Skocz do zawartości

tradycyjny

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    43
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

4 Neutralny

O tradycyjny

  • Tytuł
    Rozkręca się

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Decydując się na węgiel stajesz się niewolnikiem swojego domu, każdy dłuższy zimowy wyjazd musi być zaplanowany. Czym będziesz grzał wodę latem, też węglem, czy grzałką, solary? Musisz przywieść węgiel, składować, wyrzucać popiół, czyścić kocioł, komin. Nigdy nie wiesz na jaki węgiel trafisz. Gaz lub pompa ciepła i ewentualnie fotowoltaika na dachu. Myślę, że budując dzisiaj trzeba się nad tym poważnie zastanowić. Koszty ogrzewania można wyliczyć jak masz projekt, ale węgiel w XXI wieku dla nowo budowanego budynku to nieporozumienie.
  2. U mnie ocieplone jest wełną i owinięte folią aluminiową z poddasza, moim zdaniem lepiej ogrzać sobie komin, zresztą pomieszczenie i tak grzeje od kotła chociaż różnica po izolacji czopucha jest wyraźna.
  3. Sama różnica 16 vs 12 jest kosmiczna, dlatego porównałem sezony gdzie palił ekogoroszkiem, zeby nie padały takie argumenty. Chociaż włąściwie cięźko stwierdzić, bo te kotły się zmeiniały u kolegi co sezon, może błędnie założyłem, że pisząc groszek myślał o spalaniu w kotle z podajnikiem. No i na koniec pisze, że gaz jest 20% droższy, a z jego porównaina wychodzi, że jest 100% droższy niż pompa ciepła.
  4. Chcesz powiedzieć, że między 2008 gdzie zużyłeś 12 ton węgla, a 2015 gdzie zużyłeś prądu za niewiele ponad 5 tys. zł nie było żadnych zmian w domu pod kątem termomodernizacji, a na koniec do ogrzania wystarczą ci panele o łącznej mocy 10kW? Zastanawiam mnie to przejście z kotła na węgiel kótry pewnie miał z 40kW na pompę ciepła 10kW.
  5. Obniżyć krzywą grzewczą lub dołożyć żebrek. Oczywiście trzeba się zastanwoic nad efektem ekonomicznym, inaczej to wyjdzei gdy mamy zużycie 2000m3, ale więcej grzejników inaczej przy zużyciu 500m3, ale 4 grzejniki na krzyż.
  6. Dołączyłem badania, tam masz porównanie rozbieżność średnio roczna jest bardzo wysoka od 77% do 97, średnio 86% co daje 9,5kwh z m3 gazu przyjmując optymistyczny współczynnik ciepła spalania, który ma dawać 11kwh z 1m3 gazu. Trudno powiedzieć jakie jest u ciebie przy takiej temperaturze powrotu, to można sprawdzić liczać ilość kondensatu, ale weż pod uwagę, że to jest zmienne w czasie. Wyższa sprawność w okrese przejściowym, niżśza zimą z uwagi na temperaturę powrotru i przy podgrzewaniu wody użytkowej. Przy instalacji grzejnikowej powinniśmy dobierać moc do parametrów 50/30, u ciebie to daleko do ideału.
  7. NIeprawda! Ten współczynik konwersji to w ogóle jest bardzo optymistyczny. Jeśli masz instalację grzejnikową to możesz sobie liczyć sprawność dużo poniżej 90% w odniesieniu do tego. Bardzo dobre kotły przy idealnych warunkach wyciągają 98-99%. Im wyższa temperatura powrotu tym ta sprawność leci na łeb. Tutaj o tym pisałem https://www.gen.com.pl/dla-domu/kwh-nowa-miara-rozliczen/wspolczynnik-konwersji.html
  8. Nie masz problemu z ciągłym włączaniem/wyłączaniem się sprężarki? Z tego co widzę pompa nie ma modulacji, a przepływ dla tego modelu to 3000l/h. Pompę masz wpiętą równolegle do instalacji czy korzystasz z jakiegoś bufora, jakiej pojemności?
