alvarian Opublikowano 13 Grudnia 2016 #1 Opublikowano 13 Grudnia 2016 Po zakupie ww. kotla i pierwszych próbach palenia trafiłem na temat modyfikacji palnika w celu poprawienia procesu spalania. Postanowiłem wkleić szamotkę w końcu palnika, z nawierconymi otworami napowietrzającymi, w celu dopalania paliwa w tym miejscu. Na niskich mocach groszek przesypywał się do popielnika,a płomień był tylko w trzech pierwszych segmentach od strony zasobnika. Pali się teraz na całym palniku i tylko pojedyńcze węgielki czasem spadają z palnika niedopalone. Kolejną modyfikacją jaką chciałbym zrobić jest dorobienie otworów w dolnych drzwiczkach przez które wypadało by dodatkowe powietrze do komory spalania. Zaobserwowałem, że jeśli drzwiczki są niedomknięte proces spalania przebiega dużo lepiej, mniej sadzy, temp. spalin wyższa o 5-10°C i spalanie zauważalnie niższe. Jednym słowem przez palnik dozowane jest chyba zbyt mało powietrza aby dopalić wszystkie niedopalone gazy i co tam jeszcze jest. Nie pomaga zwiększenie wiatru, bo robią się spieki. Co sądzicie o takim pomyśle, widziałem nawet jakiś kociołek z podajnikiem, który miał klapkę jak w zasypowcu.
mamut Opublikowano 13 Grudnia 2016 #2 Opublikowano 13 Grudnia 2016 A czy przypadkiem ta dodatkowa dziura nie poprawiła tylko procesu wywiewania? Stąd wyższa temperatura spalin i mniej sadzy która poszła najzwyczajniej w komin. Po części klasa 4 czy 5 polega chyba właśnie na zatrzymaniu jak największej ilości pyłu w piecu. Sam działam na oep 10, tylko u siebie ze względu na niskie zapotrzebowanie wsadziłem cienkie szamotki po obydwu stronach pieca.
energotop Opublikowano 13 Grudnia 2016 #3 Opublikowano 13 Grudnia 2016 Jeżeli dodasz odpowiednią ilość PW nad palnik to poprawisz proces spalania. Ja mam podane przez dolne drzwiczki, ale stosuje to latem i w okresach przejściowych. Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka
bregho Opublikowano 13 Grudnia 2016 #4 Opublikowano 13 Grudnia 2016 Po zakupie ww. kotla i pierwszych próbach palenia trafiłem na temat modyfikacji palnika w celu poprawienia procesu spalania. Postanowiłem wkleić szamotkę w końcu palnika, z nawierconymi otworami napowietrzającymi, w celu dopalania paliwa w tym miejscu. Na niskich mocach groszek przesypywał się do popielnika,a płomień był tylko w trzech pierwszych segmentach od strony zasobnika. Pali się teraz na całym palniku i tylko pojedyńcze węgielki czasem spadają z palnika niedopalone. coś więcej, może jakieś linki
energotop Opublikowano 13 Grudnia 2016 #5 Opublikowano 13 Grudnia 2016 Linków nie ma. Wszelkie tematy modyfikacji cudownego kotła OEP zostały ocenzurowane i skasowane przez właściciela forum firmę ELECTRO-SYSTEM. Przecież jest taki super że nic nie trzeba poprawiać i nic się nie psuje ;), a uwierz mi że już chyba wszystko zostało przetestowane na tym gniocie. Zmniejszenie palników, poprawianie przeciwzwojow, różnego rodzaje deflektory, kapliczki szamotowe, zmniejszanie komor, przebudowa komor. Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka
bregho Opublikowano 13 Grudnia 2016 #6 Opublikowano 13 Grudnia 2016 rozumiem iż masz na myśli esterownik. czytałem i myślę iż jedno z fajniejszych. próbowałem z cegłą ale wklejoną od strony podajnika ale porażka - efekt stopionego popiołu masakra. obniżanie nadmuch nic nie dało. u mnie jest problem mielenia grochu przez przeciwzwój. dziś wkleiłem cegłę na dalszym boku od podajnika. ciekawe czy problem mielenia zniknie.
energotop Opublikowano 13 Grudnia 2016 #7 Opublikowano 13 Grudnia 2016 Od strony podajnika to zły pomysł. Z drugiej powinno być lepiej. Zrobię Ci zdjęcie innego patentu. Pozwala on na wymieszanie opału i wyrównanie frakcji na całym palniku. Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka
caffe23 Opublikowano 13 Grudnia 2016 #8 Opublikowano 13 Grudnia 2016 u mnie jest problem mielenia grochu przez przeciwzwój. dziś wkleiłem cegłę na dalszym boku od podajnika. ciekawe czy problem mielenia zniknie. Cegła na końcu palnika nie zlikwiduje mielenia groszku. Jeżeli masz ślimak taki jak na fotce to musisz go zmodyfikować bo połączenie zwoi widocznych w zakreślonym kółeczku doprowadza do mielenia.
