-
Postów
332 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez KarolBl
-
a ten pellet trzymałeś w suchym miejscu, nie pociągnął gdzieś wilgoci? U mnie dzisiaj po powrocie z pracy ten sam widok, ale to moja wina - ostatnio zaglądałem do pieca w niedziele rano, a tam naprawdę wystarczy tylko 2-3 cm popiołu w koszyczku i już zapalarka nie odpali pelletu Spróbuj czyścić codziennie koszyczek (chociaż co dwa dni...) zobacz czy to pomoże. poza koszyczkiem trzeba jeszcze wybrać to co jest w tym garnku w który wkładasz koszyczek podłącz ten sterownik bufora tak jak ci pisałem, zobaczysz różnicę, kocioł będzie się odpalał co kilka godzin
-
NA tym forum mamy wielu użytkowników tych pieców, zresztą gdyby nie ta strona to bym nawet nie wiedział o istnieniu tej firmy Panowie, w tym kotle mamy kilometry parametrów których ustawień nie opisuje instrukcja. Czy ktoś z Was ma dojście do rozpiski co oznaczają inne parametry nieopisane w instrukcji? Co chciałbym osiągnąć: 1. Mam grzanie CWU na osobnej pompie. wg instrukcji przestawiłem A01 na 02 - czyli włączyłem tryb "priorytet CWU". Nie pamiętam jakie było ustawienie domyślne które odpowiadało tylko za CO. Czy da się włączyć jakoś tryb pompy równolegle? Wkurza mnei że w razie jak startuje od zimnej instalacji to najpierw musze czekać x czasu na nabicie CWU i dopiero jak to skończy łaskawie daje ciepło na grzejniki 2. Czy dałoby się jakoś wymusić wspólną pracę obu pomp? Musze tu wyjaśnić że kocioł nabija CWU (temp zadana minus histereza) i bufor ciepła który to później zasila grzejniki. Nabijaniem bufora steruje tech i2 podając kotłowi sygnał wejściem termostatu pokojowego. Generalnie więc kocioł mam w czuwaniu, który co jakiś czas włacza się, nabija to co akurat potrzebne, wyłącza i czeka na kolejny sygnał do działania. Każdy taki start to rozgrzanie 200kg blachy i 40litrów wody w kotle, więc tak sobie myślę: czy nie lpiej byłoby, że jak już np: a) kocioł włączyłby się żeby nabić bufor CO, to jak np temp CWU jest 45, a ma zadane 50 z histerezą 8st (czyli w sumie jeszcze nie ma potrzeby grzania), ale jak już i tak jest odpalony mógłby dobić do tych 50 jakby "przy" okazji b) jak już się włączą żeby nagrzać CWU, to w tym czasie na czas grzania tego CWU mogłaby również chodzić CO żeby dobijać bufor, już nawet nie aż do zadanej dołu, tylko aż nie nabije CWU, zawsze by tego bufora troche dobiła i dzięki temu kocioł ponownie włączyłby się później 3. Kalibracja podajnika i wentylatora. Ja mam u siebie domyślne - bo na takich piec pracuje prawidłowo, w koszyczku nic nie zostaje, wszystko się wypala. Pytanie jest czy w takim układzie tak zostawić, czy jeszcze można coś zyskać w sensie oszczędności paliwa na innych ustawieniach? to mój pierwszy piec z podajnikiem i nie mam pojęcia. Piec na tych ustawieniach chodzi już tydzień i zawsze koszyczek w czuwaniu jest czysty, rozpala się i pracuje bez problemu. Czy np. próbować zmniejszać wentylator żeby ograniczyć stratę kominową? PS już miałem dzwonić do jakiegoś autoryzowanego instalatora żeby przyjechał podbić wydłużoną gwarancję, ale doczytałem że to tylko obejmuje szczelność wymiennika i jeszcze wymaga dwa razy w roku płatnych przeglądów, więc sobie darowałem.... a wy jak? robicie te platne przeglądy?
