Treść opublikowana przez Hannah
-
Zużycie Gazu W Ostatnie Mrozy... Jakie Spostrzeżenia ?
Sama nie wiem jak mam się za to zabrać. Na piątek umówiłam instalatora, oczywiście kolejnego bo ten który instalacje u mnie robił i zdarł ze mnie jak nie wiem co to już 2 razy nie przyszedl i nawet nie powiadomił, że nie przyjedzie.
-
Zużycie Gazu W Ostatnie Mrozy... Jakie Spostrzeżenia ?
4,9 piszesz? Od dawna spalanie było 6, 7 a od ostatniego weekendu jest ponad 11 m 3
-
Zużycie Gazu W Ostatnie Mrozy... Jakie Spostrzeżenia ?
Od 4.10 mam gaz a dom ma 30 lat. Jestem przerazona co będzie w duże mrozy.
-
Zużycie Gazu W Ostatnie Mrozy... Jakie Spostrzeżenia ?
Ale jak to zrobić? Czy wystarczy obniżyć temp na kotle? Dzisiaj próbowałam wejść w menu podczas gdy pracował kocioł i nie moglam. Instalatora, tego ktory podlaczal kociol prosiłam już dwukrotnie i nie przyszedl
-
Zużycie Gazu W Ostatnie Mrozy... Jakie Spostrzeżenia ?
Dużo.... Dużo to jest u mnie. Gaz założony 4. 10.18 a wynik dzisiaj o 20:00 to 226,65. Dom 100 m. Temp od 05:00 do 06:00 i od 19:00 do 21:00 ustawiona na 20 st C pozostałe godz temp 19:00. Głowice termostatyczne na "3". Jedna osoba poza tym cały dzień poza domem więc zużycie wody prawie, żadne. Sonda pogodowa, kocioł saunier duval niedzwiedz 18kk. Temp cwu 40, temp CO 68. Nie wiem jak wejść w menu na kotle aby sprawdzic jak ustawił krzywą instalator. Tyle co mi schodzi na dobę gazu w ostatnich dniach to chyba powinno przy - 25 st C
-
Zużycie Gazu W Ostatnie Mrozy... Jakie Spostrzeżenia ?
Czy to portal o ogrzewaniu czy może o remontach domów? Może źle trafiłam. Bo tak na prawdę to chciałabym podpytać szanowne grono o zużycie gazu. Jestem nowa w tym temacie ale też na tym forum. Od 04 października ogrzewam dom gazem. Tak jak mi podłączył i ustawił kocioł (niedźwiedź 18 KW) instalator tak jest do dzisiaj ale... ale chyba muszę coś z tym zrobić. Dom ocieplony styropianem ale tylko z trzech stron (od sąsiada, w granicy niestety nie), okna plastikowe. Piwnica nie ogrzewana ale w garażu jest grzejnik (niestety jak na razie zakręcony). Dach z blachy od wewnątrz nieocieplony. Na strychu szlichta dosyć gruba, drugi raz zalewana ok 15 lat temu bo planowaliśmy tam mieszkania ale nie doszło do skutku. Dom ma 30 lat. A teraz do rzeczy. Otóż jak do tej pory zużyłam 196 m3 gazu (nie całe dwa miesiące). Nie ma jeszcze srogiej zimy a u mnie żyżycie kształtuje się 7 m3 na dobę (od wczoraj). A co będzie gdy przyjdą solidne mrozy? Mam sondę pogodową na zewnątrz domu, kocioł osiąga temperaturę nawet 68 stopni C. Zużycie wody bardzo małe bo mieszkam sama i od 06:30 do 20:00 nie ma mnie w domu. Temp w ciągu dnia ustawiona na 19 st C a od 19:00 do 21:00 na 20 st C. Na jutro zaprosiłam instalatora, tego który robił mi instalację oraz podłączał kocioł. Dom ma 100 m. Na wysokim podpiwniczeniu. Jest szansa abym tak "dopracowała" parametry aby nie przekroczyć 10 m 3 podczas dużych mrozów? Pozdrawiam :)
- Saunier Duval 18KKS R1
-
Saunier Duval 18KKS R1
Witam. Od 04.10.2018 jestem właścicielką kotła jak w tytule. Zamieniłam kocioł węglowy na gazowy. Tak się złożyło, że gdy tylko zainstalowano licznik gazowy niemalże na drugi dzień zrobiło się ciepło. Gdy monterzy instalowali licznik nie stałam nad nimi, ale byłam blisko. Potem monter dał mi do podpisania chyba protokół. Podpisałam nie czytając co było napisane i nie sprawdzałam czy licznik był wyzerowany (podobno wcale nie musi być wyzerowany ale protokół to podaje). Zamknęli skrzynkę a gdy zapytałam czy dostanę kluczyk do skrzynki odpowiedzieli, że od nich nie ale kluczyk powinien mi dać ten kto zakładał skrzynkę. Tak się złożyło, że nie było mnie w domu gdy skrzynkę założono więc kluczyka nie mam. Mogę go jednak kupić ale jeszcze tego nie zrobiłam. Po co to wszystko piszę? Otóż wczoraj czyli dokładnie 14.10.2018 czyli 10 dni po założeniu licznika syn mój otworzył mi skrzynkę a ja sprawdziłam stan licznika bo byłam ciekawa ile gazu zużyłam (jest ciepło i mój kocioł właściwie tylko kilka razy nad ranem się załączył zaś cw utrzymuje w temp 40 stopni). do 14.10.2018 byłam w domu gdyż miałam urlop ale nie szalałam tak z wodą ciepłą jak i ogrzewaniem. Temp ogrzewania ustawiona na 19 st C ale i tak jest 21 st C. Jakież było moje zdziwienie gdy zauważyłam na liczniku 39,05 m 3. Wg mnie to bardzo dużo jak na 10 dni. Jak tak dalej pójdzie to pójdę z torbami. Co mam zrobić? Czy po prostu wyłączyć kocioł jednym guzikiem? Nie potrzebuję aby kocioł non stop utrzymywał mi temp cw. Urlop dobiegł już końca a ja wyjeżdżam z domu o 06:30 a wracam o 20:00 więc bez sensu jest aby woda była utrzyumywana cały czas 40 st C. Sterownik który mam to Exacontrol E7. Nie ma on funkcji ustawiania cw na czasowe grzanie. Kocioł to jednofunkcyjny z zasobnikiem a za zasobnik "robi" terma 80 l. Dom 100 m kw pow mieszkalnej i wysokie podpiwniczenie o takiej samej powierzchni. Dom z trzech stron ocieplony styropianem i zaciągnięta siatka ale nie otynkowany i to "dawna robota". Strych nieocieplony. Co będzie gdy "przyjdą" siarczyste mrozy? Proszę o opinie. 1. Czy zużyłam dużo gazu? 2. Czy może lepiej wyłączyć cw i podgrzewać tak jak dotychczas czyli prądem na pół godziny przed kąpielą w godzinach "zniżkowych" czyli od 22 - 06 lub 13 - 15 a także w weekendy? 3. Czy nic się nie stanie gdy po prostu wyłączę kocioł jednym guzikiem? 4. Czy muszę dodatkowo zakręcić gaz tuż przy kotle? 5. Jeśli na kotle w pozycji ogrzewanie mieszkania pokazuje 30 a w pozycji ogrzewania wody 40 st C i jest cisza to znaczy, że kocioł wtedy nie pobiera gazu? Dziękuję za info.