  9. Niestyty masz mocno nieaktualne informacje, pan Jakowski już się ceni za bycie dystrybutorem i model pewnie o którym mówisz wycenia na ponad 12 tys. zł https://allegro.pl/oferta/pompa-ciepla-meeting-12kw-praca-do-15c-230v-7517301022 model do -25 na ponad 13 tys. zł https://allegro.pl/oferta/pompa-ciepla-meeting-12kw-evi-praca-do-25c-7517315148 Tak więc nie spiesz się tak ze złomowaniem.
  10. Fajna cena za 12kW, ale gdzieś czytałem, że już sie jacyś polscy biznesmeni wzieli za meetinga w Polsce i ceny poszybowały w kosmos. Obecnie ta pompa kosztuje prawie drugie tyle...
  11. Myślę, że ogrzewasz po prostu grunt i budynek w którym stoi kocioł, plus straty na wymienniku. W takiej konfiguracji podejrzewam, że instalator zwyczajnie wolał dać większy kocioł dla świetego spokoju. Nie wiem na jakiej głębokości i izolacji masz puszczone te rury, ale grunt potrafi przemarzać nawet poniżej 1m. Mierzyłeś kiedyś temperaturę jaka wylatuje z kotła, a jaka pojawia się zasilaniu wymiennika w domu oraz powrocie do kotła i wyjściu z wymiennika?
  12. No tak, ale to znowu niestandardowe rozwiązanie. Mówię o sytuacji gdy stosujemy wyłącznie szara piankę. W Niemczech spotkałem się z innymi izokalacjami z zewnątrz była jednolits biała, bardzo gruba. Nie wiem niestety co było w środku chyba wełna...
  13. Jak wykonam samemu ze szwagrem to powinniśmy się uwinąć w jeden/dwa dni. Koszty ogrzewanai idą w górę z roku, na rok. Porównaj sobie ile płaciłeś za ogrzewanie w 1998, 2008, a ile 2018. Jak ktoś myśli co jest dziś i teraz to nic się nie opłaca. Gdy moi rodzice ocieplali dom 18 lat temu styropianem 10cm, to też się ludzie pukali po głowie, całe szczęście nie posuchali takich doradców. Rozumiem, że przebijanie izalacji jest złe, ale na pocieszenie powiem ci, że u mnie cała izolacja budynku jest na kołkach, w tamtych czasach mało kto robił bez, a ten dom nigdy pasywyny nie będzie. Chcę zwyczajnie ograniczyć koszty ogrzewania.
  14. 10cm, mniejszej nie ma sensu moim zdaniem, argumenty, że po co tyle, skoro na ścianach jest też 10, do mnie nie przemawiają. To jest stary budynek, betonowy strop i szyny stalowe czy coś takiego. Przyjąłem bezpiecznei, że wspólczynnik przenikania ciepła to 1W/(m²K) chociaż moim zdaniem może być nawet drugie tyle. W piwnicy cały czas jest około 15 stopni nawet w największe mrozy. Kołki wkręca się jak dobrze pamiętam na 2cm w strop, 3 na jedną płytę, wiadomo, że nie wyjdzei idalnie, bo płyty są określonych wymiarów. Przemawia za mną montaż i możliwość szybkiego demontażu przede wszystkim. W Piwnicy są różne instalacje które biegną po stropie, mogę zabudować całe rury ogrzewania tymi płytami i zawsze mieć do nich dostęp gdy zajdzie taka potrzeba. Dodatkowo zaizoluje rury, bo te pianki są nieniewarte. Gdzieś widziałem nagranie termowizyjne, i nei byłi praktycznie żadnej różnicy. W Niemczech widziałęm zupełnie inne ocieplenie na rurach CO. Te pianki to jak dla mnie pic na wodę i fotomontaż i niepotrzebne straty. Piwnice mam nieogrzewane.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.