Skocz do zawartości

Jakjus92

Forumowicz
  • Postów

    19
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Jakjus92

  1. Witajcie mam mały problem z piecem Bosch junkers cerapur c2200 otóż po przestawieniu na tryb letni czyli rozłączeniu grzejników zniknęła mi temperatura bieżąca, a pojawiła się w formie -dana temperatura-. Może macie pomysł co zrobić by uaktywnić temperaturę bieżącą bo w internecie jak i w instrukcji nie ma o tym słowa.
  2. Ale aż o tyle stopni. Tylko z drugiej strony to wychodzi o 0.1 stopni tak co 10 minut. No dobra a jak będzie dochodzić do tej niebezpiecznej granicy to co wtedy?
  3. Nie ogarniam tego pieca. Podaje wegiel i od razu dmuchawa później Wschodzie do kotłowni 56.3 a nadal ustawione 38 stopni. Lekko mnie to przeraża że z rana będzie z 65 stopni. Serio wolę teraz nie grzać mieszkania.
  4. Coś tu kurde jest nie tak. Ustaliłem że przy 60 przekazany na tryb ręczny :/. Co ciekawe nadal grzejniki są letnie
  5. To jest tak że piec myśli i pracuje. Słychać ten hałas. Nagle ten hałas przestaje być słyszalny i to mnie najbardziej martwilo
  6. Czyli co nie martwić się wartościami na ekranie?
  7. Ok tylko pytanie takie. Jak zmieniłem ustawienia to nastawia jest na 38 a temp na piecu sięgnęła 51.9 co zrobić poczekac az odpuści czy walić na ręczny? ;(
  8. Mój debilizm mnie przerasta był rozkaz od kobiety. Wyłącz ten piec. No to cyk do kotłowni z guzika. Nagle włącz ten piec. Oczywiście po rozmowie dotyczącej kosztów odpalania bojlera. Guzik włączony. A tu komunikat. Żar w podajniku. Żar wybrany. Ponowny reset ufff przeszło. Moja pani mnie uświadomiła że takie rzeczy lepiej robić na trybie ręcznym. Dobra reasumując jak zakręce wszystkie grzejniki a puszczę tylko obieg w nie użytkowanym pomieszczeniu to temperatura na piecu nie osiągnie apogeum bo mialem historie ze przez filtr zapchany nastawione bylo 43 stopnie a dochodziła do 75 stopni . Więc jestem obsrany że może być tak samo przy zakreconych grzejnikach.
  9. Witajcie zadaje pytanie dotyczące pieca firmy konstal TITANIC otóż chce by piec grzał mi tylko wodę do bojlera, a grzeje mi również grzejniki co w takie dni jakie teraz są oraz te które nadejdą jest rozwiązaniem dość słabym bo spanie w najniższej temperaturze czyli 35 stopni na piecu gdy na dworzu jest 15 to pływanie w łożku. Odpalanie samego bojlera na podgrzanie wody przeraża mnie bo rachunki za prąd i sam prąd są dość kosztowne. Jest opcja by puścić wodę do nie użytkowanego pomieszczenia i zakręcić kaloryfery w domu. Jaki macie pomysł? Ogólnie to nie mogę znaleźć trybu lato w sterowniku a sterownika to 6.04 jeśli kogoś to zadowoli firmy prond.
  10. Podziałane. Ten piec ma to do siebie że trzeba go czyścić w każdym miejscu. Przyjechał pomocnik i pokazał mi gdzie jest wyczystka. Otwiera i kopiec kreta ale to nie było to bo cug był normalny czyli kartka w komin cyk gaśnie. Myślimy, kombinujemy wzięliśmy sprężarkę ale mówi czekaj czekaj. Bo ten kto ma lub miał Tytanika ten wie że są tam 4 półki. Odpalamy kartkę a tu nie ma cugu. Odpalamy sprężarkę przeczyszczone później cała operacja napalenia by nie doszła do skutku ale wiem że tłok nie lubi większych kawałków i musiałem przegrzebać węgiel w podajniku... Cyk... Poszło.. nagrzane jest ładnie i widać że płomień idzie w górę gdy działa dmuchawa a wtedy szedł na boki. Z drugiej strony wiem że piec pochodzi może z dwa miesiące bo przerzucamy się na gaz ale jakoś tak głupio pomyśleć sobie o braku ciepłej wody i włączeniu bojlera tylko do kąpieli. To tyle. Jak piec poda z automatu co i jak zrelacjonuje później