-
Wszystko co wiem dowiedziałem się przez telefon na infoliniach ogólnodostępnych techa i ferroli, na tej podstawie kupowałem elementy instalacji i poskładałem to razem - jak już sie dodzwonisz to ci wszystko powiedzą jak masz zasilany ten bufor, gdzie jest wpięte zasilanie z kotła a gdzie powrót? Pytanie do wszystkich - czy w tego typu zbiorniku da się ustawić na CWU inną temperaturę niż górę bufora CO? nie wiem jak możnaby to zrobić (np bufor doijamy do 65, a CWU na 50st?) parametry się poustawia później, najważniejsze jest jak najszybsze sterowanie właściwe bufora (czyli i-2 lub st21), bez tego nie ma sensu nic ustawiać
-
dla sprostowania i1 który masz + st-21 bufor (dokładnie ten - klik) będzie w 98% działał tak samo dobrze jak i2 jeżeli chcesz to zrobić na szybko i prosto dokup ten st-21 bufor i po temacie. Możesz kupić i2 i próbować ten i-1 opchnąć, wtedy możliwości będą większe ale tzreba wydać więcej kasy i nie wiadomo ile ci się uda odzyskać z i1. Zamiast i2 można kupić ok 150zł tańszy ST-408N. To jest to samo co i-1 z troche starszym softem ale o dokładnie tych samych możliwościach st-21 bufor steruje stykiem beznapięciowym więc spokojnie sobie poradzi instrukcja podłączenia: dwa czujniki temperatury które masz w zestawie z st-21 bufor ładujesz jeden na sam dół, a drugi na samą górę bufora zwykłym kablem 2x0,5 łączysz wyjście beznapięciowe tego st-21 z piecem ferroli - tam podłączasz go pod wejście na termostat pokojowy - używasz wejść NO i COM w sterowniku pieca włączasz sterownik pokojowy (zdalnie sterowanie) i1 powinien być tak podłączony: jeden czujnik temp za zaworem 3-drożnym, drugi czujnik najlepiej na górze bufora, od biedy przed zaworem trójdrożnym na zasilaniu no i wiadomo do siłownika zaworu nie wiem czy miałeś w zestawie z i-1; jak nie można dokupić czujnik temp zewnętrzny żeby ustawić pogodówkę, ale przyznam że jakiegoś wielkiego szału to nie robi przynajmniej u mnie w domu. Jest troche wygodniej ale nie jest to jakiś mega mus i do tego termostat pokojowy jak mam st292 który podłączasz w twoim przypadku pod tego i-1, i ustawiasz że po osiągnięciu temp ma obniżyć temp na grzejnikach o np 10stopni skąd jesteś? południe wielkopolski to spory teren ja wszystko sam podłączałem a nie mam żadnego wykształcenia w tym zakresie i da się to ogarnąć jak ogarniesz to sterowanie bufora kocioł będzie się odpalił dopiero po godzinie lub kilku od zgaszenia, zobaczysz ile mniej opału pójdzie PS jaki masz dokładnie model bufora?
-
dzięki qrcze, z wysyłką wychodzi 6 dyszek........ poczekam pare dni zobacze jak mój patent się spisze.... na razie na firmowym umiejscowieniu czujnika mam właśnie taką pojemność, więc gorzej nie będzie dopiero-co-kupionego bojlera nie zamierzam wymieniać. Poczekamy pare dni i dam znać co wymyśliłem z umiejscowieniem czujnika
-
zawór termostatyczny rozwiąże problem wrzątku, ale nadal kocioł będzie się często załączał Mój plan ze wstawieniem czujmika w górny otwór do cyrkulacji nie wypalił - nigdzie nie znalazłem kapilary na 3/4 cala....... Na razie wziąłem ten czujnik wcisnąłem od góry pod izolacje, jakieś 10cm poniżej wylotu ciepłej wody i zobaczymy, tak na szybko czujnik będą na swoim miejscu na dole zbiornika pokazywał 35 stopni, w tym czasie analogowy termometr (który jest prawie u samej góry) pokazuje 53 stopnie. Po przełożeniu w nowe miejsce czujnik pokazuje teraz 52stopnie Pytanie tylko czy nie będzie za szybko dochodził do zadanej temperatury i pozostawiał dolne pół bojlera zimne, zobaczymy w praniu....
