Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam szanownych Forumowiczów.

Dom mam około 120m2. Lata 60 te. Mury szczelinowe, pianka krylaminowa podobno wpuszczona ileś lat temu. Ale i tak nie za ciepło.

Na miesiąc idzie mi prawie 1 tona węgla.

Palę obecnie w kotle który wcześniej użytkowała rodzina. Nie wiem dokładnie jeszcze co to za kocioł, bo tabliczka zakopcona,

jak mi się uda wyczyścić to zrobię zdjęcia. Grzejniki stare żeliwne, w sumie 100 żeberek szt. na parterze. Poddasze i piwnica nieogrzewane.

Na pewno zwykły śmieciuch. Ma taką poziomą półkę u góry z wylotem z tyłu. Strasznie kopci w komin i jak otwieram.

Na tej półce kupa sadzy się zbiera i takiej czarnej waty kłęby aż zatykają wylot. W kółko muszę czyścić.

Palę jakimś grubszym węglem kalorycznym kupionym od sprzedawcy w mej okolicy. Zapewniał że najlepszy jaki ma.

Nie wiem już co o tym myśleć, bo straszna mordęga z paleniem, czarny wychodzę z kotłowni.

Dlatego mam pytanie do szanownych Forumowiczów. Da się toto przerobić aby palić czyściej ? I nie dusić się ?

Opublikowano

witam

 

a jak kolega pali

 

z dołu

 

czy z góry

 

wrzuć fotki jak ten kocioł wygląda ważna informacja czy to kocioł górnego spalania czy górno-dolny ???

 

na początek przećwicz technikę zapalania z góry

czyli np. zasypujesz połowę komory węglem na to z góry drewno i zapalasz

tutaj więcej szczegółów

http://czysteogrzewanie.pl/jak-palic-w-piecu/rozpalanie-od-gory-instrukcja-krok-po-kroku/

 

pozdrawiam

Opublikowano

Jeszcze jedno

Zanim rozpalisz z gory

Wyczysc porzadnie piec i czopuch

I pytanie jak wyglada komin



Wysłane z mojego LG-M700 przy użyciu Tapatalka

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.