przejmuj się, to było tak na marginesie, najważniejsze, że umiesz już palić.
Trzymaj się.
  • 0
7NTXX
Raining Blood

#31 OFFLINE   jedzul

jedzul

    Bywa od czasu do czasu

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 23 grudzień 2010 - 15:12

No dobra ,Swieta ida ..
Ani nie zamierzam nikomu robic na zlosc ani nie bede konfidentem.
Dalej twierdze ,ze nie nalezy byc donosicielem .
Wylaczylem na stale wentylator i juz sie troche ustabnilizowalo .
Kominiarze ktorzy wczora mnie nawiedzili tez twierdzili ,ze u nich w domu jest to samo i nie moga znalesc przyczyny .
Chcialem poczatkowo kupic - a jakze ,na zlos sasiadowi - tani wegiel .
Ale z tego zrezygnowalem i kupilem normalny .
Jezeli tylko Inspektorat budowlany pozwoli mi wybudowac obok domu duzy komin ,mysle o 250 mm ,to problem zniknie.
W moim przypadku to nie problem zlikwidowac dymienie .Problem jest taki ,ze co prawda mam dom jednorodzinny ale sasiad mieszkajacy 100 m dalej i oddzielony odemnie droga wszystko na mnie skarzy .
Nie moge postawic nowego komina bez papieru
Oby mi tylko pozwolili ...
Sasiad kapus mnie nie interesuje .
Nie mam czasu na glupoty .Swieta za pasem
Ech ,zeby tylko wiedzial ,ze dymienie z komina to pikus w porownaniu z tym moim pysznym wytworem spozywczym .
Ale o tym cisza...
  • 0

#32 OFFLINE   robogaz

robogaz

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1241 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Nowa Kużnica
  • Zainteresowania: wedkarstwo motoryzacja

Napisano 23 grudzień 2010 - 16:35

oczywiście że można spalić tylko że w specjalnych spalarniach śmieci tzw. plazmowych.
w piecach standardowych tak się nie da , zawsze będzie czarny dym....no ale widzę że mamy fachowca w temacie spalania ścierwa.
mnie to wisi czy mam dobrą sztukę palenia, z całą pewnością mam dobrą bowiem w domu ciepło jest przy małych nakładach , a co mają do tego sąsiedzi guzik mnie obchodzi.
problem wasz tkwi w tym że niektórzy z nas palą i kopcą a zaś Wy wydaliście kasę na gaz. i macie tzw problem z dymem sąsiada. jednym problemem jesteście wy sami

Witam.
Tutaj na tym forum piszemy o watkach tj.> Szary GryzĄcy GĘst Dym I MaŁy Komin.
I nas wszystkich nie obchodzi opinia czy CI wisi.Poprostu kazdy dba o swoje zdrowie.
Nie powinieneś pisac na temat tego postu bo nie masz nic do powiedzenia.
Powinienes przeprosić wszystkich tutaj piszących.Ale muślę że tego nie zrobisz bo JESTEŚ B....
Wiem zaraz wstawisz jakaś wiązanke pod moim adresem no cóż życzę owocnego pisania i Pozdrawiam.
  • 0
Kocioł 38 KW- Własny układ nawęglania Własny Sterownik MONIKA I
Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi.

#33 OFFLINE   darkon

darkon

    Rozkręca się

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 88 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Świętokrzyskie

Napisano 23 grudzień 2010 - 21:38

a co to program I'm sorry.


post do tematu był adekwatny. opowiedziany przez tzw. drugą stronę dymiarza. więc ważcie słowa jak to było w przypadku mego sąsiada. chciał mnie przytłumić bo coś mu nie pasiło w tym że palę standardowo i się kopci. więc za pomówkę i wezwanie psiarni dostał banka.

problem komina. problem dymu a może przede wszystkim problem jest z jakością paliwa. wiem(y) z doświadczenia że węgiel węglu nie równy a efekty są widoczne gołym nosem i okiem. ale na to nikt nie poradzi bo jak się kupiło to trza spalić.

