janusz19721 Opublikowano 19 Lutego 2013 #26 Opublikowano 19 Lutego 2013 Wiem ile oddaje , u mnie dom ma taki układ że oddaje ciepło do 3 pokoi i kuchni ........ to był żart ;). Twój Swk nie jest taki ostatni ..... znam ciekawszy przypadek z autopsji na własnym przykładzie ale Biecz już chyba go nie produkuje.
fanbiomasy Opublikowano 13 Kwietnia 2013 Autor #27 Opublikowano 13 Kwietnia 2013 Na zakonczenie tematu chciałem pokazac drzwiczki jak sa wykonane .Blacha osłonowa dzwiczek wynosi 1,5mm od komory wymienika przepaliła sie po 3,5 roku tak samo od komory paleniskowej.Sami ocencie czy Kostrzewa to porzadny producent?
fanbiomasy Opublikowano 13 Kwietnia 2013 Autor #28 Opublikowano 13 Kwietnia 2013 Dla poprawy jakosci palenia ,żeby zmniejszyc smołowanie zamontowałem rure Vezyra
przemyslaw2ar Opublikowano 14 Kwietnia 2013 #29 Opublikowano 14 Kwietnia 2013 6mm też by się przepaliła bez chłodzenia, mam komorę załadowczą bez płaszcza i wymieniam te blachy co 2lata
fanbiomasy Opublikowano 14 Kwietnia 2013 Autor #30 Opublikowano 14 Kwietnia 2013 W komorze wymienika dałem blache ,ktorą znalazlem na złomie i jakos 5 lat wytrzymuje a orginalna 3,5 roku cos jest nie tak z jakościa blach.Orginalna blacha miała grubość 1,5 a moja 2mm wiec rożnica niewielka ale okres uzytkowania prawie dwukrotnie dłuzszy i jakoś nie widać sladów przepalenia. Niektórzy producenci wymienik chronią szamotem a później idzie blacha.
SONY23 Opublikowano 14 Kwietnia 2013 #31 Opublikowano 14 Kwietnia 2013 Pewnie obaj panowie macie rację. Niektórzy producenci kotłów w takich niechłodzonych blaszanych elementach stosują specjalne nacięcia, które maja zapobiegać deformacjom. Strasznie zapuszczony ten kociołek, przynajmniej komora załadowcza Widzę, że nie próbowałeś puszczania PP przez górne drzwiczki załadunkowe..., szkoda. Przy paleniu grubszym drewnem mogłoby się obyć nawet bez PW. Każdy kto ma ochotę na kociołek kostrzewy powinien najpierw ściągnąc sobie z ich strony DTR-kę i przeczytać jakie mają warunki gwarancji i zastanowić się po co taki "renomowany" producent tak się zabezpiecza...
fanbiomasy Opublikowano 16 Kwietnia 2013 Autor #32 Opublikowano 16 Kwietnia 2013 Piec żeczywiscie zapuszczonu tak wyglada po tygodniu palenia drewnemi i zrebka oczywiscie suchym.Przyczyną tą jest stosowanie wentylatora. Co do do powietrza w górnych drzwiczkach próbowałem ale za mało miałem czasu żeby to wszystko zgrać.W sieci znalazłem piec OPOP h 412 podobny do Kostrzewy z górnym załadunkiem w tym piecu jest powietrze podawane w czteru miejscach w górnych drzwiczkach i dolnych i po bokach pieca. Ciekawi mni ,że producent podał sprawnosc dla drewna 68% a dla węgla brunatnego 70% a polskie piece maja powyżej 80% czyżby kolejny chwyt marketingowy.Co do drzwiczek po co Kostrzewa ma montować grubsza blache jak ta 1,5mm wytrzyma okres gwaracji.A tak cieńsza blacha jest tańsza a gdyby zamontował grubsza blache to o ile by piec zdrożał 50-100zl a jaki jest koszt wymiany przepalonych drzwiczek 250 zł szt. Tak więc Kostrzewa liczy sobie na dodatkowy zarobek