  11. Taśma aluminiowa to ta słynna bez której Amerykanie by niczego nie naprawili ?
  12. Witam mam problem z titanicem 25kw. Piec z 2008 roku trzy lata temu był reanimowany. Problem jest tego typu że wchodząc do kotłowni mam kłęby dymu, który przedostaje się do mieszkania. Zauważyłem też że wylatuje mi żółty dym na silnik podajnika (jak mniemam to siarka). Dostałem odpowiedź od dziewczyny że komin był czyszczony 6 lat temu. Są trzy dziury na podajniku. (Jutro prześlę zdjęcia). Na razie pomysł jest taki że kupiliśmy dwa grzejniki na prąd a bojler też jest na prąd. Także jakoś przebudujemy zadaje pytanie czy jest sens reanimować trupa. Jeszcze mnie zastanawia że od czasu do czasu słyszę trzask ślimaka w podajniku. Czyżby węgiel wszedł za mocno ? Czy ci może być tego przyczyną ? Palone jest tylko trzema typami wegla. CARBON R, DRAGON ZÓŁTY ORAZ CARBONADO.
  13. Dobra. Na tą chwile jest tak, że znajomi pogrzebali w piecu do południa gdzie nic tak naprawdę nie znaleźli prócz kolejnej próby odetkania grzejników odpowietrzając je. Oczywiście grudy kamienia w grzejnikach. I teraz co ciekawe kolega przyjechał i mówię mu. Spróbujemy odkręcić filtr. Pach filtr zarzygany. Dosłownie zarzygany mieszanką węgla wraz wodą. Woda oczywiście kolor czarny. (Wszystko na wyłączonych zaworach.). Przemyliśmy to wodą wraz z płynem do mycia naczyń i szorowaliśmy drucianą szczoteczką. Filtr wyczyszczony. Tylko kwestia nowej uszczelki. Piec po godzinie jest o 10 stopni wyższy od nastawnej, ale to zapewne wina "zasranego" grzejnika w kuchni. Tylko czekać na to co się wydarzy dalej :) Dzięki gmaj22 za podpowiedź.
  14. Pompa szumi. Tylko znając życie nie była odkręcana od nowości. Serio coś takiego może zaburzać prace ?
  15. Gdzie jest ten filtr ? Serio się pytam da radę to oznaczyć na zdjęciu ?
  16. A gdzie jest pompa ? Serio przez 26 lat mieszkałem w blokach więc jestem zielony jak liść lipy w tym temacie
  17. Witam. Od razu uprzedzam jeżeli napisałem w złym temacie proszę o przeniesienie do właściwego. Od niedawna wprowadziłem się do dziewczyny, która ogrzewa dom eko-groszkiem. Mam pewne obawy, ze coś jest nie tak z dopływem wody do grzejników. Otóż grzejniki na górze są ciepłe, a na dole wręcz zimne. Grzejnik łazienkowy jako jedyny jest całkowicie ciepły. W kuchni grzejnik nie grzeje by zaczął należy zakręcić wszystkie podać mu wody i powoli odkręcać wszystkie. Co mnie też zastanowiło na piecu jest temperatura nastawna kotła 44, a piec dochodzi nawet do 75 (czy to normalne?). Ostatnio po nocy obudziliśmy się w zimnym mieszkaniu, a to dlatego, że nagle przestały grzać kaloryfery. Po wejściu do kotłowni była nastawna ustawiona na 44, a piec miał temp. 81. Oczywiście od razu dolaliśmy wody do obiegu po 3 godzinach piec wrócił do swojej poprzedniej temperatury czyli w okolice 62 stopni. Pragnę nadmienić, że grzejniki były odpowietrzane z jakieś 3 razy w przeciągu trzech tygodni. REASUMUJĄC ZASTANAWIAM SIĘ GRZEJNIK KTÓRY JEST W KUCHNI NIE JEST DO DEMONTAŻU? oraz czy zawory patrz link (http://www.wadep.com.pl/files/galeria/f/1379068279_zaw%20grz%20z%20pols.jpg). Nadają się do użytkowania w taki sposób ? Nie pisze tego by zabierać wam czas, ale proszę o jakieś sugestie. Bo to zaczyna się robić mocno frustrujące.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.