Treść opublikowana przez Benton661
- Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie
- Palnik Kipi W Naszych Piecach Wymiana Doświadczeń Użytkowników
- Palnik Kipi W Naszych Piecach Wymiana Doświadczeń Użytkowników
- Palnik Kipi W Naszych Piecach Wymiana Doświadczeń Użytkowników
- Palnik Kipi W Naszych Piecach Wymiana Doświadczeń Użytkowników
- Palnik Kipi W Naszych Piecach Wymiana Doświadczeń Użytkowników
- Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie
-
Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie
Hmmm, jeżeli kocioł ma 12 kW, zwiększanie mocy palnika powyżej raczej mija się z celem moim zdaniem. Wymiennik nie odbierze energii którą wyprodukuje palnik pracujący na mocy większej niż moc kotła Też jestem zdania, że do typowych pelleciaków, które mają małą pojemność wodną ( no może oprócz Biawara), bufor to mus, tym bardziej jak ktoś ma podłogówkę. Przy grzejnikach i dobrze ocieplonym domu u niektórych użytkowników zdaje egzamin wyłączanie kotła/ pompy CO od termostatu pokojowego. Mój kocioł ma prawie 90 L, pracuje jak mini bufor, gdyż pompy CO nie wyłączam. Pozwala mi to na dłuższe postoje kotła po osiągnięciu zadanej temperatury i wygaszeniu palnika. Jak masz starą instalację na grubych rurach, o dużej pojemności wodnej i jesteś "ciepłolubny", podejrzewam że w zimie też pompy CO nie będziesz wyłączał. Ponowne nagrzewanie instalacji i murów pochłania dodatkową energię...
- Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie
- Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie
- Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie
-
Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie
Dokładnie, kolego. Ileż można wałkować w kółko jedno i to samo, nie tylko tu, ale także w kilku innych tematach. Aż głowa boli jak się to czyta... Dlatego, jako autor tematu, zwracam się do kolegi shogunzlasa z prośbą o zaprzestanie zaśmiecania tego wątku swoimi pseudo-filozoficznymi przemyśleniami, które nic nie wnoszą wartościowego zarówno do tego tematu, jak również do świadomości starszych, nowych i przyszłych użytkowników kotłów pelletowych .
-
Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie
Nie neguję absolutnie wiedzy kolegi Pieklorza. Z tego co pamiętam jednak, specjalizuje się raczej w palnikach i kotłach na ekogroszek. Nas "pelletowców" jednak zupełnie to nie interesuje. Można odnieść wrażenie czytając jego post, że chce zniechęcić ludzi do palenia pelletem. Pisząc o obrotówkach, podejrzewam że nie widział pracującego palnika Revo na żywo, gdzie większość funkcji jest zautomatyzowanych... Nie chce już mi się więcej o tym pisać, kolego shogunzlasa... Temat jest o nowoczesnych kotłach i palnikach pelletowych i opiniach osób, którzy je użytkują. Naszła mnie dzisiaj taka refleksja, że z rynkiem kotłów pelletowych jest podobnie jak z rynkiem smartfonów - każdego roku nowy, lepszy model, o większych możliwościach i wyposażony w lepsze "bajery". Jeszcze 2 lata temu "szczytem technologii" był moduł internetowy Econet, którym sterowaliśmy kotłem przez telefon. Dzisiaj producenci w większości dodają go w standardzie... Zacytuję kawałek postu kolegi z tematu obok, świeżo po montażu kotła: "Przy uruchomieniu serwisant dodatkowo podłączył moduł internetowy econet - czy ktorys z uzytkownikow ma cos takiego w kotle i moze wypowiedziec soe na temat jego funkcjonalnosc" Jeszcze niedawno zakup takiego modułu to był świadomy wybór użytkownika, za który płaci się przecież niemałe pieniądze. Dzisiaj serwisant po zamontowaniu kotła informuje użytkownika, że coś takiego ma, a klient nie bardzo wie, czy to mu się przyda. Oczywiście nie twierdzę, że ten gadżet jest zły, gdyż sam jestem uzależniony od niego w sezonie grzewczym ;). Założę się, że za 2 lata będą montować w kotłach sondę lambda w standardzie. Tylko czy to do końca będzie niezbędne np. dla starszego Pana na emeryturze, który całe życie szuflował węgiel w zasypowcu? Czy taki "skok technologiczny" i cena takiego kotła go nie zniechęci do "nowoczesnego palenia w piecu"? Palę pelletem dłuższy czas, jednak dzisiejsze rozwiązania technologiczne potrafią mnie zaskoczyć. Po to miedzy innymi powstał ten temat, żeby zwykły zjadacz chleba poznał te technologie, jeśli oczywiście go to interesuje...
- Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie
- Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie
- Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie
- Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie
- Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie
- Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie
- Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie
- Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie
-
Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie
Kolego Pieklorz, z całym szacunkiem, wątek skierowany jest przede wszystkim do użytkowników, którzy fizycznie eksploatują, używają różnego rodzaju urządzenia na pellet. Oczywiście każdy ma prawo do swojego zdania, lecz opinie ludzi, którym wydaje się że "coś wiedzą bo tak słyszeli" są mało merytoryczne i wręcz szkodliwe. Pozwolę sobie skomentować jedną opinię: Użytkując palnik obrotowy mogę stwierdzić, że to mało prawdopodobne. Oczywiście trzeba brać pod uwagę kwestię odpowiedniego zamontowania / wypoziomowania palnika. Jeżeli jego komora jest skierowana pod skosem do góry, jest możliwe, że owe "gluty" będą kręcić się jak g...o na karuzeli, nie mogąc spaść do popielnika. Nie trzeba być wielkim geniuszem, by poprawnie zdiagnozować i usunąć ową "usterkę"...
- Kocioł na pellet - kotłospaw
- Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie
- Kocioł na pellet - kotłospaw