Skocz do zawartości

SporyJaro

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    56
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutralny

O SporyJaro

  • Tytuł
    Rozkręca się

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Świdnica

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    dom jednorodzinny, 320m2, Ściany max-26cm, pustka pow. z wełną 5cm, cegła dziurawka 12cm, styropian 8cm. połacie dachowe w różnych miejscach od 17cm do 30cm wełny, podłoga w piwnicy na gruncie oraz 2cm płyty paździerzowej
  • Instalacja
    starego typu grawitacyjna, z kotłem "koksiakiem" o pow. grzewczej 2,5m2, grzejników żeliwnych jest po 100W/m2.
  • Kocioł
    koksiak 2,5m2 oraz kocił gazowy ELKA2000 37kW

Ostatnie wizyty

772 wyświetleń profilu
  1. No tak, ale ja mam u siebie dwa aluminiowe grzejniki GF 500 Armatury Kraków i ten większy 20 żeberek też brzdęka i strzela, a mniejszy 12 żeberek - nie. Natomiast te Regulusy są zupełnie inaczej wykonane od tych rosyjskich bimetalowców, bo punktów styku miedzi z aluminium na wrędze radiatora jest chyba z 4, a wręg jest kilkanaście, więc one będą grały jak organy! W tym ostatnim filmie jest wytłumaczone jak poradzono sobie z stykiem aluminium i stali w tych bimetalach. Są one wykonane w jednym procesie technologicznym gdzie stalowy kolektor zalany jest w aluminium. Mam jednak wrażenie, że zrobiono je dla instalacji w których czynnik grzewczy ma bardzo wysokie parametry (centralne z ciepłowni).
  2. Ja to dodałem jako ciekawostkę. W tym filmie gość pokazał słabe strony klasycznych grzejników aluminiowych wynikające z procesu produkcyjnego (dostało się włoskim producentom, aluminiowych i bimetalowych). Technologia wytwarzania bimetalowych pochodzi właśnie z Włoch, a Rosjanie na licencji ją udoskonalili. Takie rozwiązanie ma zapewnić dużo większą trwałość mechaniczna i odporność na korozje chemiczną. Dają na nie gwarancję 25lat. Co do ich mocy w stosunku do aluminiowych to musieliby się wypowiedzieć znawcy tematu. W tym katalogu są dane, ale Rosjanie podają moc dla delt 70 stopni i trzeba to przeliczać do parametrów niskotemperaturowe. http://www.royal-thermo.ru/upload/iblock/74f/53492_katalog_teh_all.pdf Cenę mają wyższą o około 30% od aluminiowych
  3. Jaka to firma, jakieś namiary?
  4. A czy słyszeliście o grzejnikach bimetalowych? Przeglądając net można zauważyć że mocno są polecane na rosyjskich stronach. Wyglądają jak aluminiowe (bo radiatory są z aluminium) ale wewnętrzny kolektor mają stalowy? A tu na początku filmu wady aluminiowych, tych ogólnodostępnych na rynku??? Po rosyjsku ale można zrozumieć.
  5. >>>Prasa musi .....<<< ale taka hydrauliczna da radę, oczywiście z odpowiednią matryca do danego systemu? Dzięki za podpowiedzi
  6. No tak, znalazłem to ale faktycznie to system bardzo profesjonalny i z pewnością o drogi. Dlatego napisałem że będę gwintował istniejącą gałązkę stalową i zastosuje któryś z tych systemów popularniejszych. Miałeś z nimi do czynienia? A co Sambor podpowiesz w kwestii podginania tych rur stalowych cienkościennych? No i w sprawie prasy do zaciskania?
