Podsumowałem sobie rachunki za sezon grzewczy od września 2025r
Koszty jakie poniosłem do dnia dzisiejszego za prąd do pompy ciepła (ile faktycznie zapłaciłem) to:
1480zł koszt 1kWh wyszedł 0,38zł
Czyli 1t ekogroszku. To mój najtańszy sezon ogrzewania w historii domu (nie licząc "sezonu wojennego" i dotacji do węgla 🤣) 😁
Oczywiście nie wyglądałoby to tak gdyby nie pv, magazyn energii i sprzedaż energii elektrycznej do sieci nawet po tych niskich cenach👍
Marzec i kwiecień już niewiele zmieni, bo temperatury rosną, a słońce zaspokaja większość moich energetycznych potrzeb
Przy założeniu, że paliłbym ekogroszkiem i realną sprawnością na poziomie:
4kWh/kg 2,7t ekogroszku
5kwh/kg 2,2t ekogroszku
6kWh/1kg 1,8t ekogroszku
i 100% sprawności: 1,4t ekogroszku 😁
Czego by nie robił w kotle stałopalnym i tak wyszłoby drożej niż pompą (pamiętamy oczywiści o reszcie "pierdołów" wspomagających pompę)