Treść opublikowana przez genab
-
Węgiel Typu 34.2
Wojtekkowal, powiedz, zauważyłeś jakąś różnice w spiekaniu się między nimi ( Knurów,Rydułtowy). I jak testowałeś mocniejsze węgli, to które z tych 33-34 najmniej się spiekają?
- Przewymiarowany Kocioł - Ładowanie Bufora Zrzutami Na Instalację
-
Węgiel Typu 34.2
Ostatnio trochę przykręciłem głowice termostatyczne, żeby w domu dało się wytrzymać, bo za goraco było i teraz 4kg Knurowskiego i 0,5kg Sobieskiego pali się 12 godzin i jeszcze zostaje sporo żaru. Spalanie idzie na miarkowniku elektronicznym. Bardzo mi się podoba tem węgiel. Jest super na taką pogodę, kiedy jest kilka stopni na plusie.
-
Viadrus U22
Na pewno będzie lepsze, bo palenisko dostanie PW. Teraz, to powietrze z rozetki tylko wychładza wymiennik i nie bierze udziału w spalaniu, co widać na wideo, ogień jest czerwony, niedotleniony. Masz ciepłomierz, więc możesz sprawdzić obydwa warianty: z KPW i z zasłoniętym górnym przelotem. W drugim przypadku powietrze z rozety będzie miękko wpływać pod tą ceramiczną przegrodę, możliwe że będzie lepsze dopalanie niż z KPW, która robi trochę chaosu w palenisku.
-
Kocioł DS MPM
ZimnyJoe Kiedyś robiłem podobny palnik, ale trochę dymił, więc drążyłem dalej. To dymienie przy podkładaniu jest przez te kanały nad komorami wirowymi, przy takiej średnicy i długości oni o wiele bardziej tłumią przepływ niż dysza. W dyszę wlatuje "zimny" gaz, a po spaleniu w komorach wirowych znacznie zwiększa objętość bo jego temperatura jest większa. A ten palnik może i kilka lat służyć, mimo tych kruchych cegieł, chyba że czymś go zahaczysz i rozwalisz, ale wtedy można skleić uszczelniaczem wysokotemperaturowym.
- Kocioł DS MPM
- Viadrus U22
-
Węgiel Typu 34.2
Ostatnio kupiłem na próbę węgiel z KWK Knurów, tak zwany orzech, a na prawdę to niesort od groszku do kostki. Bardzo się różni od węgla z Rydułtowej, chociaż to niby ten sam typ 34.2. Słabiej gazuje i ma mniej części lotnych, przez co trochę dymi, również prawie się nie topi i wydziela znacznie mniej tej plastycznej masy która powoduje spiekanie się. Pale im tydzień i nie razu się nie zawiesił, zasyp ładnie się wypala do końca. Dodaję trochę Sobieskiego, żeby nie było dymu. Taka mieszanka dość czysto się spala, jest trochę sadzy, ale nie dużo, może milimetr za 3 dni. Dodatkowo ograniczam RCK ciąg do 12-13 Pa, co zmniejsza temperaturę żaru, i przez to, pewnie, spiekalność, przy spalaniu z pełną mocą żar ma kolor pomarańczowo-czerwony. Mam szamotowa komorę spalania, ale szamot jest pochylony identycznie z oryginalnymi ściankami komory, jak paliłem węglem z Rydułtowej, to musiałem robić znacznie większy pochył żeby się nie wieszało, komora była w kształcie piramidy. Na ruszcie 23x15 6-7 kg węgla pali się do 12 godzin, spalanie jest bardzo spokojne, bo to jest prawie sam koks. Ciekawo, że podczas spalania powstały koks pęka i rozsypuje się, co polepsza spalanie, bo z Rydułtowej spiekał się w jeden kawałek, jedynie dodawanie płomiennego Ziemowitu, który po odgazowaniu prawie nie zostawiał koksu, pozwalało robić jakiś pustki w tym kawałku koksu, żeby to jakoś się paliło. Polecam do DS-a, oczywiście trzeba najpierw sprawdzić, bo to różnie bywa.