bregho Opublikowano 13 Grudnia 2016 #9 Opublikowano 13 Grudnia 2016 wyśle Tobie linka do mojego tematu ze zdjęciami ślimaka - gdybyś mógł ocenić oraz podać kilka rad jak to zrobić https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/11043-krs-tech-aqua-duo-15-kw/page-74?do=findComment&comment=244571
janklos12 Opublikowano 13 Grudnia 2016 #10 Opublikowano 13 Grudnia 2016 ja drugi sezon palę z takim metalowym klinem , w moim przypadku przy paleniu miałem lepiej się sprawdza niż szamotki. te górne otwory to zrobiłem do testowania ale się nie sprawdziły i zostały fabryczne. ps. ost fotka to najnowszy ślimak ogniwa przedostatnia to mój z 2013r
alvarian Opublikowano 14 Grudnia 2016 Autor #11 Opublikowano 14 Grudnia 2016 Jeżeli dodasz odpowiednią ilość PW nad palnik to poprawisz proces spalania. Ja mam podane przez dolne drzwiczki, ale stosuje to latem i w okresach przejściowych. A jak masz to rozwiązane? Na większych mocach rzeczywiście nie ma takiej potrzeby, bo pali się ładnie, ale z racji tego, że przez większość czasu jadę na małej mocy chciałem coś z tym zrobić.
caffe23 Opublikowano 14 Grudnia 2016 #12 Opublikowano 14 Grudnia 2016 te górne otwory to zrobiłem do testowania ale się nie sprawdziły i zostały fabryczne. Napisz coś więcej na temat tych dodatkowych otworów. Dlaczego się nie sprawdziły? Ja planowałem na dniach zrobić coś podobnego, dać więcej otworów z każdej strony w górę palnika.
caffe23 Opublikowano 14 Grudnia 2016 #13 Opublikowano 14 Grudnia 2016 wyśle Tobie linka do mojego tematu ze zdjęciami ślimaka - gdybyś mógł ocenić oraz podać kilka rad jak to zrobić U mnie idealnie pracował palnik gdy ślimak zeszlifowałem do takiego wyglądu jak na zdjęciach kolegi "janklos12". Na moim zdjęciu zeszlifowany w miejscu zaznaczonym na czerwono. Skończyło się mielenie i przesypywanie nie spalonym opałem na końcu palnika. Niektóre osoby np. "milo" (VERB) twierdzą, że powinno się wyciąć fragment zaznaczony na zielono. Być może jest to również prawidłowa modyfikacja, ja tego nie mogłem sprawdzić. Teraz mam wycięte prawie wszystkie zwoje w palniku, został tylko niewielki fragment przeciwzwoju, odpychający węgiel od ścianki zamykającej palnik. Nie jestem aktualnie zadowolony z takiej modyfikacji i myślę nad zakupem nowego ślimaka lub całkiem innego palnika gdyż zauważyłem w tunelu gdzie obraca się ślimak przetarcia (wżery) których jeszcze w ubiegłym roku nie było.
janklos12 Opublikowano 14 Grudnia 2016 #14 Opublikowano 14 Grudnia 2016 Napisz coś więcej na temat tych dodatkowych otworów. Dlaczego się nie sprawdziły? Ja planowałem na dniach zrobić coś podobnego, dać więcej otworów z każdej strony w górę palnika. ja je zrobiłem tylko z jednej strony i normalnie na tej stronie co dodałem to przestało się palić, tak jakby większa ilość otworów zmniejszyła sprężenie. szkoda że nie pomyślałem by dodać z obydwu stron. ja palę miałem
Gość vmilo Opublikowano 15 Grudnia 2016 #15 Opublikowano 15 Grudnia 2016 Niektóre osoby np. "milo" (VERB) twierdzą, że powinno się wyciąć fragment zaznaczony na zielono. Jeśli miałeś wcześniej zebrany zwój na czerwono, to ogoliłeś ślimak za bardzo. Nie pisałbym Ci, że masz zebrać, ale na foto widziałem ślimak "surowy".... myślałem, że jeszcze nic nie robione. Sorry.
Gość vmilo Opublikowano 15 Grudnia 2016 #16 Opublikowano 15 Grudnia 2016 Jak chcecie dopowietrzyć burnera, to trzeba powiercić dodatkowe otwory, między fabrycznymi. Zadanie wykonalne, ale nie obejdzie się bez wyjmowania gniota. I Trzeba zmienić dotychczasowy sposób myślenia, czyli więcej z prawej (patrząc na palnik od napędu), ma być odwrotnie.
caffe23 Opublikowano 15 Grudnia 2016 #17 Opublikowano 15 Grudnia 2016 Zgadza się, ogoliłem za bardzo :) Tak już chodzi ponad rok. Miałem dobrze, przy wyciętym tylko czerwonym, chciałem lepiej i dojechałem jeszcze fragment zielony a to pogorszyło niestety sytuację.Zaczęło przesypywać na końcu. Ale nic to, nauka kosztuje a ja lubię eksperymentować.Dzisiaj wymontowałem palnik i naciąłem dodatkowe otwory z dwóch stron (po jednym rzędzie). Nie zrobiłem tych nacięć pomiędzy fabrycznymi tylko wyżej. W dziesiątce jest sporo miejsca. Teraz jest po trzy rzędy z każdej strony. Trzeci, fabryczny, ten najniższy rząd otworów zalepiłem. Zobaczę co z tego wyjdzie :)Fotki kiepskie bo robione starą komórką przy słabym oświetleniu.