fanbiomasy Opublikowano 4 Września 2013 Autor #34 Opublikowano 4 Września 2013 Piec jest już zdemontowany próbowałem dziury zaspawać niestety nic z tego nie wyszło blacha jest tak cienka że elektroda przepala.Kostrzewa wewnętrzną blachę dał 4mm choć Polska norma przewiduje 5 mm w najcieńszym miejscu blacha ma grubość 1mm
przemyslaw2ar Opublikowano 4 Września 2013 #35 Opublikowano 4 Września 2013 Nom w miejscu narażonym na płomienie blacha powinna mieć minimum 5mm, tam gdzie blachy nie są narażone na wysokie temp dopuszcza się 4mm a płomieniówki o przekroju okrągłym 3mm, jednak są to wartości minimalne wynikające raczej z wytrzymałości na rozrywanie a nie na przepalenia, korozję itp. Ale ja nie o tym chciałem... Widzę że niezły kamikadze jesteś :) Ja po wypadku bez plazmy bym do tego wycinania nie podszedł ;) pewnie łatwo nie było i na dodatek cała robota na marne Na pocieszenie powiem ze kotły z tej grubej blachy mogą szybciej rozcieknąć niż te z 5-tki ( o ile jest to 5mm, a zakładam że jednak było)
cyrkus Opublikowano 3 Października 2013 #36 Opublikowano 3 Października 2013 Witam! Używam sds ceramika od lutego tego roku. Więc bardzo krótko. Również palacz ze mnie żaden bo staż taki sam jak użytkowanie kotła. Potwierdzam, że ten wentylator to nie jest najlepsze rozwiązanie. W moim przypadku głównym minusem jest hałas jaki produkuje gdyż pomieszczenie kotłowni mam na poziomie mieszkalnym domu. Jeżeli są sposoby na jego wyciszenie chętnie się z nimi zapoznam. Drugi minus to pobór prądu - niby nie wiele ale denerwuje. Myślę zę miarkownik byłby lepszym rozwiązaniem. Co mi się rzuciło w oczy po obejrzeniu zamieszczonego filmu to to, że do palenia wykorzystywana jest komora wymienika ciepła. Może to było przyczyną takiego zużycia kotła?
fanbiomasy Opublikowano 3 Października 2013 Autor #37 Opublikowano 3 Października 2013 W tej chwili jest już zamontowany nowy piec bez wentylatora .Zamontowałem miarkownik i jestem zadowolony choć dopiero parę dni się przepala wieczorami.
SONY23 Opublikowano 3 Października 2013 #38 Opublikowano 3 Października 2013 Pochwal się co zastąpiło Kostrzewę... ?
janklos12 Opublikowano 3 Października 2013 #39 Opublikowano 3 Października 2013 Zębiec Jowisz 14 kw https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/15673-czy-montowac-rck/#entry154547
Gość lysy1l Opublikowano 3 Października 2013 #40 Opublikowano 3 Października 2013 Fajny kociołek z potężną komorą zasypową, ale to nadal zwykły górniak, taki trochę lepszy KWK. Ze względu na dużą komorę (większa stałopalność), powietrze wtórne i przyzwoity wymiennik świetny do spalania na miarkowniku od góry węgla brunatnego i mniej kalorycznych gatunków węgla kamiennego. Do drewna i zrębki lepszy byłby klasyczny kocioł dolnego spalania.
fanbiomasy Opublikowano 4 Października 2013 Autor #41 Opublikowano 4 Października 2013 Już niedługo zdam relację jak sprawuje się nowy kociołek Zębiec Jowisz 14 kw
fanbiomasy Opublikowano 14 Października 2013 Autor #42 Opublikowano 14 Października 2013 Kociołek zdemontowany stoji na podwórku czeka na żłomowanie lub na remont .Niestety trzeba by pół pieca wymienić.