-
wg mnie krono nie współgra z termostatem. Ustawienia tygodniowe i czasowe ustaw na termostacie, a na piecu wyłącz krono termostat pokojowy podepnij pod NO i COM. Ja mam Biopellet pro i tutaj jeżeli dioda z napisem TA jest zapalona - znaczy piec nie grzeje termostat pokojowy osiągnął zadaną temperaturę. Jeżeli dioda się nie pali - piec grzeje. U mnie wszystkie ustawienia tygodniowe i godzinowe steruje termostat tech st-292 i wszystko chodzi jak należy
-
parametr ih58 dotyczy histerezy CWU a nie CO (błąd wynika z tego że w słowniku ferroli "bufor" to zbiornik CWU. Chyba że masz podpięte tylko to jako CWU i kocioł w trybie letnim ja mam bufor grzany przez ferroli i wiem że ten piec nie jest wstanie prawidłowo go obsłużyć żeby nabijać bufor - dowiedziałem się tego na infolinii ferroli. Na stronie masz kontakt do serwisanta tylko od urządzeń pelletowych. Ciężko się dodzwonić ale gość jest mega pomocny i kompetentny, pogadaj z nim albo zmieniasz i1 na i2, albo do tego i1 dokupujesz st-21 bufor do obsługi bufora. W skrócie jeden czujnik jest na dole bufora, drugi i góry. Załącza się piec jeżeli u góry bufora temp spadnie poniżej nastawy t1 (przyjmijmy 50stopni) i grzeje tak długo aż na dole bufora nie będzie osiągnięty parametr t2 (przyjmijmy 60stopni). przy małym odbiorze ciepła zanim u góry bufora temp spadnie do 50stopni to na dole będzie już np 35 i faktycznie ma to wtedy sens i jest pojemność cieplna tego bufora U ciebie piec ma huśtawkę, ledwo się wygasi a już sterownik każe mu znowu wstawać. Czy ktoś z Was zwrócił uwagę na tym filmiku, że piec jest na czuwaniu przed wyskoczeniem tego błędu, ale temp spalin wskazuje że on się wygasił dosłownie sekundy przed rozpoczęciem nagrywania tego filmiku i już chciał wstawać spowrotem
-
nie chce go dawać za wysoko, bo wtedy wg mnie nie nagrzeje całej pojemności zbiornika, tylko kilka litrów u góry, wtedy czujnik pokaże zadaną i reszta wody pozostanie zimna. Tak na moją logike to powinien jednak być trochę powyżej połowy żeby "było optymalnie". Jednak "chłopski rozum: to nie zawsze dobry doradca
-
Słuchajcie mojego problemu, bo jest ciekawy albo kupiłem zły bojler, albo sam nie wiem jak z tego wybrnąć pacjent to kospel SW100 (klik) Generalnie za grzanie tego ustrojstwa odpowiada ferroli Biopellet Pro, więc szału nie ma. Nastawy na piecu: temp zadana CWU 50st (mniej się nie da nastawić); histereza CWU 20stopni (więcej się nie da nastawić) Woda na wyjściu ma 55stopni po zagrzaniu, spada max do 52 stopni - i jak dla mnie to cały czas parzy. W dodatku piec się często załącza żeby to dogrzać. Nawet przy tak wysokiej histerezie to po spuszczeniu koło 20 litrów wody piec załącza i grzeje znowu. To jest bez sensu, mnie parzy wrzątek a na dodatek piec się jeszcze rozpala żeby go "dogrzać" Dlaczego? Wydaje mi się że winne jest umiejscowienie czujnika temp prawie na samym dole wymiennika. Ta napływa zimna woda od dołu i jak jej poziom zbliży się do czujnika to wskazanie dostaje np. 25 stopni i piec włącza ogrzewanie. Mam 100 litrów bojlera, ale faktycznie pracuje tylko 20 litrów. Za każdym razem piec się odpala i nagrzewa więc ekonomia tego rozwiązania jest tragiczna. Myślałem żeby wstawić kapilare w miejsce recyrkulacji (jest gdzieś w 2/3 czy 3/4 wysokości zbiornika) i tam "zapakować" czujnik. Pytanie tylko czy to coś poprawi czy nadal będzie pracować tylko górna ćwierć zbiornika? Czy ktoś wie jak tam jest zabudowany ten termometr analogowy? może zamiast niego da się łatwo założyć czujnik?
