Skocz do zawartości

gryesiek1209

Stały forumowicz
  • Postów

    106
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez gryesiek1209

  1. Z solarnej nie korzystam. Bardziej myślałem nad tym trójnikiem na niższym poziomie bufora (drugi króciec od góry na boku). Wtedy gdy zagrzałbym górę bufora to odebrać możnaby tę temperaturę tylko poprzez krany, a instalacja chodziłaby wtedy bezpośrednio tak jakby z kotła. Nie wiem czy rzeczywiście na trójniku tak będzie, że tylko nadwyżka będzie lądowała w buforze ?
  2. PIOBIN tyle, że blokuje mi to puszczanie dużo gorętszej wody na dom. Wolałbym mieć możliwość jakby pominięcia bufora w pewnych momentach.
  3. W naczyniu na zimnej wodzie mam 1 bar. Jak bufor jest nagrzany na 80 (góra i dół) to jest jakieś 2 bary na naczyniu
  4. Witajcie forumowicze. Nowa instalacja w nowym domku. Okazyjnie zakupiony nowy nieużywany ATMOS DC18S z Laddomatem21 (wkładka 72* + 78* na zapas) i buforem kombinowanym DRAZICE NADO 1000/200 v7 (zbiornik w zbiorniku + wężownica solarna). Instalacja wykonana jak w załączonym schemacie. Podłogówki ~40 m2 (5 pętli - po jednej pętli na pomieszczenie), 14 szt. grzejników płytowych zasilanych PEX-em 26. Wszystko zasilane z odrębnych rozdzielaczy (pompki w kotłowni - na grzejniki wilo 25/1-4, na podłogówki wilo 25/1-6. Komin tradycyjny 20x20 8m wysoki. Po zmontowaniu wszystkiego okazało się, że jest trochę problemów 1. Laddomat. Pompa Laddomatu na pierwszym biegu jest ok. Na drugim biegu jest bulgotanie w instalacji (na zimnej wodzie również). Dzisiaj dla testu dopuściłem wody na 1,4 i 1,6 bar i nie ma bulgotania (na ciepłej nie sprawdzałem).To samo dzieje się na pierwszym biegu, ale z wkładką 78*C. Czy problemem jest zbyt małe ciśnienie w układzie ? Na zimnej wodzie ciśnienie mam na 1 bar. 2. Bufor Bufor zasilany jest od góry, wyjście na rozdzielacze jest trochę niżej. Po dogrzaniu wody w układzie do 65*C na poziomie króćca wyjściowego na rozdzielacze, załączane są pompki. Problemem jest to, że po chwili wyciągnięta jest gorąca woda z poziomu króćca zasilającego (przy ustawieniu wody na instalację grzejnikową 50*C i podłogówka 40*C) przy maksymalnej pracy kotła (80 *C kotła). Wyłącza się pompka od grzejników i znowu załącza się po podniesieniu się temp w buforze. Lepiej jest gdy na grzejniki idzie 40*C, ale ze względu na CWU muszę utrzymywać wysoką temp. na górze bufora. Czy nie lepiej byłoby spiąć zasilanie bufora na króćcu 2 (na boku od góry) poprzez trójnik z odejściem na instalację tak jak jest to w schematach ATMOS-owych ? Czy wtedy cała gorąca woda na wprost z kotła będzie od razu dostępna dla instalacji a "nadwyżka" będzie wędrowała do bufora ? Nie będzie to lepsze rozwiązanie ? 3. Naczynie przeponowe C.W.U. Naczynie pokazuje ciśnienie jakie jest ustawione na reduktorze na przyłączu wody. Ustawione obecnie około 2 bar. W czasie gdy nagrzewa się bufor, ciśnienie w naczyniu rośnie (nawet do 6 bar). Po upuszczeniu wody z kranu (ciepła lub zimna) ciśnienie spada do poprzedniego. Po trzech takich zabiegach ciśnienie się stabilizuje. Czy możliwe że naczynie jest zbyt małe ? 12 L naczynia do 200 L CWU. 4. Wysoka temperatura spalin W czasie palenia na standardowych obrotach wentylatora wyciągowego spaliny nabierają wysokiej temperatury (ponad 300*C mierzone miernikiem z piekarnika przylgowym na górze rury spalinowej przy samym kominie). Obecnie stosuję regulator obrotów silnika, aby jakoś panować nad spalinami. Czy powodem może być zbyt duży ciąg komina ? Wymiennik ma 1,8 m2, może to jest problem ? Czy zastosowanie RCK pozwoli na pracę na standardowych ustawieniach pracy wentylatora ? Może złe są ustawienia PW (5 mm) + 6mm jak w instrukcji. No to byłoby tyle. Reszta w sumie jakoś tam działa. Będę Wam drodzy forumowicze bardzo wdzięczny za pomoc w rozwikłaniu powyższych zagadek i wątpliwości
  5. To jest sonda przylgowa przymocowana na wierzchu czopucha za pomocą opaski Wysłane z mojego Lenovo K53a48 przy użyciu Tapatalka
  6. Reakcja jest dość szybka. Po wyłączeniu wentylatora spadek temperatury spalin jest widoczny po około 5 min. Wysłane z mojego Lenovo K53a48 przy użyciu Tapatalka
  7. Mierzę termometrem wskazówkowym (o zakresie 0-350 st.) z sondą umieszczoną na czopuchu (od góry) za pomocą opaski metalowej. Cały czopuch (od kotła do komina) jest zaizolowany wełną (taką od kominów systemowych) grubości 5 cm.