a co do kwestii dymku jeszcze. trzeba mieć tolerancję , jaką taką posiadam jakbym miał tak na każdego donosić że pali i puszcza szary czarny duszący gryzący dym to bym na każdego kto pali praktycznie musiał donosić. to taka żaluzja

bez odbioru
  • 0

#34 OFFLINE   jedzul

jedzul

    Bywa od czasu do czasu

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 24 grudzień 2010 - 08:35

Popatrzmy na to inaczej .
Wlasciwe spalanie paliw weglowpodorowych ma zasadnicze znaczenie dla ochrony atmosfery .
A o to nam chodzi.
Proces spalania mozna podzielic na 3 rodzaje :
Plomien moze byc redukujacy ,wlasciwy - stechiometryczny ,oraz utleniajacy .
Zalezny jest od ilosci tlenu dostarczonego do spalania.
Jezeli tlenu jest za malo to mamy nadmiar paliwa w stosunku do utleniacza - plomien jest kopcacy ,smiedzacy .Kolor ma czerwoy ,kopcacy.
Zapycha on przewody dymowe ,odklada sie w kominie smola.
Jezeli tlenu jest tyle ile trzeba lub z lekkim nadmiarem tlenu to jest ok .Plomien ma kolor niebiesko zoltawy .Komin jest w miare czysty ,niebieska sadza.
Jezeli tlenu jest za duzo to kolor jest niebieski.
Komin jest blado popielaty ,wypala sie w nadmiarze tlenu podmurowka i ..sam kociol ulega degradacji
Przypuszczam ,ze wlasnie ten gryzacy czarny dym to wlasnie brak tlenu do spalania.
Jezeli zwiekszymy srednice komina to sadza zostanie dopalona w kominie.
Proces palenia wegiel to proces wypalania sie czesci gazowych i proces utleniania sie pierwiastka wegla.
Czyli najpierw mamy ogien a pozniej zar z czastek stalych .
Nastepuje proces odgazowania wegla i proces tzw suchej destylacji wegla.
Dotyczy to przedewszystkim kotlow z palaniem gornym .A tych jest najwiecej .
Z wegla tworzy sie tzw koksik.
Jezeli damy malo tlenu to ..wlasnie bedzie taki dymek.
Nie jest prosta rzecza sterowanie procesem palenia w kotle.
Moim zdaniem jedyna rzecza mozliwa do zrobienia to doswiadczalny dobor komina oraz..kotla.
W sumie sami sobie robimy na zlosc probujac sterowac procesem spalania przymykaja np szyber w kotle.
Ograniczamy dostep tlenu wiec kociol kopci.
Dzwonilem do nadzoru budowlanego .
Abym sobie u siebie w domu legalnie mogl postawic komin obok domu to ..potrzebny jest projekt .cena ok 1000 zl .
Do tego jezeli komin jest blizej jak 3 m od granicy sasiada to niebedna jest jego pisemna zgoda.
Sam komin powinien byc wykponany pzez murarza a papierami ,odebrany przez nadzor budowlany i kominiarza.
Jak wyliczylem to ok 5 tys zl .
Ciekawostka jest ,ze sasiad ktory jest odemnie 100 m ,oddzielony w dodatku ulica i ktory zatruwa mi zycie ,zazadal ze osobiscie zagladnie mi w popielnik .
Ech ,zaproponowalem mu ,ze moze sobie ogladnac moj ..hmmm inny komin ;)
Chyba sie juz na dobre wkurzyl .. :D

ps.U mnie wiekszego komina nie bedzie .Inny sasiad ,ten za ogrodzeniem nie zgodzil sie na to ,aby komin naruszyl 3 m odleglosc.Temat zakonczony i pale tak jak do tej [pory .
Wesolych Swiat dla wszystkich forumowiczow .
  • 0

#35 OFFLINE   End

End

    Stały Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPip
  • 133 postów

Napisano 24 grudzień 2010 - 10:34

Jezeli zwiekszymy srednice komina to sadza zostanie dopalona w kominie.