  7. Niby z tym spawaczem to najlepsze rozwiązanie, ale problem polega na tym, że mam 11 grzejników do przerobienia w pokojach urządzonych i używanych. Chciałem to robić powoli po pracy sukcesywnie, grzejnik za grzejnikiem. Dla spawacza i tak musiałbym być w domu (przestawianie mebli, zwijanie dywanów, zabezpieczenie podłóg itp.) Pomysł ze złączami wydaje się dużo łatwiejszy i dużo szybszy w stosunku do tradycyjnych metod (skręcanie, sam spawać nie potrafię) więc pytałem o te możliwości schowania tych połączeń w ścianach. Sprawdziłem u mnie w mieście, że jest dostępny w pełnym asortymencie system Viega - Prestabo, lub System KAN-therm Steel, tylko przy nich musiałbym te istniejące gałązki w miejscu łączenia nagwintować i dalej łączyć którymś z systemów. U sprzedawców jest opcja wypożyczenia, zaciskarki elektrycznej, jeśli zakupi się u niech materiał (opcja polega na tym że musiałbym być "polecony" przez znanego im hydraulika. Natomiast najbliższa wypożyczalnia jest 50km od domu! Dlatego rozważam jeszcze taką ewentualność, czy mieliście i co sądzicie o tego typu narzędziach do zaciskania takich systemów jak napisałem powyżej, zdjęcie w załączeniu. Przed zaciskarkami elektrycznymi z pewnością korzystano z napędu hydraulicznego. I jeszcze pytanie czy rury stosowane w tych systemach można minimalnie wyginać w giętarkach do rur, tak aby można było "wyprofilować" nowa gałązkę bez stosowania dodatkowych złączek?
  8. Próbowałem o to dopytać w innym poście, ale może został on przeoczony? Moje pytanie dotyczy systemów połączeń zaprasowywanych, które są na rynku takich firm jak KAN-therm, Viega, Geberit Mapress i chyba wielu innych. Chciałbym się dopytać czy tego typu połączenia rur mogą być schowane w ścianach, tzn być po wykonaniu zatynkowane w bruzdach? Obecnie mam taką sytuacje, że stalowe rury centralnego ogrzewania są w całym domu schowane w ścianach razem nawet z gałązkami grzejnikowymi a wszystkie połączenia rur są spawane. Chciałbym w kilku miejscach zwiększyć ilość żeberek grzejnikowych i dodać zawory termostatyczne i żeby to ładnie wyszło muszę skrócić stalowe gałązki grzejnikowe (3/4cala). Ich przedłożenia chciałbym zrobić za pomocą któregoś z systemów zaprasowywanych do stali (instalacja CO stalowa to i przedłużenie stalowe?) Ponieważ te łączenia wypadną w ścianach, to mam pytanie czy te sposoby łączenia rur są przynajmniej tak pewne jak połączenia gwintowane?
  9. Sambor czy wymienniki wykonane z wytłoczek blach to coś takiego jak na tym filmie?
  10. Co do kotła to ci specjalnie nie poradzę, ale przy okazji chciałbym dopytać. Możesz napisać co rozumiesz - "bardzo dobrze docieplony" Pytam bo powierzchnie mam taką samą w domu z lat 90 i chciałbym porównać z moją chatką. Te 50W to liczyłeś czy tak zakładasz orientacyjnie? Ja do mojego domu przymierzam się do kotła, który jest sam w sobie sprzęgłem hydraulicznym, ale nie ma tak niskich mocy minimalnych, będzie to albo Vaillant Vkk EcoVit lub Surnier Duval Niedźwiedź Condens o mocach w granicach 25kW.
  11. Jak widać dużego odzewu nie ma, a na pewno nie ma tu użytkowników takich kotłów. Więcej ich znajdzie się na elektrodzie.pl i tam się dzielą oni swoimi spostrzeżeniami na ich temat. Ale żeby nie było nie jest tych osób dużo. Ja kotła jeszcze nie mam mam, ale podobne pytania mnie nurtują. Z twoich pytań nie rozumiem co masz na myśli w pytaniu 2? Co to jest ten bypass w twojej instalacji? Domyślam się, że może to być cześć twojej instalacji tego kotła stałopalnego, czyli taki obieg wody, aby dogrzać kocioł żeby się w nim nie skraplała woda ze spalin, jeśli jest zbytnio wychładzany wodą powracającą z instalacji??? W kotłach