  8. Płomień przy maksymalnych obrotach jest niebieskawo żółty i mocno bije po kształtce żaroodpornej w dolnej komorze. Raczej płomień nie wędruje do wymiennika, bo wtedy musiałby jeszcze pokonać dodatkową drogę pod kształtką (innej drogi do wymiennika nie ma). Nie widać dymienia z komina (spaliny jak przy gazie tyle że jest ich więcej). Klapka pw obecnie ustawiona na (5 mm) + 6mm jak w instrukcji. Proponujesz przejść na wkładkę 63 st ? Nie wiem czy to coś da. Zastanawiam się nad skorzystaniem ze sterownika RK-2001UK, który pilnowałby mi temperaturę spalin, albo zastosuję RCK - może przy maksymalnych obrotach wentylatora na tyle będzie zmniejszał ciąg, że spaliny będą pozostawały dłużej w wymienniku ?
  9. Tak, wyciąg wyłączany jest w momencie osiągnięcia temperatury wody w kotle, ale w przypadku układu z buforem temperatura zadana jest osiągana dosyć późno ze względu na ciągły wysoki odbiór temperatury przez bufor. Wkładka w Laddomacie puszcza wodę na bufor dopiero po osiągnięciu temperatury kotła 72 st. Do tego czasu woda krąży w małym obiegu.
  10. To kocioł Atmos DC18S pracujący w instalacji z Laddomatem 21 i buforem 1000L/200L CWU. Wkładka Laddomatu 72 st., pompa I bieg. Czopuch wpięty pod kątem 90 st. do komina tradycyjnego bez szybra. Kocioł nowy (raczej nie ma nieszczelności na krótkim obiegu, ale sprawdzę)
  11. Za zmniejszanie ilości powietrza dochodzącego do spalania odpowiedzialny jest miarkownik ciągu jednak sytuacja jak opisałem wcześniej występuje gdy temperatura wody nie zostaje jeszcze osiągnięta (ustawione na 80 st.). Można ewentualnie pokombinować z klapką powietrza pierwotnego, ale sądzę, że to nie ta droga (chyba)
  12. Mam u siebie komin tradycyjny 20x20 wys około 8,2 m. W czasie palenia na maksymalnych obrotach wentylatora wyciągowego temperatura spalin przy wyczyszczonym kotle rośnie ponad 300*C nawet na grubym drewnie. Stosuję obecnie regulator obrotów silnika, aby ustabilizować w jakiś sposób spalanie. Czy RCK pomoże w zmniejszeniu temperatury spalin przy znamionowych obrotach wentylatora ? Ciąg raczej jest spory (drzwiczki wyczystne uchylam na 5-6 cm i same się zamykają :) ). Kocioł zgazowujący Atmos-a.
  13. Staram się 200, ale czasem poszybuje za daleko... ;)
  14. Jak się nie ma komina systemowego to trzeba i spaliny powyżej 100 pilnować :)
  15. Spaliny staram się utrzymywać w granicach 150 - 250 stopni. Jak wentylator chodzi na max to temperatura osiąga nawet powyżej 300 stopni
  16. Pompa Laddomatu powinna chodzić non stop począwszy od samego rozpalania do czasu gdy temp na kotle w czasie wygaszania np spadnie już do około 60 st. Ona jest sterowana temperaturą na czopuchu (wyłączenie pompy w czasie gdy w kotle już się nie pali). Nie wiem czy podniesienie temperatury startu pompy coś da. Co do tego że napisałem że nie mogę doładować wyżej wynikało z tego, że nie ładowałem nigdy bufora wyżej niż 60 st. na dnie. Pewnie gdybym rzeczywiście ładował dalej to temperatura na górze tęż zwiększałaby się wraz z temp. kotła np. powyżej 80 st.