alvarian Opublikowano 15 Grudnia 2016 Autor #18 Opublikowano 15 Grudnia 2016 Caffe23 daj znać jak się pali, bo myślę nad dwoma rozwiązaniami z poprawieniem ilości powietrza, a jedno to właśnie dodatkowe otwory. Ja dorobiłbym ze 2 otwory tylko po tej stronie co wentylator w końcu palnika, bo tam widać, że słabo dmucha. Caffe to Ty pisałeś na forum esterownik, że zużycie ślimaka Ci się zatrzymało po dorobieniu osuszania?
caffe23 Opublikowano 15 Grudnia 2016 #19 Opublikowano 15 Grudnia 2016 Caffe to Ty pisałeś na forum esterownik, że zużycie ślimaka Ci się zatrzymało po dorobieniu osuszania? Tak to ja pisałem i potwierdzam. Zatrzymała się korozja (zużycie) ślimaka po dorobieniu osuszania. Jest sucho w zbiorniku na węgiel oraz w całym tunelu w którym pracuje ślimak.
ŚwMikołaj Opublikowano 15 Grudnia 2016 #20 Opublikowano 15 Grudnia 2016 Nie dosuszacz zasobnika tylko SYSTEM KOMPENSACJI CIŚNIEŃ :-) :-)
caffe23 Opublikowano 15 Grudnia 2016 #21 Opublikowano 15 Grudnia 2016 Trzeba zmienić dotychczasowy sposób myślenia, czyli więcej z prawej (patrząc na palnik od napędu), ma być odwrotnie. Czekaj, czekaj, trochę nie zrozumiałem co masz na myśli :) Ma być odwrotnie niż fabrycznie? Więcej otworów z lewej a nie z prawej? (patrząc na palnik od strony napędu) Więcej ze strony gdzie ślimak unosi węgiel w górę aby zmniejszyć spręż powietrza i uniknąć w ten sposób tworzące się po tej stronie palnika spieki żużlowe?
alvarian Opublikowano 15 Grudnia 2016 Autor #22 Opublikowano 15 Grudnia 2016 Tak to ja pisałem i potwierdzam. Zatrzymała się korozja (zużycie) ślimaka po dorobieniu osuszania. Jest sucho w zbiorniku na węgiel oraz w całym tunelu w którym pracuje ślimak. To ciekawi mnie skąd te wżery w tunelu,o których piszesz. Miałem nadzieję, że system kompensacji ciśnień przedłuży żywotność tych przecież bardzo wytrzymałych żeliwnych elementów kotła Ogniwo, a tu chyba lypa :-\ Pożyjemy (popalimy) zobaczymy.
caffe23 Opublikowano 15 Grudnia 2016 #23 Opublikowano 15 Grudnia 2016 To ciekawi mnie skąd te wżery w tunelu,o których piszesz. Miałem nadzieję, że system kompensacji ciśnień przedłuży żywotność tych przecież bardzo wytrzymałych żeliwnych elementów kotła Ogniwo, a tu chyba lypa :-\ Pożyjemy (popalimy) zobaczymy. Dzisiaj się dokładniej temu przyjrzałem bo wyciągałem podajnik. To raczej nie wżery tylko jakby wytarte delikatne szczelinki lub taki nie idealnie równy odlew. Jest to dokładnie w miejscu gdzie w podajniku na tunelu jest ta płyta z czterema otworami, którą mocujemy podajnik do kotła. Ja tego dokładnie nie obejrzałem na początku jak kupiłem kocioł. Możliwe, że było to również przed dorobieniem osuszania. Nie pamiętam :( W miejscu gdzie u kilku osób pojawiły się dziury to u mnie jest zdrowe żeliwo.
marcus312 Opublikowano 16 Grudnia 2016 #24 Opublikowano 16 Grudnia 2016 Wydaje mi sie ze w tym palniku wystarczy dowiercic otwory przy gornej krawedzi wiertłem 6mm i wyjdzie z tego jeszcze dobry palnik :D
Gość vmilo Opublikowano 16 Grudnia 2016 #25 Opublikowano 16 Grudnia 2016 Więcej ze strony gdzie ślimak unosi węgiel w górę aby zmniejszyć spręż powietrza i uniknąć w ten sposób tworzące się po tej stronie palnika spieki żużlowe? Tak. Ja mam po prawej sześć otworów 5,5, a po stronie lewej tylko trzy. No i na końcu mam dwa. Jak się pali, można zobaczyć na filmiku w innym temacie. Jak podnosisz napowietrzanie, to będziesz musiał prowadzić palnik wyżej, a burner krawędź ma wąską,,, Może Ci nie będzie odsłaniać otworów, oby.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.