Witam wszystkich. :D
Mam stary węglowy piec górnego spalania (konstrukcja podobna jak ma Darek53). Dwa lata temu przerobiłem go na miał.
Dałem dwie rury po 60mm z otworami 4mm .Otworów nawierciłem ok. 30 w każdej .Jak mam piec załadowany na maxa to rury wystają na ok 15cm Nie wybuchło mi a ni razu.
W sterowniku mam wyłączony przedmuch. Zasypuję ok.60 kg suchego miału. Latem podgrzewam tylko wodę i jeden kaloryfer w łazience, to jednego ładowania starcza na 2 tygodnie,
w zimie przy 5-10 stopni ciepła do 3dni 0-5 stopni do 2 dni -10-0 to 24-36 godzin. Dom mam 160 m^2 stary nie ocieplony.Trzymam temperaturę w domu ok. 20st. Wykorzystuję dwa rodzaje miała
24 po 330zł i 29 po 360zł pierwszy pali się niebieskim ogniem i potrzebuję dużo powietrza i ma dużo popiołu. Pale im latem i jak nie jest bardzo zimno. Ten drugi pali się bardzo dobrze,
ma mało popiołu, ale wypala się za szybko, dla tego daje dwa wiadra tańszego na dól a po tym cztery wiadra lepszego.Jeszcze mam wyłącznik czasowy który wyłoncza piec kiedy wszyscy są w pracy,
a także w nocy od 24-00 do 5-30.Zasypuję mial do pieca, podpalam z góry(wykorzystuję papier i kartonowe pudła), po 10 min. zamykam czopuch całkowicie (zostaje bardzo mała szczelina), i już do pieca nie podchodzę póki się nie wypali(sterownik mam w pokoju).Ten lepszy miał ma bardzo dużo węgla w sobie i jak się pali, to wygląda "wybuchowo".
Do tego jak dałem rury z otworami też próbowałem palić miałem, i miałem dość częste wybuchy. W tedy zapalałem z dołu drewnem, jak się rozpali to sypałem wilgotny miał włączałem dmuchawę i robiłem długim prętem trzy dziury.Niby miałem tego samego dostawce, a czasem był miał strzelający, a czasem nie(kupuję zawsze tone, a jak się kończy to następną).Tak miałem przez półtora sezonu, teraz już drugi sezon z rurami, i a ni razu nie strzeliło.
Myślę że wybucha przez to, ze za mało otworów w rurach i za mała średnica otworów, dla tego w dolnej części ciśnienie jest większe i wydobywa się za dużo gazu, a z góry jest nadmuchiwano za mało powietrza. U mnie jak pracuję dmuchawa(jest włączana na maxa, ma 60W) to praktycznie nie ma dymu z komina, i piec trzeba czyścić rzadko bo wszystko ładnie się spała.