  17. W instrukcji nie jest powiedziane jaka pompa czy 60 czy 40 ale jest rzeczywiście wskazane że drugi bieg dla kotłów poniżej 25kw. Tyle że na 1 biegu przy wkładce 72*C jest wszystko ok. Również przy tej wkładce na 2 biegu nie było problemów.
  18. Nie możliwe. To nowa instalacja. Woda czysta po filtrach za wodociągiem. Ale sprawdzę.
  19. CU28. Laddomat załączany oddzielnym termostatem spalinowym na czopuchu przy 60 st. Pierwszy bieg. Przy drugim biegu zaczęło bulgotać i układ się wtedy zapowietrzyl.
  20. Na tygodniu przebuduje na schemat atmosfera. Dzisiaj na wkładce 78 znowu układ się zapowietrzyl. Laddomat pomimo tego że pompa chodziła nie ładował bufora. Na wkładce 72 wszystko hula jak ta lala. Odpowietrze i wrócę do 72 i naładuje do dna 70.
  21. Witam, cieszę się, że układ w końcu znalazł swój finał i wszystko działa. Wiem, że piszę już w trzecim wątku na tym forum, ale chyba ten watek jest najwłaściwszym. Ja również mam Atmosa, ale DC18S i bufor kombinowany (jak w załączniku). Podpięty jest obecnie jak w załączonym schemacie. Moim priorytetem jest to aby układ utrzymywał zawsze temperaturę 50-60 st. na górze bufora do CWU i aby odrazu gorąca woda z kotła szła na instalację CO. Teraz jest tak, że czekam jakiś czas na dogrzanie bufora do temp. bocznego króćca 65*C i wtedy załączam pompkę CO i Podłogówki. Problem w tym, że w momencie gdy wszystko jest załączone to bywa tak, że temperatura zasilania spada chwilami poniżej 60*C i pompki się wyłączają (histereza 5*C). Spowodowane to jest czasem zawieszeniem drewna czy np spadkiem mocy ze względu na gorszą partię jakości drewna. Nie ważne. Chciałbym tego uniknąć i sądzę, że układ ATMOSA byłby chyba dla mnie jednak bardziej właściwy tylko zastanawiam się nad tym czy nie wpiąć trójnika (zasilanie z kotła, wyjście C.O. i wejście do bufora) niżej niż teraz, aby mieć zapas dla CWU np do drugiego króćca od góry. Może podłogówkę wogóle odłączyć i wpiąć jeszcze niżej ? (powrót z grzejników ma około 40st więc znakomicie mógłby zasilać podłogówkę. Co sądzicie o moim przemyśleniu ? Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i podzielenie się doświadczeniem kolegi Charnay po roku uzytkowania schematu ATMOS-a.
  22. Kocioł pracuje na 80-85 *C. Laddomat utrzymuje 72*C na zasilaniu, około 65*C na powrocie do kotła. Bufor ładuje się warstwowo od góry. Przykładowo od góry do połowy zbiornika było po 73*C a na dnie np 60*C. Więcej nie ładowałem. Czy w przypadku gdybym dalej ładował bufor temperaturą kotła 80-85*C to on by się taką temperaturą naładował później od góry ? Inaczej jest jeżeli dałem wkładkę 78*C. Wtedy bufor od razu od góry łapie te 80*C i ta temperatura schodzi w dół bufora ładując go warstwowo. Mój schemat poniżej. Zawory zwrotne nie naniesione na rysunek, ale są. Może zasilanie podłogówki dać na niższy króciec ? Może wtedy nie byłoby aż takiej dużej straty ciepła na szczycie bufora ?
  23. Odpowietrznik jest (zapomniałem go dorysować) na wejściu do bufora tak jak narysowałeś. ZZ na powrocie grzejnikowym jest, ale na podłogówce nie ma. Jeszcze jest dziwne to, że jak nie palę i bufor jest naładowany to powrót grzejników jest ciepły chociaż pompa nie jest załączona....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.