Ogólnie dobrze kombinujesz co do przyczyn dymienia. Tylko kto Ciebie przekonał, że powiększenie przekroju komina rozwiąże problem dymienia ? To jest ślepa uliczka. Dla porównania, Mam w komin wpuszczoną rurę Fi 150 mm i żadnych problemów z dymieniem. Fakt, że kocioł z podajnikiem (25 KW).
Może zamiast inwestować w komin lepiej zainwestować w lepszy kocioł ?

Zdrowych, wolnych od niepotrzebnego dymu Świąt.
  • 0

#36 OFFLINE   jedzul

jedzul

    Bywa od czasu do czasu

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 24 grudzień 2010 - 12:50

Mysle ,ze jednak tak jest jak mowie .
Studiowalem kiedys katalog firmy Shiedel`a .Nie pamietam dokladnie ,ale tam rowniez bylo napisane ,ze przyczyna dymienia moze byc komin o malej srednicy .
Jak go znajde to jeszcze raz poczytam .
Pamietam ,byly tam wykresy straty naporu gazow w zaleznosci od srednicy ,wysokosci i oporu przewodu.
Ciag w kominie uzalezniony jest od roznicy temperatur otoczenia i gazow oraz oporow w przewodzie.
To wlasnie energia ciepla daje ciag.
Np dla kominka z racji ilosci gazow i temperatury gazow (drewno daje bardzo wysoka temp ) zalecany jest komin o sredniocy az 250 mm.
Rowniez to ,ze po przepieciu szuflady na dwa razy wieksza dym zdecydowanie sie uspokoil .
Stal sie niebieski ,a sam przeplyw byl laminarny a nie turboletny .
A to z kolei zalezy od tzw liczby Reynoldsa.
Patrzac po okolicy mam wrazenie ,ze ten problem dotyczy sporej ilosci palaczy .
W moim przypadku nic nie moge zrobic ..chocbym chcial .
Idealnie bylo by wybudowanie komina 250mm wraz z druga szuflada wywietrznika przytulonego do domu .
Ale sasiad sie nie zgadza .
Poza tym projekty ,uzgodnienia ,Urzedy ,kontrole ..
I to wszystko po to aby sasiadowi zylo sie lepiej ?
To niech lepiej on mnie skarzy .Od kilku lat weszly w zycioe nowe przepisty budowlane.
Po wizycie w Urzedzie mam wrazenie ,ze lepiej od wlasciciela domu ma...zlodziej .
Pani urzedniczka postraszyla mnie ,ze jak zloze zeznanie w sprawie kominow niezgodnie z prawda to przez 3 lata swiat bede ogladal ...w kratke.
Zostalem przesluchany !( tak ,byl Protokol Przesluchania ) .Czulem sie jak na Bialorusi .
Do tego mialem "wezwanie osobiste" .
Ile to by musial sie zlodziej nakrasc ,aby dostac 3 lata do odsiadki ?
Przechlapane maja ci ,co maja kociol o mocy pow 20 kW i Nadzor budowlany sie o tym dowie.
Musze spelnic specjalne warunki no i czeste kontrole .
Zdecydowanie nikomu nie zycze sasiada ,ktory jest konfidentem .
Nie musi to byc bliski sasiad.Moze mieszkac np 200 m od nas .
Jak naskarzy to mamy ...echhhh ciemno w oczach sie robi od mozliwych konsekwencji.
I jeszcze jedno .

NIE WPUSZCZAC SASIADOW DO SWOJEGO DOMU !


Ten sasiad konfident i kapus sam sie wprosil do mojego domu .
Chcial ogladnac solary (mam duzy system) no i chcial zobaczyc kotlownie.
Sasiada nie wpuszcze ? Zaprosilem i mu wszystko pokazalem !

  • 0

#37 OFFLINE   bobek310

bobek310

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 281 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Świnoujście

Napisano 26 grudzień 2010 - 00:10

Niepewnego sąsiada na pewno nie wpuszczę do przeglądu mojej kotłowni (chociaż wszystko jest w porządku).

Dodam jednak fakt, że ja obserwuję zarówno spaliny z obcych kominów, a także z mojego. Jak jest coś nie tak, to sam reaguję - nie potrzeba mi uwag innych osób.
  • 0





Podobne tematy Zwiń


Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Sas

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych