Skocz do zawartości

Hannah

Forumowicz
  • Postów

    86
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O Hannah

  • Urodziny 07/23/1959

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    CO i CWU
  • Instalacja
    Gazowa
  • Źródło ciepła
    Saunier Duval Niedźwiedź condens 18kks

O sobie

  • Płeć
    Kobieta

Ostatnie wizyty

2355 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Hannah

Entuzjasta

Entuzjasta (6/14)

  • Pierwszy post
  • Współtwórca
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

13

Reputacja

  1. Hannah

    Dostawca gazu

    Paliłam węglem bo nie miałam wyboru. Owszem w czasach Łukasiewicza węgiel był luksusem. Dziś gdy są inne możliwości bardziej przyjazne dla zdrowia węgiel do ogrzania domu powinien ustąpić następcom. Wykorzystuje się węgiel w innych gałęziach i to dobrze bo nie wolno tak cennego "kruszcu" nie docenić ale do ogrzewania domów stanowczo nie bo spalany zatruwa środowisko
  2. Hannah

    Dostawca gazu

    Jeśli z mojej rury wydechowej to co się wydobywa zatruwa środowisko to czym wobec Ciebie jest to co wydobywa się z kominów domów ogrzewanych gazem? Czy to jest coś innego? Na pewno mniej szkodliwe niż z kominów domów ogrzewanych węglem i innym świństwem
  3. Hannah

    Dostawca gazu

    Marwol - współczuję tym gościom, którzy przychodzą do Ciebie a Ty w gaciach :)
  4. Hannah

    Dostawca gazu

    Oldek - jeśli do mnie "pijesz" z tym wyjazdem za miasto to dodam, że moje auto jest też na gaz ;)
  5. Hannah

    Dostawca gazu

  6. Hannah

    Dostawca gazu

    Brawo "drugi dziadek" co uważa, że 20 st wystarczy. Nie ma gorszej rzeczy jak przegrzewanie za to zdecydowanie lepsze dla zdrowia jest hartowanie. Gdy ogrzewalam 2 lata temu weglem nie miałam w domu sterownika który sterowałby piecem wg temp zadanej w domu tak jak to jest aktualnie dlatego wydaje mi się że wówczas bywala zapewne temp zmienna (termometru w domu nie mialam) niższa niż 20 st i to mnie też zahartowalo dlatego teraz gdy jest temp stała jest idealnie i 21 to jest max aby czuć podczas domowego lenistwa komfort
  7. Hannah

    Dostawca gazu

    YaroXylen tak jak napisałeś "ruski syfowaty węgiel..." - chyba nie muszę Tobie pisać jak bardzo trujesz siebie i swoich bliskich? I nie pisz mi, że z Twojego komina sam zapach leci w atmosferę. Popatrz tylko wśród znajomych, tych bliskich i tych dalszych, przyjaciół rodzinę itd ile jest zachorowań na raka płuc. Zastanów się nad tym co lepsze "zejść" wcześnie czy pożyć jeszcze trochę. Kolega mój wysportowany, nigdy nie palił papierosów. Od 15 lat mieszka we własnym domku. Nie ma możliwości gazu. Ogrzewa pelletem (dom na peryferiach w bardzo zdrowym terenie). Od 2 lat zmaga się z rakiem płuc. Takich przykładów mogłabym podać wiele ale to forum jest o ogrzewaniu a nie chorobach
  8. Hannah

    Dostawca gazu

    Drodzy koledzy, tak czytam i czytam o tych 23 lub więcej stopniach i słabo mi się robi. Słabo bo kto to tyle wytrzyma? Na litość boską czy Wy w domu nic do roboty nie macie tylko leżeć cały dzień w majtkach przed TV? To logiczne gdy się cokolwiek w domu robi to człowiek od razu własnego ciepła dostaje. Ja nie z oszczędności gazu ale z własnego dobrego samopoczucia mam w domu 21 st C ale tylko przez weekendy kiedy jestem cały czas w domu. Do spania najwięcej 19 st C. Po powrocie z pracy ok 19:30 w domu jest 20 st C i tak cały tydzień. Jak wcześniej pisałam w weekendy więcej. Gdy na święta doprowadziłam dom do 22 st C to synowie z rodzinami gdy do mnie przyjechali powiedzieli: "Matka oszalała, chce nas tutaj udusić". Natychmiast syn zmniejszył na moim sterowniku temp do 20 st. Mimo to w pomieszczeniu było 21,5 i wszyscy siedzieli w cienkich bluzeczkach a wnuki biegały z krótkim rękawem i tak były spocone. Druga sprawa to ocieplanie domów. Pan, który ma dom aż trzy kondygnacje to znaczy, że mieszka w nim rodzina wielopokoleniowa to tak sobie myślę, dlaczego Pan miałby płacić za wszystko? Jedna kondygnacja jedna rodzina to jeden rachunek, druga kondygnacja drugi rachunek itd. Jeśli chce się mieć blok a nie dom jednorodzinny i za wszystko płacić samemu w dodatku dom słabo ocieplony i saunę domownikom każdego dnia fundować to trzeba wybrać albo syfik z węgla albo czyste powietrze i mniejsze ryzyko zachorowania na raka płuc. Przyznam się szczerze, że ja na spacery z domu nie wychodzę. Ja wyjeżdżam autem daleko, daleko poza miasto a tam dopiero robię sobie przechadzkę. Szkoda mi zdrowia gdy popatrzę przez okno i widzę jak nieliczni na szczęście już sąsiedzi puszczają w atmosferę syfik dymem zwany
  9. Hannah