-
Usprawnienie Pieca Diy
Można dac dwie blachy i szamotem ograniczyć palenisko. Środkową blachę dać na prowadnicach, żeby dało się odsuwać do rozpalania.
-
Setlans 9Kw Czy P2Ar Kds - Pw 7-9 Kw
To jest lepsze do ekstremalnych sytuacyj, a to o czym ja pisałem jest do polepszenia pracy kotła i zabezpieczenia przed zagotowaniem się przy małym odbiorze. Koszt całości razem z pompą, to 150 zł, a znacznie polepsza kulturę pracy kotła. Na przykład rozpalasz od góry, pierwsze parę godzin kocioł nabiera obroty, więc lepiej nie grzać CWU, które bierze dużo energii. Najpierw wygrzewasz dom, a jak zawory na kaloryferach pozamykają się to zaczyna grzać CWU. Zawsze można sobie poustawiać żeby było lepiej. Jak kupisz sterownik który będzie obsługiwać obydwie pompy, to wystarczy jeden termoregulator, ale lepiej użyć sterownika pompy CO i dwa termoregulatora, tak jak pisałem na początku, bo te sterowniki są bez sensu, u mnie na przykład włącza grzanie CWU jak temperatura bojlera jest mniejsza od temperatury kotła, więc jak mam bojler 18°, a kocioł 22°, to załącza bez sensu pompę CWU. Latem przy takim czymś można za parę sezonów wykończyć kocioł, jak ktoś grzeje CWU co dwa dni, lub rzadziej, bo sterownik za bardzo wychładza kocioł i zaczyna się zbierać w nim kondensat jak bojler jest zimny .
-
Setlans 9Kw Czy P2Ar Kds - Pw 7-9 Kw
na takie coś trzeba dać zamiast pompy CWU elektrozawór i umożliwić grawitacyjne grzanie CWU. Zawór przy braku napięcia ma być otwarty. Regulatory mają być zaprogramowane odwrotnie (grzanie-chłodzenie). I jeszcze trzeba dodatkowy przekaźnik do inwersji sygnału ze sterownika pompy CO lub trzeci regulator temperatury, co będzie zamykać zawór przy zimnym kotle, żeby bojler nie chłodził się przez kaloryfery, ale to już nie jest konieczne.
-
Setlans 9Kw Czy P2Ar Kds - Pw 7-9 Kw
Dla zabezpieczenia od zagotowania wody w CO można zrobić proste ustrojstwo. Jest potrzebna osobna pompa CWU i dwa takich regulatora temperatury za 30 zł (do nich trzeba zasilacz 9-15V) łączysz styki przekaźników równolegle i podłączasz do wyjścia pompy CO w sterowniku (równolegle z pompą CO), a wyjścia ze styków do pompy CWU. Jeden czujnik temperatury dajesz do bojlera, drugi do kotła. Na regulatorze podłączonym do bojlera ustawiasz temperaturę, na przykład, 50°C, podłączonym do kotła na 80°C. Przy takiej konfiguracji kocioł będzie grzać bojler do 50°, a jak braknie odbioru i kocioł zacznie przeciągać temperaturę, to po osiągnięciu na kotle 80° (można ustawić dowolną) włączy się pompa CWU i bojler zabierze nadmiar energii jak bufor.
-
Camino Kwd3
możesz przedłużyć stałopalność, ale wtedy stracisz na sprawności. Do tego jeszcze może zawiesić się. W moich subiektywnych ocenach węgiel z Rydułtowy (30 MJ) daje tyle samo ciepła jak Ziemowit (24 MJ) przy stałopalności 12 godzin. Żeby efektywnie spalić spiekający się węgiel w DS trzeba nie dopuścić do powstania wolnych przestrzeni w palenisku. Dla tego trzeba spalać go intensywnie, podając PG szczeliną w ruszt pionowy i utrzymując wysoką temperaturę żaru, ale żeby zasyp schodził w dół komora zasypowa musi być w kształcie piramidy i im bardziej spiekający się węgiel, tym bardziej trzeba te ścianki pochylać, co mocno ogranicza wielkość zasypu. Można jeszcze co 2-3 godziny schodzić i dłubać w palenisku, jak, na przykład, jesteś emerytom i życie jest nudne.