kondensacyjnych jest trochę inna zasada i powinno nam zależeć aby woda wracał do kotła chłodna tzn. poniżej punktu rosy dla wody zawartej w spalinach. Jeśli spaliny zostaną schłodzone do temperatury np. 50°C, to przy gazie ziemnym zachodzi już kondensacja. Tu jest dużo na ten temat napisane http://www.inzynierbudownictwa.pl/technika,materialy_i_technologie,artykul,kotly_kondensacyjne___cz_i,3573 Przy takich warunkach jak podajesz 50/32-36 kondensacja zachodzić będzie na pewno, ale po co zostawiać ten bypass, chyba nie jest już potrzebny. Instalatorzy musieli by coś dodać od siebie. Niestety te kotły mają "średnią" modulację mocy palnika i chyba najmniejsza moc w Niedźwiedziu to 18kW, a ty miałeś kocioł stałopalny o mocy 12kW, chyba raczej te kotły będą za mocne dla twojej instalacji, jeśli te 12kW ci starczało. Moc kotłów dobiera się na podstawie normy zakładającej temperaturę na zewnątrz w zależności od stref klimatycznych średnio chyba na -20 stopni, a w środku +20. Twoje 12kW chyba było tak dobrane, więc w takich warunkach jak obecnie (na zewnątrz +5) to taki kocioł powinien produkować przykładowo np. 4kW (tak strzelam, ale to się chyba powinno dać policzyć) i to powinno wystarczyć do ogrzania domu do 20 stopni. VKK i KKS mogą zejść z mocy do 30% i to wychodzi chyba około 5,4kW, a więc będzie za dużo mocy jak na warunki obecne. Kocioł z lepszą modulacja byłby chyba dla ciebie lepszy, mimo tego że mają według mnie dużo więcej skomplikowanych rozwiązań. ecoTEC plus VC/exclusive VC 256/5-7 ma modulacje 1:10 więc jego minimum to 2,5kW i to na obecne warunki powinno być OK, no i ma ogromną nadwyżkę mocy, ale to chyba nie przeszkadza.
  12. No.... rok temu jeszcze na forum był, tak więc myślałem, że to odnajdzie, ale trudno. Nie ukrywam, że mam podobny pomysł, ponieważ w sieci jest sporo systemów "grzania ścianami", chciałem się o to dopytać. Niestety wszystko co widać na rysunkach jest zasilane z rozdzielaczy podłogówek lub indywidualnych rozwiązań dla takiego ogrzewania. Ja zastanawiam się czy da się coś takiego uruchomić (zasilić) z pionu CO, który zasila grzejniki lub gałązek grzejnikowych. Rury mam w pionach grube 1,5cala, a gałązki do grzejników mam 3/4. problem, że te rurki w ogrzewaniu płaszczyznowym są dosyć małych przekrojów. Myślałem o takiej powierzchni grzewczej w przedpokoju gdzie nie ma miejsca na grzejnik. Można to zasilać wodą do 55C, więc z grzejników (może z powrotu) by poszło?. Myślałem, aby wpiąć taką pętlę w gałązkę powrotną z grzejnika, tak aby woda przepłynęła przez pętlę i dopiero wtedy do pionu. Mogło by tak działać (Sambor jakby coś takiego sugerował) Może po latach ma ktoś takie doświadczenia. Jeśli można zrobić podłogówkę zasilaną zaworem RTL, to może i to by poszło?
  13. xhumungus? Czy udało się zrealizować ten twój pomysł?
  14. Sambor napisałeś że pojawiają się nowe rodzaje budowy wymienników, możesz naprowadzić na konkretne modele kotłów z wymiennikami z blach tłoczonych? Szukam i znalazłem faktycznie kotły z wymiennikami odlewanymi, ale z blach tłoczonych to nic.
  15. Chyba coś źle patrzyłem, bo taka różnica temperatur wody w kaloryferze (54* a wychodząca 32* - różnica 22) była wtedy kiedy głowica termostatyczna była ustawiona na 4! teraz po rozkręceniu na 5, różnica wynosi 12* :-). Trzeba zobaczyć przy większych mrozach .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.