    Dostawca gazu

    Jamjestcichy - gaz nie jest drogi tylko Ci którzy narzekają na ceny gazu mają źle dobrane a także źle ustawione piece gazowe a także często słabo ocieplone domy. Ja za sezon grzewczy węglem najlepszego gatunku (taki kupowałam a jak to było to tylko Najwyższy wie) wydawałam 3000 zł. Od października 2018 ogrzewam dom gazem. Dom słabo ocieplony, 120 m. Nie za sezon a za cały rok ogrzewania gazem i ciepłą wodę non stop zapłaciłam 3100. Nie wdycham syfu z węgla, nie czyszczę wyciorami 2 razy w tygodniu kotła węglowego. Nie martwię się w co wysypię popiół i kto mi go wywiezie a także kiedy wywiezie. Nie martwię się tym, że dym zamiast kominem z klapy kotła się wydostaje (czopuch zasyfiony sadzą). A drewno też musi być przygotowane i to suche (kocioł górnego spalania. Rozpalanie raz na 24 godziny). Nie martwię się, że temperatura w domu skacze (raz zimno a innym razem gorąco jak diabli). To wszystko już za mną. Od roku jestem w innym świecie i to, że gazownicy "rąbią" nas, że hej to i tak NIGDY nie wrócę do epoki węgla kamiennego. Na węglu też "rąbią" i to jeszcze jak ;)
  10. Hannah

    Dostawca gazu

    Dziękuję. A gdyby ktoś miał taryfę W3 to byłabym wdzięczna.
  11. Hannah

    Dostawca gazu

    Tak
  12. Witam. Od 4 października 2018 jestem posiadaczką kotła Saunier Duval Niedźwiedź (kocioł stojący w kotłowni piwnicznej). Stara 30 letnia instalacja. Grzejniki Purmo od ok 15 lat. Dom słabo ocieplony. Nie mam z tym kotłem żadnych problemów. Chodzi cichutko, grzeje dobrze. To krótki czas, ale życzę sobie tak dalej. Pozdrawiam :)
  13. Hannah

    Dostawca gazu

    Witam. Mam ten sam problem. Czytam, śledzę ale wiem jedno - PGNiG to najdroższy sprzedawca gazu. Nie interesuje mnie czy sprzedawca jest pewny czy nie. Mnie interesuje sprzedawca najtańszy. Póki co jestem w PGNiG jako sprzedawcy rezerwowego. Gdy otrzymam od nich umowę wstępną, złoże rezygnację. Nie chcę z nimi podpisywać umowy, no ale to się zejdzie zapewne do końca zimy i do tego czasu oni będą mnie rozliczali ze zużytego gazu. Nie znam ich rozliczeń, nie wiem po ile mają gaz, jaki jest współczynnik konwersji, jakie "składniki" na fakturze i jakie ceny tychże "składników". Dziś mogę powiedzieć jedno - firma HEG "Hermes..." to była bardzo uczciwa firma. Byłam z tego sprzedawcy bardzo zadowolona. Czy ktoś z tego forum mógłby przedstawić tutaj fakturę z listopada 2019 dla "nowicjuszy"? Dziękuję i pozdrawiam :)
  14. Jak mogłam nic nie pisać skoro wmawiales mi że mam ceny chyba sprzed 10 - 15 lat podczas gdy ja byłam pewnego swego? Pisałeś, że w Warszawie nie ma niższych cen jak 2 zl. A teraz ktoś tu napisał, że ja nie potrafię pogodzić się z przegraną? Jaką przegraną? Ja mam gaz za niższą kwotę niż 2 zł czy się Tobie podoba czy nie.
  15. Fakturę otrzymałam dzisiaj. Na przyszłość dwa razy się zastanów zanim napiszesz o kimś źle
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.