-
Camino Kwd3
Witek, w camino DS :) nie dasz rady spalać spiekający się węgiel. Koniecznie musi być cała komora zasypowa w szamocie i pochyłe ścianki. Plus podawanie PG w ruszt pionowy. Jak palenisko jest bez szamotu, to przy metalowych ściankach węgiel nie będzie wypalać się i powstaną "nóżki" na których będzie się trzymać spieczony zasyp. Można podawać PG górą, ale wtedy lepiej by się sprawdził patent Defa z ceramicznym Wezyrem. Jak jest palnik zgazowujący (z dyszą), to przy palniku ma być wysoka temperatura, bo jak zerwie płomień, przy niskiej temperaturze żaru nie zapali się s powrotem. Pomaga w tym przypadku podawanie niewielkiej ilości dodatkowego PG w ruszt pionowy, ale stałopalnośc wtedy jakichś 5-6 godzin i duża moc wydawana kotłem. Z dmuchawą ten palnik miał by działać bez problemów, tylko, myślę, że lepiej zamontować ten nawiew na wysokości rusztu pionowego, żeby nie było nadmiaru PW.
-
Elektroniczny Miarkownik Ciągu Tech St 322 Z Pid
Palnik ma 19-20 cm (cała głębokość razem z wlotem), licząc grubość przegrody 10 cm (cegła 6,5 cm + płytka 3,25 cm), zostaje 10 cm na kanał pionowy i górny poziomy kanał tak samo zrobić 10 cm. Jak będziesz murować to zakończenie sklepienia daj jak najbliżej drzwiczek zasypowych, żeby otwór w który zasypujesz węgiel był nie duży, to pomoże zmniejszyć lub całkiem wyeliminować dymienie przy dokładaniu. I koniecznie trzeba zrobić możliwość czyszczenia tego poziomego kanału, bo tam będzie się zbierać popiół lotny, jak również trzeba będzie czyścić wymiennik w tej części.
- Elektroniczny Miarkownik Ciągu Tech St 322 Z Pid
-
Elektroniczny Miarkownik Ciągu Tech St 322 Z Pid
Wentylator wyciągowy można założyć na czopuchu, jak ten jest prostokątny lub w komin. Trzeba zespawać takie płaskie pudełko otwarte z jednej strony i otworem nad wentylatorem, w ten otwór wentylator zaciąga spaliny i dmucha nimi w komin. Na pewno sterownik z PID jest o niebo lepszy takiego zwykłego. Jeżeli mówić o przeróbce Camino na DS, to jest to skomplikowana sprawa, będzie problem z ciągiem, który jest związany z masakryczną zmianą przekrojów kanałów, a to mocno dławi przepływ, dlatego ten palnik nie pracował. Jak lubisz wyzwania, to spróbuj, możliwe, że z mechanicznym wspomaganiem to będzie grało. Trzeba zrobić tą przegrodę w kształcie przewróconej "L", zostawiając odstęp z tyłu i z góry jakichś 9-10 cm. Spróbuj zrobić palnik z jedną komorą wirową, on wymaga mniejszego ciągu. Ja jak będę miał czas, to wystawie na muratorze opis i zdjęcia takiego palnika zrobionego z dwóch płytek szamotowych, jest prosty w wykonaniu i całkowicie odporny na zatkanie dyszy węglem.
-
Elektroniczny Miarkownik Ciągu Tech St 322 Z Pid
Ja by radził zainwestować w wyciąg, koszt wentylatora to parę stów, a resztę można samemu pospawać. Najprościej to połączyć z miarkownikiem mechanicznym lub tym że Unisterem, tyle, że zostawiać małą szczelinę przy stanie zero, do utrzymywania płomienia. Wyciągiem by sterował najprostszy sterownik (można kupić za 30 zł http://allegro.pl/termostat-regulator-temperatury-grzanie-chlodzenie-i5394477887.html ).Włączał by go jak temperatura znacznie spadnie poniżej zadanej. Lub zainwestować w bardziej rozbudowany, ale w połączeniu z wyciągiem, a nie dmuchawą. Również by problem dymienia przy podkładaniu odpadł. Wtedy można by było używać niezależnego PW które jest niezbędne, jak chcesz palić z większym zasypem.