SONY23 Opublikowano 14 Października 2013 #43 Opublikowano 14 Października 2013 Nie wiem, czy dobrze widziałem więc pytam: Czy kołnierz do którego dociska się górne drzwiczki załadowcze jest przedłużeniem bocznych i przedniej ścianki komory załadowczej , czy jest tam jeszcze jakieś załamanie wewnątrz ?
fanbiomasy Opublikowano 14 Października 2013 Autor #44 Opublikowano 14 Października 2013 kołnierz jest przedłużeniem bocznych i przedniej ścianki
SONY23 Opublikowano 14 Października 2013 #45 Opublikowano 14 Października 2013 I nie widać, żeby był dospawywany (ten kołnierz) z blachy o większej grubości niż ta w samej komorze, bo jeśli to ta sama blacha to powinno być widać jak stopniowo robi sie cieńsza patrząc od góry do dołu komory. Powinno być widać jakieś wżery itp.. W sumie ten sam proces co w kotłach HG, juz kiedyś Ci o tym pisałem. Jeszcze pytanie jaką grubość ma lub miał sam kołnierz ?
fanbiomasy Opublikowano 14 Października 2013 Autor #46 Opublikowano 14 Października 2013 przepraszam za wprowadzenie w błąd kołnierz nie jest przedłużeniem ścianek. Boczne mają uskok a przednia jes zlicowana z kołnierzem 5-6 cm widać poprzeczną linię spawu. kołnierz ma grubośc 4,95mm
SONY23 Opublikowano 14 Października 2013 #47 Opublikowano 14 Października 2013 Wysoce prawdopodobne jest więc, że producent wewnętrzny płaszcz kotła robił z cieńszej blachy niz nawet kołnierz. Jak masz od kotła instrukcję to sprawdź jaką grubość blach deklarował producent. Jeżeli okaże się, że kantował to można pomyśleć o drodze sądowej... Prawie identyczny kocioł produkował inny zakład w Polsce i tam kołnierz i ścianki wewnętrzne były z tego samego arkusza blachy 6 mm. Już kiedyś pisałem, że warunki gwarancji kostrzewa stawia chyba celowo takie, żeby klijenci świadomo z niej rezygnowali. Wstyd.
januszj26 Opublikowano 14 Października 2013 #48 Opublikowano 14 Października 2013 Witam Zrobiłeś ładną reklamę oby takich więcej. A jak sprawuję się nowy ząbek?
fanbiomasy Opublikowano 15 Października 2013 Autor #49 Opublikowano 15 Października 2013 Nowy Kociołek Zębiec Jowisz jest na razie fazie strojenia.Teraz przepala się wieczorem więc zamało jest czasu by coś więcej powiedzieć. Zmiany są duże przedewszystkim palę na naturalnym ciągu.bawię się z ustawieniami powietrza wtórnego.Z strony instalacji przywróciłem grawitację w układzie,układ jest grawitacyjno-pompowy,pompa jest na powrocie.Niedługo założę nowy wątek to opiszę nowy kociołek i wstawię nowe filmiki.
przemyslaw2ar Opublikowano 15 Października 2013 #50 Opublikowano 15 Października 2013 Witam Nie żebym bronił tego producenta ale na twoim miejscu ważyłbym słowa. Po obejrzeniu kilku filmików twojego autorstwa widać wyraźnie że zarżnąłeś kocioł na własne życzenie a na koniec wrzuciłeś wszystkie kotły DS do jednego worka Nie chcę Ci ujmować na honorze ale oglądając filmiki wywnioskowałem że nie bardzo masz pojęcie o warunkach jakie trzeba spełnić aby spalać trociny czy inną biomasę zwłaszcza zrębkę z młodych (zielonych) pędów. Nie dalej jak miesiąc temu naprawiałem znajomemu przystawkę do spalania trocin i wyglądała tak jak twój kocioł a miała zaledwie 4 lata i była ze stali P265GH #6mm oraz pracowała na naturalnym ciągu. Także nie demonizuj tylko poznaj trochę naturę spalania wiórów i trocin ;) A twój opis powinien być podwieszony na przestrogę w dziale "Jak nie palić w kotle" Jeżeli producent dopuścił kocioł do spalania trocin i jeszcze zamontował nadmuch to sam strzelił sobie w kolano nie montując ekranów wymiennych albowiem dochodzi tu do korozji chlorkowej, nadmiernego wycierania ścianek kotła , dlatego jestem prawie pewien że blacha w pierwszym kanale od strony komory zasypowej wygląda podobnie.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.