-
tu dużo pomaga dobry pellet...
-
Masz też za wysokie ciśnienie w instalacji, domyślnie dla tego kotła max jest na 2,1 bara; u Ciebie jest 2,5. Wg instrukcji kocioł został poddany próbie szczelności na 4 bary, jednak jest zaprojektowany do pracy z ciśnieniem roboczym 1,5 bara
-
ja mam kospel sv300 demontowalne ocieplenie, choć niezbyt wysokiej jakości, ale za to tani
-
ile to mieści pelletu?
-
ok, dam 60 litrów, a gdzie je najlepiej umiejscowić? na powrocie między kotłem a piecem czy między buforem a instalacją wiadomo że przy CWU musi być małe naczynie przeponowe, 6 litrów wystarczy? a pompkę dobrze umiejscowiłem pomiędzy zaworem 3d a grzejnikami na zasilaniu?
-
-
rozumiem że dajemy go na zasilaniu?
-
gmaj dzięki, precyzuje zawór za buforem będzie sto procent z siłowniem i pogodówką. Tak jak pisałeś w najzimniejszym pomieszczeniu grzejnik zawsze otwarty, reszta grzejników na termostatach. Mój dylemat brzmi tylko 3d czy 4d? Jakie wady / zalety obu rozwiązań nie napisałem tego jasno na początku: ostatnie moje pytanie dotyczyło tylko i wyłącznie ochrony powrotu, nie tego zaworu między buforem a grzejnikami, tam 100% siłownik kolejne moje dylematy: - jak duże naczynie przeponowe do bufora 300 litrów - gdzie i czy potrzebne zawory zwrotne i filtry i tak dal jasności, CWU będzie na osobnej pompce i obiegu z kotła, kocioł ze swoim sterownikiem to ogarnie. Pompka która jest wbudowana w piec będzie pracować na obiegu CO kocioł-bufor
-
ok fajnie, dlatego staram się coś dowiedzieć od Was ale na razie to ciężko idzie... można prosić merytoryczniej Panowie?
-
to również zwięźle: 1. osobna pompa, jest na schemacie na powrocie z CWU (troche słabo widać, trzeba powiększyć) 2. ok 3. możesz rozwinąć dlaczego 3d będzie lepszy? niby mi hydraulik mówił że 4d "lepiej miesza" Tak planuje porodówkę na techu i-2 4. wiem że to w kotle będzie niewystarczające, dlatego jestem ciekawy jakie duże musze dokupić i gdzie na schemacie muszę je umieścić? bufor 300litrów, reszta instalacji ok. 60-80 litrów
-
Witam wszystkich po 10 latach chciałbym zmodernizować swoje ogrzewanie (aktualnie zło konieczne kocioł zasypowy) Stawiam na pellet i skromny bufor 300l. Instalacja niezbyt rozbudowana, 6 grzejników na jednym obiegu, rurki miedź, grzejniki płytowe Poniżej naskrobałem zaczątek schematu nowej instalacji. Sterowanie większości techem i-2 (on steruje nagrzewaniem bufora i wyjściem na grzejniki) Żeby obciąć niepotrzebne dyskusje w stylu trzeba było kupić coś innego zaznaczam że piec i bufor już kupiony moja prośba o rade: - jakie naczynie przeponowe, te w piecu pewnie będzie za małe? i gdzie je umiejscowić? - czy i jeżeli tak gdzie i jakie filtry pozakładać? - czy i jeżeli tak gdzie pozakładać zawory zwrotne? - czy dobrze wrysowałem pompe na obiegu CWU i zawór 4d? - jakieś widoczne babole w moim rozumowaniu? - jaki zawór 3d? zwykły