-
Kocioł DS MPM
U mnie tez dobrze działał, ale musiałem do tego kilka razy powiększać dyszę, mimo że użyłem już sprawdzonych wymiarów. peresada Ja nie mam możliwości pomiaru sprawności, mogę tylko pogdybać. Tak teoretycznie, na dokładnym dopaleniu będzie kilka procent, załóżmy że 5%, mniejszy nadmiar PW 5-10%, czysty wymiennik (po tygodniu palenia mniej niż 1 mm sadzy) jeszcze co najmniej 10%. Wychodzi ponad 20%. Do tego jeszcze brak potrzeby czyszczenia komina, u mnie 3 sezony nie czyszczony, bo niema z czego. Również satysfakcja z widoku z komina. Więc trochę jest plusów z tego. To tak porównując z byle jakim palnikiem, a jeżeli chodzi o ostatnie dzieło MPM'a, to na mocniejszym węglu może być 5-10%, na takim słabym płomiennym to może parę procent. Tylko że po co robić byle co, jak są już gotowe, sprawdzone, darmowe rozwiązania.
-
Kocioł DS MPM
Wiesz, nie jest tak źle, ta wersja palnika, którą robiłeś jest trochę nie udana. Ten kształt komór wirowych wymagał większej dyszy, więc z tego te problemy. Jasne, że zawsze trzeba trochę z tym się pobawić, ale jak by producent MPM'a bardziej zwrócił uwagę na to, co pisałem na muratorze, to mogło by być o wiele lepiej małym kosztem. Bo to są szczegóły, które tworzą całość. Na przykład kształt dyszy. Przy pochyłych ściankach dyszy strumień gazu zakręcając w komorze wirowej wchodzi na górę strumienia gazu wylatującemu z dyszy bo jego bok jest pochylony. Przy tym dodatkowo odbywa się separacja, bo cząsteczki o większej masie, nie dopalone, wbijają się w strumień z dyszy i idą na drugie kółko, a lekkie idą na górę, powstaje taki ślimak i wir jest znacznie większy, co daje możliwość całemu gazu przejść proces wirowania. Przy prostopadłych ściankach, po bokach mamy małe wiry, które się tworzą w przestrzeni ograniczonej ściankami komory wirowej i prostokątnym strumieniem gazów z dyszy, co dobrze widać na wideo i tylko część gazów wiruje, czasem więcej, czasem mniej, w zależności od mocy spalania.
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Parę uwag na rachunek palnika. Producent trochę poszedł na skróty i kilka rzeczy pominął, które w przypadku bardziej wymagającego węgla, z większą zawartością smoły, mogą znacznie pogorszyć spalanie. Zacznę od kształtu komór wirowych, jak widać na wideo tylko część komory wirowej bierze udział w wirowaniu, bo kształt komory jest nie właściwy, jest za wąska, więc przy szybszym przepływie prawie niema wirowania. Dalej jest brak gzymsu, jak widać w początkowej fazie spalania ruch płomienia jest bardzo chaotyczny, spora część jego po prostu leci do góry, również jest w tym wina za dużej dyszy, ale w przypadku komercyjnego kotła niema innego wyjścia, jeżeli nie dawać wyciągu. Przy spalaniu węgla z Chwałowic, na przykład, przy takim płomieniu spalanie nie będzie czyste. Przy wlocie do palnika dysza jest bezpośrednio przy węglu, brakuje wstępnej komory (powstaje przy pomocy płytki z góry przed palnikiem), która wyrównuje podciśnienie i wspomaga równomierne napowietrzenie węgla, również obniża napowietrzenie górnej części zasypu. Przy węglu lekko spiekającym się, może to skutkować szybszym wypaleniem żaru w środkowej części paleniska, ale jak wiadomo, nie należy taki węgiel spalać w kotle DS. Również podawanie Pw i kształt dyszy, ale to też ma znaczenie tylko przy mocniejszym węglu.
- Setlans 9Kw Czy P2Ar Kds - Pw 7-9 Kw
- Kocioł DS MPM
- Kocioł Dolnego I Górnego Spalania - Jak Palić?