na stałe, sterowany ręcznie termostatyczny? zawór 3d z siłownikiem to chyba przerost formy nad treścią?? Sterowanie: piec tylko pilnuje CWU i steruje procesem spalania tech i-2 będzie na podstawie czujników temperatury dołu i góry bufora sterował jego nabijaniem, następnie na podstawie krzywej grzewczej i czujnika temp zewnętrznej będzie ustalał temp zasilania na obiegu - mieszając zaworem 4d na siłowniku. W najzimniejszym pomieszczeniu w domu (tam nie będzie termostatu na grzejniku) będzie regulator z termostatem ST 292 który po przekroczeniu zadanej temperatury pomieszczenia (schemat tygodniowy dzień/noc) będzie wyłączał pompę na zasilaniu
-
chodzi tylko o te żeby zmniejszyć częstotliwość rozpalania i wygaszania wiem że przy kotle zasypowym tak mały bufor nie miałby sensu, ale piec na pellet powinien to ogarnąć ja mam małą instalację, powiedzmy 40 litrów wody w rurach i 40 w piecu daje 80 litrów dołóżmy bufor 200 litrów i już mamy 280 litrów wody w układzie, czyli piec powinien się załączać 3 razy rzadziej Znowu przy temp poniżej zera na zewnątrz liczę że piec bedzie chodził non stop na np. 50% mocy
-
Panowie, a może ktoś jeszcze podpowie: gdzie znaleźć bufor w zakresie 150-300l który przejdzie przez drzwi 60cm szerokie? znalazłem takie cuś https://bojlersklep.pl/pl/p/BUFOR-LEMET-200L-1w-1-WEZOWNICA-do-CO-ZBIORNIK-akumulacyjny-WYSYLKA-POBRANIOWA-GRATIS/1292 i ty pytanie bo jest wersja z wężownicą i bez? co lepsze, jakie wady/zalety?
-
to wracając do mojego tematu plan mam taki: ferroli nabija bufor ok 200-250litrów. żadnego ekstra sterowania nie potrzeba, na piecu ustawiam dobijanie np do 70 i ponowne załączenie przy 50 lub 55 stopniach (zależy od temp na dworze, przy sporym mrozie nawet te 55 stopni zasilania grzejników starczy) z bufora ogrzewamy mały zasobnik CWU (80l) i grzejniki. Grzejniki przez zawór 3D? lub 4D? ze sterownikiem na którym będę mógł zadać jaką chce temp. na grzejnikach (np. jesienią/wiosną 48 lub 51 stopni - przykład). Tak żebym ja mógł tą temperature ustalać sam i możliwie dokładnie do tego pompa która kula na grzejniki sterowana przez termostat pokojowy - dopóki temp w pomieszczeniu nie jest wyższa od zadanej (powiedzmy 21 stopni) to pcha wode po grzejnikach, potem wyłącza, i znowu po spadku np. o jeden stopień ponownie załącza dobry plan? jakieś poprawki nanieść. Nie marudźcie na mały bufor, większy mi się nie zmieści, chodzi tylko o to żeby piec się rzadziej włączał/wyłączał Pytanie dwa: na jakim ustawieniu mocy piec pracuje najefektywniej? lepiej grzać ten bufor długo małą mocą czy szybko dużą?
-
odkopuje bo wrzesień się zbliża na 90% wybieram Ferroli Biopellet pro 12kW - tak jak tu polecano. pasuje mi cena, masa, gabaryty na wyjściu z pieca mała rurka 80mm z wentylatorem na wyciągu spalin Moje pytanie jaki najmniejszy wkład kominowy moge do niego zrobić? (komin 7 metrów)
